Dodaj do ulubionych

Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM

16.07.09, 10:46
tekst

tlumaczac z polskiego na ludzki: kilku promotorow dalo ciala z promowaniem,
zas studenci byli na tyle glupi, ze wklejali zywcem.

rozwalilo mnie: "Studenci byli tak mocno przejęci kontrolą antyplagiatową, że
prosili promotorów, aby na wszelki wypadek jeszcze raz przeczytali dokładnie
ich prace zanim zostaną sprawdzone w systemie". dobre, dobre, normalnie jaja
miesiaca. tylko czy aby nie bylo tak, ze to sami promotorzy olewatorzy zaczeli
sie pocic?

Edytor zaawansowany
  • charioteer1 16.07.09, 11:35
    Na 574 prace sprawdzone w Olsztynie przez Plagiat.pl, w 16 przypadkach
    potrzebna była interwencja promotora. Sześć z nich - ze względu na dużą liczbę
    zapożyczeń z internetu - zostało całkowicie wycofanych, reszta po wprowadzeniu
    poprawek została dopuszczona do obrony. Co będzie z tymi odrzuconymi? - Student
    został ukarany już tym, że nie mógł się obronić w terminie. Przy pisaniu nowej
    pracy musi się naprawdę przyłożyć - odpowiada Józef Górniewicz.


    Student zlapany na plagiacie ma prawo napisac nowa prace. Dla mnie to niepojete.
    Ma sie nauczyc lepiej sciagac? Wspolczuje promotorom tych prac.

    --
    Faustus
  • pr0fes0r 16.07.09, 15:37
    charioteer1 napisał:

    > Student zlapany na plagiacie ma prawo napisac nowa prace. Dla mnie to niepojete

    To samo mnie uderzyło, przecież to jest podstawa do dyscyplinarnego usunięcia ze
    studiów. A już dalszej współpracy z takim studentem sobie nie wyobrażam.
  • flamengista 16.07.09, 17:57
    wyrzucić ze studiów. dyscyplinarnie.
    --
    Never try typing google into google - you can break the Internet!
  • dala.tata 16.07.09, 18:24
    wlasciwie to tak, ale......na uczelni, na ktorej magistranci pisza prace
    magisterskie bez przypisow (a pracownik tak po prostu o tym mowi, bez zenady -
    jak dla mnei to wstyd totalny), plagiat moze byc konsekwencja tego, jak i czego
    sie uczy studentow. wszyscy chetni do wyrzucania macie pewnosc, ze tym studentom
    powiedziano ze to jest niedozwolone? ile takich prac zaliczeniowi rzeczeni
    studenci zlozyli i dostali oceny pozytywne? moze jednak zanim wszystkich
    wyrzucimy ze studiow, zobaczmy, co w sprawie robi uczelnia co?




    --
    blue skies research rules!
  • charioteer1 16.07.09, 18:44
    Jezeli nikt inny nie zdazyl nauczyc, to promotor pracy magisterskiej ma na to
    dosc czasu. Student, ktory nie zaznacza zrodel cytatow oszukuje mnie jako
    promotora i ja nie chce miec z takim studentem nic wspolnego.

    --
    Faustus
  • dala.tata 16.07.09, 18:51
    kurde, nie sadz wszystkich swoja miara. nie masz pojecia jakie to praktyki
    panuja na uczelni, czego ucza i jak ucza. ja tylko mowie, ze studenci nie rodza
    sie z wrodzona potrzeba stosowania przypisow.
    --
    Jezynki, malinki, ja wszystkie was pingwinki, calowac chce.
  • charioteer1 16.07.09, 18:56
    No i masz racje, ale to promotor ma nauczyc redagowac tekst naukowy i nikt go z
    tego obowiazku nie zwolni.


    --
    Faustus
  • dala.tata 16.07.09, 19:15
    niby tak, ale na pierwszym roku z reguly sa nauki pomocnicze....a promotorzy sa
    rozni, kwadratwoi i podluzni. i ja tylko mowie, ze moze zamiast od razu wyrzucac
    studentow, nalezy sie przyjrzec co robia promotorzy


    --
    We are the Borg. Resistance is futile
  • charioteer1 16.07.09, 19:22
    Miales do czynienia z plagiatem na swoim seminarium? Ja tak. Udalo mi sie to
    wykryc przez czysty przypadek i glupote osoby piszacej prace i zapewniam cie, ze
    nie ustrzeze sie przed tym zaden, nawet najlepszy promotor.

    --
    Faustus
  • dala.tata 16.07.09, 21:18
    nie mialem. i jestem pewien, ze wykrycie plagiatu jest trudne. jednak powtarzam:
    jesli uczelnia od pierwsze3go roku studiow nie uczy, nie przypomina, nie
    pietnuje, nie tepi, to uczelnia jest w czesci winna kazdemu plagiatowi.

    jesli z kolei to robi - nie powinna miec zadnej litosci dla studentow-plagiatorow.

    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • dominikjandomin 16.07.09, 20:36
    U jednych są nauki pomocnicze, na innych nie. Ciekawe, czy na tym wzmiankowanym
    technicznym kierunku był przedmiot uczący m . in. pisac prace.
  • flamengista 16.07.09, 21:05
    Miałem na UJ na seminarium kolegę, który przyniósł gotową pracę bez przypisów:)
    Po prostu nie miał pojęcia, że ma podawać źródła. Z kolei promotorowi nie
    mieściło się w głowie, że student może tego nie wiedzieć.

    Promotor oczywiście odesłał pracę, a potem wnikliwie sprawdzał kawałek po
    kawałku. I okazało się, że to bardzo solidna praca i do tego samodzielna!

    A chłopak przyszedł na UJ nie z Wyższej Szkoły Gotowania na Gazie, a z elitarnej
    szkoły biznesu w Nowym Sączu.
    --
    Never try typing google into google - you can break the Internet!
  • dala.tata 16.07.09, 21:21
    ano wlasnie! i wlasnie dlatego proponuje wstrzemiezliwosc z tym wyrzucaniem ze
    studiow!
    --
    We are the Borg. Resistance is futile
  • pr0fes0r 16.07.09, 21:52
    dala.tata napisał:

    > ano wlasnie! i wlasnie dlatego proponuje wstrzemiezliwosc z tym wyrzucaniem ze
    > studiow!

    Podejście uczelni/wykładowców to jedno, natomiast pobłażliwość dla plagiatora to
    drugie i zupełnie inne coś. Owszem, też bym się tej uczelni przyjrzał, ale
    właśnie ze względu na przymykanie oczu na takie zachowania.
  • dala.tata 16.07.09, 21:54
    to ja powtorze: ludzie nie wysysaja sprzecwiu wobec plagiatu z mlekeim matki.
    trzeba ich tego najpierw nauczyc.

    --
    a malinka is for life, not just for Christmas
  • charioteer1 16.07.09, 22:10
    Za przepisanie jednego zdania bez podania, skad zostalo przepisane -
    natychmiastowy wylot. Czy mozna jasniej wytlumaczyc na pierwszych zajeciach?

    --
    Faustus
  • flamengista 16.07.09, 21:02
    Znam doktoranta z Glasgow - oni tam mają straszny problem ze studentami z Azji.
    Notorycznie ściągają, podsuwają plagiaty etc.

    Żeby uporać się z problemem, teraz bardzo jasno informują: tego nie wolno robić.

    Niby dla mnie jest to oczywiste, ale rozumiem że to "różnice kulturowe" i "inna
    mentalność". Żeby tylko z czasem nie okazało się, że wywalenie Chińczyka za
    plagiat jest przejawem nietolerancji.

    Ale u nas bardzo jasno informujemy, co to plagiat. Na pierwszym roku mamy do
    tego specjalny kurs. Uważam więc, że nasi studenci w razie wpadki alibi nie
    mają. No i wreszcie dołączyliśmy do plagiat.pl. Ni jest to serwis wolny od wad,
    ale chodzi o sam sygnał dla społeczności akademickiej.
    --
    Never try typing google into google - you can break the Internet!
  • dala.tata 16.07.09, 12:29
    a mnie sie najbardziej podobala praca mgr bez ani jedengo przypisu. to jest
    najlepsza reklama edukacji na uczelni! przez 5 lat studiow student nie nauczyl
    sie tego, czego mial sie nauczyc na 1szym roku. po prostu super.
    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • mpit78 16.07.09, 22:07
    rozmowa rozmową ale obowiązuje w naszym kraju państwowa norma mówiąca jak praca
    dyplomowa powinna wyglądać, z własnego doświadczenia wiem że nikły odsetek
    pracowników nauki sobie z istnienia tej normy zdaje sprawę... Zastanawiam się po
    co ktoś, kiedyś i dla kogo w ogóle takie rzeczy wymyślał

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka