17.03.10, 09:22
No to tak jak się umawiałyśmy wczoraj wrzucam stronkę z przepisami
www.onlinenigeria.com/recipes/recipes.asp
Niestety tylko po angielsku.

Ja bardzo lubię EGUSI SOUP
http://www.nairaland.com/attachments/123642_egusi-soup-and-pounded-yam_jpg51b05d67d5bedb7eb17ba017038cc19d
(to białe obok to pounded yam, ale o tym za chwilę),
OGBONO SOUP
http://www.ebade.com/images/food/ogbono1.jpg
i jeszcze jeden, ale przepisu tu nie ma, bo to taka wariacja Andrzeja na temat
(przy wykorzystaniu łatwo dostępnych składników jak szpinak i pieczarki -
pyyycha).

Kilka słów o składnikach.
Wszystkie można kupić w afro-szopach (no, praktycznie wszystkie), tylko z
cenami różnie wink
Sztokfisza (który ma dość charakterystyczny smak i zapach) można zastąpić
wędzoną makrelą (tę wersję wolę, bo sztokfisz jest zajebiście twardy).
Ogbonno ma też dość intensywny zapach i nie każdemu podchodzi.
Okro soup Andrzej bardzo lubi, ale ja tego nie ruszam, bo ugotowana okra
nadaje sosowi konsystencję (i wygląd) spermy wink
Ciągnie się toto jak smarki tongue_out
http://photos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc1/hs121.snc1/5214_242408080651_561055651_7845434_3291188_n.jpg
A świeża okra wygląda tak:
http://www.nairaland.com/attachments/121039_Okro_AKA_Ladies_Finger_jpg94effadc30ebf81f0bb23a9a39a63f1b
No i peper soup - też podobno dobra, ale ja zbyt lubię mój przełyk, żeby sobie
go przepalić wink, za ostra.

To peper w przepisach to papryczki habanero
http://whatthecrap.files.wordpress.com/2007/05/pepperhabanero.jpg
zajebiście ostre, więc należy wyczuć ile użyć smile
Dla mnie 2 na wielki gar to dużo (ale zjem), Andrzej dla siebie nawet z 5
władować potrafi.
Kolega kiedyś nad peper soup płakał, ale zjadł big_grin

Do sosów podaje się pounded yam (to ze zdjęcia).
Kupuje się zmielony yam w afroszopie i robi jak ciasto na karpatkę smile
Wrzątek + olej + tyle yamu żeby uzyskać plastyczną masę, z której można
formować kulki (te kulki macza się w sosie).
Wersja na warunki polskie - zamiast yam bierze się mąkę, mąkę wymieszaną z
kaszą manną (pół na pół) albo samą kaszę mannę.
Je się oczywiście rękoma big_grin

Z rzeczy prostszych fajne są plantany smażone, z jajecznicą (taką na ostro
oczywiście z pomidorami).
Plantany to takie ichniejsze banany.
Kroi się je w plastry tak po skosie trochę (żeby były większe), smaży w
głębokim oleju na złoty kolor i je smile
Można je też podac do ryżu jollof (ale na jollof chyba nie ma przepisu - mniej
więcej robi się to tak, że gotuje się czerwony stew i ryż 'wciąga' cały ten sos).
BTW na gotowanie ryżu też mają fajny sposób, jest cudownie sypki i smakuje
tak... inaczej.

Jak już wspominałam - ja nie umiem gotować wink
Potrafię usmażyć sobie plantany big_grin
Mistrzem kuchni jest u nas Andrzej.
W Warszawie warto wybrać się do Home Afrika Bar - Górczewska 67 chyba
(narożnik Prymasa Tysiąclecia).
Można spróbować sobie ISI-EWU (głowa kozy ;P) i innych potraw.
I palm wine smile

m.
--
http://tinyurl.com/terapeutycznie
Edytor zaawansowany
  • grave_digger 17.03.10, 09:27
    coś u ciebie jest na rzeczy z tą afryką, i ja nie wiem co.
    powiedz mi coś szerzej na ten temat?

    co do tematu wątku.
    nie lubię gotować tylko jeść tongue_out
    --
    Satanista nie sprząta. On przeciwdziała entropii.
    http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
    Portrety ze zdjęcia
  • marjanka_boss 17.03.10, 09:30
    No Małżonek jest z Afryki smile

    Ja też wolę jeść niż gotować wink

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • grave_digger 17.03.10, 09:35
    aaaaaaaaaaa
    głupio teraz zadam pytanie, czarnoskóry?
    a kawę też parzycie? big_grin
    --
    Satanista nie sprząta. On przeciwdziała entropii.
    http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
    Portrety ze zdjęcia
  • marjanka_boss 17.03.10, 09:37
    Cytatgłupio teraz zadam pytanie, czarnoskóry?
    o Murzyn jest, ale nie z tych najciemniejszych, taki ładnie brązowy wink

    Cytata kawę też parzycie? big_grin
    W jakim sensie?

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • grave_digger 17.03.10, 09:52
    czyli macie piękne dzieci. bosz ja zawsze chciałam mieć taką śniadą karnację.
    moja koleżanka ma takiego ślicznego synka.

    co do kawy - przypomniały mi się te kafejki 'pożegnanie z afryką'. tam były
    super kawy, ale zlikwidowali ją w mojej mieścinie niestety.
    --
    Satanista się nie ubiera. On przyodziewa szatę.
    http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
    Portrety ze zdjęcia
  • marjanka_boss 17.03.10, 09:56
    No dzieci mamy piękne, ale tylko jedno śniade wink
    Ed biały jak mleko.

    A kawy Andrzej parzyć jakoś specjalnie nie umie, bo nie pije. smile

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • grave_digger 17.03.10, 10:00
    "No dzieci mamy piękne, ale tylko jedno śniade wink
    > Ed biały jak mleko.'"
    o jessu, lubię takie "dziwności" genetyczne wink

    a ja bym się tej kawy znów napiła. ech...
    --
    Satanista nie sprząta. On przeciwdziała entropii.
    http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
    Portrety ze zdjęcia
  • marjanka_boss 17.03.10, 10:07
    Cytat"dziwności" genetyczne wink
    To żadne dziwności wink
    Po prostu ma białego ojca big_grin

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • grave_digger 17.03.10, 12:18
    aaaaaaaa
    a ja myślałam, że to z jednego
    no niech ci zatem będzie wink
    --
    Satanista nie mówi. On pomrukuje.
    http://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
    Portrety ze zdjęcia
  • esofik 17.03.10, 09:34

    > A świeża okra wygląda tak:
    > http://www.nairaland.com/attachments/121039_Okro_AKA_Ladies_Finger_jp
g94ef
> fadc30ebf81f0bb23a9a39a63f1b

    ja to znam w potocznej nazwie "kobiece palce" i jadłam pokrojone i
    obsmażone na niewielkiej ilości oleju

    --
    - ...he na żądanie raz można...
    - no jak już pan Leszek tak na koniecznie...
  • bernimy 17.03.10, 09:45
    surprisedsurprisedsurprisedsurprised
    a ja pytam o brokuły big_grin
    --
    "Bywają chwile w życiu nieco przykre, jak mówił karaś, którego
    kucharka oskrobywała nożem z łuski"
  • bernimy 17.03.10, 09:46
    a okra po dodaniu do sosu powoduje, że jest taki śluzowaty i nie
    trzeba go "mącić", tak czy coś pomyliłam?
    --
    "Bywają chwile w życiu nieco przykre, jak mówił karaś, którego
    kucharka oskrobywała nożem z łuski"
  • marjanka_boss 17.03.10, 09:50
    No dokładnie tak jest.

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • migotka-2 17.03.10, 11:32
    Oj bardzo mnie się wszystko podoba tylko gdzie ja na tej prowincji mam sobie
    produkty kupić? Daj no marjanka jakieś internetowy namiary jak masz! Chłopa
    poproszę i kupi!
  • marjanka_boss 17.03.10, 11:57
    Ych, można kpić przez net w Yem Africa (tu coś jest >>>
    yemafrica.bloog.pl/gal,576124,index.html)
    Niestety nie widzę cen.
    Jest jeszcze Little India www.littleindia.pl/ ale nie wiem czy prowadzą
    sprzedaż wysyłkową - trzeba by zadzwonić i się zapytać.

    My większość kupujemy za granicą (koledzy przywożą jak przyjeżdżają do PL), bo
    tutaj ceny są wyższe, niestety.

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • semida 17.03.10, 12:03
    Obydwie potrawy wyglądają jak wymiocinyuncertain
    Nie zaprzeczam że mogą być dobre ale wyglądają...fuuuuuuuuuuuj
    --
    "jak lecisz samolotem i jest awaria/klatastrofa/czy co tam, to w pierwszej
    kolejności maskę tlenową zakłada rodzic, a potem dopiero dziecku się zakłada.
    rodzic ma przeżyć, by móc uratować dziecko."
    Made in doral2
  • marjanka_boss 17.03.10, 12:13
    No to fakt, nie wygląda to jakoś szczególnie przyjemnie wink
    Pewnie dlatego, że w Afryce nie widzą większej potrzeby dekorowania talerza
    zieleniną - jedzenie ma być przede wszystkim pożywne (a to jest... oj baaardzo,
    zapycha na długie godziny)

    m.
    --
    http://tinyurl.com/terapeutycznie
  • jola9932 17.03.10, 12:36
    sem podobnie wygląda nasz bigos, no i jemy flaki i inne paskudztwasmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka