• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Zdrowotnie

  • 20.10.10, 15:20
    problem z bólami głowy mam od kiedy byłam dzieckiem, ale rodzice jakoś nigdy specjalnie się nim nie zainteresowali. w ciąży bóle przybrały na sile, w końcu zatrzymali mnie w szpitalu i stwierdzili, że to migrena, oprócz silnego bólu w skroniach chciało mi się wymiotowac i wirowało przed oczami. jestem już 2 lata po porodzie i jest coraz gorzej, boli strasznie, bywa że budzę się z bólem, wieczorem idę spac z bólem, znów budzę się z bólem i tak przez tydzień, 2 dni nie boli i znów boli przez 4 dni i tak ciągle. W czasie kiedy boli, odechciewa mi się wszystkiego,drażni światło, hałas ,musiałabym leżec po ciemku, niestety nie mogę, bo jestem z młodą do wieczora sama. w zeszłym roku byłam u neurologa, przepisała tabletki 80 zł. opakowanie, miałabym je brac na stałe, nie stale. nie stac mnie na to, no i nie chcę na stałe przywiązywac się do leków. Oprócz tego od jakiegoś czasu przy czytaniu muszę zamykac lewe oko, nawet sama tego nie zauważyłam, wczoraj mama mi zwróciła uwagę, dlaczego to robię. Fatycznie oczy jakby bolały, ale nie umiem tego bólu wytłumaczyc bóli głowy nie mogę zanąc, muszę naciska palcami gałki oczne, wtedy ból jest jakby mniejszy. Od jakieś 2 miesięcy puchną mi dłonie (miałam w wieku 4 lat zabieg, ponieważ miałamtorbiel na nerce) od tamtego czasu nerek badanych nie miałam, 3-4 razy w nocy wstaje na sikanie. No i ból brzucha, nie wiem czy ma to związek z wymienionymi wcześniej "objawami" ale boli mnie tak jak w czasie porodu, po prostu mam skurcze, wypróżnię się i za 2-3 godziny to samo. generalnie od 4 dni kładę się spac z bólem żołądka. I tu moje pytanie- czy iśc na zwykłe badania mocz, krew ? Bo słyszałam o takim badaniu "z dna oka". Jak to badanie się odbywa ?
    Umieram normalnie!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
    Edytor zaawansowany
    • 20.10.10, 15:58

      -- Nie pomoge na Twoje dolegliwosci bo nie jestem lekarzem. Idz do rodzinnego i powiedz ci Ci dolega, a on ju bedzie wiedzial w jakim kierunku badania przeprowadzic.
      Ps. Trafnej diagnozy zycze i zdrowka wink

      < Nie ma piekniejszego uczucia od tego, ze moge Cie kochac ponad zycie.>
    • 20.10.10, 16:56
      Dużo tego, dziwię się, że jeszcze konkretniej się za to nie wzięłaś. Co ja bym Ci radziła (nie mając pewności czy trafnie, ale od czegoś zacząć trzeba):
      - zbadać tarczycę
      - zbadać nerki
      - OB (na zapalenie dróg moczowych) - duże prawdopodobieństwo, że je masz.. i uprzedzając Twoje czy inne argumenty odpowiadam "nie, nie zawsze piecze wówczas"
      - odrobaczyć się. Pyrantelum przez 3 dni, powtórzyć za 2 tygodnie przez 3 dni a potem jedna dawka przypominająca za 10 dni.
      - jeśli odrobaczanie nie pomoże to zrób gastroskopię z pobraniem wycinka (mi wyszła bakteria helikobakter odpowiedzialna za nadżerki żołądka i dwunastnicy)

      Ja nigdy migren nie miałam. Dostałam je po drugim porodzie i nasilały się, nieraz oszaleć można było. Odrobaczyliśmy całą rodzinę. Migreny przeszły bezpowrotnie. Teraz odrobaczamy się wszyscy co pół roku.


      --
      Magdusia
      Krzyś i Bartuś
      • 20.10.10, 17:00
        i jeszcze jedno. Nie zaszkodzi łykać przynajmniej co drugi dzień magnez 500mg najlepiej z wit.B6 i wapń. Warto zbadać też poziom żelaza (krew).


        --
        Magdusia
        Krzyś i Bartuś
      • 20.10.10, 19:07
        z tarczycą ok- miałam badania jakieś 3-4 miesiące temu.
        nadżerkę mam od 14 roku życia, swego czasu moje badania cytologiczne miały grupe 3cią, teraz mam 2gą, tzn. miałam 3 miesiące po porodzie bo wtedy miałam robioną cytologię.

        Jutro zajdę do pediatry w sprawie tego odrobaczania.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
    • 20.10.10, 18:33
      1) nosisz okulary? niezależnie od odpowiedzi - do DOBREGO okulisty, najchętniej z ośrodka klinicznego (te łosie w poradniach się nie znają zwykle, a na zjazdach śpią). Typowałabym wzrost ciśnienia śródgałkowego (nadciśnienie oczne, jaskra), zapalenie nerwu wzrokowego, guzy gałkowe... (oczywiście jeśli w ocenie biomikroskop., lub oftalmoskop. coś wyjdzie - dodatkowe badania, OrbScan, OCT i co tam jeszcze potrzeba...)
      2) laryngolog - zatoki, tomografia komputerowa nie rtg. Sporo wyjaśni, łeb z aurą może nachrzaniać od zatok
      3) neurolog - bad. neurologiczne fizykalne, eeg i być może MRI (upomniałabym się osobiście), nie dałabym sobie wcisnąć leku "na migrenę" bez sprawdzenia co we łbie siedzi. Bóle głowy mogą stanowić objaw prodromalny napadów padaczkowych, możesz mieć w głowie guza, tętniaka chgw co jeszcze - to jest do sprawdzenia
      4) badanie ogólne moczu, posiew moczu - z wynikiem do nefrologa, wydębić skierowanie na usg i od tego wyjść

      Badanie o które pytasz nie jest "z dna oka" tylko badaniem DNA OKA, tzw. funduskopia. I zasadniczo miał je wykonywane niemal każdy z nas pewnie nawet o tym nie wiedząc. Dno oka, to inaczej najbardziej tylna jego część, czyli siatkówka. Klinicznie wygląda jak taka pomarańczowa kolista płachta, czasem w brązowe łaty (teselacja), poprzecinana czerwonymi naczynkami. Ma 2 główne punkty. Jeden wygląda jak taki pypeć jaśniejszy z dziurką w środku (Boże, jak ja to piszę! profesorowie by się załamali....) - i jest to tarcza nerwu wzrokowego, odpowiadającego za przewodzenie bodźców wzrokowych do mózgu czyli de facto za to co finalnie odbierzemy i jak zinterpretujemy. Natomiast najczulszym na swiatło obszarem siatkówki jest plamka (kiedyś: plamka żółta), od tarczy lekko ku skroni i ciut poniżej położona. W plamce jest dołek (fovea) a w nim dołeczek (foveola), i to dlatego mrużymy oczy, gdy nam w nie świecą, że światło pada konkretnie w środek plamki.
      http://www.kellogg.umich.edu/theeyeshaveit/optic-fundus/images/normal-fundus.jpg

      W badaniu dna oka (zwykle w biomikroskopie, czyli lampie szczelinowej, takie ustrojstwo gdzie się siada a ktoś ci świeci światłem w oczy i patrzy w takie iście mikroskopowe okulary) wykorzystuje się soczewkę 78D lub 90D, tę soczewkę przykłada się pacjentowi do oka równolegle do osi wzrokowej, nieraz palce opierając na nosie czy policzku pacjenta i dzięki temu w dużym powiększeniu można siatkówkę zobaczyć. Ocenić plamkę (potencjalne zmiany zwyrodnieniowe, zanikowe, krwotoczne, otwory etc.), ocenić tarczę (patrzy się na stosunek wielkości dołka w tarczy do jej powierzchni), ocenić stan naczyń krwionośnych siatkówki (szczelność, nowotwórstwo naczyniowe, ucisk naczyń przy nadciśnieniu tętniczym, paciorkowate poszerzenia etc.).
      http://www.wales.nhs.uk/sites3/documents/562/Volk_lens_assessment.JPG
      Wada - niespecjalnie widać część obwodową. Do tego służy obuoczny oftalmoskop pośredni, ale to już inna historia smile
      --
      Ad maiorem interpret(ation)is gloriam smile
      • 20.10.10, 19:12
        1. Nie, nigdy nie miałam żadnego problemu ze wzrokiem. Ale tak sobie dziś łącze fakty i myślę czy wypadek sprzed kilkunastu lat się teraz nie odezwał. Jak miałam ok.12 lat to kolega rzucił mnie z dużej odległości, z dużą siłą gruszką w oko. Miałam krwiaka, jakieś kropelki zapisane z 2 miesiące chodziłam z opatrunkiem i było ok.
        2. Rzeczywiście miałam kiedyś problemy z zatokami.

        Dzięki kochana za tę wyczerpującą odpowiedz. jutro lub pojutrze pójdę po skierowania do lekarza/y wink
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
        • 20.10.10, 20:24
          kojarzy mi się pourazowe schorzenie oka... w kilkanaście lat po urazie... ino za cholerę nie pamiętam co to było.... jaskra pourazowa?
          --
          Ad maiorem interpret(ation)is gloriam smile
    • 25.10.10, 13:11
      Byłam dziś u lekarza. pediatra kazała mi zmierzy ciśnienie, idealne 123/80. Wysłuchała mnie, poleciała po drugą panią doktor i razem szepcząc stwierdziły, że wszystko wskazuje na jaskrę. Wiadomo, że nie obejdzie się bez okulisty, więc mam jak najszybciej się do niego zgłosic. problem jest jednak taki, że mogą byc długie terminy, a w moim przypadku kontrola porada okulisty jest potrzebna natychmiast. Lekarka powiedziała, że mam dzwonic do wszystkich poradni okulistycznych, a jak nie dam rady się zarejestrowac w tym tygodniu to mam symulowac ból głowy i jechac na iP. Wtedy lekarze będą musieli mnie zbadac również pod kątem okulistycznym. jutro także idę na mocz/krew. jestem strasznie ciekawa co z tego będzie. W mojej rodzinie rzeczywiście "panuje" zacma (babcia,druga babcia) ale nie jaskra. hmmm
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
      • 26.10.10, 08:25
        zaćma starcza nie jest dziedziczna
        zaćma wrodzona jest.

        to co masz niekoniecznie musi być jaskrą, są sytuacje gdzie ciśnienie śródgałkowe wzrasta, ale nie ma jaskrowego zwężenia kąta przesączania (czy też zamknięcia), a co najważniejsze nie ma ubytków w polu widzenia. wtedy się to nazywa nadciśnieniem ocznym (które nijak się nie ma do ciśnienia tętniczego krwi).

        Jeszcze raz: porządny okulista, to naprawdę robi różnicę. Wiem, bo pracuję i z takimi, i z takimi - i widzę, co potrafią na egzaminie wypisywać...
        --
        Ad maiorem interpret(ation)is gloriam smile
        • 26.10.10, 11:45
          na razie mam problem z wyszukaniem takiej poradni okulistycznej gdzie są wolne terminy. zadziałam tę zasadą, którą mi lekarka 'poleciła'. Mianowicie jechac z bólem głowy na pogotowie. tam będą musieli mnie zbadac. no jedynie, że dziś uda mi się gdzieś zarejestrowac.

          lolinka ja tam lekarzem nie jestem, sama pediatra na "oko" też nie może stwierdzic, ze ta jaskra jest w 100%, ale wszystko wskazuje na to, ze jednak tak.Zobaczymy wink
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
          • 29.10.10, 17:31
            Jestem już po wizycie okulistycznej wink
            Więc mocz/kre bez zarzutu, wyniki idealne.
            U oklisty 4 badania, do każdego inne kropelki, nic nie widziałam, obraz zamazany, w głowie mi huczało (nie wiem dlaczego, ale o tym bałam się powiedziec!)strasznie zle się czułam. W końcu diagnoza, słaby wzrok, ja na 23 lata to bardzo słaby, okulary w najbliższym czasie musze pomyślec o okularach. I skierowanie do neurologa, bo te bóle głowy tak silne na pewno nie są od oczu. Jak najszybciej mam się skontaktowac z neurologiem i wrócic do okulisty. No i neurolog najbliższy termin w .. uwaga .... lutym. Więc szukam dalej. Minęło 6 godzin od "podania" kropelek a mi w głowie nadal huczy indifferent Czy możliwe, że to od kropelek ?
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
            • 30.10.10, 00:42
              może.
              Nie wiem, co miałaś podane, ale jeśli atropinę, to możesz mieć takie działanie, możesz mieć omdlenia, spadek ciśnienia etc. Niestety, krople okulistyczne wchłaniają się też (w małej ilości, ale jednak) ogólnoustrojowo, i u co wrażliwszych te działania niepożądane mogą być silne.
              btw, neurologa możesz w ten sam sposób "obsłużyć" --> jechać w trybie ostrym do szpitala, gdzie jest oddział neurologii.
              --
              Ad maiorem interpret(ation)is gloriam smile
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.