Dodaj do ulubionych

Jak naprawic przetarte w kroku dzinsy?!

03.04.12, 20:39
Od razu informuje, ze maszyny do szycia nie posiadam. A spodni z przetartym krokiem mam oz 5 par (4 starego i 1 moja, z tymze stary przeciera spodnie juz po roku uzytkowania i oprocz kroku sa w idealnym stanie, wiec szkoda ich wywalac). Jedna z par chce poswiecic na laty. I teraz od czego zaczac? Laty musza byc robione po stronie zewnetrznej, bo takie sito w tym meijscu, ze osnowa i watek wylazly sad. Dzieki za wszelkie sugestie! Ps. Spodnie drogie byly i fajne sa, szkoda byloby je w cholere wyrzucic...
Edytor zaawansowany
  • 03.04.12, 20:49
    zawsze zanoszę do krawcowej, żeby mi właśnie łaty naszyła.
    Czasami naszywa na zewnątrz, czasami od środka. Potrafi nawet wielką dziurę załatać wink

    ale ja to zupełne beztalencie w szyciu, nawet dziury nie potrafię załatać.
    Nie wiem czy dasz radę ręcznie to zrobić.
  • 03.04.12, 20:54
    Qrde, tez bym tak zrobila, ale nie mieszkam w PL, a tutaj to pewnie z 50 € za jedna late policza sad.
  • 03.04.12, 20:59
    Łatałam ręcznie, wszywałam wewnątrz i dało radę.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/cd/qh/tylq/lE3Xi7UxIJCeOaampX.jpg
  • 03.04.12, 21:03
    Ale jak na zewnatrz jest sito? Najbardziej przeraza mnie, ze trzeba by te late zewnetrzna jakas obrebic sad.
  • 03.04.12, 21:03
    naszywane łaty mają bardzo krótki czas żywotności.
    przeciera się wtedy miejsce przyszycia łat.
    w zeszłym roku dałam właśnie takie przetarte spodnie do krawcowej.
    nie naszywała żadnych łat (chociaż dałam materiał na łaty), tylko przeszyła gęstym ściegiem raz koło razu, wzdłuż i w poprzek przetarcia. wyglądało to tak trochę podobnie do zacerowania.
    więc to jedyny pomysł jaki mi do głowy przychodzi, bo generalnie takie przetarte portki wywalam, szkoda czasu i atłasu.
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • 03.04.12, 21:05
    Probowalam juz z cerowaniem, ale sa tak przetarte, ze cera doslownie chciala odpasc sad. Wiem, ze szkoda czasu i atlasu, ale to sa naprawde dobre dziny, tylko te dziury w kroku sad.
  • 03.04.12, 21:14
    mój mąż oddaje do sklepu w ramach reklamacji
    jeszcze nigdy nie miał z tym problemu-wystarczył rachunek i aby spodnie nie miały więcej niż 2 lata,

    --
    "Prawo broni tych, którzy nie są w stanie obronić się sami. Dlatego prawo zakazuje mieć więcej niż jedną żonę" Przekrój 13.07.1969
  • 03.04.12, 22:11
    Zartujesz?! Naprawde? Moje maja juz przynajmniej 5 lat, ale te mojego chlopa to prawie nowki i neistety firmowki, wiec zbyt drogie, by ot tak wywalic sad.
  • 03.04.12, 21:28
    łata musi byc sporo większa niż dziura - jesli bedzie miała zbliżoną wielkosc i kształt to przy peirwszym naciągnięciu materiału szew wyrwie kolejne nitki z materiału i wypruje się razem z łatą. naszywasz ją od wewnątrz. jesli spodnie mają sitko ale nie dziury - nic nie robisz. jesli mają dziury albo pęknięcia - wycinasz nitki i ładnie obrębiasz przyszywając brzeg dziury do łaty. jakbys miala maszynę to mizna by tę dziurę przecerowac na łacie, ale ręcznie to szkoda roboty, chyba ze dziurka mała.
  • 03.04.12, 22:15
    Dzieki. Sa dziury niestety - chlopu w jednym spodnach to az do kieszeni tylek rozerwalo tongue_out (ta para poszla na laty - ma zreszta najcienszy dzins, wiec sie latwiej wycina i cery i jej obrebia). Moje zrobie po prostu z naszyciem od zewnatrz - to i tak spodnie-weteranki, wiec niech tam jakos bedzie (przerobione sa zreszta przeze mnie w reku z bootcutow na proste nogawki, nawet fajnie wyszlo nie chwalac sie). A u chlopa to trzeba bedzie podszywac, bo dziury ma, jakby mu pies wyzarl...
  • 03.04.12, 22:19
    Jak on to robi ???
    I pisze to wlascicielka chlopa, ktory dzinsy nosi caly czas. Tyle, ze on z kolei lubi za dlugie i starsze pary maja dol nogawki jakby pies polkoliscie wyzarl...
    --
    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
  • 03.04.12, 22:20
    Codziennie do roboty zatrynia na rowerze...
  • 04.04.12, 06:59
    Ja zlozylam reklamacje - zeby spodnie sie przetarły po pół roku? I mam nowe -ktore po 3 latach nie chcasie rozwalic.

    A chłop to moze powinien potryniac w takich na rower? W dzinsach to sobie coś obetrze jeszcze big_grin
    --
    właściwie to powinno być pentalejdi...
  • 04.04.12, 08:06
    Czyli moj chlop powinien skladac reklamacje juz w dniu zakupu, bo sie na 100% rozerwa tongue_out. Jak se obetrze po reperacji, to jego problem wink. Dziecko juz na szczescie mamy wink.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.