Dodaj do ulubionych

panienka rodzi dziecko

16.08.12, 19:03

w szpitalu.
panna czyli niezamezna kobieta lat 26.
i czy teraz sie zmienily przepisy ze dziecko MUSI miec nazwisko ,matki?
czy lekarz moze odmowic wpisania nazwiska ojca jesli nie sa malzenstwem?
i czy dopiero w urzedzie stanu cywilnego moga to sprostowac?



ps.wrocilam z wakacji serdecznie was witam i sciskamsmile

--
"Łatwe życie nie daje impulsu do refleksji i wysiłku. W takich warunkach trudno się rozwijać."
Edytor zaawansowany
  • 16.08.12, 19:13
    no to ci powiem jak jest bo ja tez "panienka" jestem, lekko podstrzała, ale panienka wink
    Jezeli dziecko nie pochodzi ze zwiazku małzenskiego, a rodzice chca aby miało nazwisko ojca to przed narodzinami musza załatwic w USC tzw uznanie ojcostwa dziecka nienarodzonego i z tym dokumentem matka zgałasz sie na porodówke i automatycznie dziecko jest zapisywane pod nazwiskiem ojca. Dodatkowy atut tej metody jest taki, ze do rejestracji dziecka w USC po narodzinach może pójsc sam ojciec, obecnosc matki nie jest wymagana.
    Jezeli nie załatwia tego dokumentu, to aby zarejstrowac dziecko w USC musza być oboje i wtedy dopiero ojciec uznaje dziecko za swoje i moze miec ono jego nazwisko. W szpitaliu dziecko figuruje pod naziskiem matki, mimo ze matak podaje dane ojca.
    --
    Moje ŻYCIE zaczęło się 2.11.2009- Marcel (w życiu płodowym zwany Grochem)
    Zygota-(inside, płci żeńskiej)
  • 16.08.12, 19:15
    aaaaaaa czyli sie cos zmienilo.
    no to juz rozumiem, ze to wczesniak wiec pewnie nie zdazyli z tym dokumentem.
    --
    Bo Polacy to naród wspaniały, tylko ludzie to kurwy.
    by Pilsudski.
  • 16.08.12, 19:17
    moj syn mial wpisane w karte, w ksiazeczke i na wypisie moje nazwisko. nawet imienia nie wpisali, po prostu 'syn fąfara' i tyle. nikt nawet sie nie pytal o nazwisko ojca czy ewentualnie o moj stan cywilny.
    w przychodni pozniej i tak podalam takie jak chcielismy i nadalismy w USC (syn ma oba nazwiska), w ksiazeczce poprawilam sama.

    o ile sie orientuje, nie ma przepisow, ktore uniemozliwialyby wpisywanie w szpitalu nazwiska ojca. ale tez na dluzsza mete ani to potrzebne, ani konieczne.

    --
    mam dwa nicki wink
    Dzieci Rocznik 2011
  • 16.08.12, 19:36
    dzieci urodziłam przed pierwszym małżeństwem. w szpitalu na kartce i w książeczkach miały wpisywane moje nazwisko. potem je skreśliłam. do urzędu trza iść z biologicznym i on przed kierownikiem przyznaje się do dziecka i wtedy jest wpisywane do aktu jego nazwisko. no chyba, że rodzice chcą inaczej.
    --
    please, wait
    http://forum.nysa.pl/images/signatures/12716893984fd3b70df1692.gif
  • 16.08.12, 20:32
    ale w szpitalu dzieci mają tylko napisane czyimi dziecmi są, zeby je do dobrych matek dopasowac smile ojcowie tu sa nieistotni.
  • 16.08.12, 20:36
    smile
    tyz prawda...
    moja corka miala "corka p. kowalskich"
    ale to dlatego zesmy sie z imieniem zastanawiali, pierwsza miala tylko "c-kowalska"-bo miala miec piotr big_grinbig_grin
    --
    "Łatwe życie nie daje impulsu do refleksji i wysiłku. W takich warunkach trudno się rozwijać."
  • 16.08.12, 21:42
    si
    tym sposobem moja Młodsza córka miała wpisane nazwisko moje a zarazem -z mojego pierwszego małżeństwa
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
  • 16.08.12, 23:22
    Zamężna jestem, ale mam podwójne nazwisko. Ktoś poszedł na łatwiznę i dzieci miały moje panieńskie nazwisko w szpitalu - czyli tylko pierwszy człon wpisali. Było wiele radości, kiedy mój małżonek szukał dzieci pod swoim nazwiskiem, ale takich nie było smile Były inne, o znajomym nazwisku, ale nie jego, tylko moim smile
    W urzędzie już normalnie. Poszedł i zarejestrował jak należy.
    --
    Nie jestem coraz starsza tyko coraz lepsza! (Monica, "Przyjaciele")
  • 17.08.12, 00:29
    Kluskę urodziłam w Polsce. Na kartce wpisano moje nazwisko i po 2 godzinach ją zabrano a ja poszłam spać (było juz po 20.00 ). O 5 .00 rano wchodzi do pokoju pielęgniarka z łóżeczkiem-wózeczkiem i pyta:
    - Pani Elske?
    - Tak , to ja.
    - Przyprowadziłam pani synka - mówi z uśmiechem.
    A ja na to : Fajnie, tylko że ja urodziłam córkę.
    Kobieta zastygła, ja podchodzę do wózeczka i mówię: Nooo, to moja córeczka big_grin.

    Jak ona mnie przepraszała, zaczęła kreślić słowo syn na kartce , napisała córka. I poszła. Teraz tak sobie myśle, że jak usłyszała że ja córke urodziłam, a ona chłopca przyniosła , to przez te parę sekund była bliska zawału tongue_out.
    Myślę że to przez te karteczki. U mnie kolor różowy jest dla dziewczynek, niebieski dla chłopców. Klusce ktos doczepił niebieska karteczkę , to na bank w wózku chłopczyk leży i dopisano syn big_grin.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/vf/y0um/xpo0LdaCWdEfsPVtRA.jpg
    "Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
  • 17.08.12, 09:14
    Mój synek teraz też byl wpisany na rożowej karteczce wink
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
  • 17.08.12, 09:25
    a moj nie mial zadnej karteczki tylko na jednej raczce opaske z napisem 'syn fąfara' a na drugiej opaske z moim peselem i kodem kreskowym big_grin
    --
    mam dwa nicki wink
    Dzieci Rocznik 2011
  • 17.08.12, 11:03
    Ja rodziłam dziecko będąc panną, miałam ze sobą protokół uznania dziecka poczętego, który spisaliśmy w urzędzie. Potrzebne było zaświadczenie od ginekologa o ciąży i planowanym terminie porodu. W protokole jest napisane, że pan X uznaje dziecko mające się urodzić około miesiąca grudnia smile Na tej podstawie położna wpisuje nazwisko ojca. Bez takiego papierka to na jakiej podstawie ma wpisać?
    --
    homoseksulaizm jest czyms
    niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
    I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
    by vibe-b
  • 17.08.12, 20:35
    nic się nie zmieniło, zawsze tak było

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.