rodzina czy nie rodzina? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy synowa/zięć a teście to rodzina czy nie rodzina? Czy po śmierci żony/męża teściowa nadal jest teściową czy tylko babcią ich dzieci? A po rozwodzie? Czy macocha po śmierci ojca, jej męża nadal jest macochą??

    Pamiętam taką sytuację z najbliższego otoczenia: żona po śmierci męża (jedynego dziecka jej teściowej) nadal mieszkała z teściową i swoimi nieletnimi dziećmi. Po śmierci teściowej nie chcieli jej wydać ciała, bo nie jest rodziną. Musiała przyjść z nieletnią córką, bo wnuczka mogła babcię pochować a synowa nie, co w sumie jest paradoksem, bo i tak w tej sytuacji papierologię i za pogrzeb zapłacić musiała synowa, bo nieletnie dziecko dochodu nie ma, a innej rodziny w pobliżu nie było.
    • No to chyba ktoś, kto nie chciał wydać ciała był trochę na bakier z przepisami, bo zgodnie z prawem powinowactwo nie ustaje.
      Po rozwodzie tez, ale raczej ludzie w takich wypadkach nie czują się już rodziną, zwłaszcza, jak rozwód nie był po przyjacielsku. Była żona mojego męża mówi do moich teściów na pan i pani, co teściom bardzo odpowiada, ale znam dziewczynę, która jeszcze przez kilka lat po rozwodzie nazywała teściową mamą, chociaż rozwód był dość burzliwy, obie jednak uważały, że rozwód dotyczy małżonków, a nie relacji teściowa-synowa. Ale tez i ta teściowa była wyjątkowym człowiekiem.
      --
      homoseksulaizm jest czyms
      niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
      I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
      by vibe-b
      • > Po rozwodzie tez, ale raczej ludzie w takich wypadkach nie czują się już rodziną,
        > zwłaszcza, jak rozwód nie był po przyjacielsku.

        a w sytuacji gdy ponownie zawierają związki małżeńskie z innymi osobami to teraz ma się dwie teściowe? Gdyby rozwodów nie było na świecie te kwestie byłyby łatwiejsze do ogarnięcia, a tak... big_grin
    • wszystko wg mnie zalezy od wzajemnych stosunkow.
      po smierci malzonka nadal mozna byc rodzina,jesli uklada sie wszystko dobrze. spotykac sie na rodzinnych imprezach itd.
      po rozwodzie- dla mnie były mąż, to i byli tesciowie. co nie oznacza,ze z nim nie mozna sie rowniez spotykac.
      --
      -CIEKAWE I TANIE KSIĄŻKI-
    • pytanie z tytułu, czy adoptowane dziecko to rodzina czy nie rodzina.
      rodzinę się nosi w sercu, nie w kodzie dna.
      a jak to prawo rozwiązuje to już inna sprawa.
    • Skoro tesciowa nabywasz wraz z mezem to kiedy pozbywasz sie tego meza przez rozwod to i jego mamusia staje sie osoba obca, tak to na moj wiejski rozumek wyglada
      • Tylko, że prawnie sie właśnie nie pozbywasz. I taka teściowa, jak nie bedzie miała juz żadnej bliższej rodziny, to ciebie może pozwać o alimenty. Tak samo jak wyląduje na starośc w domu opieki, to gmina też moze uderzyć do synowej ( nawet ex ) po kasęsad
        --
        Marta
        Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
        DZIECI ROCZNIK 2000
        • I taka teściowa, jak nie bedzie mi
          > ała juz żadnej bliższej rodziny, to ciebie może pozwać o alimenty.

          bzdury piszesz, obowiązek alimentacyjny dotyczy krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo, rodzina męża to powinowaci

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.