Dodaj do ulubionych

wprowadzacie mnie w zdumienie...

24.10.12, 14:57

oslup[ienie a nawet zazenowanie.
to ad watku kwiatuszka-ale nie o nia mi chodzi, w zasadzie personalnie nikogo nie atakuje -tylko mi wasze podejscie po oczach bije.
ale o co kaman.

popieramy szara strefe, chetnie korzystamy z usulg takich fryzjerek, kosmetyczek, sprzataczek, hydraulikow-wiadomo taniej albo jeszcze taniej wink bez rachunkow, vatu sratu itd.
i wszystko cacy dopóki uslugodawca czegos nie spierdoli-wtedy odzywa sie w was poczucie "sprawiedliwosci i patriotyzmu" czyli -podpierdolic goscia do skarbowki, doniesc na nielegalna dzialalnosc.
i tu widze pewna niescislosc...bo albo nie zatrudniamy ich, bo nie godzimy sie na niezarejestrowane dzialalnosci, ktore nie sa w zgodzie z prawem i nie maja zadnych regulaminow, nie udzielaja gwarancji, nie odpowiadaja w chwili zepsucia -po prostu dziekuja, zmywaja sie i czekaja na kolejnego klienta suspicious [I MY WIEMY ZE NIE SA W CHWILI ZAMAWIANIA USLUGI] albo zamawiamy, akceptujemy "zasady" na jakich dzialaja i nieststy godzimy sie na to ze jak usluga zostanie spierniczona to juz nasza wina-bosmy sie zdecydowali na uslugi firmy krzak.

a w was sie wtedy budzi lew i dopiero wtedy poczucie krzywdy [waszej/panstwa/zdziska] i lecicie denuncjować do organow takimi przypadkami zainteresowanych.

no to jak to jest?
moze byc bez skarbowki jak jest dobrze, tanio, szybko?
a jak jest zle to juz noz w plecy, wiatr w oczy , chooj w dupe i donosik do skarbowki??? smile


--
Bo Polacy to naród wspaniały, tylko ludzie to kurwy.
by Pilsudski.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:01
      a nie nie nie. To, że korzystam z usług pani Krysi bez paragonu wcale nie zwalnia jej z odpowiedzialności za wykonaną usługę. Więc podkablowanie pani za spierdolenie usługi byłoby z mojej strony ukaraniem jej za niechęć wzięcia odpowiedzialności za to co miała zrobić dobrze, a zrobiła źle.
      --
      http://www.e-gify.pl/gify/praca/kucharz/kucharz19_(www.e-gify.pl).gif
      • mearuless Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:07
        a nie sadzisz ze takie zachowanie zahacza o podwojna moralnosc?
        bo moim zdaniem decydujac sie na skorzystanie z uslugi "bez paragonu" musisz sie liczyc z tym ze zostanie ona spierniczona a osoba ja wykonujaca nie ma obowiazku jej naprawic. owszem moze- ale nie zobowiazuje jej do tego zadna ustawa/paragraf/zapis w regulaminie firmy [ktorej nie ma ]
        --
        ***************************************************************
        krolowa jest tylko jednasmile
        **************************************************************
        • asiaiwona_1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:13
          dlatego też zanim skorzystam z takiej usługi to najpierw zasięgam opinii czy to na pewno fachowiec i na się na rzeczy. To tak samo jak idę na rynek kupić jabłka od babuleńki i powinnam się spodziewać że da mi same zgniłe. Otóż nie, ta pani powinna sprzedawać tak samo dobry towar jak ci z kasami. To w jej interesie jest by nie tracić klientów. No i umowa ustna to też umowa. Skoro babuleńka mi mówi, że jabłka są dobre, nie zgniłe to tak powinno być. I tak samo w przypadku kosmetyczki. Skoro mówi, że zna się na rzeczy, podejmuje się usługi to powinna brać odpowiedzialność za jakość tej usługi.
          Nie widzę w takim zachowaniu podwójnej moralności. Ale może się mylę, bo już mi tu jedna zarzucała podwójną
          --
          http://teraz.com.pl/vardata/gify/tanczace/tanczace013.gif
          • mearuless Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:37
            ale nadal sie nie rozumiemy.
            ty zamawiasz usluge u kogos o kim wiesz ze juz w chwili rozpoczecia "oszukuje"- nie ciebie ale skarb panstwa, innych pracujacych legalnie-bo oczywiscie zgodzisz sie ze mna ze fryzjera ktora lata po domach i nie ma zarejestr. dzial. nie placi za zus/srus/lokal a ta druga musi brac wiecej kasy od klienta ale tez wiecej oddawac do kasy panstwa.


            ale ty popierasz jej oszustwo i zaczyna cie ono kuc w oczy dopiero jak u ciebie pojdzie cos nie tak suspicious

            a babulenka jak chce stac na rynku to tez wydaje mi sie musi miec jakies tam pozwolenie inaczej straz miejska wsadzi ja do ciupy na 25 lat albo ukarze mandatem przekraczajacym jej 2-letni zarobek na robaczywkach.

            --
            ***************************************************************
            krolowa jest tylko jednasmile
            **************************************************************
            • asiaiwona_1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:44
              no tak, masz rację. No to w tym wypadku mam podwójną moralność. Skarb państwa robi każdego nas w takie bambuko, że wcale mi nie żal, że ludzie sobie na lewo dorabiają. Tak więc każdy każdego robi w bambuko i interes się kręci. Na przekręty państwa rady nie ma, więc tylko taki nielegalny usługodawca musi się liczyć z tym, że ktoś na niego doniesie. babuleńki na rynku też muszą mieć jakieś zgody czy opłaty wniesione - sama widziałam jak kiedyś jakiś facet spisywał babuleńkę z jabłkami i jeszcze nawet ją fotografował. Czasy takie, że każdy liczy się z kasą i chciałby jak najmniej zapłacić za usługę. Niestety dość często przytrafiają się takie sytuacje jak u kfiatuszka.
              --
              http://teraz.com.pl/vardata/gify/tanczace/tanczace013.gif
              • mearuless Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:53
                ale nie sadzisz ze dzieki przyzwoleniu na oszustwa nakrecamy spirale i powodujjemy ze panstwo niedomaga?
                ci ktorzy pracuja uczciwie sa wygryzani przez tych nieuczciwych, ktorych wola konsumenci bo sa tansi.
                nie pomyslalas ze dzieki temu ze ty zatrudniasz pania krysie splajtowala jakas dzialajaca leg. firma? i ze w znaczny sposob przyczynilas sie do tego?

                --
                "Łatwe życie nie daje impulsu do refleksji i wysiłku. W takich warunkach trudno się rozwijać."
                • asiaiwona_1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 16:07
                  mearuless napisała:

                  > nie pomyslalas ze dzieki temu ze ty zatrudniasz pania krysie splajtowala jakas
                  > dzialajaca leg. firma? i ze w znaczny sposob przyczynilas sie do tego?
                  >

                  zapewne masz rację. Ale myślę też, że legalne firmy zbyt wysoko wyśrubowały ceny za swoje usługi i ludzi po prostu nie stać na skorzystanie z firmy, więc biorą "p. Krysię". w sumie już nawet dając napiwek fryzjerce w legalnym zakładzie też przyczyniam się do oszustwa, bo napiwek wkładam w kieszeń, więc fryzjerka podatku od tego nie płaci.
                  --
                  http://www.e-gify.pl/gify/praca/kucharz/kucharz19_(www.e-gify.pl).gif
    • a-ronka Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:13
      kochanie,bo skoro za coś PŁACĘ to wymagam. Skoro pani nie zrobiła wg.umowy,nie dała paragonu ( ok miało być TANIEJ a nie ZJEBANIEJ ) to pozostaje tylko us lub rzecznik praw.

      Ja od 3 miesięcy bujam się z reklamacją w diverse.Pani nie uznaje reklamacji bo firma ma takie zasady i koniec. Ale ja też nie odpuszczam bo za te spodenki ZAPŁACIŁAM.
      • valla-maldoran Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:22
        Jak to mawiają starożytni rumuni 'gówno płacisz, gówno możesz wymagać'.

        Jak się chce wszystko jak najtaniej, to się trzeba liczyć z tym, że ktoś może działać na czarno, bo za DG, rachunki, paragony, faktury trzeba zapłacić więcej.
        Ciekawe, czy każdy jak popełni błąd albo zrobi coś na odpierdol się to jest tak samo samokrytyczny wobec siebie, jak wobec tych, którzy mu coś spieprzyli?
        • asiaiwona_1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:33
          jak spierdolę coś w pracy to za to odpowiadam. Jak sprzedaję na allegro ubranie po młodej i nie prowadzę działalności, a więc nie płacę za to podatków to nie mogę sobie uznać, że mogę spierdolić transakcję, bo tak. Oczywiste jest, że jak ktoś dorabia sobie bez zakładania działalności to jego usługi są tańsze bo właśnie nie musi ponosić kosztów prowadzenia działalności. Ale to absolutnie nie zwalnia takiej osoby z rzetelności w wykonywaniu swoich usług.
          --
          http://teraz.com.pl/vardata/gify/tanczace/tanczace013.gif
      • mearuless Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:48
        no tak ale kupilas w legalnie dzialajacym sklepie i masz prawo domagac sie rozpatrzenia reklamacji.
        ale tu mowa o ludziach dzialajacych nielegalnie.
        --
        "Łatwe życie nie daje impulsu do refleksji i wysiłku. W takich warunkach trudno się rozwijać."
      • karra-mia Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 19:43
        aronka zapłaciłaś w sklepie, pewnie dostałas paragon, masz prawo egzekwować swoje prawa.
        ale gdybyś kupiła te spodnie od pana na ulicy, co to lózko polowe rozkłada na chodniku raz dwa i raz dwa je zmywa, to sobie możesz żądać, pan sie zmyje i tyle go widzieli nie
        --
        Karra w kuchni
        łatwe jak bułka z masłem
    • mona_mayfair Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:18
      Eee, myslalam ze bedzie o watku cudka o seksie, ze my takie rozwiązłe bicze;p
      Jesli chodzi o "szara strefe" to.. hmm... Fryzjerki, kosmetyczki i manikiurzystki sa mi obce tak w szarej, jak i nie szarej ;p A jesli chodzi o hydraulikow, elektryków i takich tam innych panów od remontów itp- zawsze robil mi to ktoś znajomy i nigdy nic sie nie spierdolilo. Nawet jakby sie spierdolilo, nie wpadlabym na pomysl zeby go podpierdalać.
      A w ogole to nie wiem po co komu sztuczne rzęsy/włosy/paznokcie;pp
      --

      http://stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl/images/bannery/userbar.jpg
    • iziula1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 15:45
      Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jeśli wybieram usługę z szarej strefy to tym samym akceptuję oszustwo. Tzn akceptuje nie płacenie podatków czy ZUS'u ( to mogę "zrozumieć" smile bo mnie ZUS co miesiąc boli, oj strasznie boli ).

    • thegimel Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 16:11
      Jak pani chce sobie dorobić i robi to solidnie to ok. Nie mam nic przeciwko, szara strefa zawsze istniała. Ale jeśli partaczy i do tego miga się od odpowiedzialności - to w interesie wszystkich jest żeby pani przestała usług udzielać. Owszem, mały szantażyk może elegancki nie jest, ale czasami nie ma innego wyjścia.
        • thegimel Re: thegimel 24.10.12, 16:21
          Poza tym kfiatuszkowa napisała, że pani się ogłaszała, więc możliwe że zarejestrowana jakoś jest. I tu nie chodzi, żeby od razu do US zakablować, ale żeby pani kosmetyczka wzięła odpowiedzialność za to co spieprzyła. Jakoś u nas często tak bywa, że reklamacji nie chcą uwzględnić, a jak się postraszy odpowiednimi urzędami to nagle "a wie pani, jednak da się".
          I nie, nie korzystam z szarej strefy i jeszcze nikogo nigdzie nie zgłosiłam, choć podejrzewam, że czeka mnie przeprawa z firmą obuwniczą, której buty po miesiącu normalnego użytkowania się całe porozklejały w środku. Nie zawaham się o rzecznika oprzeć, bo mnie nie stać żeby buty co miesiąc kupować.
          • malenkie7 Re: thegimel 24.10.12, 18:51
            Nie ma w tym kraju osoby która jest w 100% uczciwa wobec państwa/klienta/pracodawcy. Jak nie kombinujemy na podatkach, zusach to na L4 etc. W tym przypadku jeśli usługa była spierniczona doszczętnie nie powinno byc zapłaty. Widziały galy co brały. To, spotkały sie dwie kobiety, każda chciała zakombinowac, ale wyszło klasycznie po polsku, czyli do d... Dodam, ze taki zabieg powinno wykonywać sie w sprawdzonym miejscu u kompetentnej osoby- w końcu to zabieg na oczach.
            --
            Mój fotoblog
            Nowa Kawiarnia w Centrum Warszawy
            UWAGA!!! Czasem w moich postach pojawiają się dziwne wyrazy, kompletnie wyrwane z kontekstu i nie pasujące do treści - to sprawka idiotycznego słownika w iPhoneuncertain
      • asiaiwona_1 Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 19:24
        karra-mia napisała:

        > ale jak jest xle to podpierdolić,
        > że tego podatku nie było.

        kara, ale to nie jest tak, że nagle mi ten niepłacony podatek przez "panią Krysię" przeszkadza. Tylko to jest kara za to, że kobieta nie chce poczuć się do odpowiedzialności za spieprzenie roboty. Gdyby była w porządku to by poprawiła te rzęsy, albo oddała kasę. Ale jeśli nie poczuwa się nic a nic do winy to sory resory.
        --
        http://teraz.com.pl/vardata/gify/tanczace/tanczace013.gif
        • mearuless Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 19:30
          w zasadzie to pani basia, wlascicielka prawnie dzialajacej firmy p[owinna podpierdolic was obie.
          ciebie bo "zatrudniasz" na czarno p. krysie i pania krysie bo nie placi wymaganych skladek.

          ale to w normalnym panstwie..tu sie zgodzic musze. bezprawie.
          --
          statichg.demotywatory.pl/uploads/201012/1292002143_by_polecony_500.jpg
        • karra-mia Re: wprowadzacie mnie w zdumienie... 24.10.12, 19:41
          nie asiowa, nie ma paragonu nie ma dowodu, ze ta pani coś robi, nie ma też uslugi - to wg mnie
          ja wiem, ze to wkurwiające, ze ktoś nam coś spieprzy, ale z drugiej strony to tak jakby oddać chorego do znachora a potem się dziwić,że zamiast leczyć wsadzil go do pieca na 10 zdrowasiek.
          Ja np albo farbuję wlosy sama, albo u fryzjera, nie stac mnie na drogi zakład, znalazłam tanszy, mniejszy, jestem zadowolona i mogę złożyć reklamację, bo to jednak zarejestrowana działalność jest. Jak się korzysta z usług kogoś niezarejestrowanego, niepsrawdzonego, to równie dobrze te rzęsy może nam robić pani, która robi to pierwszy raz. No bo jak ją sprawdzimy hę?
          --
          https://lh4.googleusercontent.com/-a41MuRJ9unw/TgdYjRaPefI/AAAAAAAACIw/jKYqS3ne3Vc/marylin%2525201.jpg
          łatwe jak bułka z masłem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka