Dodaj do ulubionych

Strzelanina w szkole USA...masakra

14.12.12, 22:06
wiadomosci.wp.pl/gid,15182517,kat,1356,title,Strzelanina-w-amerykanskiej-szkole,galeria.html?ticaid=1fb3e
najmlodsze, te z 'zerowki' głownie...
--
-LEGALNY NARKOTYK - OSTROŻNIE!-
Obserwuj wątek
    • hamerykanka Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:12
      Na ematce jus 45 postowy o tym watek-wszyscy na jedno kopyto wala o debilizmie w Stanach i posiadaniu broni. Wnerwilam sie. Swiry zdarzaja sie wszedzie, nie powod by opluwac caly kraj.
      BTW wlasnie pare dni temu dostalam piekny pistolet od meza, Ruger z magazynkeim na 16 pociskow. Co nie znaczy, ze bede latac po ulicach i strzelac-bron jest do obrony domu i rodziny. I tak robia wszyscy Amerykanie ktorych znam, ktorzy maja bron.
      --
      Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
      • olinka20 Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:17
        Hmarykanka ja cievbardzo lubie, naprawde, wiec nie obrazaj sie.
        Ale w zadnym kraju nie ma takiej dostepnosci do broni i takiego uzycia tej borni jak w stanach.
        Ja wiem, ze dokument M. Moore o broni był kontrowersyjny, ale trafił do mnie, przeciwniczki broni w kazdym domu.
        --
        Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
        • hamerykanka Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:34
          Olinko, ja ciebie tez bardzo lubie smile. Ten kraj ma taka a nie inna tradycje, ze obywatele sami zaprowadzali prawo, ze uzywali broni do obrony przed napadami, bandytami, dzikimi zwierzetami, albo zaopatrzyc si ew mieso. I prawo do posiadania jej jest bardzo goracym tematem dla wielu-bo zamach na to prawo oznacza zamach na ich osobista wolnosc.
          I teraz sobie pomysl; w 300 milionowym kraju, takie wypadki zdarzaja sie raz na kilka miesiecy, nie codziennie, nie w kazdej miejscowosci, Amerykanie nie wyzynaja sie wzajemnie uzywajac do tego broni. Ale uwazaja ze w razie napadniecia maja prawo zastrzelic napastnika. I wole to, niz probowac bronic sie mlotkiem przeciw pistoletowi (nop bo bandyta bron znajdzie bez problemu; utrudnia sie jej posiadanie zwyklemu obywatelowi); i w dodatku potem wg chorego polskiego prawa byc pociagnietym do odpowiedzialnosci przez bandyte , bo sie przekroczylo zasady obrony koniecznej...


          Ja zaczelam o posiadaniu broni myslec wtedy, gdy bylam sama w domu z dzieckiem, maz na kilkudniowym wyjezdzie i do drzwi zapukal szeryf. Okazalo sie ze ktos doniosl, ze na naszej cichej uliczce pojawilo sie kilku rozbawionych panow w pickupie z bejsbolami w rekach, ktorzy zniszczyli wszystkie skrzynki pocztowe. W tym nasza. I pomyslalam sobie wtedy, ze gdyby tacy panowie zechcieli zamist demolowac skrzynki pocztowe, wejsc do naszego domu, nie mialabym szans na obrone. A bron wyrownuje szanse. Co nie znaczy, jak mowilam, ze bede strzelach do przechodniow.
          Nasz 70 letni sasiad zastzrelil agresywnego psa, ktory byl albo bezpanski albo komus uciekl-nie pozwolil jego rownie siwej zonie wyjsc z samochodu, bo rzucal sie na otwierane drzwi. Jej maz byl w domu i to zobaczyl i uratowal zone. Czy to znaczy, ze tez nie powinien miec broni?


          --
          Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
          • olinka20 Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:40
            Ja wiem, ja rozumiem, ale od razu mi sie przypomina sytuacja, gdzie na premierze filmu gosciu zastrzelił iles osob.I zaraz wyznawcy broni mowili, ze jakby ktos by z bronią na tej premierze to by nie nbyo takiej jatki, sorry, wg mnie by była jatka razy 3.
            A propos napadów, to ci nie powiem, bo sie nigdy nie spotkałam, albo mieszkam w bardzo spokojnej okolicy, albo nie wiem, tak samo z sytuacja z psem, u mnie sie nie zdarzaja agrsywne takiew, ze trzeba je zastrzelic.
            --
            Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
            • hamerykanka Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:50
              Zobacz, w Polsce w zasadzie tylko promil ludzi posiada bron, glownie mysliwi (z osob prywatnych). Ile jest artykulow, ze mysliwy zastrzelil to czy tamto, postrzelil itp. Po prostu dac glupiemu bron to znajdzie sobie cel do postrzelania. I nie trzeba od razu wyzywac mieszkancow calego kraju-meaurless-to do Ciebie. Te moglabym napisac ze w Polsce to i tamto, ze ludzie to tacy owacy. Nie robie, bo mam swiadomosc, ze winne sa jednostkii nie ogol. Zreszta, warto zobaczyc slomke we wlasnym oku najpiew.
              Uwazam sie za obywatelke obu krajow i posty zionace bezsensowna nienawiscia i piana z pyska nt USA mnie irytuja.
              --
              Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
        • paskudek1 Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 15.12.12, 10:31
          Olinka jak ciebie bardzo lubię tak poczytaj sobie o dostępie do broni w Szwajcarii. Jakis czas temu słuchałam radio i facet o tym mówił, facet TAM mieszkający. Wczoraj sobie weszłam w google i przeczytałam pierwszy tekst z wiki. Wynika z tego że w Szwajcarii dostęp do broni ma chyba KAŻDY a jakos nie słyszałam w ciągu 10 lat o choćby JEDNEJ takiej masakrze w Szwajcarii.
          --
          65FF-G to WCALE nie jest wielki biustsmile
      • valla-maldoran Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 15.12.12, 08:19
        hamerykanka napisała:

        > Na ematce jus 45 postowy o tym watek-wszyscy na jedno kopyto wala o debilizmie
        > w Stanach i posiadaniu broni. Wnerwilam sie. Swiry zdarzaja sie wszedzie, nie p
        > owod by opluwac caly kraj.

        No cóż, taka jest prawda. Nigdzie na świecie nie ma takiego swobodnego dostępu do broni i nigdzie nie słyszy się o pojebanych sfrustrowanych debilach, którzy zabijają rodzinę, a potem idą do szkoły/shopping mall'a, kina czy innego miejsca, gdzie jest dużo niewinnych ludzi i strzelają.

        > BTW wlasnie pare dni temu dostalam piekny pistolet od meza, Ruger z magazynkeim
        > na 16 pociskow.

        Chore.

        Co nie znaczy, ze bede latac po ulicach i strzelac-bron jest d
        > o obrony domu i rodziny. I tak robia wszyscy Amerykanie ktorych znam, ktorzy ma
        > ja bron.

        A ja nie mam pewności, że ktoś mając broń jej nie użyje, bo po co ją ma? Do pogłaskania?
        A zwykły niewyszkolony człowiek działający pod wpływem strachu może więcej narobić szkody niż pożytku.

        Do dupy z takim krajem i społeczeństwem, gdzie trzeba mieć broń, żeby się czuć bezpiecznie. Zresztą pozorne to poczucie, bo oznacza, że ludzie są ciągle w strachu i na każdego patrzą podejrzliwie.
        Zawsze myślałam, że od zapewnienia bezpieczeństwa i łapania łobuzów jest policja, ale w USA choć wiele rzeczy jest naj, to jednak mentalnie najwyraźniej jest Dziki Zachód.
    • mearuless Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:31
      no tragedia.
      i pewnie mnie objedziecie ale osoby ktore uciekly maja miny jak z pikniku. keep smiling
      nie wiem czy to dostepnosc do broni, bo sama jestam "za"
      ale odstrasza mnie ta amerykanska postawa-cokolwiek sie nie dzieje, jak ci robia fote lub pytaj co u ciebie -usmiechaj sie i mow "is ok!!!"
      pojebany kraj,pojebanych sztucznie zadowolonych ludzikow.
      --
      statichg.demotywatory.pl/uploads/201012/1292002143_by_polecony_500.jpg
      • fajnyrobal Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 14.12.12, 22:52
        Meła ja stara i ślepa jestem i nie widzę by ktokolwiek się uśmiechał oprócz jednego ojca z córką na ręce - pewnie szczęśliwy, że jego dziecko żyje...
        na reszcie zdjęć wszędzie widać rozpacz i strach...
        --
        I`m Robal and I am mad!
        dziupla robala
        zapiski roztrzepane
        http://i49.tinypic.com/23liiyt.gif
    • sylki Re: Strzelanina w szkole USA...masakra 15.12.12, 13:04
      Taki dostęp do broni jest chory, ja rozumiem wszystko, ale nie można tego choć trochę ograniczyć, choćby psychotestami.
      Nie wiem dokładnie jaką broń można na legalu w sklepie kupić, ale broń maszynowa czy jakaś inna, która wypuszcza z siebie ileś pocisków na sekundę, to jakaś pomyłka.

      Wiem też jedno, że wariat jak będzie chciał, to broń kupi, nawet jak będzie jej posiadanie karalne, tylko, że nie będzie jej miał podanej na tacy i trochę zachodu będzie musiał sobie zrobić by ją zdobyć.

      Co do myśliwych, owszem czasami zdarza się WYPADEK, ale ilu z nich lata po mieście z bronią i do ludu strzela?
      --
      Wózkomania
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka