Z ta kobieta w Al Gharib (czy ki pierun) to rzeczywiscie nie bylo tak zle.
Oczywiscie pomiajac fakt ze ten przewod elektryczny przywiazywala delikwentowi
do penisa (w rekawiczkach?) i ze od tego wszystkiego zaszla w ciaze (hipnoza???).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.