Dodaj do ulubionych

my spik angielski very choroszo

28.04.09, 20:02
hehehehehehe
pewna polska Babcia wyslala swojej Wnuczce w USA prezenty z okazji 3
urodzin.
prezenty kupione w kRaju , w sklepie a nie na bazarze
niestety , Babcia starowinka jest niekumata po angielsku
wychodzi jednak na to ze nie tylko Babcia jest jezykowa analfabetka

s1.zapodaj.net/8398061.jpg.html
s1.zapodaj.net/39003745.jpg.html
s1.zapodaj.net/47729829.jpg.html
s1.zapodaj.net/99342202.jpg.html
s1.zapodaj.net/50676818.jpg.html
PYTANIE:
CZY W KRAPOLITANII NAPRAWDE NIE MA JUZ INNYCH LINGWISTOW TYLKO
LUNATYCY NA POZIOMIE czosnka

--
"Dzien bez dokopania phd Kellnerowi jest dniem straconym"
Edytor zaawansowany
  • 29.04.09, 08:13
    japox napisała:

    > PYTANIE:
    > CZY W KRAPOLITANII NAPRAWDE NIE MA JUZ INNYCH LINGWISTOW


    Ty zadaj to pytanie Chińczykom. Te bluzeczki dla dzieci to 100% import z Chin, w
    Polsce juz od lat, niestety nie opłaca się produkować takich ubranek - a szkoda,
    bo były jakościowo dużo lepsze od tych chińskich.

    --
    AMOR PATRIAE SUPREMA LEX
  • 29.04.09, 13:32
    hehehehehehehehe macieju
    to znaczy ze jezeli durny chinski analfabeta wyprodukowal knota to
    mundry kRajowy handlowiec jest rozgrzeszony sprzedajac do na polskim
    rynku
    mozna i tak
    tylko pamietaj ze zagraniczni turysci , wprawdzie w malym stopniu
    ale odwiedzaja Krapolitanie
    a fama pojdzie w swiat
    i nikt nie bedzie wnikal kto knota wyprodukowal
    komentarz bedzie: "ty zobacz co w Polsce sprzedaja"
    buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

    ps. czy slyszales kiedys okreslenie: "kontrola jakosci" ?

    --
    "Dzien bez dokopania phd Kellnerowi jest dniem straconym"
  • 29.04.09, 14:55
    ciekawa jest ta znajomosc jenzykow u chinczykow
    po polsku zadnego bledu nie zrobili, tylko po angielsku, hehe

    p.s. tak na powaznie, to nie sadze by te koszulki
    gdziekolwiek w sprzedazy byly
    ot, jajca sobie ktus robi, i tyle

    --
    Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
    ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....
  • 29.04.09, 15:03
    hehehehehehehehehehe ontarian
    widze ze nawet tobie trudno jest uwierzyc ze krapolstwo moze byc az
    tak durne

    niestety nie mam zdjec robionych w krapolitanii tylko juz w USA

    buahahahahahahahahahahaha

    --
    "Dzien bez dokopania phd Kellnerowi jest dniem straconym"
  • 29.04.09, 15:28
    japox napisała:

    > hehehehehehehehehehe ontarian
    > widze ze nawet tobie trudno jest uwierzyc ze krapolstwo moze byc
    > az tak durne
    w sumie takie czosnki i kelnery sa najlepszym dowodem
    na to ich durnoctwo, hehe
    maciusia tlumaczenie tez niezle mnie rozbawilo

    --
    Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
    ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....
  • 29.04.09, 16:38
    Ty hamerycki ochlaptusie mozesz mi powolutku lodzika obtargac.
  • 29.04.09, 17:09
    dawno ci juz go garnizonowy burek obtargal, hehehe
    i do pustego lba przy okazji nasral

    --
    Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
    ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....
  • 29.04.09, 19:19
    Chodziło mi o tę pierwszą bluzeczkę dla dziecka (w kolorze czerwnonym),
    pozostałe serwetki z misiem to ewidentnie dla jaj robione - raczej w Polsce.

    --
    AMOR PATRIAE SUPREMA LEX
  • 29.04.09, 19:26
    hehehehehehehe macieju
    jakie w tym widzisz jaja?
    masz bardzo specyficzne poczucie humoru - swiadome robienie z siebie
    durnia
    ps. to nie sa serwetki, to jest "szmaciana" ksiazeczka
    --
    "Dzien bez dokopania phd Kellnerowi jest dniem straconym"
  • 30.04.09, 14:53
    japox napisała:

    > ps. to nie sa serwetki, to jest "szmaciana" ksiazeczka
    do nauki angielskiego, hehehehehe

    --
    Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
    ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....
  • 30.04.09, 18:13
    Musisz na niom uwazac, bo ci znowu koza fpierdooli jak ksionzeczkem ORMO.
    heheheheheheh
  • 30.04.09, 18:15
    donk napisała:

    > Musisz na niom uwazac, bo ci znowu koza fpierdooli jak
    > ksionzeczkem ORMO.
    skond wiesz, ze wpieeerdooolila?
    juz wiem, z dupy jej wyjales, hehehe

    --
    Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
    ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.