Dodaj do ulubionych

A to skurwmorpier

29.04.09, 20:05
"Rozbestwieni życiem na Zachodzie Polacy, po powrocie do kraju nie szybko
przystosowują się do swojskich realiów. Co denerwuje ich najbardziej?"

No paczta, okazuje siem, ze zycie na Zachodzie rozbestwia, a powinno umartwiac
jak w krapobulandzie

gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67734,6554162,Problemy__popowrotowcow_.html
--
"Gott, Ehre, Vaterland"
Edytor zaawansowany
  • 29.04.09, 20:13
    hehehehehehehehehe

    "Co w Polsce najbardziej dziwi po powrocie?" Oto niektóre ze
    spostrzeżeń "popowrotowców": wyglądanie przez okno i sprawdzanie czy
    samochód nadal stoi pod blokiem/domem, niesprzątający po swoich
    pupilach właściciele psów - czuć to na terenie całej Polski
    szczególnie po zimie; ciągłe pytanie sprzedawców o tzw. końcówkę,
    czyli słynne: "ale drobne proszę"; nie czekanie kasjerów na to aż
    się zapakuje swoje zakupy do torby i skanowanie towaru następnej
    osoby, co powoduje, że zakupy zaczynają się mieszać; sprawdzanie
    przy wejściu do supermarketu, co się ma w swojej prywatnej torbie. W
    dużych sklepach denerwuje również dziwny zwyczaj płacenia w osobnych
    kasach za alkohol, a potem sprawdzanie przez kasjerów zgodności
    paragonu, wchodzenie sobie na plecy w kolejkach. Do pasji
    doprowadzają ludzie stojący na całej szerokości ruchomych schodów,
    co powoduje, że nie ma możliwości przejścia. Nie podoba się również
    obytym w świecie młodym Polakom kultura jazdy, czyli lekceważenie
    znaków drogowych oraz denerwują zdrapane rozkłady jazdy autobusów na
    przystankach."

    odpowiedz na pytanie:
    "Co w Polsce najbardziej dziwi po powrocie?"
    jest superprosta

    KRAPOLSKI SYF I SKURWYSYNSTWO
    --
    "Dzien bez dokopania phd Kellnerowi jest dniem straconym"
  • 29.04.09, 20:31
    japox napisała:

    > odpowiedz na pytanie:
    > "Co w Polsce najbardziej dziwi po powrocie?"
    > jest superprosta
    >
    > KRAPOLSKI SYF I SKURWYSYNSTWO

    Mnie najbardziej smieszy, ze te lajzy ledwie wychylily nos za granice
    Przenajswietszej, jeszcze im dobrze gowno nie obeschlo na gumofilcach,
    pomieszkaly ze 2 lata miedzy takimi samymi lajzami w krapolackich gettach w
    Italii, Hiszpanii czy Londynie i.... rozbestwily siem hehehe

    --
    "Gott, Ehre, Vaterland"
  • 30.04.09, 06:03
    ratpole napisał:

    > japox napisała:
    >
    > > odpowiedz na pytanie:
    > > "Co w Polsce najbardziej dziwi po powrocie?"
    > > jest superprosta
    > >
    > > KRAPOLSKI SYF I SKURWYSYNSTWO
    >
    > Mnie najbardziej smieszy, ze te lajzy ledwie wychylily nos za granice
    > Przenajswietszej, jeszcze im dobrze gowno nie obeschlo na gumofilcach,
    > pomieszkaly ze 2 lata miedzy takimi samymi lajzami w krapolackich gettach w
    > Italii, Hiszpanii czy Londynie i.... rozbestwily siem hehehe

    To dopiero pokazuje jakie dno jest w Bulbie, skoro nawet na chwile wyjechany
    kulis, ktorego opisujesz wyzej, juz kreci nosem na bulbie "porzadki". Do
    lepszego czlowiek sie szybko przyzwyczaja. Lepsze slumsy Londynu niz "pienkna
    nasza Bulba cala".
    Poza tym nie zgadzam sie z toba - ktos musi wyjechac i wrocic zeby zobaczyc
    roznice. Wrocic na stale i zaczac bronchac, zadac lepszego traktowania, taksow
    odpuszczenia i ogolnego odbulbienia na wieki wiekow amen. Oczywiscie "stara"
    Polonia nie wroci na stale, powybrzydza i pojedzie w cywilizowane domowe
    pielesze - z tego punktu widzenia jest bezuzyteczna. Rdzenni Bulbiacy, ktorzy
    nigdy bulwiastego nocha nie wychylili? Ci na pewno nie spowoduja zmiany. Oni sie
    lubia taplac "w cudzie". I tak oto biedny, bulbi kulis, dla ktorego zabraklo
    zmywaka w jukieju zostaje niespodziewanie dla samego siebie jaskolka wiosny
    cywilizacji w Kraju Slonca z Dupy Swiecacego, archetypem strazaka, ktoremu
    wypadnie ogien w narodowej dupie zakletej zaczac gasic, wizazystom, ktoremu
    wypadnie zainicjowac odrywanie sila polaczej narodowej geby, Silaczka, ktora
    sprobuje oderwac Chama Nad Niemnem przemoca od mentalnego pluga, Konradem
    Preczzesmrodem podstepnie myjacym w nocy spiacych (i smierdzacych) rodakow,
    wieszczem majacym nie dopuscic do powstania n-tej czesci Dziadow. Berety z glow,
    panowie.

    --
    Zalaczam przysiady,

    Na ZOO Polonie followme
  • 30.04.09, 06:42
    soup.nazi napisał:

    > Poza tym nie zgadzam sie z toba - ktos musi wyjechac i wrocic zeby zobaczyc
    > roznice. Wrocic na stale i zaczac bronchac, zadac lepszego traktowania, taksow
    > odpuszczenia i ogolnego odbulbienia na wieki wiekow amen. Oczywiscie "stara"
    > Polonia nie wroci na stale, powybrzydza i pojedzie w cywilizowane domowe
    > pielesze - z tego punktu widzenia jest bezuzyteczna. Rdzenni Bulbiacy, ktorzy
    > nigdy bulwiastego nocha nie wychylili? Ci na pewno nie spowoduja zmiany. Oni si
    > e
    > lubia taplac "w cudzie". I tak oto biedny, bulbi kulis, dla ktorego zabraklo
    > zmywaka w jukieju zostaje niespodziewanie dla samego siebie jaskolka wiosny
    > cywilizacji w Kraju Slonca z Dupy Swiecacego, archetypem strazaka, ktoremu
    > wypadnie ogien w narodowej dupie zakletej zaczac gasic, wizazystom, ktoremu
    > wypadnie zainicjowac odrywanie sila polaczej narodowej geby, Silaczka, ktora
    > sprobuje oderwac Chama Nad Niemnem przemoca od mentalnego pluga, Konradem
    > Preczzesmrodem podstepnie myjacym w nocy spiacych (i smierdzacych) rodakow,
    > wieszczem majacym nie dopuscic do powstania n-tej czesci Dziadow. Berety z glow
    > ,
    > panowie.

    Hehe, is your middle name czterdziesci i cztery?
    Sorry, moj wiek nie pozwala mi dzielic twego optymizmu, ale jakbys czasem dla
    ojczyzny ratowania rzucil sie przez morze to ewentualnie moge przyjac posade
    min. sprawiedliwosci w twoim rzadzie hehe


    --
    "Gott, Ehre, Vaterland"
  • 30.04.09, 06:12

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III
    RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP
    uczciwość też będzie mieć granice."
  • 30.04.09, 14:50
    zanim tu zajrzalem, ma Polonii linka
    do tego artykulu zapodalem

    tu nie tylko o te reakcje powracajacych chodzi
    ale rowniez o to, jak bulwiaki traktowane sa
    w cywilizowanym swiecie, hehehe
    "Ja natomiast najbardziej tęsknię za swoim londyńskim adresem. W3
    6BS było dla mnie przepustką do świata - dopiero dzisiaj to
    rozumiem."

    --
    Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
    ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.