Widze ze zmieniles znowu nick. Twoje prawo. Pewnie dostales jakas prace i
czujesz sie troche lepiej. Czemu? Bo w odroznieniu od poprzednich wpisow ten
odbieram jako bardizej "do rzeczy". No moze nie calkiem, ale jednak.
A teraz sie zastanow. Jesli jest jak piszesz i Viper jest gdzies ze Sciany
Wschodniej i mial skomplikowane dziecinstwo, to czy to jego wina? Wybieral gdzie
sie urodzic? Gdzie mieszkac? Gdzie isc do pracy? I czy to nie normalne ze jak
zobaczyl dobrobyt i sytuacje w swym nowym kraju to go krew zalewa ze przesral te
lata w PRL/PL. I kto jest winien za to ze przesral? On czy ci co mu nie chcieli
dac paszportu, nie pozwolili zarobic dosc aby kupic mieszkanie i zyc jak
czlowiek, itd., itp. Czy moze ci co jak barany popierali "legalne" rzady PRL i
ich polityke?
Czy jak sie urodzil Polakiem to musi srac pod siebie ze szczescia, zamknac oczy
na to co w PL jest zle i nie wspominac swej niedoli?
Wydaje sie ze od czasu do czasu przegladasz prase amerykanska. Poszukaj wiec
jakichs bardziej kompleksowych informacji na temat imigracji (temat
habilitacji??). Czy postawa Vipera jest rozna od postawy imigrantow imigrantow z
Chin, Indii, Puerto Rico, Meksyku czy skad tam jeszcze? Czy nawet tych z
Holandii (glownie uciekinierzy przes przymusowa sluzba wojskowa) czy z Niemiec.
A jak nie jest (i.e. jest taki sam) to moze to "normalne" ze pisze to co pisze i
Twoje wywody tylko sytuacje pogarszaja i sa odbierane jak potwierdzenie tego co
pisze?
W koncu, jako Polak, pewnie jestes wierzacy. Wiec przypomnij sobie opowiastke o
"synu marnotrawnym" i moze zrob jak rodzina tegoz "syna marnotrawnego": zobacz w
czlowieku czlowieka. Juz nie pisze ze go powinienes pokochac, bo pewnie jak
wiekszosc mezczyzn wolisz kochac kobiety...
Byly biedak ze Sciany Wschodniej z zabagnionym dziecinstwem
SP
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.