Tata i Jaguar to jedna sprawa, VW i Porsche to inna. I moze poczytaj co sie
dzieje / bedzie dzialo w tym ostatnim zwiazku. A przynajmniej jakie plany ma
Porsche. KIA/Hyundai to (prawie) jak VW/Porsche.
Co do diesli to masz czesciowa racje. Ale to troche jak z jajkiem i kura: co
pierwsze? Glownym powodem ze w USA nie ma duzo diesli to fakt ze przemysl
samochodowy USA jest z nimi do tylu. Wiec przekonali prawodawcow zeby wprowadzic
szereg ograniczen (prtetekst: szkodliwe dla otoczenia, podobnie jak i Concorde!)
ktore skutecznie diesle wyeliminowaly z uzycia w samochodach osobowych w USA.
Niesmialo zwroce Ci uwage ze nie tylko cena ale i zuzycie paliwa ma znaczenie. I
podczas gdy cena oleju diesla oscyluje wokol ceny benzyny, zuzyce diesla w takim
samym samochodzie jest nizsze (spytaj Jotka; tu sie z nim zgadzam!). Wiec tam
gdzie diesel jest tanszy zysk jast 'podwojny'.
Ale sytuacja zaczyna sie powoli zmieniac w zwiazku z wprowadzeniem nowych paliw
diesla i nowych silnikow. Tu Europa jest o niebo do przodu. A amerykanski
przemysl samochdowy raz jeszcze zademonstrowal jak wprowadza w slepa uliczke
klientow dla wlasnych interesow.
Czyli wyglada ze przyslosc to samochody Hyundai z silnikami Diesla:))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.