Dodaj do ulubionych

Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem

22.03.09, 21:51

Ziemia nie jest okrągła, bo ludzie z drugiej strony by pospadali

Z nieba nie mogą spadać kamienie, bo w niebie nie ma kamieni (to, podobno,
Akademia Francuska w XIX wieku, o meteorytach)

Człowiek nie wywodzi się od małpy, bo został stworzony przez Boga

Tyle przykłady historyczne.

Wiem, że to trudne, ale może ktoś zna jakieś współczesne oczywiste oczywistośći?

Mnie jedna przychodzi do głowy, na dobry początek:

Każdy człowiek musi umrzeć, bo tak było zawsze.



--
Carpe diem
Edytor zaawansowany
  • belgijska 22.03.09, 22:02

    Boisz sie poniedzialku? ;)
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 22.03.09, 22:16
    belgijska napisała:

    >
    > Boisz sie poniedzialku? ;)
    >

    Wtorki są dużo gorsze.


    --
    Carpe diem
  • ave.duce 22.03.09, 22:20
    Nie zgadzam się z Twoim twierdzeniem ;)
    Dużo gorsze to są środy > dni, nie Magdaleny ;)

    :P
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • vargtimmen 22.03.09, 22:22
    ave.duce napisała:

    > Nie zgadzam się z Twoim twierdzeniem ;)
    > Dużo gorsze to są środy > dni, nie Magdaleny ;)
    >
    > :P


    Środa też jest trudna, ale daje już nadzieję na piątek.
    O Magdalenie zmilczę.

    --
    Carpe diem
  • ave.duce 22.03.09, 22:27
    vargtimmen napisał:

    >
    > Środa też jest trudna, ale daje już nadzieję na piątek.

    To ja zdecydowanie wolę czwartek! ;)

    > O Magdalenie zmilczę.
    >

    Mamy wolność... milczenia też ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • sclavus 23.03.09, 07:52
    W piątek, zły początek... - żeglarze cóś wiedzą bo nie wypływają :)
    --
    rozsypała się "czwarta" PiSpolita,
    rozpłakała się Szczypińska w głos....
  • vargtimmen 23.03.09, 10:20
    ave.duce napisała:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > >
    > > Środa też jest trudna, ale daje już nadzieję na piątek.
    >
    > To ja zdecydowanie wolę czwartek! ;)


    Pewnie, że czwartej jest dużo lepszy od środy!
    Ale najgorszy jest wtorek.


    >
    > > O Magdalenie zmilczę.
    > >
    >
    > Mamy wolność... milczenia też ;)
    >

    Jak to się kiedyś mawiało: "Kulego, lepiej być zamkniętym w sobie, niż w czymś
    innym" ;). Z panią Środą wolę uważać, choć może ujdzie mi płazem, jeśli napiszę,
    że z Magdalen, to wolę Marię.


    --
    Carpe diem
  • ave.duce 23.03.09, 10:47
    Dla Ciebie wtorek, dla mnie środa > jakoś prześlizgniemy do czwartku, a potem,
    to już rzut beretką i ŁYKend!
    A w ogóle > szczęśliwi czasu nie liczą :)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • belgijska 22.03.09, 22:27
    ave.duce napisała:

    > Dużo gorsze to są środy

    Nie wiem... szczerze mowiac .... unikam uogolnien - tydzien temu fatalny wtorek
    mialam, w tym tygodniu (bo jeszcze trwa) sroda byla koszmarem - jeszcze nigdy
    takiej srody nie mialam, jaki dzien w nadchodzacym tygodniu? Mam nadzieje, ze
    nie poniedzialek, bo w zasadzie po sobocie i niedzieli, w poniedzialek mam
    odpoczywac ......


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • ave.duce 22.03.09, 22:36
    No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))

    ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat > co nie
    znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • belgijska 22.03.09, 22:42
    ave.duce napisała:

    > No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))

    Dlaczego?

    >
    > ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat > co nie
    > znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.

    Jezeli od lat, to znaczy, ze negatywnie i z gory zle sie do srod nastawiasz -
    nalezy podejsc z uczuciem, (niech obudzi Cie na przyklad jakas muzyka grandiosa;
    nastaw sobie minutnik) od postawienia nogi wychodzac z lozka - oczywiscie, nie
    lewej ... bron Boze ;))

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • ave.duce 22.03.09, 23:00
    belgijska napisała:

    > ave.duce napisała:
    >
    > > No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))
    >
    > Dlaczego?

    Odpoczynek po "dniach przeznaczonych do odpoczynku" :)

    >
    > >
    > > ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat >
    > co nie
    > > znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.
    >
    > Jezeli od lat, to znaczy, ze negatywnie i z gory zle sie do srod nastawiasz -
    > nalezy podejsc z uczuciem, (niech obudzi Cie na przyklad jakas muzyka grandiosa
    > ;

    Raczej moja suczka krótkodystansowa > też potrafi być "grandiosa" ;)

    > nastaw sobie minutnik)

    Nie posiadam. Może być budzik? Tyle, że ja się sama budzę codziennie ok. 4 - 5 rano > i tę porę lubię najbardziej ;)

    > od postawienia nogi wychodzac z lozka - oczywiscie, nie
    > lewej ... bron Boze ;))
    >

    Ok, na to mogę zwrócić uwagę > nie będzie łatwo, bo lewa noga skraja, ale czegóż się nie robi dla szczęśliwości własnej? ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • gat45 23.03.09, 07:59
    Tradycji Pani nie szanujesz ?

    A swoją drogą pół Francji odpoczywa w poniedziałki. No, może nie
    pół, chodzi mi o tę widoczną część usługową. W zasadzie w
    poniedziałki zamknięte są sklepy i usługi (typu fryzjer czy właśnie
    szewc), które są otwarte w soboty. Apteki tradycyjnie mają wolne w
    poniedziałki do południa. Chdzi o to, żeby ludzie tam pracujący też
    mieli dwa dni odpoczynku pod rząd.
  • ave.duce 23.03.09, 09:53
    pracującego miast i WSI ;)

    ps. a tak w ogóle to sama sobie sterem, żeglarzem, okrętem > tylko "środy"
    najchętniej przeskakiwałabym hyc, hyc! ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • belgijska 23.03.09, 10:01

    A muzea, moja droga, muzea, prawie wszedzie ;))
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • ave.duce 23.03.09, 10:10
    Rozumiem teatry, etc. Ale MUZEA?! ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • belgijska 23.03.09, 10:14
    ave.duce napisała:

    > Rozumiem teatry, etc. Ale MUZEA?! ;)

    Po weekendzie jest syf, ktory trzeba posprzatac - m.in. wypastowac i wyglancowac
    parkiety ;)))


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 23.03.09, 10:18


    --
    Carpe diem
  • ave.duce 23.03.09, 10:48
    Można to robić w nocy.

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • belgijska 23.03.09, 11:53
    ave.duce napisała:

    > Można to robić w nocy.

    Nie wszedzie. W wielu muzeach sa 'nokturny' (nocturnes ;)

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • ave.duce 23.03.09, 12:53
    Tak, u nas też są - raz w roku? dwa razy? A poniedziałki > ZAWSZE! ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • gat45 23.03.09, 10:20
    Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki. Których
    z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
    złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
  • vargtimmen 23.03.09, 10:21
    gat45 napisała:

    > Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki. Których
    > z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
    > złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek

    Witam w klubie :)

    --
    Carpe diem
  • gat45 23.03.09, 10:25
    vargtimmen napisał:

    > gat45 napisała:
    >
    > > Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki.
    Których
    > > z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
    > > złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
    >
    > Witam w klubie :)
    >


    Terytorialnym, antyfffffffffftorkowców czy może osób z fobią 23-cich
    dni miesiąca ? Bo chyba nie wszystko razem ?
  • vargtimmen 23.03.09, 10:28
    gat45 napisała:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > > gat45 napisała:
    > >
    > > > Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki.
    > Których
    > > > z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
    > > > złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
    > >
    > > Witam w klubie :)
    > >
    >
    >
    > Terytorialnym, antyfffffffffftorkowców czy może osób z fobią 23-cich
    > dni miesiąca ?

    Antyftorkowców, terytorialnym to nie, 23 - nie wiem jeszcze, lubię 13-te, ale
    poza tym, to nie mam uprzedzeń :)

    > Bo chyba nie wszystko razem ?

    Zabrzmiało groźnie :)

    --
    Carpe diem
  • gat45 23.03.09, 10:37
    Prawda, że to zupełnie idiotyczny dzień tygodnia ?

    A tak w ogóle - czy Ty masz jakąś teorię co do tej niechęci, czy po
    prostu to oczywista oczywistość ? Bo ja mam takie szczątkowe, raczej
    na siłę wykombinowane. Nielubienie ffffffftorków gdzieś w trzewiach
    i wątpiach mi się rodzi i już.
  • vargtimmen 23.03.09, 10:51
    gat45 napisała:

    > Prawda, że to zupełnie idiotyczny dzień tygodnia ?
    >
    > A tak w ogóle - czy Ty masz jakąś teorię co do tej niechęci, czy po
    > prostu to oczywista oczywistość ? Bo ja mam takie szczątkowe, raczej
    > na siłę wykombinowane. Nielubienie ffffffftorków gdzieś w trzewiach
    > i wątpiach mi się rodzi i już.


    Nie lubię, bo wspomnienia o ostatnim weekendzie już wyparowują, a do następnego
    jeszcze taaaaak daleko.

    A poza tym, to wszyscy wszystko chcą załatwić we wtorek, więc ruch straszny.

    We Francji środa jest na wpół ulgowa, prawda?


    --
    Carpe diem
  • gat45 23.03.09, 11:40
    vargtimmen napisał:


    >
    > We Francji środa jest na wpół ulgowa, prawda?
    >
    >
    dzieci i dla młodzieży gdzieś tak do 14-ego roku życia (nie ma
    zajęć po południu, czyli po Świętej godzinie Jedzenia). Więc dla
    nauczycieli stopnia podstawowego i dla przedszkolanek środa jest
    luźniejsza.

    Dla reszty tylko dni na obrzeżach czymś się wyróżniają :
    poniedziałek jak już żem opisała i piątek od kiedy jest 35-godzinny
    tydzień pracy. Sporo ludzi kończy pracę w południe, inni chomikują
    te połówki dni i dodają do reszty urlopu, którego i tak jest
    niemało, bo oficjalnie 5 tygodni. Konstrukcja urlopowych mostów i
    wiaduktów była kiedyś francuską specjalnością. Teraz, jak widzę,
    Polska też się nieźle przyuczyła, szczególnie w pierwszych dniach
    maja.
  • belgijska 23.03.09, 10:21
    gat45 napisała:

    Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek

    Wybierasz sie do muzeum?

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • gat45 23.03.09, 10:24
    belgijska napisała:

    > gat45 napisała:
    >
    > Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
    >
    > Wybierasz sie do muzeum?
    >

    No i jedyne muzeum w mojej mieścince mam już zwiedzone akuratnie.
  • belgijska 23.03.09, 11:57
    gat45 napisała:

    > No i jedyne muzeum w mojej mieścince mam już zwiedzone akuratnie.

    To Ty 'zwiedzasz' muzea???

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • gat45 23.03.09, 12:23
    belgijska napisała:

    > gat45 napisała:
    >
    > > No i jedyne muzeum w mojej mieścince mam już zwiedzone
    akuratnie.
    >
    > To Ty 'zwiedzasz' muzea???
    >


    No i zresztą dzsiaj nic z tego - sprawdziłam przed chwilą jadąc
    rowerkiem po bagietkę. Zamknięte w poniedziałki i we wtorki.
  • belgijska 23.03.09, 13:59
    gat45 napisała:

    > No i zresztą dzsiaj nic z tego - sprawdziłam przed chwilą jadąc
    > rowerkiem po bagietkę. Zamknięte w poniedziałki i we wtorki.

    Tak mi sie skojarzylo, z "wycieczka" i dreszcz mnie przelecial...

    Smacznego! ;)

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • zzaqq 23.03.09, 02:06
    ave.duce napisała:

    > No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))
    >
    > ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat > co nie
    > znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.

    Jeśli ktoś nie piecze chleba i jego praca zależy sama od niego. Artysta np. To
    pracuje wtedy kiedy chce, a odpoczywa, też gdy chce.

    Zresztą choć mam podobnie, ale tak nie do końca, bo ode mnie uzależnieni są
    inni, są dni kiedy otwarcie w środku tygodnia mówię innym, przerwa, nic nie
    robię. Nie ma weny lepiej nic nie robić, człowiek naładuje akumulatory -
    przyjdzie do pracy w niedzielę i to odrobi z nawiązką.

    Praca jak jedzenie jest obowiązkiem. By go spełnić można jeść różne rzeczy, ale
    ja jestem smakoszem :) Albo dobrze - albo wcale. Nie trzeba dużo, trzeba
    konkretnie :)
  • vargtimmen 22.03.09, 23:51

    "...Wiem, bom przeczytał w uczonym Tostacie, po ciemnej nocy, że jasny dzień
    wschodzi...'

    czy jakoś tak. Oczywistości z oczywistymi uzasadnieniami są prawie niewidoczne :)


    --
    Carpe diem
  • iza.bella.iza 23.03.09, 00:20
    Witam się:) Tak skromnie, w Twoim kąciku - nie wiem czy będę tu pisać.

    Żadna oczywistość z oczywistym uzasadnieniem nie przychodzi mi do głowy:(

  • zzaqq 23.03.09, 01:54
    iza.bella.iza napisała:

    > Witam się:) Tak skromnie, w Twoim kąciku - nie wiem czy będę tu pisać.
    >
    > Żadna oczywistość z oczywistym uzasadnieniem nie przychodzi mi do głowy:(

    O czym świadczą ich członki we wzwodzie.

    prof. Maciej Giertych z Kórnika. :)
  • vargtimmen 23.03.09, 10:32
    iza.bella.iza napisała:

    > Witam się:) Tak skromnie, w Twoim kąciku - nie wiem czy będę tu pisać.


    :)))


    No właśnie, KIK prawie ;)

    Ale Goniący bywa, więc pomyśl dobrze!


    >
    > Żadna oczywistość z oczywistym uzasadnieniem nie przychodzi mi do głowy:(
    >


    A może coś o modzie? :)


    --
    Carpe diem
  • topielica.latawica 23.03.09, 00:30
    Raz : Każdy człowiek umrze, bo tak i już. Tam myślę. Chyba jestem na
    poprzednim etapie rozwoju umysłowego w stosunku do pozostałych
    Państwa, bo ja jestem przekonana o tej oczywistej oczywistości.

    Dwa : tak tu dzisiaj pustawo i wzniośle, że nie mam co kramiku
    rozkładać.

  • who.is.who 23.03.09, 00:36
    Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy
    Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki
    tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na
    obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy.

    Autor! Autor! Autor! ;-)
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • ave.duce 23.03.09, 10:51
    Boszszsz...

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • who.is.who 23.03.09, 01:47
    Krzysztof Putra z PiS, pytany o to, czy prezydent będzie domagał się wpływu na MSWiA, MON, MSZ i służby specjalne, odpowiedział, że oczywiste jest, iż Lech Kaczyński "musi domagać się wpływu na bieg zdarzeń w Rzeczypospolitej".
    Wpływu także na obsadę tych resortów? - dopytywał dziennikarz.
    "Moim zdaniem to jest oczywista oczywistość, że powinien się domagać i w moim głębokim przekonaniu, to jest moje zdanie, powinien się tego domagać" ;-)
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • ave.duce 23.03.09, 11:01
    PiSuje jak ulał, ale JegoKorwinowskaMizerota > bezkonkurencyjny! ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”…
    > Michaił Bułhakow
  • who.is.who 23.03.09, 23:50
    Znalazłoby się więcej, bez specjalnego wysiłku ;-)
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • vargtimmen 23.03.09, 10:26
    Stare, stare...

    Samolot nie może latać, bo jest cięższy od powietrza.

    Wieża Eiffla nie powinna zostać zbudowana, bo się może przewrócić na domy
    (dobra, wiem, że naciągane!)




    --
    Carpe diem
  • who.is.who 23.03.09, 23:51
    Łodź podwodna jak samolot, ale na odwyrtkę :-)
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • vargtimmen 23.03.09, 14:11

    Cywilizajca islamu zostanie zawsze z tyłu, bo są strasznie zacofani.


    --
    Carpe diem
  • iza.bella.iza 23.03.09, 14:36
    A taka polityczna może być?

    Białe jest czarne, bo to jest oczywista oczywistość:)

    p.s. Napisałam czy Nic jest:)
  • vargtimmen 23.03.09, 14:43
    iza.bella.iza napisała:

    > A taka polityczna może być?
    >
    > Białe jest czarne, bo to jest oczywista oczywistość:)


    Czy nie za wczesna pora na takie stwierdzenia? ;)


    >
    > p.s. Napisałam czy Nic jest:)
    >


    O to zobaczę, ale odpowiem później, bo muszę znikać!



    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 23.03.09, 14:51
    paczula8 napisała:

    > może być? :)
    >

    hmmm... w drodze wyjątku...

    >
    > Sól jest słona.
    >

    bo ja dopiszę uzasadnienie:

    bo jeśli soli braknie, to czym solona będzie?

    --
    Carpe diem
  • gat45 23.03.09, 14:56
    vargtimmen napisał:

    > paczula8 napisała:
    >
    > > może być? :)
    > >
    >
    > hmmm... w drodze wyjątku...
    >
    > >
    > > Sól jest słona.
    > >
    >
    > bo ja dopiszę uzasadnienie:
    >
    > bo jeśli soli braknie, to czym solona będzie?


    Eeee tam. Bez uzasadnienia to bez smaku, bo dopiero w uzasadnieniach
    smacznie bywa. A poza tym sól JEST słona, więc to żadna zabawa.


  • dwa.dwa 23.03.09, 17:14
    What about...kazda milosc jest pierwsza? To nie wymaga nawet uzasadnienia.
  • vargtimmen 23.03.09, 18:17
    paczula8 napisała:

    > e tam co to za oczywistość, którą trzeba uzasadniać? a poza tym każdy człowiek
    > umrze... ;P
    >

    Może, ale kiedy? I czy ze starości?

    Homar - jest zwierzęciem, u którego nie obserwuje się efektu starzenia
    komórkowego. W dobrych warunkach może zdrowo żyć i rosnąć aż go coś nie zje.

    Flądra - samce starzeją się normalnie. Samice mogą żyć i rosnąć tak długo, jak
    im szczęście dopisuje.

    Starzenie się nie jest zużywaniem się. Jest efektem genetycznego zaprogramowania
    organizmów większości zwierząt. Od tej reguły jest sporo wyjątków, w tym, ponoć,
    homar i flądra.

    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 23.03.09, 18:35
    Za wrzody żołądka odpowiada psychika i sposób odżywiania się, bo w żołądku żadna
    bakteria nie może przeżyć.


    --
    Carpe diem
  • dwa.dwa 23.03.09, 19:25
    Calkiem niedawno wielu lekarzy bylo zdania, ze za tzw. wrzody zolada
    odpowiedzialny jest tryb zycia i dieta.
  • kwadrydurka 23.03.09, 20:09
    kiedy zamiast "dziękuję"
    należy powiedzieć "nie dziękuję"(niedziękuję)?
  • dwa.dwa 23.03.09, 20:23
    Dziekuje, nie...jesli myslisz nie lub ewentualnie(to zalezy z kim i o czym
    rozmawiasz).
  • kwadrydurka 23.03.09, 20:30
    Dziękuję, nie - to zupełnie inna sprawa.
    Chodzi mi o niedziękuję (gdy się pomylę słyszę: nie dziękuj! ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka