Dodaj do ulubionych

Dwugłos w sprawie "wartości" ;-)

26.03.09, 02:13
Z projektu ustawy medialnej wypadł zapis
o ochronie wartości chrześcijańskich.

Pojawił się natomiast zapis
o przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną.

^^^

Sakiewicz: zwyciężyli lewicowi libertyni

Wyrzucenie zapisu o wartościach chrześcijańskich z ustawy medialnej może spowodować, że telewizja będzie, jeśli nie promować, to na pewno chronić prawa mniejszości seksualnych - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej"

www.dziennik.pl/opinie/article346366/Sakiewicz_zwyciezyli_lewicowi_libertyni.html
^^^

Najsztub: telewizja to nie twierdza Kościoła

Wpisywanie wartości chrześcijańskich do jakiejkolwiek ustawy to nieszczęśliwy pomysł. Najwyższa pora, by Kościół zdemontował swoje mechanizmy obronne i uznał, że nie jesteśmy homogenicznym narodem - mówi DZIENNIKOWI Piotr Najsztub, publicysta.

www.dziennik.pl/opinie/article346383/Najsztub_telewizja_to_nie_twierdza_Kosciola.html

Z ktorym poglądem się zgadzasz i dlaczego?

--
Wielkim problemem tego świata jest,
że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
Edytor zaawansowany
  • taziuta 26.03.09, 05:51
    who.is.who napisał:
    Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-)

    > Z ktorym poglądem się zgadzasz i dlaczego?

    Z Najsztubem, bom też lewicowym libertynem, w kategoriach
    Sakiewicza. :)

    > Wyrzucenie zapisu o wartościach chrześcijańskich z ustawy
    > medialnej może spowodować, że telewizja będzie, jeśli nie
    > promować, to na pewno chronić prawa mniejs
    > zości seksualnych - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Sakiewicz...

    No po prostu zgroza! :)
    W świecie wg Sakiewicza mniejszości zamyka się w gettach...
  • gat45 26.03.09, 07:39
    Czy tej sprawy nie reguluje przypadkiem Konstyucja RP ?

    Pytam, bo nie wiem.
  • ave.duce 26.03.09, 07:51
    Teoretycznie.

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • taziuta 26.03.09, 07:57
    gat45 napisała:

    > Czy tej sprawy nie reguluje przypadkiem Konstyucja RP ?
    >
    > Pytam, bo nie wiem.

    W Konstytucji mamy zdaję się inwokację do lokalnego mzimu...
  • gat45 26.03.09, 08:17
    taziuta napisał:


    >
    > W Konstytucji mamy zdaję się inwokację do lokalnego mzimu...


    W Preambule stoi taka dziwna fraza :

    ..."w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
    sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej"

    Co dla osoby, która uważała choćby na dwóch pierwszych lekcjach
    logiki w liceum, oznacza alternatywę wykluczającą.

    Pamiętam dokłądnie, bo na tym zakończyłam lekturę Ustawy Organicznej
    RP wiele lat temu. I nie zamierzam wznawiać.
  • belgijska 26.03.09, 08:27
    gat45 napisała:

    > ..."w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
    > sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej"
    >
    > Co dla osoby, która uważała choćby na dwóch pierwszych lekcjach
    > logiki w liceum, oznacza alternatywę wykluczającą.

    >
    > Pamiętam dokłądnie, bo na tym zakończyłam lekturę Ustawy Organicznej
    > RP wiele lat temu. I nie zamierzam wznawiać.


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • belgijska 26.03.09, 08:29

    Przepraszam, pomylilam sie - nie mialo byc wyslane ;)
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 08:35
    A ja poprosze o wyjasnienie,co to sa wartosci chrzescijanskie. Moze
    byc z przykladami z zycia.;)
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 08:44
    pozarski napisał:

    > A ja poprosze o wyjasnienie,co to sa wartosci chrzescijanskie. Moze
    > byc z przykladami z zycia.;)

    To do mnie? ;))

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 09:19
    Nie,nie,tak,tak. Znasz odpowiedz? To dawaj,padruga.;)
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 08:35
    gat45 napisała:

    > taziuta napisał:
    >
    >
    > >
    > > W Konstytucji mamy zdaję się inwokację do lokalnego mzimu...
    >
    >
    > W Preambule stoi taka dziwna fraza :
    >
    > ..."w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
    > sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej"
    >
    > Co dla osoby, która uważała choćby na dwóch pierwszych lekcjach
    > logiki w liceum, oznacza alternatywę wykluczającą.
    >


    Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".


    > Pamiętam dokłądnie, bo na tym zakończyłam lekturę Ustawy Organicznej
    > RP wiele lat temu. I nie zamierzam wznawiać.


    --
    Carpe diem
  • gat45 26.03.09, 08:42
    vargtimmen napisał:


    > >
    >
    >
    > Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".

    Pewnie masz rację. Nie znam języka logiki po polsku. Jak zresztą i
    filozofii. We francuskim liceum nas tym paśli od wczesnego wieku
    nastoletniego. Bardzo się staram nie stracić kontaktu z językiem
    mimo wieloletniej nieobecności w Polsce, ale najwyraźniej są
    dziedziny, gdzie mi się on wymyka. Tym bardziej, że jakoś nie często
    stykam się z logiką w polskich gazetach i w wypowiedziach
    polityków :)))
  • vargtimmen 26.03.09, 08:45
    gat45 napisała:

    > vargtimmen napisał:
    >
    >
    > > >
    > >
    > >
    > > Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".
    >
    > Pewnie masz rację. Nie znam języka logiki po polsku. Jak zresztą i
    > filozofii. We francuskim liceum nas tym paśli od wczesnego wieku
    > nastoletniego. Bardzo się staram nie stracić kontaktu z językiem
    > mimo wieloletniej nieobecności w Polsce, ale najwyraźniej są
    > dziedziny, gdzie mi się on wymyka. Tym bardziej, że jakoś nie często
    > stykam się z logiką w polskich gazetach i w wypowiedziach
    > polityków :)))


    "Lub" w logice formalnej nie wyklucza. A języku potocznym czasem jest równoważne
    albo. W języku prawnym - nie wiem. Myślę, że podobnie jak w logice formalnej, bo
    potrzebne jest i "lub" i "albo".

    :)

    --
    Carpe diem
  • ave.duce 26.03.09, 09:02
    pl.wiktionary.org/wiki/lub

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • gat45 26.03.09, 09:10
    Nie straciłam dnia, nauczyłam się czegoś nowego :))))
  • belgijska 26.03.09, 09:13
    gat45 napisała:

    > Nie straciłam dnia, nauczyłam się czegoś nowego :))))

    Jeszcze niejednego sie nauczysz ... ustawy organiczne, to praca organiczna i od
    podstaw.. Mysl pozytywnie i pozytiwistycznie ;))))
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • ave.duce 26.03.09, 09:15
    VT napisal:

    Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".

    >>>

    antonimy: (1.1-2) i, oraz

    Mieści się?

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • vargtimmen 26.03.09, 09:29
    ave.duce napisała:

    > VT napisal:
    >
    > Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".
    >
    > >>>
    >
    > antonimy: (1.1-2) i, oraz
    >
    > Mieści się?
    >


    Tak, mieści się :)

    Bo jeśli "i" to "lub"

    http://best.ae.wroc.pl/joomla/images/stories/felietunczyk/yin_yang.jpg


    --
    Carpe diem
  • gat45 26.03.09, 09:39
    uwagi:

    * „lub” jest bardziej łączone z (1.1), ale należy pamiętać, że
    również znaczenie (1.2) jest stosowane i poprawne. Właściwa
    interpretacja znaczenia tego słowa zależy od kontekstu.[1]

    * w matematyce „lub” jest używane wyłącznie w znaczeniu (1.1)


    -----------

    Jednym słowem : somnienija niet, Vargtimmen praw !

  • ave.duce 26.03.09, 10:19
    Doczytała, doczytała >

    (1.2) Zapukał dwa lub trzy razy. (=albo dwa razy, albo trzy razy)

    Podaj mi, w takim razie, przykład z "lub" = "i".

    Mnie przychodzi na myśl tylko coś takiego:

    damie do twarzy ze szklanką spirytusu lub z cygarem.

    Pytam serio. Głupia jestem.

    Co do >

    "w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem"

    > to inny kaliber i ja "lub" odczytuję inaczej.
    Właśnie tak, jak TY, zanim się nie wyedukowałaś.

    Mam swoją interpretację, dlaczego jest w preambule "lub".

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • vargtimmen 26.03.09, 10:33
    Wyguglałem taki przykład:

    "Irlandia i Grecja, są w znacznie gorszej kondycji niż Polska lub Czechy."

    --
    Carpe diem
  • ave.duce 26.03.09, 10:38
    Wyguglałeś? :)))

    Wolę swój.

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • vargtimmen 26.03.09, 10:43
    ave.duce napisała:

    > Wyguglałeś? :)))


    Konstrukcję znałem, wyguglałem fragment z artykułu ją ilustrujący.


    > Wolę swój.

    Dzisiaj rozgrzeszenia udziela ojciec Wincenty lub ojciec Walenty.


    --
    Carpe diem
  • ave.duce 26.03.09, 10:49
    Jestem ateistką, nie potrzebuję niczyjego rozgrzeszenia :)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • vargtimmen 26.03.09, 11:04
    ave.duce napisała:

    > Jestem ateistką, nie potrzebuję niczyjego rozgrzeszenia :)

    Zatem, obydwaj ojcowie będą niepocieszeni.


    --
    Carpe diem
  • ave.duce 26.03.09, 11:12
    Dadzą radę! Pocieszą się czym innym LUB kim innym albo i tym, i tym :)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • taziuta 26.03.09, 10:52
    vargtimmen napisał:

    ...
    > Dzisiaj rozgrzeszenia udziela ojciec Wincenty lub ojciec Walenty.

    Nie widzę w tym stwierdzeniu, jak można by je zrozumieć, że i
    Wincenty, i Walenty. Czyli "lub" nie zawiera "i", czyli "lub" jest
    alternatywą wykluczającą - jak Wincenty, to nie Walenty... ;)
  • vargtimmen 26.03.09, 10:55
    taziuta napisał:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > ...
    > > Dzisiaj rozgrzeszenia udziela ojciec Wincenty lub ojciec Walenty.
    >
    > Nie widzę w tym stwierdzeniu, jak można by je zrozumieć, że i
    > Wincenty, i Walenty. Czyli "lub" nie zawiera "i", czyli "lub" jest
    > alternatywą wykluczającą - jak Wincenty, to nie Walenty... ;)


    A jednak, obydwaj rozgrzeszają. Rozgrzesza jeden i drugi.


    --
    Carpe diem
  • gat45 26.03.09, 11:23
    Z Wikipedii dowiedziałam się, jakie znaczenie ma "lub" w MATEMATYCE,
    czyli też w logice formalnej.

    A na codzień mów sobie, jak sama chcesz - co i ja zamierzam czynić.

    A tak przy okazji - ponieważ mam mnóstwo roboty, to oczywiście
    zajmuję się czynnościami pozorującymi. Najpierw posprzątałam
    stanowisko pracy. W ostatniej chwili wyhamowałam się przed wielkim
    praniem. Ale wlazłam w "Traité de Logique Formelle" i odkurzyłam
    sobie prawa de Morgana.

    DO ROBOTY........... Ale jużżżżżżżżżżżż !!!!
  • ave.duce 26.03.09, 11:36
    Wybieram, jeśli muszę (do odkurzenia), logikę formalną.
    Co z tego wyjdzie? Bóg jeden wie.

    Tylko mnie nie val znowu, plizzz...

    http://www.img.chh.pl/large_size/8543fdca0691525006ea2475c4a8b643.jpg


    Już znikam :)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił Bułhakow
  • ave.duce 26.03.09, 21:20
    ave.duce napisała:

    > Wybieram, jeśli muszę (do odkurzenia), logikę formalną.
    > Co z tego wyjdzie? Bóg jeden wie.
    >
    > Tylko mnie nie val znowu, plizzz...
    >
    http://gniadykon.w.interia.pl/palcat.jpg
    >
    >
    > Już znikam :)
    >
    > :p

    No to jestem >

    a to MOJA interpretacja odnośnego fragmentu preambuły

    ... "w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
    sumieniem" ...

    prosta jak budowa cepa: w preambule z góry założono, że odpowiedzialność przed Bogiem mieści w sobie także sumienie, natomiast "wierzący inaczej lub niewierzący" mają tylko własne sumienie. Dlatego użyto spójnika "lub".

    Ani matematyka, ani logika nie ma tu nic do rzeczy.

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił Bułhakow
  • taziuta 26.03.09, 11:37
    vargtimmen napisał:


    > A jednak, obydwaj rozgrzeszają. Rozgrzesza jeden i drugi.

    Ale nie dzisiaj! Dzisiaj albo jeden albo drugi... :)
  • vargtimmen 26.03.09, 09:31
    gat45 napisała:

    > Nie straciłam dnia, nauczyłam się czegoś nowego :))))

    Speszywszy się


    --
    Carpe diem
  • belgijska 26.03.09, 08:47
    gat45 napisała:

    >
    Tym bardziej, że jakoś nie często
    > stykam się z logiką w polskich gazetach i w wypowiedziach
    > polityków :)))

    Pozostaje Ci tylko 'flair', czyli nos.. ;) Mnie tez ;))
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • ave.duce 26.03.09, 08:58
    gat45 napisała:

    > Nie znam języka logiki po polsku.

    Nie martw się! Ja widocznie też nie znam ;)
    I nikt mnie nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne! ;)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił
    Bułhakow
  • vargtimmen 26.03.09, 08:42
    who.is.who napisał:

    > Z projektu ustawy medialnej wypadł zapis
    > o ochronie wartości chrześcijańskich.
    >
    > Pojawił się natomiast zapis
    > o przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć
    > , orientację seksualną.
    >
    > ^^^
    >
    > Sakiewicz: zwyciężyli lewicowi libertyni
    >
    > Wyrzucenie zapisu o wartościach chrześcijańskich z ustawy medialnej może spowod
    > ować, że telewizja będzie, jeśli nie promować, to na pewno chronić prawa mniejs
    > zości seksualnych - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazet
    > y Polskiej"
    >


    Ma rację, będzie chronić prawa mniejszości.


    > Najsztub: telewizja to nie twierdza Kościoła
    >
    > Wpisywanie wartości chrześcijańskich do jakiejkolwiek ustawy to nieszczęśliwy p
    > omysł. Najwyższa pora, by Kościół zdemontował swoje mechanizmy obronne i uznał,
    > że nie jesteśmy homogenicznym narodem - mówi DZIENNIKOWI Piotr Najsztub, publi
    > cysta.
    >


    Ma rację, wartości winny bronić się same.


    > Z ktorym poglądem się zgadzasz i dlaczego?


    Z obydwoma, jeśli odrzucić takie określenia jak "libertyni" i "twierdza Kościoła".


    Uważam, że ta zmiana jest słuszna.

    --
    Carpe diem
  • who.is.who 28.03.09, 01:17
    Witam, Mr. VT! ;-)

    Sakiewicz ma racje - będą chronione prawa różnych mniejszości.
    Tylko, że według red. TS - to źle.

    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • ave.duce 26.03.09, 08:51


    KONSTYTUCJA
    RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    z dnia 2 kwietnia 1997 r.

    PREAMBUŁA

    W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,

    odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,

    my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,

    zarówno wierzący w Boga

    będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,

    jak i nie podzielający tej wiary,

    a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,

    równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski,

    wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,

    nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,

    zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku,

    złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie,

    świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej,

    pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane,

    pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność,

    w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem,

    ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej

    jako prawa podstawowe dla państwa

    oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.

    Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali,

    wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka,

    jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi,

    a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej.

    >>> >>>

    Projekt PiS

    KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    z dnia . . . . . . . . . 2005 r.

    Preambuła

    W imię Boga Wszechmogącego!
    My, Naród Polski,
    składając Bożej Opatrzności dziękczynienie
    za dar odzyskanej niepodległości,
    wdzięczni poprzednim pokoleniom
    za ich wytrwałą pracę, poświęcenie i ofiary dla Polski,
    zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu,
    zobowiązani do zachowania i umocnienia
    niepodległości Państwa Polskiego,
    pomni ponadtysiącletnich dziejów związanych z chrześcijaństwem,
    pragnąc Rzeczypospolitej silnej prawdą, uczciwością i sprawiedliwością,
    naszą wolność i odpowiedzialność za los
    współczesnych i przyszłych pokoleń Narodu
    wyrażamy na kartach tej Konstytucji,
    która jest najwyższym prawem dla Rzeczypospolitej Polskiej.


    >>> >>>

    USTAWA
    z dnia 29 grudnia 1992 r.
    o radiofonii i telewizji

    Rozdział 3
    Programy radiowe i telewizyjne

    Art. 18.
    1. Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem,
    z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i
    dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści dyskryminujących
    ze względu na rasę, płeć lub narodowość.
    2. Audycje lub inne przekazy powinny szanować przekonania religijne odbiorców,
    a zwłaszcza chrześcijański system wartości.


    ps. jeśli coś mi umknęło > sorry > liczę na uzupełnienie :)

    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił Bułhakow
  • who.is.who 28.03.09, 01:20
    Pomyśleć, że ONi rządzili Polską.
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • vargtimmen 26.03.09, 10:02
    paczula8 napisała:

    > proponuję głosowanie ... skoro bawimy sie w demokrację:)


    "Panowie, policzmy głosy" :))))

    A Twój, jaki jest?

    Dzień dobry :)

    --
    Carpe diem
  • belgijska 26.03.09, 10:15
    paczula8 napisała:

    > Wartości chrzescijańskie uwazam za uniwersalne.
    >
    > Witaj:)

    Fundamentalne wartosci chrzescijanskie sa 'uniwersalne'???


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 10:16
    belgijska napisała:

    > paczula8 napisała:
    >
    > > Wartości chrzescijańskie uwazam za uniwersalne.
    > >
    > > Witaj:)
    >
    > Fundamentalne wartosci chrzescijanskie sa 'uniwersalne'???
    >
    >
    A gdzie wyjasnienie dla mnie?;)

    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 10:18
    pozarski napisał:


    > A gdzie wyjasnienie dla mnie?;)

    Ty mnie na razie nie wkurzyles ;))))


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 10:37
    Ja chce,nie,zadam!,wyjasnienia w sprawie wartosci chrzescijanskich!!!
    Reszta mi lata.;)
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 10:41
    pozarski napisał:

    > Ja chce,nie,zadam!,wyjasnienia w sprawie wartosci chrzescijanskich!!!


    W teorii, to dekalog, przykazanie miłości.

    W praktyce obowiązuje kazuistyka. W zależności od wagi przypadku, wiążącej
    interpretacji udziela proboszcz, biskup, episkopat lub papież. O! "Lub" :)



    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 10:44
    vargtimmen napisał:

    Dekalog jest zydowski. Ja pytam o wartosci chrzescijanskie.;))))
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 10:56
    pozarski napisał:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > Dekalog jest zydowski. Ja pytam o wartosci chrzescijanskie.;))))

    Nikt Ci nie odpowie - ja to juz przerabialam. NIKT. Poczekamy - zobaczysz! ;))))

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 11:00
    Tu potrzeba inteligencji Urbana. Taki tytul Jaja kobyly - to przeciez
    majstersztyk!;)))
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 10:59
    pozarski napisał:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > Dekalog jest zydowski.

    Chrześcijaństwo też :)

    > Ja pytam o wartosci chrzescijanskie.;))))

    "Wartości chrześcijańskie" to nie to samo, co wartości wyłączne dla
    chrześcijaństwa. Wiele z nich, takie jak Dekalog (a raczej jego część) są, jak
    napisała słusznie Paczula, uniwersalne. Są też, jednak, wartości specyficzne,
    ale nie o tych mowa w ustawie.


    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 11:02
    Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
    chrzescijanskie nie sa uniwersalne; Zydzi wiedza cos niecos w
    temacie. Moznaby w ostatecznosci dac w zapisie wzmianke o bogu, choc
    jako ateiste mnie to specjalnie nie zachwyca.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 11:11
    pozarski napisał:

    > Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
    > chrzescijanskie nie sa uniwersalne;)

    Oczywiscie, ze nie - dla przynajmniej 6 miliardow istot! kreatur (sic!!!)
    ludzkich, nie sa, wiec nie sa uniwersale. Trzeba wierzyc w jednego Boga i Jezusa
    Syna jego... (...).

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 11:15
    belgijska napisała:

    > pozarski napisał:
    >
    > > Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
    > > chrzescijanskie nie sa uniwersalne;)
    >
    > Oczywiscie, ze nie - dla przynajmniej 6 miliardow istot! kreatur
    (sic!!!)
    > ludzkich, nie sa, wiec nie sa uniwersale. Trzeba wierzyc w jednego
    Boga i Jezus
    > a
    > Syna jego... (...).
    >
    Ktos tu napisal:trzeba wiedziec dlaczego zostal stracony krol
    zydowski Jezus...Slyszalas o takim krolu zydowskim? Ja nie.;)))

    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 11:22
    pozarski napisał:

    > Ktos tu napisal:trzeba wiedziec dlaczego zostal stracony krol
    > zydowski Jezus...Slyszalas o takim krolu zydowskim? Ja nie.;)))

    Bo w wierszyku stoi ' ... krolu moj ty zawsze przy mnie stoj, rano, we dnie w
    nocy, badz mi zawsze ku pomocy' - polsko-katolickie folklor! ;) Nie ma sie czym
    przejmowac. O Dio! ;))

    O Herodzie slyszalam! ;))))))

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 26.03.09, 11:14
    pozarski napisał:

    > Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
    > chrzescijanskie nie sa uniwersalne;

    Niektóre są, a inne nie są.


    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 11:18
    Wiec wlasnie. Niektore sa,inne nie sa. Na tym to polega.;)
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 11:25
    pozarski napisał:

    > Wiec wlasnie. Niektore sa,inne nie sa. Na tym to polega.;)

    Problem polega na tym, ze wszystkie sa zydowskie z wyjatkiem jednej! ;))))

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 26.03.09, 20:11
    belgijska napisała:

    > pozarski napisał:
    >
    > > Wiec wlasnie. Niektore sa,inne nie sa. Na tym to polega.;)
    >
    > Problem polega na tym, ze wszystkie sa zydowskie z wyjatkiem jednej! ;))))


    A to dobrze, czy źle? ;)
    >


    --
    Carpe diem
  • belgijska 26.03.09, 11:08

    Ty sie tylko zastanow nad tym, co napisales ....przykro mi ale ...
    'Chrzescijanskie WARTOSCI typowe i niesciagniete zywcem od Zydow! To proste -
    pokaz. Copy rights!!!

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • woda.woda 26.03.09, 11:10
    Należałoby zastanowić się, na czym polegała rewolucja, którą wywołał
    król żydowski Jezus - i za co go stracono.
    Wtedy odpowiedź nasunie się sama.
  • vargtimmen 26.03.09, 11:12
    belgijska napisała:

    >
    > Ty sie tylko zastanow nad tym, co napisales ....przykro mi ale ...
    > 'Chrzescijanskie WARTOSCI typowe i niesciagniete zywcem od Zydow! To proste -
    > pokaz. Copy rights!!!
    >


    Czyli chcesz mieć chrześcijańskie, ale nie żydowskie, nie muzułmańskie, nie
    buddyjskie itp.?

    Zastrzegam, że to jest to samo, co oznacza określenie "wartości chrześcijańskie"
    jako takie. Ale pytasz, więc odpowiadam.

    Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość cierpienia.


    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 26.03.09, 11:16
    Wyżej zabrakło słówka "nie":

    Zastrzegam, że to nie jest to samo, co oznacza określenie "wartości
    chrześcijańskie"


    --
    Carpe diem
  • belgijska 26.03.09, 11:19
    vargtimmen napisał:


    > Czyli chcesz mieć chrześcijańskie, ale nie żydowskie, nie muzułmańskie, nie
    > buddyjskie itp.?

    Tak, chrzescijanskie - muzulmanskie byly potem a o buddyzmie nie mowimy, bo to
    nie jest religia objawiona ani rekigia Ksiegi.
    >
    > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość cierpienia.

    U Zydow tez milosc byla. AAAAA'cierpienia' !!! ;)))) No wlasnie! Tu sie mamy. Z
    gory zbawieni ale cierpiec trzeba. Po co? ..... I to cierpienie ma byc wpisane
    do KONSTYTUCJI jako wartosc ? If I had a hammer! ;)))))


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 26.03.09, 11:26
    belgijska napisała:

    > vargtimmen napisał:
    >
    >
    > > Czyli chcesz mieć chrześcijańskie, ale nie żydowskie, nie muzułmańskie, n
    > ie
    > > buddyjskie itp.?
    >
    > Tak, chrzescijanskie - muzulmanskie byly potem a o buddyzmie nie mowimy, bo to
    > nie jest religia objawiona ani rekigia Ksiegi.
    >

    Mniejsza z buddyzm, chodzi Ci o to, co specyficzne.

    >
    > > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość cierpienia.
    >
    > U Zydow tez milosc byla.


    Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.


    > AAAAA'cierpienia' !!! ;)))) No wlasnie! Tu sie mamy. Z
    > gory zbawieni ale cierpiec trzeba.


    Nie trzeba. Chodzi o coś innego, o to, jaką to wartość, jeśli to dla drugiego
    człowieka lub jeśli to nieuchronne.



    > Po co? ..... I to cierpienie ma byc wpisane do KONSTYTUCJI jako wartosc?


    Hmmm, nie cierpienie, tylko szacunek dla niego. Co w tym złego?




    > If I had a hammer! ;)))))

    Oh! I feel the thrill!


    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 11:30
    Vargtimmen napisal:

    > >
    > > > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość
    cierpienia.
    > >
    > > U Zydow tez milosc byla.
    >
    >
    > Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.
    >

    Moglbys szerzej? I z cytatami zarowno z Tory,jak i NT? Chce to
    zobaczyc na wlasne oczy.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 11:33
    pozarski napisał:

    > Vargtimmen napisal:
    >
    > > >
    > > > > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość
    > cierpienia.
    > > >
    > > > U Zydow tez milosc byla.
    > >
    > >
    > > Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.
    > >
    >
    > Moglbys szerzej? I z cytatami zarowno z Tory,jak i NT? Chce to
    > zobaczyc na wlasne oczy.


    Zaraz, zaraz, mam wykazać, że w Torze jest to, co twierdzi Belgijska?

    Stosowne cytaty z NT chetnie zamieszcze, ale wieczorem, jesli dam rade, a potem
    licze na odpowiedzi z Tory ;)




    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 11:37
    Masz udowodnic,ze w Torze jest zapis o milosci nie do kazdego i nie
    bezwarunkowo,czyli nie uniwersalnej,jak to ma byc w NT.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • pozarski 26.03.09, 11:41
    Na mnie nie licz. To ty przeciez napisales,odpowiadajac Belgijce:
    > > U Zydow tez milosc byla.
    > >
    > >
    > > Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.

    Tak wiec to na tobie,niestety;),spoczywa dowod prawdziwosci
    powyzszego twierdzenia.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • pozarski 26.03.09, 11:46
    Dla ulatwienia:

    The Golden Rule.

    The saying of Hillel which introduces the collection of his maxims in
    the Mishnaic treatise Abot mentions Aaron as the great model to be
    imitated in his love of peace, in his love of man, and in his leading
    mankind to a knowledge of the Law (Ab. i. 12). In mentioning these
    characteristics, which the Haggadah then already ascribed to Moses'
    brother, Hillel mentions his own most prominent virtues. Love of man
    was considered by Hillel as the kernel of the entire Jewish teaching.
    When a heathen who wished to become a Jew asked him for a summary of
    the Jewish religion in the most concise terms, Hillel said: "What is
    hateful to thee, do not unto thy fellow man: this is the whole Law;
    the rest is mere commentary" (Shab. 31a). With these words Hillel
    recognized as the fundamental principle of the Jewish moral law the
    Biblical precept of brotherly love (Lev. xix. 18). Almost the same
    thing was taught by Paul, a pupil of Gamaliel, the grandson of Hillel
    (Gal. v. 14; comp. Rom. xiii. 8); and more broadly by Jesus when he
    declared the love of one's neighbor to be the second great
    commandment beside the love of God, the first (Matt. xxii. 39; Mark
    xii. 31; Luke x. 27). It may be assumed without argument that
    Hillel's answer to the proselyte, which is extant in a narrative in
    the Babylonian Talmud (comp. also Ab. R. N., recension B., cxxvi.
    [ed. Schechter, p. 53]), was generally known in Palestine, and that
    it was not without its effect on the founder of Christianity.
    www.jewishencyclopedia.com/view.jsp?artid=730&letter=H
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 11:59
    Lévitique 19

    19.1
    L'Éternel parla à Moïse, et dit:
    19.2
    Parle à toute l'assemblée des enfants d'Israël, et tu leur diras: Soyez
    saints, car je suis saint, moi, l'Éternel, votre Dieu.
    19.3
    Chacun de vous respectera sa mère et son père, et observera mes sabbats. Je
    suis l'Éternel, votre Dieu.
    19.4
    Vous ne vous tournerez point vers les idoles, et vous ne vous ferez point
    des dieux de fonte.
    19.5
    Quand vous offrirez à l'Éternel un sacrifice d'actions de grâces, vous
    l'offrirez en sorte qu'il soit agréé.
    19.6
    La victime sera mangée le jour où vous la sacrifierez, ou le lendemain; ce
    qui restera jusqu'au troisième jour sera brûlé au feu.
    19.7
    Si l'on en mange le troisième jour, ce sera une chose infecte: le sacrifice
    ne sera point agréé.
    19.8
    Celui qui en mangera portera la peine de son péché, car il profane ce qui
    est consacré à l'Éternel: cette personne-là sera retranchée de son peuple.
    19.9
    Quand vous ferez la moisson dans votre pays, tu laisseras un coin de ton
    champ sans le moissonner, et tu ne ramasseras pas ce qui reste à glaner.
    19.10
    Tu ne cueilleras pas non plus les grappes restées dans ta vigne, et tu ne
    ramasseras pas les grains qui en seront tombés. Tu abandonneras cela au pauvre
    et à l'étranger. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
    19.11
    Vous ne déroberez point, et vous n'userez ni de mensonge ni de tromperie les
    uns envers les autres.
    19.12
    Vous ne jurerez point faussement par mon nom, car tu profanerais le nom de
    ton Dieu. Je suis l'Éternel.
    19.13
    Tu n'opprimeras point ton prochain, et tu ne raviras rien par violence. Tu
    ne retiendras point jusqu'au lendemain le salaire du mercenaire.
    19.14
    Tu ne maudiras point au sourd, et tu ne mettras devant un aveugle rien qui
    puisse le faire tomber; car tu auras la crainte de ton Dieu. Je suis l'Éternel.
    19.15
    Tu ne commettras point d'iniquité dans tes jugements: tu n'auras point égard
    à la personne du pauvre, et tu ne favoriseras point la personne du grand, mais
    tu jugeras ton prochain selon la justice.
    19.16
    Tu ne répandras point de calomnies parmi ton peuple. Tu ne t'élèveras point
    contre le sang de ton prochain. Je suis l'Éternel.
    19.17
    Tu ne haïras point ton frère dans ton coeur; tu auras soin de reprendre ton
    prochain, mais tu ne te chargeras point d'un péché à cause de lui.
    19.18
    Tu ne te vengeras point, et tu ne garderas point de rancune contre les
    enfants de ton peuple. Tu aimeras ton prochain comme toi-même. Je suis l'Éternel.
    19.19
    Vous observerez mes lois. Tu n'accoupleras point des bestiaux de deux
    espèces différentes; tu n'ensemenceras point ton champ de deux espèces de
    semences; et tu ne porteras pas un vêtement tissé de deux espèces de fils.
    19.20
    Lorsqu'un homme couchera et aura commerce avec une femme, si c'est une
    esclave fiancée à un autre homme, et qui n'a pas été rachetée ou affranchie, ils
    seront châtiés, mais non punis de mort, parce qu'elle n'a pas été affranchie.
    19.21
    L'homme amènera pour sa faute à l'Éternel, à l'entrée de la tente
    d'assignation, un bélier en sacrifice de culpabilité.
    19.22
    Le sacrificateur fera pour lui l'expiation devant l'Éternel, pour le péché
    qu'il a commis, avec le bélier offert en sacrifice de culpabilité, et le péché
    qu'il a commis lui sera pardonné.
    19.23
    Quand vous serez entrés dans le pays, et que vous y aurez planté toutes
    sortes d'arbres fruitiers, vous en regarderez les fruits comme incirconcis;
    pendant trois ans, ils seront pour vous incirconcis; on n'en mangera point.
    19.24
    La quatrième année, tous leurs fruits seront consacrés à l'Éternel au milieu
    des réjouissances.
    19.25
    La cinquième année, vous en mangerez les fruits, et vous continuerez à les
    récolter. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
    19.26
    Vous ne mangerez rien avec du sang. Vous n'observerez ni les serpents ni les
    nuages pour en tirer des pronostics.
    19.27
    Vous ne couperez point en rond les coins de votre chevelure, et tu ne
    raseras point les coins de ta barbe.
    19.28
    Vous ne ferez point d'incisions dans votre chair pour un mort, et vous
    n'imprimerez point de figures sur vous. Je suis l'Éternel.
    19.29
    Tu ne profaneras point ta fille en la livrant à la prostitution, de peur que
    le pays ne se prostitue et ne se remplisse de crimes.
    19.30
    Vous observerez mes sabbats, et vous révérerez mon sanctuaire. Je suis
    l'Éternel.
    19.31
    Ne vous tournez point vers ceux qui évoquent les esprits, ni vers les
    devins; ne les recherchez point, de peur de vous souiller avec eux. Je suis
    l'Éternel, votre Dieu.
    19.32
    Tu te lèveras devant les cheveux blancs, et tu honoreras la personne du
    vieillard. Tu craindras ton Dieu. Je suis l'Éternel.
    19.33
    Si un étranger vient séjourner avec vous dans votre pays, vous ne
    l'opprimerez point.
    19.34
    Vous traiterez l'étranger en séjour parmi vous comme un indigène du milieu
    de vous; vous l'aimerez comme vous-mêmes, car vous avez été étrangers dans le
    pays d'Égypte. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
    19.35
    Vous ne commettrez point d'iniquité ni dans les jugements, ni dans les
    mesures de dimension, ni dans les poids, ni dans les mesures de capacité.
    19.36
    Vous aurez des balances justes, des poids justes, des épha justes et des hin
    justes. Je suis l'Éternel, votre Dieu, qui vous ai fait sortir du pays d'Égypte.
    19.37
    Vous observerez toutes mes lois et toutes mes ordonnances, et vous les
    mettrez en pratique. Je suis l'Éternel.

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 12:01
    Na szczescie mam to po angielsku,bo inaczej nic bym nie zalapal.;)
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 12:04
    pozarski napisał:

    > Na szczescie mam to po angielsku,bo inaczej nic bym nie zalapal.;)

    O numery chodzilo - wszystko jest, jesli *chrzescijanin*, chce przeczytac ;)))

    19.33
    Si un étranger vient séjourner avec vous dans votre pays, vous ne
    l'opprimerez point.
    19.34
    Vous traiterez l'étranger en séjour parmi vous comme un indigène du milieu
    de vous; vous l'aimerez comme vous-mêmes, car vous avez été étrangers dans le
    pays d'Égypte. Je suis l'Éternel, votre Dieu.



    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • who.is.who 26.03.09, 16:46
    Si un étranger vient séjourner avec vous dans votre pays, vous ne
    l'opprimerez point.

    To mi pasuje ;-)

    P/S. Pojawie sie w piatek, przed północą czasu PL. :-)
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • vargtimmen 26.03.09, 20:44
    Tu jest po polsku:

    online.biblia.pl/rozdzial.php?id=111
    W szczególności:

    17 Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał
    bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu. 18 Nie będziesz szukał pomsty,
    nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak
    siebie samego. Ja jestem Pan!


    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 20:48
    Nie rob drugiemu,co tobie niemilo. Krotko i wezlowato. Hillel.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
    świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
    czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 20:49
    pozarski napisał:

    > Nie rob drugiemu,co tobie niemilo. Krotko i wezlowato. Hillel.

    No właśnie. A co zrobić, jak inny robi nam, to co nam niemiłe?


    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 21:02
    A jak myslisz?
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
    świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
    czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 21:06
    pozarski napisał:

    > A jak myslisz?

    Ty mi powiedz jak to jest w judaizmie.

    Szczerze przejęty chrześcijanin powinien nadstawić drugi policzek i wybaczyć.

    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 21:13
    Nic o policzku w judaizmie chyba nie ma,ale zapytam Mamzerka,on sie na tym zna.
    Wiesz,Zydzi doznali tluczenia w oba policzki od chrzescijan wlasnie,wiec nie
    wiem,czy te slowa sa zgodne z prawdziwa natura czlowieka. Ale jesli w to
    wierzysz i tak tez postepujesz,to jest to cecha na pewno godna szacunku.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
    świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
    czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 21:26
    pozarski napisał:

    > Nic o policzku w judaizmie chyba nie ma,ale zapytam Mamzerka,on sie na tym zna.

    OK, sam jestem ciekaw.


    > Wiesz,Zydzi doznali tluczenia w oba policzki od chrzescijan wlasnie,


    Wiem, nominalnych chrześcijan... choć to byli bardzo źli ludzie i łamiący
    wszystkie zasady uniwersalne, nie mówiąc już o tych specyficznych

    Taka jest różnica między wiarą a doktryną społeczno-polityczną :(


    > wiec nie wiem,czy te slowa sa zgodne z prawdziwa natura czlowieka.

    nie są, one wzywają do wyjścia poza


    > Ale jesli w to wierzysz i tak tez postepujesz,to jest to
    > cecha na pewno godna szacunku.


    To jest trochę inaczej. Cieszę się, że jest ten punkt na horyzoncie, ale nie
    sądzę, bym był dobrym chrześcijaninem.


    --
    Carpe diem
  • belgijska 26.03.09, 21:39

    Vart - chrzescijanstwo (ogolnie) bylo BARDZO krwawe i nic wspolnego z Ewangelia
    nie mialo. Od poczatku - miedzy teoria a aplikacja - hipokryzja, gwalt i
    pazernosc. Policzka nadstawiali maluczcy, taka prawda.

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 26.03.09, 21:48
    belgijska napisała:

    >
    > Vart - chrzescijanstwo (ogolnie) bylo BARDZO krwawe i nic wspolnego z Ewangelia
    > nie mialo. Od poczatku - miedzy teoria a aplikacja - hipokryzja, gwalt i
    > pazernosc. Policzka nadstawiali maluczcy, taka prawda.
    >


    Myślę (a może wiem?) że na początku było zupełnie inaczej.

    To się zmieniło, gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, która służyła
    celom, nazwijmy to, politycznym, plemiennym; interesom.
    Ale jest i druga strona medalu.

    Staram się patrzyć na chrześcijaństwo osobiście, a nie w kategoriach
    ideologicznych.

    Zgadzam się jednak, że z kręgu cywilizacji chrześcijańskiej wyszły krucjaty,
    pogromy, Zagłada wreszcie. Nie rozumiem tego.


    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 22:07
    Nie musialem prosic Mamzerka. Google mi podpowiedzial:

    www.ajula.edu/Content/ContentUnit.asp?CID=936&u=3294&t=0
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 22:19

    Bardzo racjonalne. Bez dwóch zdań. Taka właśnie, na ogół, jest praktyka, którą
    także popieram. Prawie zawsze ludzie są tylko ludźmi.


    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 26.03.09, 20:19
    pozarski napisał:

    > Masz udowodnic,ze w Torze jest zapis o milosci nie do kazdego i nie
    > bezwarunkowo,czyli nie uniwersalnej,jak to ma byc w NT.


    Dowód na to, że czegoś nie ma w długim tekście jest trudny, bo jedynym
    skutecznym sposobem dowodu jest przytoczyć cały tekst.
    Dlatego teza jest zaproszeniem dla znawców, by ją obalić.

    W swojej tezie opieram się m.in. na prostej obserwacji tego, jak to wygląda w
    praktyce: judaizm był bardzo hermetyczną religią (ponoć już nie jest, nie wiem
    czy to prawda), w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, które od początku było
    niesłychanie otwarte.

    Mam trudność z tym, by pogodzić hermetyczność judaizmu z uniwersalnością
    miłości, która wg Was jest zawarta w Torze.

    Zaraz zajrzę do cytatów, dzięki za nie.

    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 26.03.09, 20:57

    Skoro o doktrynach mowa, to w Ewangelii mamy taki ustęp u Jana, rozdział 13:

    online.biblia.pl/rozdzial.php?id=352

    31 Po jego wyjściu rzekł Jezus: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a
    w Nim Bóg został chwałą otoczony. 32 Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to
    i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. 33 Dzieci,
    jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale - jak to Żydom
    powiedziałem, tak i teraz wam mówię - dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie10. 34
    Przykazanie nowe11 daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was
    umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. 35 Po tym wszyscy poznają,
    żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».


    Potem następuje, wg doktryny, dobrowolna męka i śmierć, za wszystkich ludzi, co
    nadaje sens tym słowom.

    --
    Carpe diem
  • pozarski 26.03.09, 21:04
    Osobiscie wole,zebym za moje grzechy odpowiadal ja sam. Ja oczywiscie
    rozumiem,ze jest w tej doktrynie jakas glebia,ale ja jej nie zglebiam.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
    świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
    czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 26.03.09, 21:08
    pozarski napisał:

    > Osobiscie wole,zebym za moje grzechy odpowiadal ja sam.

    Tak też jest w chrześcijaństwie.


    > Ja oczywiscie
    > rozumiem,ze jest w tej doktrynie jakas glebia,ale ja jej nie zglebiam.


    Mnie się zdaję, że jest, ale z realizacją, oczywiście, jest jak widać.


    --
    Carpe diem
  • belgijska 26.03.09, 10:41
    pozarski napisał:

    > Ja chce,nie,zadam!,wyjasnienia w sprawie wartosci chrzescijanskich!!!
    > Reszta mi lata.;)

    Ja mam piekny link po francusku - niestety, za dlugi do przetlumaczenia. Ja tego
    nie wymyslilam wiec nie ponosze odpowiedzialnosci. Juz na EI jestem przywolywana
    do porzadku .... Talmudem.... ;)))

    mathias.bavay.free.fr/bible/fr/christians.html
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 10:45
    belgijska napisała:

    Zbesztalem oboje.;)))
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 10:54
    pozarski napisał:

    > Zbesztalem oboje.;)))

    Jezykiem gietkim! ;)))

    A swoja droga, tego jeszcze nie bylo .... ;))))))))

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • pozarski 26.03.09, 10:58
    belgijska napisała:

    Dyskurs sie toczy.;)))
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • belgijska 26.03.09, 11:13
    pozarski napisał:

    > belgijska napisała:
    >
    > Dyskurs sie toczy.;)))

    Never ending .... zobaczysz... :))))
    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • paczula8 26.03.09, 10:47
    belgijska napisała:

    >
    > mathias.bavay.free.fr/bible/fr/christians.html

    "Les chrétiens doivent toujours avoir la plus haute opinion de Dieu. Leur adoration doit être centrée sur Lui, Le connaitre et l'aimer de tout leur coeur. Ils doivent exalter la gloire du Dieu tout-puissant, Créateur de l'univers, donc de chacun. Parce que Dieu est si grand, si infini en sagesse, amour, droiture, puissance, gloire et sainteté, tous devraient chercher à se rapprocher de Lui."


    Jesli uznamy wartosci chrzescijańskie za uniwersalne
    i jako do uniwersalnych sie odwołamy, to niekoniecznie.


    --
    „Czasem lubię porównywać organizację UE do IMPERIUM ... ” - José Manuel Barroso, przewodniczący KE
  • belgijska 26.03.09, 10:27
    paczula8 napisała:



    > Nie wiem co rozumiesz przez fundamentalne?

    Ja uwazam???

    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • vargtimmen 26.03.09, 10:17
    paczula8 napisała:

    > Wartości chrzescijańskie uwazam za uniwersalne. Reszta zalezy od potrzeby odwoł
    > ywania się do wartości, jeśli taka wystepuje, popieram wartości chrzescijańskie
    > .
    >
    > Witaj:)
    >


    :)

    Też uważam, że wartości chrześcijańskie mają wartość.
    Tylko nie wiem, czym są wartości chrześcijańskie, z punktu widzenia prawa?

    Czy prawo powinno być proste, jasne, skuteczne, czy stwarzające pole do
    arbitralnych interpretacji?

    Czy, na przykład, zasada niedyskryminowania mniejszośći nie jest zasadą
    chrześcijańską, wywodzącą się z wartości chrześciańskich?
    ;) Tyle, że jasno sprecyzowaną?


    Dla mnie jest, ale dla pana Sakiewicza i hierarchów, może nie być.

    I co z tym zrobić?



    --
    Carpe diem
  • paczula8 26.03.09, 10:40
    > > Witaj:)
    > >
    >
    >
    > :)
    >
    > Też uważam, że wartości chrześcijańskie mają wartość.
    > Tylko nie wiem, czym są wartości chrześcijańskie, z punktu widzenia prawa?

    a co zapis o „przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną” znaczy z punktu widzenia prawa?



    >
    > Czy prawo powinno być proste, jasne, skuteczne, czy stwarzające pole do
    > arbitralnych interpretacji?

    IMHO prawo to są wytyczne, wszystkiego i tak nie da się ująć zapisami, a historia nie raz już dowiodła, że im więcej praw na papierze tym mniej w rzeczywistości.


    > Czy, na przykład, zasada niedyskryminowania mniejszośći nie jest zasadą
    > chrześcijańską, wywodzącą się z wartości chrześciańskich?
    > ;) Tyle, że jasno sprecyzowaną?

    Dla mnie nie jest jasno sprecyzowana, bardzo proszę o wykładnię :)


    > Dla mnie jest, ale dla pana Sakiewicza i hierarchów, może nie być.
    >
    > I co z tym zrobić?

    może być, może nie być ... jesteś przekonany, ze zapis o niedyskryminacji mniejszości rozwiąże problemy? a może nasili? bo co jeśli społeczeństwo, któremu coś narzuca się siłą, się wkurzy? <vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>


    --
    „Czasem lubię porównywać organizację UE do IMPERIUM ... ” - José Manuel Barroso, przewodniczący KE
  • vargtimmen 26.03.09, 10:53
    paczula8 napisała:

    > > > Witaj:)
    > > >
    > >
    > >
    > > :)
    > >
    > > Też uważam, że wartości chrześcijańskie mają wartość.
    > > Tylko nie wiem, czym są wartości chrześcijańskie, z punktu widzenia prawa
    > ?
    >
    > a co zapis o „przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowo
    > ść, wyznanie, płeć, orientację seksualną” znaczy z punktu widzenia prawa?
    >


    To znaczy, że wymienione cechy nie mogą mieć negatywnego wpływu na obecność tych
    osób w mediach.



    >
    >
    > >
    > > Czy prawo powinno być proste, jasne, skuteczne, czy stwarzające pole do
    > > arbitralnych interpretacji?
    >
    > IMHO prawo to są wytyczne, wszystkiego i tak nie da się ująć zapisami, a histor
    > ia nie raz już dowiodła, że im więcej praw na papierze tym mniej w rzeczywistoś
    > ci.
    >


    To prawda. Wynika z tego, że jesteś przeciw obydwu zapisom?
    To jest naprawdę niezła myśl!


    >
    > > Czy, na przykład, zasada niedyskryminowania mniejszośći nie jest zasadą
    > > chrześcijańską, wywodzącą się z wartości chrześciańskich?
    > > ;) Tyle, że jasno sprecyzowaną?
    >
    > Dla mnie nie jest jasno sprecyzowana, bardzo proszę o wykładnię :)
    >


    To znaczy, że jeśli np. będzie dobry i ciekawy materiał o życiu gejów, to
    powinien mieć pierwszeństwo przed słabym materiałem o życiu przykładnych rodzin.


    >
    > > Dla mnie jest, ale dla pana Sakiewicza i hierarchów, może nie być.
    > >
    > > I co z tym zrobić?
    >
    > może być, może nie być ... jesteś przekonany, ze zapis o niedyskryminacji mniej
    > szości rozwiąże problemy? a może nasili? bo co jeśli społeczeństwo, któremu coś
    > narzuca się siłą, się wkurzy?


    To nie chodzi o narzucanie społeczeństwu, tylko o sposób działania konkretnej
    instytucji publicznej. Zgodzisz się chyba, że dyskryminacja mniejszości winna
    być prawnie eliminowana?


    ><vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>


    Napływ Polaków do UK nie było przecież narzucony siła! To był skutek posunięcia
    liberalnego: usunięcia barier!

    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 26.03.09, 11:28
    paczula8 napisała:

    > > ><vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>
    > >
    > >
    > > Napływ Polaków do UK nie było przecież narzucony siła! To był skutek posu
    > nięcia
    > > liberalnego: usunięcia barier!
    >
    > Z punktu widzenia przeciętnego Anglika został narzucony
    > (przez Unię).


    To rząd UK dał prawo do pracy tak wcześnie. Czy zdjęcie bariery może być
    narzuceniem?



    >
    > Na resztę odpowiem później, bo muszę zmykać,
    > miłego dnia:)
    >

    Ja też już powinienem!
    Miłego! :)



    --
    Carpe diem
  • woda.woda 26.03.09, 10:19
    więc jaka tu sprzeczność?
  • gat45 26.03.09, 10:20
    woda.woda napisała:

    > więc jaka tu sprzeczność?


    o teoria. A co z praktyką ?
  • woda.woda 26.03.09, 10:24
    Marnie.
    Poza tym nie wiem po co, wpiasywać kolejne hasła.
  • gat45 26.03.09, 11:10
    Właśnie.
  • woda.woda 26.03.09, 10:38
    to element walki ideologicznej, jaka ma miejsce w Polsce od stu lat.
    Walki między nurtem narodowo-katolickim a liberalnym.

    A media ani ludzie nie będą lepsi od wpisania na kolejne sztandary
    kolejnych haseł.
  • who.is.who 28.03.09, 01:26
    Nie chodzi o "sztandary", chodzi o ustawy = prawo.
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • pozarski 27.03.09, 10:12
    wyborcza.pl/1,75515,6384308,Szance_hipokryzji.html
    Bardzo ciekawa Opinia. Zgadzam sie.
    --
    Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
    nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
    faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
  • vargtimmen 27.03.09, 10:39

    Zgadza się, narzucanie innym ostrych rygorów jest zawsze bardzo podejrzane.


    --
    Carpe diem
  • who.is.who 27.03.09, 23:59
    Potem poczytam na spokojnie i gdzieniegdzie się włączę. Na razie jestem pod
    wrażeniem liczby postów! :-)

    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • belgijska 28.03.09, 00:01
    who.is.who napisał:

    > Potem poczytam na spokojnie i gdzieniegdzie się włączę. Na razie jestem pod
    > wrażeniem liczby postów! :-)

    I tak malo - myslalam, ze bedzie 3 razy tyle ;)))


    --
    Autor: hansgrubber☺ do mnie 11.02.09, 23:57

    Masz getto we krwi. (...)
  • who.is.who 28.03.09, 01:23
    Ograniczona liczba forumowiczów. Z jednej strony to dobrze, z drugiej - ile razy
    można dyskutować o "wartościach"? :-)
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel
  • ave.duce 28.03.09, 18:13
    Dziesięć przykazań Bożych

    Jam jest Pan Bóg twój:
    1) Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną,
    2) Nie będziesz brał imienia Pana Boga Twego nadaremnie,
    3) Pamiętaj, abyś dzień święty święcił,
    4) Czcij ojca twego i matkę twoją,
    5) Nie zabijaj,
    6) Nie cudzołóz,
    7) Nie kradnij,
    8) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu,
    9) Nie pożądaj żony bliźniego twego,
    10) Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

    www.pmk-aachen.de/10przykazan.html
    :p
    --
    @ nie chce mi się @ tiny.pl/cqwt @
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”… > Michaił Bułhakow
  • who.is.who 28.03.09, 23:01
    Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
    --
    Wielkim problemem tego świata jest,
    że głupcy i fanatycy są tak pewni swych racji,
    a ludzie mądrzy — pełni wątpliwości > Bertrand Russel

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka