Dodaj do ulubionych

Bardzo mi zal

24.04.09, 18:19
tej aresztowanej pani dyrektor i pani woźnej oskarżonych o wyniesienie testów
gimnazjalnych. Pani dyrektor przerazona kobieta, wyprowadzana w kajdankach ze
szkoły - we wszystkich serwisach informacyjnych.
Juz teraz wiemy, że była to szkoła specjalna, dzieci wymagały szczególnej
uwagi. Chciały pomóc, zostały napiętnowane...Nie chciały niczego dla siebie,
nie zarobiłyby na tym ani złotówki. Po prostu były nieporadne. W innych
szkołach były poradniejsze. - nie przyłapali.

zero ludzkich odruchów- msz ludzki odruch- stłum go.


oczywiscie- powinny się z tego wytłumaczyć, ale nie zasłuzyły sobie na lincz,
który spotkał je ze strony mediów.

The most wanted!!

dyrektorka i sprzątaczka zwe szkoły specjalnej
Edytor zaawansowany
  • zly.zawsze 24.04.09, 18:29
    Czyli można zezwolić kasjerce aby buchnęła z banku parę groszy dla
    hospicjum, nie dla siebie, dla innych, którzy cierpią?

    To, że dyrektorka usiłowała oszukac komisję egz (i prawo) nie ma
    znaczenia?

    legalna pomoc to by była wtedy gdyby dyrektorka uderzyła do swojego
    posła z obwodu, by namówił Sejm dozmiany ustawy, dzięki czemu dzieci
    specjalnej troski miałyby łatwiejsze testy w zamian za (niestety)
    ograniczony dostęp do niektórych szkół średnich. I dac im prawo
    wyboru.

    Pamiętaj, że do liceów dzięki kradzionym testom mogłyby się dostać
    dzieciaki ze szkoły pani dyrektor, a nie te, które rzetelnie się
    uczyły (np. twoje).
  • of.woman.born 24.04.09, 18:41
    zly.zawsze napisał:

    > Czyli można zezwolić kasjerce aby buchnęła z banku parę groszy dla
    > hospicjum, nie dla siebie, dla innych, którzy cierpią?

    Nie wiem. Mozna? ja bym buchnęła. Ale na szczęście dka reszty społeczeństwa nie
    nadaję się na jakąkolwiek kasjerkę.



    >
    > To, że dyrektorka usiłowała oszukac komisję egz (i prawo) nie ma
    > znaczenia?

    Ma znaczenie. Ale dlaczego zrobili z niej największą przestępczynię świata? co
    pohawiło się w mediach? Gruba nieporadna zapłakana pani wleczona przez
    policjantów po schodach w dół.

    >
    > legalna pomoc to by była wtedy gdyby dyrektorka uderzyła do swojego
    > posła z obwodu, by namówił Sejm dozmiany ustawy, dzięki czemu dzieci
    > specjalnej troski miałyby łatwiejsze testy w zamian za (niestety)
    > ograniczony dostęp do niektórych szkół średnich. I dac im prawo
    > wyboru.


    Moją panią od angielskiego zawleczono na dywanik, bo chodziłam do niej na
    korepetycje przez 5 lat, i maturę z angielskiego rozwiazałam w ciągu 5 minut,
    chociaż było przeznaczone na to półtorej godziny.

    Napisałam i oddałam po 10 minutach, bo było to dla mnie banalnie proste.

    Po czym moja korepetytorka została zaciągnieta przed oblicze kuratorium i
    musiała się tłumaczyć dlaczego mi tak dobrze poszło. Dostała dyscyplinarkę.

    Matka koleżanki z klasy doniosła że za szybko wyszłam z egzaminu. jej córka nie
    zdała.


    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 18:32
    I nie wiem, dlaczego tylko dzieci z tej szkoły mają być pokrzywdzone, skoro te
    niby odpowiedzi były dostępne w internecie i mogła je przeczytać cała Polska.
    A te dwie panie będą stanowiły świetny przykład dla innych, że takich rzeczy nie
    wolno robić. Bo jak zaczniemy sobie wybierać, kiedy można łamać prawo i
    oszukiwać w takich sytuacjach, a kiedy trzeba być uczciwym(przede wszystkim
    wobec innych dzieci, które zdają uczciwie), to skończymy w....


    --
    Tawerna
  • zzaqq 24.04.09, 18:41
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > I nie wiem, dlaczego tylko dzieci z tej szkoły mają być pokrzywdzone, skoro te
    > niby odpowiedzi były dostępne w internecie i mogła je przeczytać cała Polska.
    > A te dwie panie będą stanowiły świetny przykład dla innych, że takich rzeczy ni
    > e
    > wolno robić. Bo jak zaczniemy sobie wybierać, kiedy można łamać prawo i
    > oszukiwać w takich sytuacjach, a kiedy trzeba być uczciwym(przede wszystkim
    > wobec innych dzieci, które zdają uczciwie), to skończymy w....

    ale samemu. A tak to zwyczajne oszustwo. Ale jest coś co również wydaje się być godnym potępienia

    Okazuje się, że dane osobowe nie są tak dobrze chronione jakby się to wydawało. Są równi i równiejsi. Skoro taki przykład idzie z KK to dlaczego owe panie nie mogły uczynić swoich dzieci tymi równiejszymi ;)
  • of.woman.born 24.04.09, 18:42
    znają materiał? zdadzą?

    na ich szczeście nie były wyprowadzane za szkoły w kajdankach.
    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 18:49
    of.woman.born napisała:

    > znają materiał? zdadzą?

    Ci, którzy pisali uczciwie, powinni "podziękować" dyrektorce i sprzątaczce.

    > na ich szczeście nie były wyprowadzane za szkoły w kajdankach.



    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 18:51
    staram się umieć zachować proporcje.

    rozumiesz?
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 18:57
    A ja jestem za tym, żeby przestrzegano prawa. Napiętnowanie jest czasami
    bardziej skuteczną metodą odstraszania niż ciche i anonimowe karanie. Oczywiście
    dotyczy to ludzi, którzy nie stanowią marginesu i dla których bycie przestępcą
    to chleb powszedni. Chociaż tutaj to też może by się sprawdziło.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 18:59
    która przez 20 lat pomogła setkom uczniów.

    Brawo. Gratulacje.
    \
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:13
    Jeśli tak im "pomagała" jak teraz, to szczęśliwie ta pomoc się właśnie skończyła.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 19:22


    nie przepadali za tobą?

    trafiłeś kiedyś na dobrego pedagoga? Po tym co piszesz- nie sądzę.

    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:33
    Byli lepsi i gorsi. Jak wszędzie. Nie mam jakichś szczególnych, złych wspomnień.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 19:36
    skoro nauczyli cię myślenia zero-jedynkowego

    ja tam bym się tobą nie chwaliła gdybyś byl moim wychowankiem.

  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:40
    of.woman.born napisała:

    > skoro nauczyli cię myślenia zero-jedynkowego

    Życie:)

    > ja tam bym się tobą nie chwaliła gdybyś byl moim wychowankiem.

    Uff, dzięki:)


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 19:02
    Bo mnie się wydaje, że to jakieś takie bolszewickie. Wystarczy
    przestępcę ukarać zgodnie z prawem, nie ma powodu, aby go piętnować
    i upokarzać.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:14
    Ja generalnie uważam, że w wielu przypadkach jest to bardziej skuteczne niż sama
    kara.


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 19:24
    Niewątpliwie upokarzanie ludzi jest bardzo skuteczne w jakims
    barbarzyńskim kraju.
  • of.woman.born 24.04.09, 19:25
    naprawdę ostałyśmy się tylko my dwie?

    Nie zartuj...
  • woda.woda 24.04.09, 19:28
    Na to wychodzi, że tylko my dwie potępiamy upokarzanie ludzi :)
  • of.woman.born 24.04.09, 19:32
    woda.woda napisała:

    > Na to wychodzi, że tylko my dwie potępiamy upokarzanie ludzi :)


    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:35
    Rzeczy wyglądają różnie w zależności od tego, jakich słów używamy do ich opisu.


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 19:39
    "Napiętnowanie jest czasami
    bardziej skuteczną metodą odstraszania niż ciche i anonimowe
    karanie." - cyt.

    I uważam, że jest to czysto po bolszewicku.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:41
    Pisałaś o upokarzaniu, a ja o napiętnowaniu.


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 19:49
    Piętnowanie upokarza.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:52
    Przestępców wiele rzeczy upokarza, a najbardziej pokazanie, że są przestępcami.


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 19:54

    Ja nie mówię o tym, CO upokarza przestepców, tylko o przyzwoleniu na
    upokarzanie ludzi.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:55
    A przestępca to nie człowiek?

    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 20:00
    Nie rozumiem pytania.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 20:04
    Chodziło mi o to rzekome "upokarzanie" przestępców.


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 20:08
    Jeśli dla ciebie upokarzanie ludzi poprzez ich piętnowanie (w tym
    przestępców) jest OK, to nie mamy dalej o czym rozmawiać.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 20:18
    Ja mówię tylko o tym, że ludzie powinni ponosić odpowiedzialność za swoje czyny,
    łącznie ze świadomością, że ludzie się o tym dowiedzą. Jak ktoś jest na tyle
    odważny, żeby kraść, to niech go ludzie zobaczą.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 19:42
    niczego tak bardzo nie kocham jak rowerowanie jak się ściemna- i jest bardziej
    zinmo niż ciepło..

    jeszcze raz dziękuję. kłaniam się.
    --
    The Truth the Dead Know
  • woda.woda 24.04.09, 18:46
    W takiej szkole nie powinna pracować nieporadna i nieuczciwa
    dyrektorka, która uczy dzieci, że przez życie można prześlizgnąć się
    oszustwem.
  • of.woman.born 24.04.09, 18:48
    ale wyprowadzanie jej w kajdankach ze szkoły na oczach całej polski do gruba
    przesada.
  • woda.woda 24.04.09, 18:49
    Media mają niusa.
  • of.woman.born 24.04.09, 18:49
    że się ze mną zgadzasz.
  • woda.woda 24.04.09, 18:50
    :)
  • of.woman.born 24.04.09, 18:52


    juz myslałam, że naprawdę jestem wyjątkowo potłuczona
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 18:51
    Na szczęście policja nie musi nabierać się na płacz przestępców.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 18:53
    zawsze może ich zrzucic ze schodów, skopać i spałowac.

    wszystko zgodnie z prawem.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 18:54
    of.woman.born napisała:

    > zawsze może ich zrzucic ze schodów, skopać i spałowac.
    >
    > wszystko zgodnie z prawem.

    Nieprawda.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 18:56
    i co mi zrobisz?
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 18:57
    Uśmiechnę się pod nosem.

    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 18:59
    a może poduszkę pod plecy?
    >


    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:10
    Dzięki, już mam!:)


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 19:23
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Dzięki, już mam!:)
    >
    >


    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:36

    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 19:36
    nudzisz
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:42
    Ale ja jestem zadowolony:)


    --
    Tawerna
  • woda.woda 24.04.09, 18:55
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Na szczęście policja nie musi nabierać się na płacz przestępców.
    >
    >

    Policja nie musi, ale media to uwielbiają.
    Ciekawe swoją drogą, czy bez kajdanek by nie wyszła...
  • of.woman.born 24.04.09, 18:57

    > Ciekawe swoją drogą, czy bez kajdanek by nie wyszła...

    Rzuciłaby w nich dziennikiem i dała susa przez okno.

    Wodo. Widziałaś jak ją ściągali po schodach w kajdankach? kobieta ledwo żyła.
  • woda.woda 24.04.09, 18:59
    Nie, nie oglądłam dziś telewizji.
    Ale mogę sobie wyobrazić.
  • of.woman.born 24.04.09, 19:01
    płakali nauczyciele, i płakały dzieci- jej wychowankowie.
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:12
    A cała Polska płakała z nimi...
    A tak serio to ciekawe czy gdyby wyprowadzili je bez kajdanek to czy obyłoby się
    bez łez. Jakoś w to wątpię.


    --
    Tawerna
  • of.woman.born 24.04.09, 19:24
    może powinieneś się przenieść na pudelka?
    >


    --
    The Truth the Dead Know
  • goniacy.pielegniarz 24.04.09, 19:36
    A co to jest?


    --
    Tawerna
  • zzaqq 24.04.09, 18:58
    of.woman.born napisała:

    > ale wyprowadzanie jej w kajdankach ze szkoły na oczach całej polski do gruba
    > przesada.

    Bo kajdanki są rodzajem przymusu bezpośredniego. Należało tylko sprawdzić czy
    nie mają przy sobie przedmiotów niebezpiecznych i obyłoby się bez kajdanek.
    Czasami inaczej się jednak nie da - Rokita w samolocie. Dopiero po skuciu go
    dało się go jakoś opanować.
  • of.woman.born 24.04.09, 19:01
    zzaqq napisał:

    > of.woman.born napisała:
    >
    > > ale wyprowadzanie jej w kajdankach ze szkoły na oczach całej polski do gr
    > uba
    > > przesada.
    >
    > Bo kajdanki są rodzajem przymusu bezpośredniego. Należało tylko sprawdzić czy
    > nie mają przy sobie przedmiotów niebezpiecznych i obyłoby się bez kajdanek.
    > Czasami inaczej się jednak nie da - Rokita w samolocie. Dopiero po skuciu go
    > dało się go jakoś opanować.


    --
    The Truth the Dead Know
  • kwiaty.polskie 24.04.09, 19:08
    1.Szkoła specjalna. Jeżeli uznały,,że muszą tym dzieciom pomóc
    wykradając testy to same uznały je za gorsze od innych. Jeżeli tak
    uważają to po jasną cholerę zatrudniły się w takiej szkole. Myślę,że
    dla tych dzieci uczciwe zdanie egzaminu by było wielką
    satysfakcją.Odebrały im ją.
    2.Popełniły przestępstwo a przestępców wyprowadza się w kajdankach.
    3.Skrzywdziły ileś tam tysięcy dzieci w całym kraju,które mogły się
    bać powtórnego stresu czyli powtórki z egzaminu.
  • of.woman.born 24.04.09, 19:29
    w trakcie.

    Gdybyś byłą łaskawa przeczytać cały wątek. byłabym zobowiązana.

    Chcesz isć na skróty- nie udawaj, ze czytasz ze zrozumieniem.
  • of.woman.born 24.04.09, 19:31
    "przestępców wyprowadza się w kajdankach"

    Przestępca to według ciebie podejrzany czy skazany?
  • damakier1 24.04.09, 20:33
    Też myślę, że ta pani dyrektor przyniosła swym uczniom więcej szkody
    niz pożytku i nie nadaje się do tej pracy. Jeśli jest winna,
    zasługuje na karę. Ale spektakl jaki za zgodą policji media robią
    przy takich okazjach jest skandaliczny i Women absolutnie słusznie
    protestuje. A ja się przyłączam.
    --
    Lepiej mieć Parkinsona niż Alzheimera,
    bo lepiej połowę wylać niż zapomnieć wypić.
  • of.woman.born 24.04.09, 20:59
    wielkie dzięki..ja jestem z nauczycielskiego sortu..wiem jaka to przerażająco
    trudna profesja...


    --
    The Truth the Dead Know
  • xenocide 25.04.09, 08:55
    Gdyby funkcjonariusz skul Blide nie grozilyby mu dzis 3 lata wiezienia.
  • obywatel_js 25.04.09, 09:21
    > Juz teraz wiemy, że była to szkoła specjalna

    gdyby to było gimnazjum specjalne, to dla dzieci "specjalnych" są testy specjalne
    a więc nie te, które wyciekły

    to było niepubliczne gimnazjum "Dyslektyk", gdzie dyslektyczne dzieci dostają
    normalne testy i WIĘCEJ CZASU na rozwiązanie, możliwe jest czytanie tekstu przez
    nauczyciela, pisać na komputerze - w zależności od potrzeb, w szczególnie
    ciężkich postaciach na pracy jest kod oznaczający, iż nie wolno liczyć błędów
    ortograficznych
    z pewnością nie potrzeba im więc ujawniać testów wcześniej
    nie dajmy się brać na litość


    natomiast NIE ma obowiązku stosowania JAKIEJKOLWIEK metody przymusu
    bezpośredniego, jeśli zatrzymywany nie stawia oporu
    zwłaszcza, gdy wiadomo, że za progiem stoi banda dziennikarskich hien
    i tu moim zdaniem pani może skutecznie dochodzić odszkodowania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka