Dodaj do ulubionych

Panie Karolu!

03.12.09, 10:42
Po pierwsze, to chciałem zaznaczyć, że swoim wulgarnym językiem robi Pan
wspaniałą reklamę Castoramie. Ale rozwiązanie tej kwestii pozostawiam już Pana
przełożonym.
Po drugie nie wiem, czy znasz każdego z nas i nie wiem na jakiej podstawie
twierdzisz, że nie rozmawialiśmy z przełożonymi o naszych problemach.
Po trzecie większość z nas, nie pracuje w Castoramie z dobrej woli, tylko z
przymusu. Nie chodzi tutaj o to, że ktoś nas do pracy zmusza, ale o to, że
lepsza taka praca, niż żadna, a nie łatwo dzisiaj o inną.
Po czwarte to nie wiem ile Ci premii przyznali za publiczne zbłaźnienie się
przed wszystkimi pracownikami Castoramy, nie wiem też czy podałeś prawdziwe
nazwisko. Jednak zapewniam cię, że jeszcze dzisiaj zadzwonię do Zielonej Góry,
aby to zweryfikować.
Po piąte, być może tego nie zauważyłeś, ale właśnie dzięki temu forum, sprawy
zmieniają się na lepsze. Kierownicy i dyrekcja zaczynają panikować. Od kiedy
przeczytałem tutaj kilka niepochlebnych zdań o moim dyrektorze, on sam zapewne
też je przeczytał, można zauważyć znaczną poprawę. Kierownicy też się tak
teraz nie czepiają.
Po szóste zapraszasz, na oficjalne forum Castoramy. Każdy z nas już tam był,
każdy z nas zostawiał komentarz i każdy komentarz był usuwany, ponieważ
krytyka Castoramy na jej forum jest niedopuszczalna.
Po siódme, skoro tak bardzo ci przeszkadza, to forum i ludzie tutaj
komentujący, to po co to czytasz? Piszesz, że forum jest dla cieniasów, to co
tutaj robisz bohaterze?
Edytor zaawansowany
  • menelzcasto 04.12.09, 01:08
    Żadnej reklkamy Castoramie nie robię bo w pracy wulgaryzmów nie
    używam , a co i jak robię po pracy to prywatna sprawa i wiedz że po
    pracy klne mocno i prowadzę nieetyczny tryb życia.
    Nigdy nie ukrywałem się za nickiem jak ludzie tutaj , np kilka
    tematów niżej obrzucają dyrektora wyzwiskami ,a pewnie w spotkaniu z
    nim na żywo boją się podyskutowac z nim jak z czlowiekiem .
    Wielka mi sztuka z tajniaka na kogoś paszkwil napisać ,a jak
    wytknąłem że większość z tego forum zachowuje się jak frajernia to
    chcesz dzwonić do Zielonej Góry . Dzwoń jak masz taką
    potrzebę .Wolno ci. Jak chcesz to dzwoń do mnie, telefon na priwa
    jakby co .Ale pewnie wolisz dzwonić do kolegów i o mnie rozmawiać
    niż pogadać ze mną i przedstawić się kim jesteś .
    Kozakiem jest ten kto potrafi powiedzieć z twarzą co go boli
    otwarcie , lub pójśc do przełożonego i swoją sprawę przedstawić w
    sposób jawny .
    Nie wszystko w casto podoba mi się ,ale generalnie dopóki podoba mi
    się praca w tym markecie to tam będe pracował, jak praca mi się nie
    spodoba , lub warunki , to bez szemrania po kątach po prostu zwolnię
    się bez obgadywania kolegów, przełożonych i dyrekcji i odejdę z
    twarzą . Nie rozumiem Was , skomlących , obgadujących , co obserwuję
    od dwóch lat w pracy - skoro tam się komuś nie podoba to dlaczego
    jeszcze pracuje a nie szuka pracy innej w której czułby się lepiej i
    komfortowo .
    Bo tak robią meżczyźni , a żadkie cieniasy tylko skamlają .

    Chcecie zrobic coś wielkiego? Załóżcie związek , napiszcie list ,
    spotkajcie się z dyrekcją ,ale jawnie bez krycia się za nickami na
    forum .
    No i na koniec, ciesze sie że chociaż jedna osoba coś konkretnego w
    miarę napisała .
  • karolsawiak 04.12.09, 01:20
    Założyłem sobie konto o swoim imieniu i nazwisku, bo widzę że ciekawie się robi
    , a mógłbym zapomnieć się pod każdym postem podpisać .
    Ty pozostań anonimem , bo widze że tak Ci wygodnie . I pewnie dzwonił będziesz
    też z numeru zastrzeżonego, mój numer 669030541 , jak coś ci leży na wątrobie
    wal śmiało . I bądź odważniejszy czasem .
  • karolsawiak 04.12.09, 09:59
    Zetem moge na spokojnie odpowiedzieć na twoje argumenty anonimowy człowieku
    jedenzmiliona .

    1 Przełożeni nigdy nie mieli wpływu na to co robię i piszę po pracy i jakim
    językiem, a to lipne forum z Castoramą , w przeciwieństwie do tego co ci sie
    wydaje ,nie ma nic wspólnego .
    Do kwestii mojego języka tutaj przełozeni mają tyle samo co do twojego ,czyli
    nic . Co innego forum Castoramy , gdzie większosć z Was boi się cokolwiek napisać .

    Twierdzisz że pracujesz w Castoramie z przymusu , więc wmówiłeś sobie że jesteś
    niewolnikiem ? Myślę że dobry fachowiec prace znajdzie zawsze , gorzej z
    miernotami i tymi którzy mają dwie lewe ręce . Czyżbyś się zaliczał do nich i
    swoje szanse w innym zakładzie pracy niz market oceniał na zerowe ? Współczuje
    chłopie tak niskiej samooceny .

    Premii za pisanie tutaj nikt mi nie przyznał bo nie ma to forum związku żadnego
    z oficjalnym forum casto, no ale widze że ty wszędzie wietrzysz tajne podwyżki i
    awanse . Chyba zazdrosny jesteś że Twoi koledzy awansują na legalu i dostają
    podwyżki ? Zamiast spiskować anonimowo na forum zajmij się pracą , może
    zostaniesz zauważony .

    Piszesz że kierownicy zaczynają panikować . Nie sądze żeby ktokolwiek oprócz
    ciebie zaczął panikowac po przeczytaniu na tym forum ze jakiś anonim wyzywa od
    świń swoich przełożonych a takie tu tematy przeczytałem .
    Po szóste? Myśle że jak z sensem coś na oficjalnym forum Castoramy napiszesz to
    nikt tego nie wytnie , chyba że piszesz od rzeczy lub nie na temat .
    Po siódme dlaczego nazywasz mnie bohaterem tylko dla tego że podałem swoje imię
    i nazwisko . Czyżby to dla ciebie był tak wielki bohaterski czyn ? Zatem
    gratuluje twojej odwagi , skoro nie stać cie na najprostsze - odpowiedzialność
    imienna za to co piszesz .
  • arabella329 05.12.09, 12:31
    nie wiem jak długo pracujesz,ale na prawdę zrobili ci wodę z mózgu
    stawiałem się niejednokrotnie i co z tego mam
    -ominą mnie
    -nie jeden awans
    -nie jedna podwyżka
    -nie jedna premia

    bo medal schowałem bardzo głęboko aby przynajmniej w czasie wolnym
    mieć spokój i zapewniam cię jak dobiorą się do ciebie to ci się oczy
    otworzą-a wtedy będziemy mogli pogadać o twoim wcześniejszym
    zaangażowaniu
  • karolsawiak 05.12.09, 18:43
    Arabello, pracuję dość długo i zapewniem Ciebie że z moją łepetyną
    wszystko w miarę okej .
    Piszesz że dostałeś medal, mnie też by się takowyt nie przydał, bo
    nie dla medali i pochwał pracujemy ,a dla pieniążków .

    Piszesz "dobiorą się" znaczy kto ? Podlegam jedynie i Ty również pod
    zastępców kierownika ( u mnie na dziale dwóch) , kierownika i
    dyrektora . Cztery osoby które tak naprawdę są moimi przełożonymi i
    nie sądzę by nie istniała możliwość normalnej rozmowy z Twoimi bądź
    moimi przełożonymi których jest czterech .
    Demoniczne słowo "dobiorą się ONI" czyli kto? Kierownicy innych
    działów którzy mnie obchodzą tyle co zeszłoroczny śnieg ? Czy ktoś
    z "centrali" któy ma ważniejsze sprawy niż śledzenie poczynań
    jakiegoś pracownika X ? A może masz na myśli monitoring ?
    Daj Pan spokój .... Myślę że jak masz jaja i łepetyne na karku to
    można w markecie jakim jest Castorama pracowac z godnością , bez
    podkulania ogona jak zbity pies , mieć prawo do własnego zdania , no
    chyba że sobie na to pozwoliłeś i Cie zastraszyli : koledzy ,
    przełożeni i klienci którym czasami sie wydaje że jesteś jedynie
    dodatkiem do sprzedawanego towaru .
    Swoją egzystencję w casto ,a robię na alejce gdzie każda z rzeczy
    waży od 20 do 30 kg więc jak słusznie się domyślasz są to "prochy
    gipsowe i cementowe" oceniam tak że płacą mi stosownie do
    wykonywanej pracy . Ani za mało ani za dużo ,więc jest okej i praca
    tam jest moim świadomym wyborem bo zawsze mogę się zwolnić ,bo wbrew
    panującej schizie typu "kryzys" ofert pracy jest wiele . Nie
    uczestnicze też w wyścigu szczurów po awans za podpierdalanie
    kolegów ,włażenie komuć w dupe czy robienie z siebie idioty przed
    cwaniakowatym klientem któremu wydaje się że jak ma do wydania 10zł
    w casto to jest pępkiem świata.
    I powiemn Ci coś jeszcze, jak ktoś z moich kumpli dostanie awans czy
    podwyżkę to mnie to cieszy i im gratuluję , bo są też tacy
    nieudaczni ludzie co tylko zazdroszczą i wszędzie wietrzą spisek że
    ktoś się na nich "uwziął" , a nie potrafią nawet dobrze zamówienia
    zrobić czy tynku wymieszać pod kolor .
    Święty też nie jestem ,ale wole stracić premię niż honor .

    Honor to takie może niemodne dzisiaj słowo , wyparte przez słowo
    podwyżka lub awans ,a słowem castodramat to mozna okreslić
    niektórych nieudolnych pracowników i to jak pracują
    .
  • separatorr 07.12.09, 21:50
    ale ci ładnie poszło na łebek z tym podaniem nazwiska ,to proste przylizałeś i
    to konkretnie więcej takich w szeregach castoludków
  • karolsawiak 08.12.09, 00:21
    Wystraszona osobo, nie po to mam nazwisko żeby sie go wstydzić jak
    frajer co się chowa za anonimowym nickiem . Ci co mnie znają wiedzą
    że jak mi coś nie leży to mówię wprost bez owijania w bawełnę i
    czasem jest to trrudne, lub niewygodne, czasem można stracić na tym
    na pozór.
    Mam coś do kolegi z alejki obok - mówie wprost, nie obgaduje za
    plecami .Takie mam zasady , takie miał mój ojciec i dziadek, co też
    nie dekował się , a walczył w powstaniu , zginął. Czy się opłacało ?
    Pewnie nie ale było warto . Bo czy się opłaca ,a czy warto to dwie
    różne sprawy i nie wiem czy widzisz ulotną óżnicę .
    Więc proponuje Ci dekowniku więcej odwagi ,a to co mówisz będzie
    miało tylko jakikolwiek sens , bo jak na razie widze zbiór liter od
    jakiegoś anonima z netu . Anonimowo to sobie możecie pokrzyczeć i
    wyżalić jak ktoś sfrustrowany i spuścić emocje w domowym zaciszu,ale
    nikt tego powaznie nie będzie brał pod uwagę . Jeśli zaś chcesz być
    poważnym mężczyzną to nigdy nie wstydź się swojego imienia i kim
    jesteś , bo nawet Twój ojciec będzie zażenowany ,że tchórza
    wychował .
    Oczywiście pewnie zaraz pomyślisz że za ten text też dostalem
    kolejne zero do wypłaty z tyłu , albo jakąś cyfrę z przodu wink ,ale
    uspokajam Cię anonimie . Za odwagę My płacimy, odpowiedz tylko sobie
    czy Cie na to stać , czy też opłaca się bardziej być anonimowym
    frajerem .
  • separatorr 08.12.09, 18:20
    jedna prośba, od mojego Ojca to się odpier.....
  • jarema21 11.02.10, 14:49
    Aleś popłynął.
    Piszesz o odwadze???
    Coś takiego uczynił na tym forum bohaterze ???
    Przytocz może jakieś posty, bo ja nic bohaterskiego (oprócz oczywiscie włażenia górze w tyłek - czyli damskie "bohaterstwo") znaleźć nie mogę ?
    Walenie prosto z mostu, może być równie dobrze oznaką prostactwa.
    Porównujesz się do dziadka - "walczył w powstaniu",daj mu spokój, ciekawe czy tak jak Ty trzymał stronę silniejszego...
    To Twoje podpuszczanie do ujawnienia nazwisk... mógłbyś wymyśleć cos bardziej subtelnego smile


  • karolsawiak 12.02.10, 01:53
    Co uczyniłem na tym forum ? Ano nic za co mógłbyś mi pogratulować :
    - nie wyzywałem swojego kierownika anonimowo jak jest tu zwyczajem,
    - anonimowo jak co niektórzy nie pisałem obelg na dyrektora ,
    - nie obrażałem kolegów ,

    W pracy jeśli ktoś mnie zna to ma wyrobione o mnie zdanie . Jedni
    mnie lubią, inni tolerują , a reszta nienawidzi .

    Zatem jak widzisz jestem cienki bolek , bo tylko na żywo mówię jeśli
    coś mi się nie podoba i nie musze tu odreagowywać i na dodatek
    podpisuję się pod tym co pisze na forum, na ten przykład w
    niebezpiecznym temacie związków .

    Tyle że nie miałbym ochoty ich zakłądać z kimś kto woli pozostać
    anonimowy . Na ten przykład z Tobą . I nie mam za bardzo ochoty z
    kimś anonimowym zbyt długo pisać , ani się licytować co kto zrobił i
    napisał . Kumasz chyba ? Bo jak nie, to Twój anonimowy problem .
    Swojego nazwiska nie ujawniaj bo pewnie albo się go wstydzisz albo
    masz pietra ,że jak się kierownik dowie że tu piszesz to nie
    dostaniesz awansu .
  • jarema21 12.02.10, 08:04
    No, odwaga godna Karola Sawiaka. Nicnierobienie to wg Karola Sawiaka bohaterstwo.
    I Ty się dziadkiem powstańcem podpierasz.
    W temacie związków żeś się popisał smile
    "Po co Wam związki".
    Ujawnianie nazwisk...
    To jest forum internetowe a nie jakieś pieprzone koło gospodyń wiejskich !
    Od początku istnienia używa się nicków...
    Dlaczego ??? Ano dlatego, że dyskusja winna zaczynać sie i kończyć, właśnie tutaj. Nie w sądzie, nie na ulicy. Do tego nazwiska nie są potrzebne.
    Karolu Sawiak - jesteś prosty jak budowa cepa.
    Ty i Twoje argumenty.
    Aha, mój kierownik wie, że tu piszę smile

  • karolsawiak 12.02.10, 09:50
    Ja też Cie pozdrawiam i tym zakończę tą jałową dyskusję z Tobą do
    nikąd nie prowadzącą . A na pytanie com takiego uczynił - odpowiadam
    Ci że nie jestem społeczniakiem i dla ludzi takich jak Ty nie
    zamierzam nic uczyniać . Być moze to trudne dla Ciebie do
    zrozumienia ale jakoś to przeżyjesz? Działaj sam za siebie i dla
    siebie i nie oczekuj że ktoś cokolwiek dla Ciebie i za Ciebie tu
    zrobi . Tylko podziałaj w realnym życiu ,a nie na forum .
  • ogien55 19.02.10, 22:35
    jałowy to jesteś ty ciekaw jestem jak tam kolesie z twojego działu cię widzą co
    za debil podaje swoje nazwisko na forum tylko ktoś kto lubi dawać d........ co
    za zjeb
  • karolsawiak 21.02.10, 00:07
    Młody człowieku , czy cyfra 55 przy Twoim nicku to Twój iloraz
    inteligencji czy ilość dni od osiągniecia pełnoletności ? , a może
    liczba razy ile Cie upokorzono ?
    Zastanawiam się jaką traumę przeżyłeś w dzieciństwie i jak wiele
    złego musiało Cię spotkać w pracy wink , że prozaiczna sprawa kojaży
    Ci się od razu z dawaniem dupy . Szczerze Ci współczuję , bądź silny
    i popracuj nieco nad interpunkcją .
  • ogien55 21.02.10, 09:31
    nie to nie liczba moje ilorazu tylko liczba twojego lizania że też muszę cię
    oglądać w casto szlak mnie trafia ja kiedyś odejdziesz to będzie nam się
    wszystkim lepiej pracowało przynosisz wstyd całej naszej castoramie bardzo dużo
    czytałem forów ale tylko na tym jednym koleś podał swoje nazwisko masakra i
    jeszcze jedno kończę te wywody z tobą bo szkoda mi pisania, ciebie już nikt nie
    zmieni więć jebaj się
  • karolsawiak 21.02.10, 11:11
    Wszyscy zastanawiamy się ile lat masz młody chłopcze , ewentualnie
    dorastająca dziewucho i do jakiego gimnazjum chodzisz , bo nie sadzę
    żebyś gdziekolwiek już pracowała w tak młodym wieku , kiedy jeszcze
    rodzice pracują nad Twoim wychowaniem wink. Trzymaj się cieplo i nie
    zapomnij odrobić lekcji .
  • ogien55 23.02.10, 22:18
    piękna wypowiedz ,zdolniacha z ciebie Karolku,powoli twoje wypowiedzi zaczynają
    mi się bardzo podobać, chyba podam swoje nazwisko jak ty i w tedy będzie nas
    dwoje a i znowu wpierdalasz się do rodziców ,już raz się wpierdoliłeś do kogoś
    rodziców ,odpiszę ci tak jak mój poprzednik ,odpierdol się od moich rodziców
    ,chyba że nie masz swoich to zrozumie próbujesz zagadać to też sposób ale
    poszukaj sobie jakiś innych a nie moich ,trzymaj się ciepło społeczniku
  • karolsawiak 23.02.10, 23:02
    Witam ponownie młody człowieku . Doprawdy trudno mi odgadnąć o co
    Tobie chodzi w Twojej chaotycznej wypowiedzi i nieudanej próbie
    zaatakowania mnie . Sprecyzuj proszę o co Tobie właściwie chodzi , z
    czym masz problem i z czego jesteś niezadowolony, może znajdzie się
    ktoś na forum kto będzie potrafił i chciał Tobie pomóc , jeżeli
    podzielisz się z nami tym co Ciebie martwi . Apropo Twoich rodziców?
    Nie znam ich i nie czuję potrzeby ich poznawania , jak również
    współczuję im poniekąd , ale to nie temat na to forum jak sam
    słusznie zauważyłeś .

    To, że jesteś tu kolego Ogień55 tolerowany, to wystarczający
    powód, by zachowywać się kulturalnie.
  • ogien55 23.02.10, 23:21
    znowu nawijasz na temat moich rodziców jaka ty kórwa męda jesteś
  • karolsawiak 23.02.10, 23:49
    Załóż drugi temat o mnie o nazwie " Pan Karol" - to jest rozkaz i
    go posłusznie wykonasz bo tak ci każę , To pomoże Ci , zaufaj mi i
    przełam swój lęk . Tylko się nie denerwuj bo ja jutro o Tobie
    zapomne , a Ty możesz dostać z nerwów zawału serca .
  • ogien55 24.02.10, 10:44
    ogien55-Pan Karol godzina 23.44 ,twój niby rozkaz założenia tematu 23.49 Panie
    Karolu na szczęście nie jest Pan kierownikiem jak i tu tak i w casto i rozkazów
    wydawać Pan nie może.
  • karolsawiak 24.02.10, 17:46
    nudzisz
  • ogien55 25.02.10, 10:14
    nie panie Karolu ,to pan nudzi jakimiś dennymi rozkazami w moim kierunku.Będę
    pierwszy mądrzejszy i skończę czytanie pana dennych wypowiedzi żegnam .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka