Dodaj do ulubionych

Kierownik którego niema - Opole

17.01.10, 20:23
A wiec pozdro dla kierownika ktorego przez 9miesiecy w roku niema w pracy -
Artur A. alterego ZENEK - zjeb jakich malo , pierdoli prace, pracownikow i
wszystko co z casto zwiazane. Jest na tyle bezczelny ze potrafi w niedziele
przyjsc na 30min i zgarnac 260zl. Czuje sie w casto jakby mial nadal swoja
firme(ktora hujowo dzialala na rynku).Nie daje pracownikom awansu (bo zapewne
mysli ze to z jego kieszeni idzie ) po niekad ma racje bo Heniu da mu wieksza
kase jak nie wyda na awanse i podwyzki. A poza tym sciemnia kurwa w zywe oczy.
burak zjebany. Ostatnio byl na niby chorobowym buahahah kilka miesiecy. A juz
wczoraj pojechal na deske , porazka . szkoda mi tylko kolegow i kolezanek z
dzialu elektrycznego ze trafili na takiego frajera. zaklamany HIPIS (mial
kiedys wlosy jak brudas) kierowniku zmien sie bo kiedys ci ktos kolana
przewierci wiertarka pewnej kiepskiej firmy ktora duzo bolu ci zrobi , tak
powiedzial mu kiedys pewien madry pracownik z innego dzialu . a i wspolczucia
ludziska za mega zryta z-ce M.G. woda sodowa suce do glowy uderzyla .
zbierajcie haki na nia , to jest mobbing co z wami robi. a tak to pozdro dla
chlopakow z drewna . trzymajcie sie elektrycy
Edytor zaawansowany
  • kod900 18.01.10, 12:55
    Na Jego nieszczęście forum jest za młode,trzy lata temu jak by to przeczytał to
    może by się zmienił. Tak od kiedy pamiętam pan AA miał ten sam problem jak
    zarobić i się nie narobić czyli nie przychodzić. Udawało mu się to do wczoraj bo
    zapomniał że oliwa zawsze na wierzch wypływa.A teraz nawet jak podwoi zapas
    wazeliny to i tak go to nie uratuje, bo mam nadzieje, że co niektórzy otworzą
    oczy i zrobią z Nim porządek.Tym razem człowieku nie uda Ci się tej porażki
    zamienić w sukces! To tyle, dużo by można napisać lecz zostawię to następnym,
    którzy się chętnie wypowiedzą na twój temat, bo jest o czym pisać sam dobrze
    wiesz.smile
    P.s
    Szkoda mi Czachy bo chłop zapierdala, żeby się wszystko kupy trzymało, a ty się
    pod tym podpisujesz jakbyś sam tego dokonał.Podziwiam Go, bo jakbym miał takiego
    " kierownika" to już dawno krew by mnie zalała.
  • narzedziownik 18.01.10, 13:29
    Widać, że osoba pisząca jest mocno zaangażowana w szpiegowanie,
    liczenie i analizowanie pracy kierownika działu elektrycznego [a
    może nie tylko kierownika działu R-80 i jest non stop na powierzchni
    sprzedaży od 7.00 do 21.00], tylko kiedy chłopie znajdujesz czas na
    wykonywanie swoich obowiązków?
    W końcu każdy chciałby mieć równoważny czas pracy, jednego dnia
    przyjść na 4 godziny, a drugiego siedzieć 12 [bo ktoś akurat
    zaplanował UŻ]. Pewnie nie przychodzisz na wolnym do Casto zobaczyć
    czy koledzy dają radę? Myślę, że w ogóle cię to nie obchodzi. I
    dlaczego wyżywasz się na Marzenie?

    I jakie podwyżki, kto dostał na naszym sklepie podwyżkę? Nie znam
    kierownika, który nie chciałby swoim ludziom dać więcej i zapewniam
    Cię, że każdy wie, że to nie idzie z jego kieszeni [oczywiście poza
    tobą]. Gdyby było inaczej nikt by Was nie oceniał na premii tak
    dobrze [a Dyrektor gdyby nie chciał to by tych ocen nie
    zaakceptował], no chyba, że to ty dostałeś to słynne zero i stąd ta
    frustracja.

    A do innych pracowników na tym forum mała dygresja. To, że o Opolu
    mało tutaj słychać to nie dlatego, że pracownicy nie mają w domu
    internetu. To, dlatego że pracują tutaj normalni dyrektorzy,
    kierownicy [w tym i ochrony], doradcy, zastępcy. Takich, zjebów jak
    ten, co to napisał ten post jest na sklepie pewnie mniej niż 10
    osób. Choć z drugiej strony to dowód na to, że zatrudnia się
    analfabetów i ćwierć inteligętów, zatem nikt nie jest dyskryminowany
    [patrz, nasz kodeks postępowania].

    Wszyscy wiedzą, kto powiedział w trakcie inwentaryzacji ten tekst z
    wiertarką i kto groził Arturowi [aż dziw, że ta osoba jeszcze
    pracuje], wiec jak chciałeś zabłysnąć to ci się nie udało [chyba, że
    chcesz kogoś wkopać]. No i ograniczasz tym samym „target” – a
    najfajniejsze jest to, że to ponowiona groźba ścigana jest z urzędu
    przez policję.

    Pozdrawiamy twoje IP i MAC, Narzędziownik 38
  • pracownikcastorama 18.01.10, 16:17
    Co do Kadry z Opola to był czas, kiedy bardzo źle się o nich mówiło. To chyba
    też potwierdził audyt. Osobiście znam kilku kierowników, dyrektora i byłych
    kierowników którzy już są dyrektorami w innych marketach. Muszę powiedziec, że
    są/byli dośc specyficzni my na nich mówiliśmy "karierowicze" chłopaki straszne
    mieli ciśnienie na stanowiska. Do tego bardzo "ładnie" się wspinają po
    szczeblach kariery w naszej firmie i nadal nikt im niczego nie zrobił. Taki los smile
  • narzedziownik 18.01.10, 16:40
    A możesz rozwinąć temat audytu w Opolu? Nie do końca orientuję się w
    temacie. Sam (za dużo powiedziane) znam tylko 2 kierowników,
    którzy „wyjechali w świat”, jeden z nich został dyrektorem sklepu.
    Więc bez przesady z tym parciem, ale co ja tam mały żuczek mogę
    wiedzieć.

    Pozdrawiam, Narzędziownik 38
  • pracownik.casto 18.01.10, 16:46
    O czym Ty narzedziownik wogóle piszesz. Równoważny czas pracy? I co -
    odbiór "nadgodzin" w niedzielę? Przychodzi do pracy jak na 1\4
    etatu a bierze 2x tyle co ja - 260 złociszy. Powinien zapier....ć na
    te pieniądze a nie odbierać nadgodziny. Jeśli takie ma to niech je
    wybierze w tygodniu a nie w niedzielę.Chociaż w jego akurat
    przypadku to niemożliwe.I szacunek dla Czachy popieram
    kolegę\koleżankę kod900
    Problem jest taki, że nasi kierownicy to już stare stażem wygi i już
    im się chyba nie chce. Pan A.A. nie jest tutaj wyjątkiem. Wystarczy
    pogadać z dziewczynami na kasach, o której przychodzi\wychodzi ich
    kiero. Również w niedziele.Mają kamery-niehby bezpiecznik spisał dla
    starego, kiedy nasi kierownicy przychodzą\wychodzą do roboty, to
    Henryk każe ich wpisywać na listy obecności u ochraniacza razem z
    nami smile
  • narzedziownik 18.01.10, 17:03
    Z tego, co wiem to kierownicy nie mają nadgodzin, ale mogę się mylić
    [tylko, co robić z godzinami z dyżurów]. Z ręką na sercu kolego, nie
    wyszedłeś nigdy wcześniej do domu? Ja nie rozumiem tylko skąd Wy
    macie czas na to by notować i pamiętać, kiedy kto wychodzi z pracy.
    Ja nie znam grafiku żadnego z kierowników na sklepie poza moim [bo
    widzę go w skoroszycie]. Więc skąd Wy wiecie, kiedy kto może wyjść?
    Ja się w pracy interesuję tylko swoją robotą, bo nikt tego za mnie
    nie zrobi. Wy macie chyba za dużo wolnego czasu. I przestańcie robić
    z tego gaduły „czachy” Chrystusa działu R-80, bo zaraz wyjdzie na to
    że bez niego sklep przestanie działać, dział się zawali.

    Pozdrawiam
  • bluefajter 18.01.10, 17:36
    nie dam na mirka powiedziec zlego slowa,zgadzam sie z toba jednak
    ztym ze reszta pracownikow i dyrekcja w Opolu jest ok,masz racje
  • pracownik.casto 18.01.10, 17:55
    Nie mam zamiaru nikomu wyliczać narzedziownik ale nie mówimy tutaj o
    kwadransie.W niektórych przypadkach są to godziny w ciągu dnia. A
    tyle to nigdy z pracy wcześniej nie wyszedłem.Co do godzin z dyżórów
    to z tego co wiem, to jest 2 dyżurnych w ciągu dnia. Sklep otwarty
    jest od 7 do 21 - no, oni pewnie sa od 6 do 22 co daje nam łącznie
    16 godzin. Pracują więc po 8 godzin. Gdzie są te nadgodziny wg.
    Ciebie?
    Zresztą-nie zamierzam ich rozliczać- w poważaniu mam to jak pracują.
    Może ich wogule nie być. Ale wk...a mnie ten fałsz i zakłamanie jak
    przychodząc do pracy ktoś kasuje 260. To jest dodatek za pracę w
    niedzielę.A nie za odbiór nadgodzin w niedzielę.Jak dla mnie jest to
    nieetyczne. Ale A.A. pewnie pójdzie wyżalić się do dyra - a że
    chłopak elokwentny i gadane ma - powie, że do pracy przyszedł na
    dniu wolnym i on tej premii niedzielnej nawet nie zamierzał brać.A
    tu tak go szkalują.
  • narzedziownik 18.01.10, 18:04
    Ale skąd wiadomo, że dostał te 260 za ten dzień, co był niby 30
    minut. Nie jestem w stanie poważnie potraktować paszkwila, pod
    którym nikt się nie podpisał. Ja do Mirka też nic nie mam, ale może
    On sobie nie życzy, aby mieszać go w tę sprawę pisząc, jaki to jest
    cudowny i zarazem biedny [czyli robimy z niego ofiarę]. Bo to stawia
    Mirka w złym świetle, tak jakby wszystko wychodziło od niego [to,
    kiedy kiero jest w pracy, kiedy go nie ma, itd.].
    Może zaczniemy obstawiać, kto jest autorem tego zamieszania?
  • superhirolmen 18.01.10, 18:21
    narzedziownik napisał:

    > Ale skąd wiadomo, że dostał te 260 za ten dzień, co był niby 30
    > minut. Nie jestem w stanie poważnie potraktować paszkwila, pod
    > którym nikt się nie podpisał. Ja do Mirka też nic nie mam, ale może
    > On sobie nie życzy, aby mieszać go w tę sprawę pisząc, jaki to jest
    > cudowny i zarazem biedny [czyli robimy z niego ofiarę]. Bo to stawia
    > Mirka w złym świetle, tak jakby wszystko wychodziło od niego [to,
    > kiedy kiero jest w pracy, kiedy go nie ma, itd.].
    > Może zaczniemy obstawiać, kto jest autorem tego zamieszania?

    Siemano
    Konkurs już trwa, tylko chodzi o innego Autorasmile
  • superhirolmen 18.01.10, 18:17
    Witam Castodrani i Super cipki, których niema za dużo, ale cóż to jest
    Opole.Proponuje konkurs,konkurs jest prosty ponieważ polega na tym żeby zgadnąć
    kim jest NARZEDZIOWIEC? Ja już wiem, czy Wy też? Odpowiedź jest prosta,
    przynajmniej dla mnie. Ale, żeby było jeszcze prościej to podpowiem, że nie jest
    nim pan AA, ponieważ aż tak głupi to On nie jest, żeby się wybielać. Z resztą za
    bardzo jest teraz posrany,wiecie co mam na myśli?
  • kto-s123 18.01.10, 22:13
    Co do pytania kto napisał ten post to chyba odpowiedź jest oczywista smile
    Tylko dziw bierze ze nie powiedział złego słowa na Czachę
    A jeżeli chodzi o A.A. to każdy pracuje jak potrafi najlepiej tak przynajmniej
    powinno być a jak odbierają to inni hmmm różnie
    Dużo można zarzucić AA ale nie to że nie dba o ludzi na dziale
    to ze nie załatwił Ci awansu to pewnie dlatego że nie zasługujesz a nie dlatego
    że nie chciał ,a tak przy okazji to w tej chwili w Casto jak narazie nie ma
    awansów na żadnym dziale wiec nie oczekuj cudów
    A wracając do głównego wątku to że ktoś choruje to raczej nie jest jego wina
    niektórzy w Casto chorowali lub chorują kilka miesiecy i ich sie nie czepiłeś bo
    to zwykli pracownicy.
    Mysle ze najbardzie boli Cie to ze AA zarabia wiecej od Ciebie ale drogi kolego
    kariera stoi przed tobą otworem tylko sie bardzie postaraj i moze też kup
    troszkę wazeliny smile
  • castoszef 19.01.10, 12:34
    kto-s zgodze sie z tobą co do pierwszego zdania naprawde dziwne ze
    mirka nie opisał,no ale moze mu przeszło i go znowu polubił
    peace!!! Co do autora tekstu to pomyslmy...ktos ma mały zakres
    słownictwa jest prostym i wulgarnym człowiekiem mało tego
    agresywnym,pracuje pewnie na stanowisku kierowniczym(az dziwne) w
    naszym sklepie no i ma teraz duzo wolnego czasu (moze jakies L-4)i
    mu sie nudzi w domu!!!!!
  • bbbbnn 19.01.10, 21:04
    kolego jest tylko jeden kierownik na L4 jeśli go obrażasz jesteś takim samym gównem co obraża k-80
  • bbbbnn 19.01.10, 21:13
    za dużo chamstwa jest na sklepie pomóżmy sobie na wzajem a nie gnójmy się
  • bin111 19.01.10, 21:46
    Ktoś wreszcie odważył sie powiedzieć coś na kierownika. Może zdecydowanie za ostro ale... A.A nie jest z pewnościa jedynym przypadkiem człeka na odpowiedzialnym stanowisku, który czuje się jak pan na włościach w Castoramie. Przecież jest ich paru (oczywiście nie ogólniam, ale może 50/50%). Najdziwniejsze jest to, że nikt z dyrekcji nie widzi ich krętactwa, kombinatorstwa, cwaniactwa, a tym samym braku szacunku dla pracowników i ich ciężkiej pracy. Gdybyśmy tak mieli okazję powiedzieć to prosto w oczy dyrekcji..... Gdyby ktoś kiedyś zainteresował się tym jak "ciężko" pracują kierownicy.... Jeszcze raz dodam, że nie jest to uogólnienie, są też porządni, a ci o których pisze z pewnością o tym wiedzą... Co o tym sądzicie???
  • bluefajter 19.01.10, 22:26
    oczerniasz pracowitego człowieka, który jak cos do kogos ma to mówi
    prosto w oczy,twoj poziom to dno
  • casto_miska 20.01.10, 11:35
    Gdy czytam te wszystkie wypowiedzi to jest mi wstyd,że pracuję w
    Casto Opole-mam wrażenie,że większość osób piszących to
    analfabeci.Zamiast oczerniać ludzi(w wyjątkowo chamski sposób)może
    najpierw zapoznacie się z zasadami pisowni,bo błędy jakie robicie
    świadczą tylko o Was i nie powinniście się wypowiadać na forum!
  • esparto 21.01.10, 19:06
    Cześć. Nie pracuje w Casto, ale znam specyfikę sklepu i znam ludzi,
    o których piszecie. Mam wrażenie, że jesteście frustratami jakich
    mało, a szczególnie 'chopekynzsz'! Nie znam drugiego takiego sklepu,
    w którym z taką zawiścią jeden patrzy na drugiego. O co Wam chodzi?
    -"Bo ten zgarnął 260, a tamten wychodzi wcześniej z pracy...".he he
    Artur jest w porządku kierownikiem i nie muszę Was do tego
    przekonywać, bo Wy również to wiecie, tylko niepotrzebnie robicie z
    siebie kupe zafajdanych frajerów. Pozdrooo Opole...!
  • esparto 21.01.10, 19:22
    I jeszcze jedno:
    Znam kierowników, którzy naprawdę są cwaniakami i kombinują na prawo
    i lewo, nie ma ich w pracy bo osiedli na laurach,przypisują wszystko
    sobie i jakoś nie zachowują się jak 5-letnie dzieci, które zabawki
    nie dostały!
    A tak swoją drogą "chopekynzsz" to popatrz jakim jesteś niedobitkiem
    życiowym, skoro po takim czasie pracy w Casto, nie udało Ci się
    otrzymać upragnionego awansu, a teraz mścisz się na Arturze i
    wymyślasz niestworzone historie, bo tak łatwiej. Jesteś śmieszny ha
    ha. Zajmij się robotą wreszcie...
  • paryscasto 31.12.13, 11:31
    Ha Ha Ha - kierownika którego nie było to go nadal niema???????
    -chopekynzsz- ile w tobie jadu nienawiści jest, albo było ??.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka