Dodaj do ulubionych

imprezy CASTORAMA ŁÓDŻ a rodzina i dzieci

26.04.10, 00:05
Bardzo miło że są organizowane imprezy dla pracowników tylko czy ktoś się
kiedyś zastanowił nad konsekwencjami takich imprez wszystko jest dobrze do
czasu tak samo było w naszym przypadku wracanie mojej żony coraz póżniej aż do
monentu całkowitego rozpadu małżeństwa to może nie jest najgorsze stało się co
miało się stać teraz OLA H. wreście może robić co chce tylko jakim kosztem
zabrała córkę syn został ze mną do tego dochodzą miesięcznie kilku tysięczne
odsetki z nie płaconych kredytów nawet komornik nie jest w stanie tego
ściągnąć od nas jeszcze niedawno twierdziła że koleżanki z CASTORAMY z ŁODZI
(piekarnia) jej doradzały że tak jest najlepiej to jak były takie mądre niech
pod powiedzą jak mamy spłacić te wszystkie kredyty i utrzymywać dzieci czekam
na wasze propozycje chętnie wysłucham ponieważ jak chcę się zkontaktować z nią
to wszyscy ją ukrywają i w pracy jak i teściowa
Edytor zaawansowany
  • 26.04.10, 13:40
    wielki minus dla castoramy takie imprezy często działają destrukcyjnie na rodzinę bo co może być fajnego dla żony gdy mąż wraca o 3 rano z imprezy pijany a żona musi wstać rano by wydelegować dzieci do szkoły i sama iść do pracy a maż zamiast jej pomagać dogorywa w wyrku po ciężkiej nocy zafundowanej przez firmę

    oczywiście sytuacja może być odwrotna
    pozdrawiam
  • 26.04.10, 14:14
    Czy to wina Castoramy ,że ktoś nie zna umiaru i degustuje alkohol do
    3 w nocy ? Równie dobrze delikwent mógłby wrócić z baru dworcowego o
    4 nad ranem i czy to byłaby wina PKP że do tej godziny mają otwarte
    sprzedają ? Zawsze piszecie to co myślicie ? Czasami pomyślcie co
    piszecie .
  • 26.04.10, 14:43
    myślę co pisze a Twoje argumenty z pkp sa marne po pierwsze gdziekolwiek poszedł by musiał by zapłacić tu ma za darmo po drugie ma wymówkę by wyjść z domu i sie zabawić po trzecie ja nie pisze o człowieku z marginesu stojącym pod butka z piwem i pijącym cokolwiek z kimkolwiek tylko o zwykłym facecie zarabiającym na rodzinę mającym swoje słabości może te imprezy integrują pracowników ale czasami źle wpływają na rodziny tych że.
    jak to się mówi okazja czyni złodzieja
    nie wszyscy maja silna wole
    pozdrawiam
  • 27.04.10, 01:00
    Marny to ty jesteś człowieku .Alkohol jest dla ludzi ,a nie dla
    dzieci którzy jeśli jest na darmowej imprezie za free to piją do
    końca bez umiaru . Primo po drugie prawdziwy facet by wyjść z domu i
    wrócić nie potrzebuje wymówki ,chyba że tkwi w jakimś toksycznym
    układzie z zazdrosną kobietą który nazywa "związkiem" .
    Okazja czyni złodzieja tylko z frajera , więc jeśli masz słabą
    wolę , słabą głowę lub nie znasz umiaru w piciu i nie wiesz kiedy
    zaprzestać to nie wychodź z domu młody czlowieku .
    Nie wiem w jakim środowisku się obracasz ale u mnie zwykły facet
    nawet jeśli pije za darmo to pije z głową .
    No i primo po trzecie, może to kogoś zaboli ale " jeśli suka nie da
    to pies nie weźmie " .
  • 27.04.10, 01:04
    zgadza się to w obie strony także co może być fajnego dla męża gdy jego żona nie
    ma czasu iść na spacer z dziećmi w sobote jak ma wolne ale żadnej imprezy nie
    opuści bo tam może się zabawić tak to było w naszym przypadku OLA H. kiedyś F.
    (chociaż nadal nosi to drugie nazwisko) przed wszystkimi ukrywa co naprawdę się
    stało wychowuję córkę no bardziej jej matka bo ona nie ma czasu nawet do syna
    nie dzwoni bo nigdy nie ma za co i nadal liczą się tylko spotkania ze znajomymi
    jakby miała 16 lat a nie stety ma 33 i dwójkę dzieci oraz nie samowite długi
    przed którymi myśli ze u mamy się ukryje nawet zabranie jej połowy pensji przez
    komornika nie dało jaj do myślenia WIWAT CASTORAMA ŁÓDŻ wróblewskiego powinno
    się zrobić statystyki rozbitych rodzin
  • 06.05.10, 13:28
    karolsawiak Twojej osoby nie oceniałem pisałem ogólnie wiec od.... się ode mię i od mojego otoczenia oceniłem tylko Twoje argumenty które były marne nie Twoja osobę, szanuj ludzi bo widzę że masz z tym problem a nie wszyscy są tacy idealni jak ty "supermenie" ;D dla jasności nie pracuje w tej firmie i nie mam takich problemów znam je tylko od znajomych i wiem że są, typowa Polska cecha pośmiać się z kogoś tylko że to niczego nie rozwiązuje
    pozdrawiam
  • 27.04.10, 10:33
    Kolo, co to kogo obchodzi że rozpadło Ci się małżeństwo! Nie zganiaj
    wszystkiego na imprezy castoramowskie bo chyba wina leży po Twojej
    jak i po Jej stronie. Przykro mi że patrzyły na to wszystko dzieci,i
    że do tej pory nie możecie się jakoś porozumieć!
    Powodzenia...
  • 27.04.10, 13:04
    tu nie chodzi o mnie tylko o dzieci chcę tylko pokazać na moim przykładzie że te
    wasze imprezki są do dupy no może jak chodzą osoby samotne to jest spoko mogą
    robić co chcą ale jak można przyjść z osobą towarzyszącą a żona ci mówi że może
    iść tylko sama bo wszyscy tak chodzą to co coś jest nie tak zanim zaczeła
    pracowac w waszej firmie to wszystko było dobrze a potem wpływ koleżanek zmienia
    każdego słyszałem o wielu imprezach CASTORAMY ŁÓDŻ tamta to poszła z tym a tamta
    z tamtym nigdy nie przypuszczałem że to może spotkać moją rodzinę wszystko
    odwróciło sie o 100% nie interesują ją dzieci tylko czeka od imprezy do imprezy
    wszystkim wmawia że zmieniła nazwisko ale to tylko po to żeby nikt nie kojarzył
    jej że o nią chodzi lepiej powinna zająć się swoimi sprawami i dłuami po prostu
    atmosfera u was może zmienić każdego nawet osobe która kiedyś straciła
    mieszkanie ze swoją mamą potem zdobyła swoje wymarzone i znowu je straci bo woli
    mieszkać z córką w małym pokoju z córką u swojej mamy mieć pół wypłaty ale
    chodzić na impry
  • 27.04.10, 13:07
    aha u was nawet zastępczyni kierowniczki działu kadr agnieszka B też utrudnia
    kontakty z olą bo myśli że tak jest lepiej ciekawe czy ona ma rodzinę i robi tak
    samo
  • 27.04.10, 20:34
    Stary, długo będziesz nas męczył tą żenująca opowieścią że imprezy
    Casto są jak piszesz " do dupy " ?
    To nie imprezy Casto były do dupy tylko żone żeś se do dupy wybrał ,
    to sie teraz męcz , albo raczej ciesz że późno bo późno ale wyszło
    szydło z worka kto jaki jest i ile jest wart .

    ... i wpadnij kiedyś na impreze do Zielonej Góry , najlepiej samemu
    to poznasz normalnych facetów i fajne dziewuchy .
    Normalnie traktuję twój temat jako rozrywkowy bo co to ma wspólnego
    z Castoramą , że latawice miałeś a nie żone .
  • 27.04.10, 22:18
    Zielona Dziura i wszystko jasne...
  • 28.04.10, 13:47
    Może rozwiniesz ten temat młody człowieku .
  • 28.04.10, 20:57
    karolsawiak napisał:

    > Może rozwiniesz ten temat młody człowieku .

    Nie ma sprawy. Jak tylko znajdę chwilę smile
  • 27.04.10, 23:09
    może kiedyś wpadne do zielonej góry
  • 27.04.10, 23:11
    chyba tymi dziewuchami mnie przekonałaś skoro tam są normalne pozdrawiam
  • 28.04.10, 21:30
    kolego widzę że nie zaspokajałeś swojej żony więc znalazła innego z którym to
    zaznała. Fakt na niektórych imprezach dziewczyny się szmacą ale to jest winna
    ich parnerów
  • 28.04.10, 22:47
    O ile nie chodzi o jednorazowy skok w bok to zdrada fizyczna to
    tylko kropka nad " i " , napierw jest rozpad emocjonalny związku .
    Wtedy to łatwo wyrwać laskę sposobem na "pocieszyciela" .
    Generalnie ciekawy temat do rozważań na temat sposobów na "udane
    polowanie" . Walczycie o większy koszyk ?

  • 28.04.10, 22:51
    Taa a te imprezy raptem 2 razy do roku.
  • 29.04.10, 09:07
    Bez jaj, jak by nie było imprez w Casto to zawsze są jakieś inne.
    Jak ktoś szuka okazji żeby zaszaleć to zawsze znajdzie. Ja z imprez
    w Casto mam dobre wrażenia i myślę, że większość z was też.
  • 29.04.10, 23:28
    więc ogłaszam wszystkim OLA FILIPOWICZ innaczej HOFFER z casto łódż piekarnia
    jest wolna za dwa piwa pójdzie z każdym do łóżka jak jej się spodoba tak my
    wpadliśmy jest dobra do czasu potem olewa wszystkich i szuka dalej powodzenia
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 30.04.10, 21:54
    JAK SUKA NIE DA TO PIES NIE WEŹMIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    smutne ale prawdziwe
  • 30.04.10, 22:14
    ZASTANÓW SIĘ TROSZECZKĘ KTO BY CHCIAŁ RUSZYĆ TEGO TWOJEGO GARGAMELA
  • 02.05.10, 04:15
    dlaczego GARGAMEL kiedyś nawet ją kohałem a tego określenia nie znałem ale
    dzięki i pozdrawiam
  • 20.05.10, 09:25
    Imprezy integracyjne organizowane są w wielu firmach i służą
    przywiązaniu człowieka do firmy , do ludzi z którymi pracuje itp. Ale
    nie popadajmy w paranoje żeby winić za to firmę . To nie firma jest
    winna tylko Twoja żona .Bo zaczynając od początku ,czy ktoś
    przykładał jej pistolet do głowy żeby tam poszła ? Czy sama chciała.
    To że nie umie sie powstrzymać ,albo że dobra zabawa jest ważniejsza
    od życia osobistego to był chyba jej wybór prawda ? Pracuje tu 12 lat
    ,wiele imprez przeżyłem ,wiele widziałem ,rówinież tego typu
    dramatów,ale uwierz mi ,słabym ogniwem jest tutaj człowiek i to jego
    wina,a nie okoliczności które mogły sprzyjać zaistnieniu problemu.
  • 20.05.10, 23:31
    wiem i rozumiem twoją wypowiedż ale nie rozumiem osoby która na dzień dzisiejszy
    ma 1 500 000 zł długów jedno mieszkanie warte 150 000 a wy nie możecie jej tego
    przetumaczyć przecież wszyscy trzymacie się razem więc w czym problem może jest
    jakaś osoba która to wszystko rozumie co tydzień dochodzi nam jakieś 15 000 zł
    odsetek może ktoś przetumaczy jej co się dzieje ścigają nas już osiem firm
    windykacyjnych bo podzielili dług
  • 20.05.10, 23:43
    filip1976 napisał:

    ... ma 1 500 000 zł długów jedno mieszkanie warte 150 000 a wy nie możecie jej tego
    > przetumaczyć przecież wszyscy trzymacie się razem więc w czym problem może jest
    > jakaś osoba która to wszystko rozumie co tydzień dochodzi nam jakieś 15 000 zł
    > odsetek może ktoś przetumaczy jej co się dzieje ścigają nas już osiem firm
    > windykacyjnych bo podzielili dług...

    O rany, chłopie!!! Skąd takiego długu narobiliście???!
    Rozumiem, że ani ty ani żona na taką spłatę nie macie, współczuję.
    Nawet nie wiem co doradzić i strach pomyśleć co może być jutro.
    W każdym razie dużo siły życzę.

  • 21.05.10, 10:40
    długi są z tąd że olka ma to gdzieś i wszystko w dupie bo myśli że siedząc u
    mamy się ukryje i nic więcej nie robi bo jest jej dobrze
  • 21.05.10, 22:01
    No kolego nie przypuszczałem że sprawa może być aż tak bardzo
    zaawansowana, w takim razie szczerze dołączam się do tego co pisał
    inny kolega i zyczę Tobie dużo siły i wytrwania w rozwiązaniu
    problemu , z całego serca wierzę że sprawa będzie miała dla Ciebie
    pozytywne zakończenie.
    Pozdrawiam
  • 22.05.10, 00:40
    nie wiem czy będzie miała pozytywne rozwiązanie skoro olka nic nie chce zrobić
    jest pare osób w castoramie które ją popierają i twierdzą ze bardzo dobrze robi
    ale czy maja takie długi raczej nie
  • 22.05.10, 01:02
    A TERAZ PODAM WAM LEPSZĄ WIADOMOŚĆ OLKA NAMÓWIŁA WASZEGO SZEFA OCHRONY ŻEBY
    ZADZWONIŁ DO MNIE DO PRACY SKORO COĆ MU OBIECAŁA TO PODAJĘ SWÓJ NUMER TELEFONU
    DLA TEGO DEBILA JAK MA ODWAGE NIECH DZWONI DO MNIE JAK CHCE MI COŚ POWIEDZIEĆ
    OTO MÓJ NUMER 795720165 PROSZĘ BARDZO CZEKAM PALANCIE
  • 22.05.10, 13:42
    po pierwsze szefowa ochronysmile

    po drugie rozumiem twoja frustrację, ale sypanie nazwiskami jest trochę chyba
    nie w porządku i nawet nie wiem czy to nie łamanie zasad forum, po kolejne, to
    no cóż tak wyszło, ale co ci to da, ze opisałeś całą sytuacje??mamy się zrzucić
    na ciebie/was?? mogłeś się ograniczyć do "rozpadu związków przez imprezy", ale
    wg mnie to i tak ni chuja nie ma się do rzeczy bo czy to impreza casto czy
    spotkanie szwaczek to na zdradę zawsze jest miejsce!! pójście do koleżanki nie
    zawsze musi być prawdą, i w dużych jak i w małych firmach są spotkania wiec nie
    zwalaj tu swojej sytuacji na 2-3 imprezy w roku!! bo to żałosne a wylewanie żali
    tym bardziej, To ze chodzę na imprezy casto i pije, to nie znaczy że od razu
    będę posuwał jakąś "kolezanke z pracy"...może i to temu sprzyja w jakiś sposób,
    ale tak samo jak dyskoteki, imprezy domowe czy wspomniane pójście do koleżanki.
    wiec jedyna co ci zostaje to wzięcie się w garść na tyle ile można, nie ty
    pierwszy masz taką sytuacje w życiu wiec jest na pewno jakaś podoba sprawa, i
    mniej bolesne jej rozwiązanie, no chyba że uciekniesz do Wenezueli czy innego
    państwa pd amerykismile a wysypywanie tu prywatnych rzeczy nic ci nie da, bo nie
    spowoduje to zwrotu sprawy, tak czy siak życzę szczęścia, choć NA PEWNO wina
    leży po obu stronach, więc ideałem nie jesteś bo na pewno Olka mogłaby tu
    niejedno o tobie napisać....tylko po co? tak robią początkujące pary, poza tym
    napisałeś ze wpadliście...więc wybrańcem jej serca i życia pewnie nie jesteś i
    sam za uszami masz niejedno!!
  • 23.05.10, 00:19
    dziwne bo nigdzie nie pisałem że wpadliśmy zapewne jeseś z rodziny andrzeja wiec
    coś o tej rodzinie wiesz zależy im tylko na kasie to po co się odzywasz i mówisz
    coś co nie padło na forum
  • 23.05.10, 06:50
    cyt filip1976
    "pójdzie z każdym do łóżka jak jej się spodoba tak my
    wpadliśmy jest dobra do czasu potem olewa wszystkich i szuka dalej powodzenia "

    you got me...no ok źle zrozumiałem jedno zdanie...
  • 23.05.10, 07:15
    mój drogi orzeszku spadaj z tego forum oj przepraszam ty nie masz orzeszków
    tylko wydmuszki
  • 23.05.10, 21:26
    a ty co masz
  • 24.05.10, 15:02
    przez głupotę mojej żony szef ochrony ma problemy to nie dzwonił on tylko olka
    kazała wydzwaniać komuś innemu w jego imieniu i przedstawiać się jako on
    przeprowadziliśmy rozmowe i jest w szoku że ktoś się za niego podaje do firmy
    sollid już wysłałem przeprosiny i jego tez przepraszam ze doszło do tego nie
    porozumienia porozmawiaj chłopie lepiej z olką dlaczego namawia ludzi żeby
    wydzwaniali podając się za ciebie
  • 24.05.10, 23:02
    pracuje tu od nie dawna wiec nie chce sie wychylac ale twoja zona to nie zle ziulko
  • 28.05.10, 22:16
    filip1976 napisał:

    > przez głupotę mojej żony szef ochrony ma problemy to nie dzwonił
    on tylko olka
    > kazała wydzwaniać komuś innemu w jego imieniu i przedstawiać się
    jako on
    > przeprowadziliśmy rozmowe i jest w szoku że ktoś się za niego
    podaje do firmy
    > sollid już wysłałem przeprosiny i jego tez przepraszam ze doszło
    do tego nie
    > porozumienia porozmawiaj chłopie lepiej z olką dlaczego namawia
    ludzi żeby
    > wydzwaniali podając się za ciebie

    Masz barwne życie. Współczuję... ale może jeszcze przyjdą lepsze
    dnismile
  • 30.05.10, 23:03
    jak się domyślam to PAWELU1981 jest mężczyzną więc może coś rozumie bo na razie
    same kobiety krytykują i być może w śród nich są te które ją na mówiły do tego
    ale czy myślały o naszych dzieciach raczej nie już o tym wspominałem ze ona
    potrafi manipulować ludżmi przez nią już jedna osoba straciła by prace a oto
    email od firmy po olki głupich kombinacjach

    Witam,
    Szanowny Panie - z informacji uzyskanych przez nas to ktoś podaje się za Szefa
    Ochrony z Castoramy - faktyczny Szef Ochrony nie dzwoni .
    Chciałem Pana jednocześnie poinformować że między Panem a firmą Solid Security
    nie ma żadnej wiążącej umowy - więc może Pan sądzić się z osobą prywatną z
    powództwa cywilnego - nie z firmą .
    Jednocześnie proponuję zgłaszać tego typu sprawy do odpowiednich służb tj. Policja .


    Z Poważaniem :
    Kierownik Działu OFI - Łódź
    Rafał Buss

    -----------------------------------------------
    SOLID SECURITY SP. Z O.O.
    02-676 Warszawa, ul. Postępu 17
    Oznaczenie sądu: Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie,
    XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego.
    Numer KRS: 0000098627
    Wysokość kapitału zakładowego: 1.009.000,00 zł
    NIP: 521-10-08-627
    i tak
    zrobiłem cała sprawa trafiła na policję
  • 25.05.10, 17:38
    jak czytam część wypowiedzi, to do chodzę do wniosku, że przed wejściem na
    imprezę ADS powinna sprawdzać, czy castoludek ma zezwolenie od żony/męża na
    bycie na imprezie i do której godziny na imprezie może być
    ludzie - nie chcecie, żeby korporacja decydowała za Was, a pokazujecie, że
    jesteście dziećmi, którzy nie potrafią opanować się jak widzą butelczynę i do
    tego jeszcze dupeczkę
    też bym myślał o takich, ze trzeba kierować takimi pracusiami
  • 30.05.10, 23:37

    Jest tutaj tylko jedna zasada. Brak zasad.Zasady wykształcą się same.
    Nikt nikogo nie zmusza do pisania ani czytania postów.
    a tu macie kombinacje olki w proszeniu ludzi od was do wydzwaniania do mojej
    pracy to mój odebrany email ----- Original Message -----
    From: OFI ŁÓDŹ
    To: email=sebastianfilipowicz@interia.pl
    Cc: Artur Lewandowski
    Sent: Tuesday, May 25, 2010 2:53 PM
    Subject: Groźby

    Witam,
    Szanowny Panie - z informacji uzyskanych przez nas to ktoś podaje się za Szefa
    Ochrony z Castoramy - faktyczny Szef Ochrony nie dzwoni .
    Chciałem Pana jednocześnie poinformować że między Panem a firmą Solid Security
    nie ma żadnej wiążącej umowy - więc może Pan sądzić się z osobą prywatną z
    powództwa cywilnego - nie z firmą .
    Jednocześnie proponuję zgłaszać tego typu sprawy do odpowiednich służb tj. Policja .


    Z Poważaniem :
    Kierownik Działu OFI - Łódź
    Rafał Buss

    -----------------------------------------------
    SOLID SECURITY SP. Z O.O.
    02-676 Warszawa, ul. Postępu 17
    Oznaczenie sądu: Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie,
    XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego.
    Numer KRS: 0000098627
    Wysokość kapitału zakładowego: 1.009.000,00 zł
    NIP: 521-10-08-627
  • 31.05.10, 23:08
    PRZESTANIE DO MNIE WYDZWANIAĆ OSOBA PODSTAWIONA PRZEZ OLKĘ TO ZNIKAM
  • 01.06.10, 20:06
    Stary, zostań ! Co my bez Ciebie zrobimy ! O czym będziemy rozmawiać? O naszej
    nudnej pracy zamiast o twoich osobistych problemach, jakże dla nas wszystkich
    fascynujących? To nie do pomyślenia !
  • 03.06.10, 09:32
    i tak mam was wszystkich tam gdzie słońce nie dochodzi
  • 03.06.10, 09:37
    wasze fora sądo dupy nic si tu nie dzieje teraz namówcie olkę zeby poszła z moją
    córką do dentysty
  • 12.06.10, 15:26
    to dlaczego mama oli nadal zabrania mi rozmawiać z córka a olka nic
    sobie z tego nie robi
  • 12.06.10, 15:44
    ej tik tak jebnij się i nie zaśmiecaj forum a wiesz dlaczego zabrania ci bo
    jesteś do niczego
  • 12.06.10, 17:27
    KONIECbYDGOSZCZ? TURLAJ GILA PO PORĘCZY PARÓWO W CASTORAMIE MĘCZONA
  • 29.06.10, 22:29
    to po co wypisujesz tyle swoich elaboratów????
    Może trzeba znaleść honor i swoje sprawy załatwiać w "swoim"
    gronie,cio??
    jeśli nie potraficie to zajebiści z Was "dorośli" ludzie
    Pozdro
  • 07.08.10, 01:14
    Wiesz co... Znam pokątnie Wasz problem. Z chęcią odniósłbym się do Waszego problemu, ale rażą mnie dwie sprawy.
    Po pierwsze, rozumiem Twoje zachowanie w związku z zaistniałą sytuacją, ale nie możesz wyciągać swoich brudów na poczęstunek innych.
    Po drugie - nie cierpię błędów w pisowni.
    Naucz się pisać po polsku. Później naucz się pisać i obrażać ludzi naprawdę inteligentnie. A na koniec olej tę dziewczynę. Przecież dla Niej liczy się tylko siusiak, chęć i okazja...
  • 08.08.10, 17:32
    Filipie,imprezy są dla ludzi,a tobie brak klasy,skoro pierzesz brudy na
    forum,waląc przy tym byki i pisząc niezrozumiale stylistycznie.Zastanawiałeś
    się może,czy czasem czegoś ci nie brak,czegoś, czego Olce brakowało?Już samo
    to, że tu się ujawniasz ze swoimi problemami ,świadczy o tobie.W moim
    mniemaniu dżentelmenem to ty nie jesteś.Pozdrawiam.
  • 24.10.10, 10:13
    Castorama Łódż I, można nazwać SKLEPEM MIŁOŚCI, i to dosłownie. nasuwa mi się ta myśl po przeczytaniu tych tekstów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.