Dodaj do ulubionych

Cieszyn-nowy DS

17.11.10, 10:51
Witam,w Cieszynie wczoraj przyszedł się przywitać nowy dyrektor,podobno przyszedł z Żor. Czy ktoś z tego sklepu wypowie się na temat Pana R.?
Gratuluję Częstochowie Pana P. smile)))
Edytor zaawansowany
  • luzspoko 04.12.10, 23:04
    Nie jestem z Casto Żory ale znam nowego DS i myślę że to światełko w tunelu dla Cieszyna, a zwłaszcza dla atmosfery jaka panowała za czasów hegemona małej-myszki, w końcu będziecie mogli spokojnie pracować. A pracownikom z Częstochowy współczuje, nowy DS stary DH mała-myszka znowu będzie spijał śmietankę po Marcinie tak jak to było w Cieszynie i będzie chodził dumny i mówił że to jego zasługa. Nad Częstochową zbierają się czarne chmury za to w Bielsku zaczyna świecić słoneczko smile
  • kamasutracasto 14.12.10, 13:28
    Wasz DS to takie ciepłe kluchy, który ze stoickim spokojem stosuje dantejskie metody zarządzania. Już wielu dobrych ludzi zwolnił, bo kieras poleciał na skargę na pracownika. U nas w końcu mamy normalnego gościa (ponoć przyszedł z Katowic). Od razu widać różnicę w podejściu do ludzi. Gościu wie co chce i przede wszystkim ma szacunek do każdego. A nad Cieszynem zachodzą czarne chmury. Jak to mówią: "szanuj szefa, bo może przyjść gorszy". No i tak jest, Wasz DS co poszedł do Częstochowy nie słynął z elokwencji, ale nowy Wam pokaże swoje oblicze. Takich menadżerów powinni wywalać i zatrudniać wyłącznie w kamieniołomach.
  • gustaw8054 18.01.11, 17:11
    Damy radę,jest większy problem,chociaż mały wzrostem,czerwony od solarium a w ustach jad kiełbasiany. Taka charakterystyka wystarczy, każdy wie o kogo chodzi smile Swoisty castocapo. Szarogęsi się odkąd został sam,mentor odszedł do innego castoshitu więc jest najlepszy,najpiękniejszy i najmądrzejszy, nasz Latino Lover.
  • killer85 05.02.11, 13:27
    Ja jestem z casto Żory no i delikatne wspólczucia przesylam p.Roman"smutny"oszczedza nie tylko
    na pradzie wodzie imprezach ale i na pracownikach i wiecznie cos nie tak jest na sklepie i jak kolega wspomnial duzo odeszlo ludzi z naszego sklepu bo kierownik zrobil dobrze loda to ten go zwolnil....
    ogolnie kierownicy rzadzic beda u was na sklepie bedzie po ich mysli bo"fufu" jest miekkim .... robiony
  • castogosc 12.02.11, 23:58
    Pan Roman w porównaniu z Małą Myszka wypada lepiej. Cały ten "smród" jaki był propagowany po sklepie za ubiegłego "wielmożnego" niestety pozostał w pamięci podwładnych. Zero awansów, wielkie oszczędności, "mobbingi" i inne nagabywania "z epoki średniowiecza jaka panuje w mentalności niektórych rządnych na tym sklepie" sprawiły ze najwięcej na tym cierpią pracownicy - niewolnicy. I to wlanie ICH powinno sie uhonorować złotym medalem "stopnia". Mamy nadzieje, ze w końcu ktoś wreszcie zrozumie ze pracownicy to nie są niewolnicy.
    A jeśli ktoś sie ze mną nie zgadza to niech sie wypowie!
  • trend9 20.02.11, 20:56
    jedyny-rexmax - piszesz cytuje:

    Ja tam sobie będę pracował na tym sklepie, bo mi to odpowiada. 8:15 i do domu, imprezy działowe, sklepowe, socjal itp.

    Chwile później w innym wątku na tym forum piszesz cytuje:

    Nie chce odchodzić z tej firmy dlatego, że od dwuch lat nic nie dostałem...
    Może jeszcze trochę poczekać i przycisnąć pasa??
    ... Najlepszy motywator, to kasa, awanse itp. klepanie po plecach nie jest wystarczające na dkużej.

    Wygląda na to, ze i Ty jesteś niedocenianym pracownikiem. Jeśli uważasz, że zasługujesz na coś więcej to idź do kierasa i powiedz mu to, daj mu argumenty, żeby przekonał sam siebie a potem DS i na pewno będziesz miał np. więcej kasy, a jak nie to może namalują ci stopień w reklamie
    Miłego dnia.
  • jedyny-rexmax 20.02.11, 22:26
    Żle rozumujesz trend9.
    To, że chce pracować w tej fimie to fakt, że jestem.. byłem doceniany to drugi fakt, a to, że na innym wątku piszę o tym, że nie chce odchodzić z tej firmy to 3 fakt.
    Następny fakt, to ten, w którym piszę, że samo poklepywanie nie wystarcza - i z tym się zgadzam smile
    A piąty, uważam, że trzeba poczekać i nie z powodu, że kieras mnie nie docenia, tylko, że nikt obecnie nie dostaje awansów i podwyżek, więc... ciężko byłoby ocenić, czy ja jestem niedoceniany, czy też ktoś inny. Ja przynajmniej nie czuję się z tyłu.
    Firma torchę zwolniła, może kryzys, a może nie, może zmiana na samej górze, a może nie. Są dwie możliwości - jedna to zmienić pracę, druga pozostać smile
    Wybór należy do Was Castoludki smile
    Ps. Ja zostaje...

  • trend9 20.02.11, 23:41
    jedyny-rexmax piszesz same fakty - fakt za faktem. Jeśli chodzi o awanse piszesz cytuje:

    ... tylko, że nikt obecnie nie dostaje awansów i podwyżek, więc .....

    więc: może , może i jeszcze raz może .... piszesz cytuje:

    Firma torchę zwolniła, może kryzys, a może nie, może zmiana na samej górze, a może nie. Są dwie możliwości ..

    otóż to kolejny fakt - bo są dwie możliwości:

    pierwsza możliwość: - albo w ogóle nie oglądasz tablicy, na której wiszą awanse, których jest obecnie o wiele więcej aniżeli kiedyś,

    druga możliwość: albo specjalnie nie oglądasz tablicy, bo czujesz się niedoceniany i powinieneś iść z tym problem do kierasa, może ci doradzi.

    Miłego dnia
  • jedyny-rexmax 21.02.11, 18:21
    Jak na razie to nic mądrego nie napisałeś, tylko mnie cytujesz - wyrywając z kontekstu i sugerujesz, że wiesz o mnie więcej ode mnie samego... Zapewniem Cię, że nie wiesz.
    A to co piszesz wskazuje, że Ty jesteś bardzo niedoceniony i poszukujesz ukojenia w innych, poszukując własnie takich samym ludzi.../
    Źle trafiłeś... skończ tą bezsensowną prowokację, nic z tego nie będzie.
    Bez odbioru smile
  • laki25 21.02.11, 23:51
    Witam wszystkich na tym forum

    Kolego jedyny-rexmax nie chcę Ci nic mówić (bez urazy), ale ty tez w sumie w powyższej wypowiedzi nic mądrego nie napisałeś.
  • jedyny-rexmax 22.02.11, 08:12
    W powyższej tzn w której.. bo jak w odpowiedzi na Trend9 to nie ma co się dziwić... Trudno pisać coś madrego o cytatach wyrwanych z kontekstu...
    A co do mojej pierwszej wypowiedzi to nie miała być mądra tylko miała pokazać jak było... a było niefajnie, ale jest ok smile

  • macallister 22.02.11, 16:31
    Skończcie bratobójcze gadki. Do rzeczy. Dyrekcja jaka jest każdy widzi. Tyle dla nas robi i mamy się odwdzięczać za to. Jest zajebiście! Mamy pomalowane ściany,klimę w sali konf. oraz w pokoju lebrów,normalnie sielanka! Tylko moje pytanie brzmi: jak często jesteśmy w sali konferencyjnej ? Jak często jesteśmy w pokoju kierasów (w ogóle,bo tym z najniższego szczebla tam nie wolno wchodzić) więc o co k...a chodzi? w którymś z raportów z zebrania pisało coś o tym że podnoszą komfort naszej pracy hehe boki zrywać! Owszem,podnoszą ale komfort lebrów a nie nasz.Nie mam pretensji,nie narzekam. Robię swoje jak umiem najlepiej i idę do domu. Ale po jaką cholerę dyrekcja chwali się czymś co nie ma nic wspólnego z nami, to żałosne.
    Druga sprawa to zakaz wnoszenia komórek... Ok rozumiem, niektórzy nadużywali,pisali esemesy oraz posty na castodramat itd. i wiem że chodzi o to aby klient był najważniejszy i nic nie przerywało nam kiedy tłumaczymy czechowi co z czym mieszać. ale skąd ten klient ma wiedzieć kto jest lebrem a kto normalnym,szarym wykładaczem towaru na półki. Bo lebry chodzą i gadają przez telefon,piszą esemesy i też pewnie posty na tym forum. Więc gdzie logika? Oni mogą,my nie, oni mają klimę, my nie. Ale przecież jest super więc o co nam chodzi?
  • najlepszy-maxicosi 23.02.11, 00:06
    Nie daje rady jak czytam co napisałeś.... Najlepiej jak będziemy w chlewie pracować, gadać przez telefon przy klientach i chować się za regały żeby napisać smsma w czasie pracy.
    A dyrekcja ma nam dawać awanse i podwyżki, bo czy się siedzi, czy się leży to itd.
    Zastanów się nad sobą.
    Klima na konferencyjnej.... ja kilka razy siedziałem tam na zebraniu albo na szkoleniu i było prze... ne. a Ty pewnie też tam sobie w lato posiedzisz, bo będzie szkolenie i wtedy pomyślisz... no fajnie tu chłodno.. a teraz to nie potrzebne.
    A co do ścian, to w domu nie maluszej... w chlewie mieszkasz??
    I oczywiście każdy kierownik to leber, a każdy pracownik to super pracownik. Jak piszesz tak jak piszesz, to mogę wywnioskować, że Ty jesteś leber... łazisz od regału do regału nic nie robiąc ale uważasz, że nalezy Ci się wypłata, bo przecież przyszedłeś do pracy. Nie oczerniaj kierasów, bo może nie każdy jest ok. ale sa tacy, którym się chce. Przynajmniej mój taki jest i on nie zasługuje na takie traktowanie jak piszesz.
    Weź się do roboty!!! A jak się nie podoba podnoszenie komfortu pracy innych, to wypiepszaj pracować gdzieś indziej.
    I jeszcze piszesz, że nie masz pretensji, nie narzekasz. Rzeczywiście, ten Twój bazgroł to bez pretensji i narzekań.
    Może nie wszyscy pracują idelnie, tak jak powinni, ale po tym co napisałeś to na pewno pracują lepiej od Ciebie... Zastanów się nad sobą, chociaż wątpię w rozsądne rozważanie.
    Miłego dnia życzę wszystkim, którym się chce i nie patrza na innych!
  • laki25 23.02.11, 21:53
    najlepszy-maxicosi - po co z takim wielkim "pyskiem" wyjeżdżasz na kolegę z pracy.
    Z klientami tez tak rozmawiasz na sklepie ? , bo jeśli tak to kultury ci naprawdę brak.
    Kolega trochę przesadził w opisie kierasów, ale same jego rozważania są słuszne, bo po co takie inwestycje robią. Najlepsza inwestycja to: poprawić zarobki pracownikom.
    W pierwszej kolejności na pewno Tobie - bo ciężko pracujesz w tym sklepie i zapewne tez chciałbyś więcej zarabiać.
  • macallister 26.02.11, 09:29
    Cytuję:
    "Klima na konferencyjnej.... ja kilka razy siedziałem tam na zebraniu albo na szkoleniu i było prze...ne." Wnioskuję że jesteś funkcyjny? To dlatego tak Cie boli smile

    1. Ja wiem o tym że nie każdy kieras to leń.Są tacy którzy są dobrym przykładem,ale nie mam zamiaru odznaczać ich publicznie,ogół niestety jest smutny.

    2.Komórki-jak sądzę Ty ją masz na sklepie i gdybyś czytał ze zrozumieniem to wiedział byś że nie mam na myśli tego że ja jej nie mam,myślę raczej o tym to Ty lub inny funkcyjny je macie a wyglądacie tak samo jak ja. Więc kiedy Ty rozmawiasz przez telefon prywatny w poradach a klient przychodzi to jest ok prawda? W tym momencie Ty masz w dupie klienta,nie ja.

    3.Nie potrzebuję awansów i podwyżek,i znów gdybyś czytał ze zrozumieniem to nie wywnioskowałbyś " A dyrekcja ma nam dawać awanse i podwyżki, bo czy się siedzi, czy się leży to itd." Czy ja napisałem że coś chcę?

    Chcę pracować i iść do domu,zapomnieć w nim o sklepie. Bo prawda jest taka że jesteśmy tylko sprzedawczykami i jesteśmy na usługach ludzi ,którzy do nas przychodzą. Więc nie szarogęś się się zbytnio,nie ma po co,no chyba że czujesz się potrzebny i dumny kiedy wciśniesz komuś coś czego nie potrzebuje smile

  • trend9 26.02.11, 22:23
    Kolega nie wspomniał ani słowa o bramce znajdującej się na przejściu personalnym. Bramce z przyciskiem i dwiema lampkami - zieloną i czerwoną. Będącej zarazem szczytem rozwoju technicznego 21 wieku i przejawem mądrości oraz zaufania do pracowników. Ową bramkę obserwuje tuzin kamer pod zadym katem, tak aby pracownik po wylosowaniu szczęśliwej zielonej lampki, mógł swobodnie chodem żółwika przejść tylko w jednym kierunku.
    smile
  • macallister 28.02.11, 00:14
    kij w oko bramce,nowym kamerom,kij w oko wszystkim. w dupie to mam.
  • try_ton 18.03.11, 18:36
    W dupę to może będą nam wkładać paluchy, jak bramkę i kamery uznają za niewystarczające środki ochrony przed pracownikami-złodziejami. Jak mniemam tak nas postrzegają. To smutne.
    To dopiero byłaby jazda.
  • k100cn 02.04.11, 00:37
    zagadka: kto ci pierwszy palce wlozy do dupy? Ten ktoremu kolor obuwia pasuje tylko do koloru tej paskudnej geby-czerwony ironman.
  • midas_cieszyn 15.04.11, 22:58
    Czerwony, Różowy czy też Smutny to bez znaczenia.. Ważne są działania Tych dwóch panów, działania które zmierzają do podniesienia Naszych zarobków.. A starają się na tyle na ile są warci Swych dyrektorskich stanowisk.. Nie będę pisał o wysokości podwyżek bo to żałosne-ale kase daje centrala więc nie mogli nic zrobićsmile albo nie chcieli.. Jeden dużo gada-oczywiście na zebraniach o tym jak wspaniale działa sklep i o tym jak dzielnie wyrabiamy plan czyli budżet.. drugi czepia się wszystkiego i wdraża wspaniałe pomysły-może i mają one sens nie ważnesmile
    Ale to ten z którego się nabijacie bałwany może wywalczyć Wam podwyżki-małe ale często, więc w perspektywie czasu będzie kasasmile Kasa której nie było przez dwa lata.. I nie liże mu dupy bo osobiście mnie wnerwia-ale może to w Nim jest nadzieja, może to On ma jaja by walczyć o Nas szaraków... mam skrytą nadziej, że tak jest..
  • trip_cieszyn 15.04.11, 23:45
    Spokojnie Panowie ... tutaj nie chodzi o to komu się udało w tym życiu wyżej podskoczyć, ale o to jakie kto ma aspiracje ... Niestety wielu zapomniało, że "Na czas nieokreślony" nie znaczy "na wieczność".

    Bajki o tym, jaką wartość stanowisz dla firmy można już opowiadać tylko potomnym (najlepiej swoim), albo ... nowym pracownikom. Dla tej korporacji ważny jest tylko zysk i kropka. Ty jesteś kimś kto wykonuje robotę na dole, a więc najłatwiej zastępowalnym elementem. Wszelkie stopnie, tytuly czy inne nadania radzę sobie darować - nie ma ludzi niezastąpionych. Wartość trzeba przedstawiać tym jakim się jest w stosunku do drugiego człowieka.

    Mam wrażenie, ze C na rekę zatrudniać jest ludzi bez pomysłu na siebie, bez zawodu i motywacji do rozwoju (w innym kierunku niż awans 'o parę zł do wpłaty'). Stąd biorą się teksty typu "a pokaż mi lepszą", czy "ciekawie gdzie Ci będzie lepiej", albo mój ulubiony - "to się zwolnij, jak ci nie pasuje". Tylko, że znam wiele osób, którym "nie pasuje" i każdego dnia wyczekują końca zmiany jak zbawienia, ale pomimo to nie robią nic w kierunku jakiejkolwiek zmiany. Dlaczego ? ...

    Czy tak wygląda ten wiecznie uśmiechnięty, zawsze uczynny i przesadnie uprzejmy pracownik rodem z casto-pulsu ? ten, który bezgranicznie kocha to co robi ... ? A może większość to rutyniarze, którzy się przyzwyczaili i są za leniwi, za starzy czy poprostu nie chcą nic zmieniać bo tak jest łatwiej. To najpewniej właśnie oni, również na forum, będą najzajadlej bronić 'stareg porządku' przed strachem, który może wywołać jakakolwiek zmiana.

    Lata indoktrynacji w C przynoszą taki skutek, że będąc tylko na garnuszku firmy prędzej czy później większość zda sobie sprawę, że na nic innego oprócz rozładowania palety z towarem już ich nie stać.



    Nie moje słowa ale moje myśli- do przemyślenia Casto 8054...
  • pluszowy_mis_cieszyn 24.06.11, 11:03
    W tym, co piszesz jest bardzo wiele racji -niestety-. Ostatnio widziałam dziwną sytuację.
    Z tego, co słyszałam to palarnia jest z przodu i widzę, że pracownicy korzystają z niej i nie robią z tego problemu. Dlaczego kadra wraz z przełożonym nie może się do tych zasad dostosować ?
    Jaki dają przykład paląc na parkingu za garażem ? Niezły pokaz kultury i szacunku dla współpracowników. aha pamiętajcie PALENIE SZKODZI smile
  • smazeny_syr 01.09.11, 10:10
    I znów zmiany! Od dzis mamy nowego ds. Bądźmy dobrej myśli.
  • xelectric 01.09.11, 20:22
    ja go poznałem w toruniu na implantacji..ciesze sie bardzo ze swojego dyrektora bo tego nie chciałbym mieć! jednak życie pokazało ze na impl niektórzy nie myślą...oby sie to u was zmieniło powodzenia i mocnych nerwówsmile
  • midas_cieszyn 04.09.11, 20:40
    Gadanie, szmeranie, aż mi głupio... Każdy ma jakieś zdanie, pod słyszane od kogoś kto kiedyś coś tam słyszał od kogoś kto widział nowego DS na implantacji.. ( tak rodzą się plotki..) Waszym zdaniem nowy DS powinien lizać dupę kierownikom, głaskać pracowników i dawać podwyżki 2000 brutto na dzień dobry... Był Marcin, przeminął Przemek, odszedł Roman- dyrektorzy się zmieniają a sklep dalej działa... Jakoś nikt się nie przejmuję, że kończy się nam umowa, że Zieloni za lada moment wejdą do Naszego sklepu- ale temat nr 1 to nowy DS-żałosne.. a za chwilę 120 osób może stracić pracę.. Kierownictwo nic o tym nie mówi, bo samo nie wie co dalej ze sklepem.. ale ICH nie zwolnią- im zapewnią pracę w nowych planowanych sklepach... a My możemy co najwyżej ponarzekać na nowego DS... JAKI TO ON BĘDZIE STRASZNY... Straszne będzie jak obudzimy się z ręką w nocniku, ilu z Was ma wzięte duże kredyty, ile małżeństw pracuje w Casto Cieszyn? A jak zamkną sklep to nowy DS nie będzie już taki straszny... ALE JA TAM NIC NIE WIEM... JANEK WIE WIĘCEJ NIŻ KIEROWNICY...
  • black_and_white_fighter 08.09.11, 16:23
    I jak sie pokazal w Cieszynie B.H.?

    Caly Poznan ucieszyl sie na wiadomosc ze od nas odszedl - oby wam bylo z nim inaczej. Moze wyluzuje - jednak pewnych rzeczy nie da sie zmienic
  • 8054c 08.09.11, 17:09
    jest w porzadku, tylko moglby czasami isc do domu a nie biegac od rana do nocy po sklepie bo troche to nudne. tylko moj kieras jakis sie nerwowy zrobil i nawet pracuje
  • black_and_white_fighter 14.09.11, 09:31
    tylko moj kieras jakis sie nerwowy zrobil i nawet pracuje
    Znaczy zaczyna sie hehe smile maile, tabelki, puste miejsca, niezilotowane, wycofane, WALKA! smile

    Ogolnie moglby byc z niego spoko dyro gdyby mial wiecej klasy, mniej fałszu i moglby przyjmowac krytyke, argumenty innych

    Zdecydowanie zdziwil mnie tym ze podobno postawil browara pracownikom na swoje odejscie. Duze zdziwienie raczej in plus smile
  • mefisto.1 09.09.11, 00:49
    No Ja tam wam nie zazdroszczę i powiem więcej, jest to pierwszy stażysta za którego wyjazd z Poznania wypiłem smile .
    Może to trochę samolubne, jednak ciesze się jak diabli że ma swój sklep i ma gdzie swoje pomysły wprowadzać ( a kto wie może z biegiem czas uda się jakiś mądry wprowadzić).




  • smazeny_syr 14.10.11, 07:34
    Rządy B.H. dają się we znaki,coraz to nowe pomysły,nagany,"nagrody",jakimi sypie p. dyr. dają się we znaki ekipie. Coraz częściej pracownicy mówią że dość już upodlenia ze strony władzy,że najwyższy czas coś zmienić (czyt.zmienić pracę). Kiedyś było inaczej,kiedyś pracowaliśmy jak One Team a teraz...
  • black_and_white_fighter 14.10.11, 19:16
    czyli tak jak przewidywalismy...
  • 8054c 14.10.11, 20:09
    ja tam sie dziwie że nie wywalił tego lewusa za to co zrobil , pol dnia rwie dupy w robocie to i dostal nagrode
  • baca_baby_maca 14.10.11, 20:22

    to prawda pozniej przez takiego osła bez glowy co sie obija na wszystkich sie mowi ze sa nierobami
    i cierpi na tym reszta

    > ja tam sie dziwie że nie wywalił tego lewusa za to co zrobil , pol dnia rwie du
    > py w robocie to i dostal nagrode

  • trend9 15.10.11, 00:28
    Czy tak powinien wyglądać dzień w pracy od upomnień, nagan i degradacji. I co jeszcze ? Zastraszania ludzi na działach.
    Po prostu paranoja i idiotyzm
  • black_agat 15.10.11, 21:50
    No tak jest jak się nic całymi dniami nie robi, to się tak kończy. Zastanawiam się tylko dlaczego to tak długo trwało. Dlaczego inny dyrektor nie zrobił z Nim porządku, przecież ta cała farsa na tym dziale trwała od lat. Wg mojej opinii gość się nie sprawdził. Słaby kontakt z ludźmi, dział w rozsypce, nic nie pomagał pracownikom, nie można było na niego liczyć, nie daje dobrego przykładu, wręcz przeciwnie.
    Tylko zastępca się na wszystkim zna i wszystko robi na tym dziale. Wg mnie to On powinien zostać kierownikiem, a czemu nie został, tylko On wie tak naprawdę.
    Nie wiem tylko o czym Trend piszesz. Kto dostaje upomnienia i nagany...? Coś mnie opuściło??
    Nie wpadasz w paranoje. Ja się nie boje. Robię codziennie swoje i chyba za to mi nikt nagany nie da smile


  • babka999 16.10.11, 22:53
    Pomyślmy...kto tak na prawdę rządzi w Cieszynie wink Stare kolesiostwo? Czy młodziak z krótkim stażem z zielonym pomocnikiem. Na fajce wszystsko się dogada. Najlepiej nie kolesiować tylko dajcie spokojnie pracować.
  • emeryt33 17.10.11, 14:42
    Z choinki sie urwałeś rzadzi kolesiostwo i juz. Kto dostaje awanse i podwyżki? Takie sprawy zalatwia sie na imprezkach i w klubie palacza. Niektore awanse jak sie czyta to rece opadają. Kierole i zastepcy tak w piorka obrosnęli ze dopiero BH przypomniał im ze nie przychodzą do roboty tylko zakurzyć. Skonczylo sie gadanie ja jestem od patrzenia a ty od zapieprzania. Gówno prawda ze wystarczy dobrze wykonywac swoją robotę, po prostu są pracownicy do zapierda... i tacy do awansow i podwyżek . Niektorzy kierownicy zachowuja sie tak jakby premie za niedawanie podwyzek dostawali- im starcza. A ta ostatnia nominacja to obciach jak juz na kierownika to nie w cieszynie ,kartotetki sie zacieraja ale pamiec ludzka w takim malym mieście nie za bardzo. drewnozbyt15 jednak miał wyczucie co do recepty na awans w casto.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka