nie rozumiem rozmowy
jeśli Raków ma tak wielu kibiców i jest przedstawicielem dyscypliny, która jest
podstawowym sportem w Polsce to frekwencja powinna być duża i wpływy z biletów
powinny być ogromne
do tego firmy chcące się zareklamować powinny walić drzwiami i oknami
ale prawda jest z goła inna
żużel może porównywać się popularnością w kraju, a siatkówka wręcz przebija
kilkakrotnie będąc teraz na fali piłkę nożna
Częstochowa to miasto dwóch dyscyplin: żużel i siatkówka
tak było i będzie
a to że ktoś tam sobie tu powypisuje swoje marzenia to tego nie zmieni
aby tego dokonać trzeba by wykonać niesamowicie ciężką i mozolna pracę, a w
Częstochowie nie ma komu
o wiele szybciej rozbujano by w naszym mieście klub piłkarski gdyby to nie był Raków
bo on kojarzy się tylko z klubem dzielnicowym plus pracowniczym
do tego łączony z socjalnieudolnictwem
zadajcie pytanie ludziom starszym jakie kluby są piłkarskimi klubami Częstochowy
to każdy wam powie, że to Skra i Victoria
dlatego jak ktoś chce, aby piłka zaistniała w Częstochowie niech się weźmie do
roboty, a nie patrzy na daninę, ale wiem historia zobowiązuje huta dawała
na koniec porównajcie frekwencję na meczach do tego dodajcie ceny biletów (to
bardzo ważny argument) i wtedy mówcie kto jest popularny w mieście
p.s
Brzęczek nie był wychowankiem Rakowa
a wychwalając się olimpijczykami na tle AZU wypadacie bardzo blado
jeśli dodalibyśmy do tego medale mistrzostw świata to już jest KO
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.