Piszę to samo co na kilku forach ale tu może jakiś cymbał, który organizował to coś przeczyta uwagi i zastanowi się czy aby na pewno nadaje się do organizacji takich imprez
No to trochę wypocin na temat tego festynu. Organizacja tych "wyścigów" to totalna porażka ze strony organizatora ale zacznę od początku.
1. Badania techniczne - dobrze jest ?? - DOBRZE - to OK ( szkoda że policja nie robi takich badań jak kogoś zatrzyma )
2. Pomiar czau - połączenie miedzy startem a metą poprzez walkie talkie i startujący gość odliczał 3,2,1 start a pan na mecie uruchamiał guzik na fotokomórce aby zaczęła odliczać. Brak jakiejkolwiek tablicy z wynikami, na starcie nie słychać było kompletnie nic. Aby dowiedzieć się o wynik trzeba było gnać z parkingu
3. Wyścigi - przejazdy pojedyńczych samochodów z pomiarem prędkości, droga hamowania ok 100 metrów po której ludzie chodzili w poprzek, brak drogi powrotu i zawodnicy jadący wcześniej nie mieli jak zobaczyć startujących po nich
4. Bezpieczeństwo - albo jego brak. Barierki zaraz przy drodze co pewnie nie jednego przyprawiało o zawrót głowy a wystarczyło bramki odsunąć po 10 metrów z każdej strony. Ludzie przechodzący przez pas bez jakiegokolwiek nadzoru, przy starcie absolutny brak bramek to samo za metą ogólnie tragedia.
5. strefa dla widzów była tak zrobiona że nawet stojąc przy samych barierkach nie sposób było zobaczyć całego przejazdu
A teraz plusy
Jeden i tylko jeden - coś się działo w tej wsi
Na następny raz proponował bym jednak udać się do ludzi którzy mają jakiekolwiek pojęcie o organizacji i chętnie pomogą bo inaczej nic z tego nie będzie a promowanie takiej imprezy hasłem "Razem bezpieczniej" ni jak ma się do tego co się tam działo
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.