Dodaj do ulubionych

Poproszę o tłumaczenie...

13.09.15, 23:54
"Die Polen beispielsweise waren zwar zu Recht stolz auf den Widerstand ihrer Gesellschaft gegen die Nazis, haben aber tatsächlich während des Krieges mehr Juden als Deutsche getötet"

Man_S. na FK przetłumaczył to tak:

"Na przykład Polacy byli słusznie dumni z oporu swojego społeczeństwa przeciw nazistom, ale w rzeczywistości zabili w czasie wojny więcej Żydów niż Niemcy"

forum.gazeta.pl/forum/w,28,158703991,158703991,Zaczyna_sie.html
Tłumaczenie na portalu GW (Małgorzata Matzke, Deutsche Welle):

Polacy byli nie bez racji dumni z oporu, jaki stawiali nazistowskim okupantom, ale faktycznie podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18811570,jan-t-gross-ostro-postawie-polakow-ws-uchodzcow-to-ohydne.html?lokale=warszawa#BoxNewsLink
Zdanie pochodzi z artykułu T. Grossa:

www.welt.de/debatte/kommentare/article146355392/Die-Osteuropaeer-haben-kein-Schamgefuehl.html
--
@ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
„Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
> Forum ze Dworum/Freedom
Obserwuj wątek
      • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 10:22
        Czyli stał się wyrazicielem opinii Adama Michnika ( przypomnijmy jak promował go w gazecie wydawanej dla tubylców), któremu nie wypadało formułować tak kontrowersyjnych, ale wartych przedyskutowania opinii.
        --
        Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
        Żeby krowa nie skrzypiała podczas dojenia.
      • tojajurek Na marginesie... 14.09.15, 20:52
        Świętego oburzenia warto używać z umiarem.
        Józef Piłsudski sformułował ongiś znane zdanie:
        "Naród mamy wspaniały, tylko ludzie kurwy"
        Też obrzydliwa kreatura? Czy może realista? A może przewidział wynalezienie internetu?
    • alpepe Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 12:11
      Dzień dobry, jestem alpepe, jestem germanistką z wykształcenia, mieszkam w Berlinie i myślę, że jednak wersja nr 2 jest poprawna.
      ...wprawdzie słusznie byli dumni z oporu przeciw nazistom, ale w rzeczywistości zabili więcej Żydów niż Niemców...
      Wymowa jest taka, że statystyki nie kłamią i Niemcom mogliśmy z naszym wojskiem, a potem ruchem oporu naskoczyć i jak się porówna liczbę zabitych przez Polaków Niemców i Żydów, to Żydów udało się Polakom więcej zabić.

      Jakby nie patrzeć, Grossowi należałoby za to wytoczyć proces, chyba, że polscy historycy się z tym panem zgadzają.
      --
      Tak walczę ze złem
      A zło rośnie we mnie z każdym dniem
      • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 13:25

        Rozumiem, że zarówno T. Gros (socjolog) jak i żydowscy historycy (ŻIH) zgadzają się z ustaleniami prof. Krzysztofa Jasiewicza.

        wyborcza.pl/1,76842,13680831,Naczelny__Focusa__przeprasza_za_antysemicki_wywiad.html
        No bo skoro nie wytoczyli mu procesu...
        --
        Mężczyźni są piękniejsi, bo nie muszą się malować...
          • gat45 Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 14:41
            alpepe napisała:

            > Nie bardzo mogę podążyć za twoim tokiem rozumowania. Że niby wet za wet, czy ko
            > ntrapunkt, tak?
            >

            Nie przejmuj się, Alpepe. To taka zgryźliwość, związana z historią tego forum. Nieładnie było skierować ją do Ciebie, która tych zaszłości nie możesz przecież znać.
            I po raz drugi - nie przejmuj się. Za tokiem - nazwijmy to uprzejmie - rozumowania kolegi Wielgusa już mało kto tu nadąża.
            Witaj i rozgość się, jeżeli Ci się tu spodoba.
            • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 15:17
              Pozwól że przedstawię Ci moje stanowisko. Nieładnie to jest obgadywać kogoś za jego plecami.
              Zgryźliwością byłoby natomiast przypomnienie Ci o tym, że kiedyś ( w wątku, na który raczyłaś przypomnieć) obiecałaś rzucić się z pazurami jak ktoś będzie atakował Polaków.
              --
              Za komuny władza deprawowała ludzi. Teraz do władzy dochodzą już uformowane kadry.
                • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 16:41
                  Ależ nikt Cię zmusza do tak wstrząsających wyznań.
                  Jesteś po prostu nieuczciwa intelektualnie i starasz się to pokryć pozorną uprzejmością. Pozorną bo w tym konkretnym przypadku nawet nie starałaś się być uprzejma i zasunęłaś tekścikiem zaczerpniętym z pierwszych lat przedszkola. Musi Cię Madzia podszkolić deczko w przeklinaniu i obrzucaniu soczystymi epitetami.

                  Otóż Droga Gat, ja nic do Ciebie jako do człowieka nie mam, ale jeżeli w chwili gdy ten obmierzły skurwiel, obraża Polaków w tym i Ciebie i Ty stoisz i udajesz, że się nic nie stało?!?
                  --
                  Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
                  Żeby krowa nie skrzypiała podczas dojenia.
            • alpepe Re: Poproszę o tłumaczenie... 15.09.15, 22:12
              Dziękuję bardzo! Zgryźliwość lubię i od czasu do czasu uwielbiam dowodzić swoich racji, niestety z racji zawodowych i rodzinnych obowiązków muszę po pewnym odpuszczać sobie dysputy pozostawiając pewien niedosyt u siebie i interlokutorów. Ale od czasu do czasu chętnie coś wtrącę od siebie.
              --
              Tak walczę ze złem
              A zło rośnie we mnie z każdym dniem
          • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 14:57
            Ależ nie.... Skąd. "Oko za oko"? Przecież to stary testament a ja podobno jestem zbudowany z moheru. Tak się przynajmniej jednej pani wydaje. Ale wróćmy do tematu.

            Napisałeś: "jakby nie patrzeć, Grossowi należałoby za to wytoczyć proces, chyba, że polscy historycy się z tym panem zgadzają."

            Pozwoliłem sobie na epitet metaforyczny w odniesieniu właśnie do tego stwierdzenia.
            "Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie dopatrzyła się, wbrew opiniom środowisk filosemickich, znamion przestępstwa w wypowiedziach profesora Jasiewicza dla „Focus historia ekstra”. Postępowanie wobec polskiego naukowca, który ośmielił się przypomnieć historie relacji Polaków z Żydami, prowadzono z paragrafu o szerzenie nienawiści na tle różnic etnicznych."
            www.miastowroclaw.pl/index.php/his/item/6017-oddalono-pozew-srodowisk-zydowkich-przeciwko-profesorowi-jasiewiczowi

            W związku z tym uznałem, że skoro profesorowi Jusiewiczowi

            --
            Mężczyźni są piękniejsi, bo nie muszą się malować...
            • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 17:04
              Dokończę, bo za wcześnie nacisnąłem na "enter".
              ...W związku z tym uznałem, że skoro profesorowi Jusewiczowi nie zarzucano, iż mówi nieprawdę a w doniesieniu ( och jak oni lubili i lubią donosić..:)))) do prokuratury próbowano ubrać go w kaftan antysemity (co jednoznacznie oceniła prokuratura) to musiał prawdę powiedzieć. Czyż nie?


              --
              "Ohydne oblicze Polaków pochodzi z czasów nazistowskich" - Tomasz Gross. Wychowany w Polsce socjolog, żydowskiego pochodzenia.
            • alpepe Re: Poproszę o tłumaczenie... 15.09.15, 21:50
              Chodziło mi tylko o to, co mi się obiło o uszy, że Gross czasami mija się z prawdą i przydałaby się jakaś statystyka, jak to naprawdę było, zresztą to już tu uczyniono. Dla mnie to niewiarygodne, ale to typowe dla pamięci zbiorowej, tak jak "fakt", że każdy Polak wywodzi się ze szlachty. Dopiero będąc na studiach dowiedziałam się, że koło prawdy to nie stało, chyba że się popatrzy to z punktu widzenia gwałconych przez pana chłopek i ich przychówku.
              --
              Tak walczę ze złem
              A zło rośnie we mnie z każdym dniem
              • tw_wielgus Re: Poproszę o tłumaczenie... 16.09.15, 09:38
                Ależ nie! Gros nie mija się z prawdą, a jedynie rozmija się z interpretacją faktów. Czyli manipuluje. Obrzydliwie manipuluje.
                Żeby zobrazować Ci to co mam na myśli posłużę się przykładem. Przytoczyłem tutaj ( w tym wątku) przykład żydowskiego dziecka służącego w Waffen SS, po wojnie oczywiście bardzo wstydziło się swojego postępowania, ale to już temat na inny wątek...
                A teraz zastosuję metodę znaną z dzieł grossa :
                - Z relacji wojennych wiemy, że Żydzi służyli w oddziałach SS, od dziecka.
                Czy w świetle powyższego faktu to zdanie jest nieprawdziwe?

                Co do pana i chłopek. Niedawno rozmawiałem z młodym Niemcem. Przed wojną jego babcia mieszkała we Wrocławiu. Mówił, że jej wspomnienia skończyły się w momencie kiedy do Wrocławia nie wkroczyła bohaterska Armia Czerwona (mają u nas jeszcze parę pomników). Tego co działo się później nie chciała pamiętać.
                --
                Dlaczego słoń ma ogon?
                Żeby się zbyt gwałtownie nie kończył.
        • 99venus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 14:49
          to nie jest sprawa oświecenia ale faktów.zbiorowe mordowanie Żydów miało miejsce w wielu miejscowosciach na terenie Polski,indywidualne przypadki zdarzały się wszędzie.do tej listy należy doliczyć wszystkie osoby zadenuncjowane Niemcom.
          ja bym nie przesadzał z tym świetym oburzeniem.
          --
          Paranoja i Schizofrenia krąży po Polsce
      • 99venus Re: Poproszę o tłumaczenie... 14.09.15, 14:45
        a może zamiast procesu zrobić rachunek sumienia i bilans ofiar.
        jestem ciekaw ilu Niemcow zginęło w czasie wojny z rąk Polaków.nie da się ukryć,że antysemityzm w Polsce był silny przed wojną,w czasie wojny i przetrwał do dzisiejszych czasów.

        --
        Paranoja i Schizofrenia krąży po Polsce
    • magdolot Re: Poproszę o tłumaczenie... 15.09.15, 01:31
      Nie znam niemieckiego na tyle, żeby. Ale niemiecki jest tłumaczeniem i lepiej sięgnąć po angielski oryginał. Po prostu tak:

      www.project-syndicate.org/commentary/eastern-europe-refugee-crisis-xenophobia-by-jan-gross-2015-09
      Tu mściwa dygresja na temat dziennikarskiej hołoty i tego co mnie wkurza do białości: zmuszania mnie do czytania głuchego telefonu, wypocin o wypocinach, czyli tego co jedna pani postanowiła wyrwać z kontekstu drugiej pani... zamiast podać linka do oryginału [tekst w Deutsche Welle go też nie zawierał!]. To cudowna okazja do wielopiętrowych przekłamań, nie tylko do przejęzyczeń jest.

      Oryginalny esej nie tylko w sprawie Niemcy/Niemców jest jednoznaczny (jak zresztą sądziłam, bo z pewnością Gross nie jest kompletnym idiotą), ale lecz ma nawet w tym newralgicznym miejscu podświetlony lineczek do noty autora. Z tą notą trza sobie zadać ciut trudu, bo ona jest w formie pliku pdf do ściągnięcia na kompa. A notę czytając trza sobie zdawać sprawę jak historycy liczą. Ja obstawiałam, że Grossu chodzi o okres okupacji jedynie i li, a on do tego szczodrze dorzucił jeszcze kampanię wrześniową. Wyliczenie nie zawiera ilości Niemców utrupionych przez polskie wojsko "w ramach bratnich armii", bo tego zwyczajnie się policzyć nie da [może z wyjątkiem potwierdzonych zestrzeleń Dywizjonu 303]. W ten sposób otrzymujemy 30 tys. Niemców podane ze sporym zapasem. Natomiast liczba zabitych Żydów to tzw. trzecia faza Zagłady, czyli ludzie którzy szukali ratunku po aryjskiej stronie i go nie znaleźli. Ta liczba to 160-210 tysięcy ludzi. Robota szmalcowników itp. pazernej rasistowskiej swołoczy tudzież... legalistów pokazujących Żydów palcami na ulicy, no i różnych partyzantów. Robota nie tylko rdzennych Polaków z dziada pradziada, ale wszystkich "pożalsięboże aryjczyków" zamieszkujących tereny II RP - stąd Ukraińcy w nawiasie.
      [A nawiasem mówiąc zabici Ukraińcy zamieszkujący tereny II RP wchodzą w wyliczeniach strat wojennych w straty polskie, a zamieszkujący tereny ZSRR w straty radzieckie. Taki lajf, jeszcze się nie policzyli.]

      Niestety to zdanie Grossa jest ciągle prawdziwe nawet po wyciągnięciu proporcji polskich Polaków w II RP i odpowiednim zmniejszeniu owych 160 tys. tak aby proporcje narodowościowe się tylko rdzennych Polaków tyczyły. Okrutnie i boleśnie prawdziwe.

      Rozumiem rozczarowanie Grossa nami, ale uważam po przeczytaniu eseju, że jak już musiał otworzyć buzię na ten temat to inny ton byłby odpowiedniejszy. Ten który wybrał jest robieniem uchodźcom niedźwiedziej przysługi. O ile jego głos w ogóle będzie słyszalny. Cóż, w Polsce i Niemczech już jest... i znakomicie sobie wyobrażam Polaka który "na złość Grossu" se będzie dumnie ksenofobiczny i jusz.

      Tekst Grossa mnie mocno wkurzył w dwóch miejscach:

      1. W jednym akapicie mówi jednym tchem o powojennych pogromach i masowej ucieczce niedobitków Zagłady do niemieckich obozów dla uchodźców i rzuca jako pointę:
      Now Muslim refugees and survivors of other wars, having found no refuge in Eastern Europe, also are fleeing to safety among the Germans.

      Read more at www.project-syndicate.org/commentary/eastern-europe-refugee-crisis-xenophobia-by-jan-gross-2015-09#60dRVhHr94k2LmSP.99

      Urządzanie pogromów i zamykanie granic - te dwie sprawy jakoś da się porównać: aktywne/pasywne rozwiązywanie problemu uchodźców. Jednakowoż uchodźcy nie uciekają do Niemiec przed Węgrami, czy innymi wschodnioeuropejskimi draniami. "Analogia" baaaardzo przerysowana, tak bardzo że chyba w ogóle jej brak.
      -----------------
      pasywne rozwiązywanie problemu uchodźców - rozbudowana dygresja:
      [Tu mi stoi w oczach ode szczenięctwa przeokropna scenka z oblegania bodaj Wercyngetoryksa (?) przez pana Cezara we mieście, co z niego oblegany cywili wychrzanił by mu prowiantu nie żarli, a Cezar ich nie przepuścił poza swoje linie i jak się cywile ino zbliżały do miasta lub Cezia, to dzielni wojacy jednej i drugiej strony w nich prali czym popadnie i ci cywile tak sobie tam tkwili na środku masowo z głodu umierając... Długo.
      Czy to możliwe, że chodzi o oblężenia Alezji?! Guglam i guglam a o cywilach...nic. Musi cywile cięgiem bohatyruf prawdziwych gówno obchodzą jednak. "Świetne zwycięstwa" Historia odnotowywa z dumą, a takich scenek nie. Szkoda, kurczę, ja chyba chora jestem że odnotowywam. Bez dumy. Zupełnie.]
      ----------------

      2. Przedostatni akapit chwalący postępy Niemców od II w.ś. jest OK, ale ostatni mnie dość mocno fkurwił:
      Eastern Europe, by contrast, has yet to come to terms with its murderous past. Only when it does will its people be able to recognize their obligation to save those fleeing in the face of evil.
      W tym miejscu Polka we mnie się buntuje. Tak, boleję nad naszym nieprzerobieniem niewygodnych prawd, nad naszym wożeniem się na własnym obolałym pępku świata i na roli ofiary jedynie i li, na patrzeniu z chorą dumą we własną martyrologię i niezauważaniu naszego brzydszego odbicia. Nad niewyciągnięciem en masse konstruktywnych wniosków z II w.ś.
      Tak, doceniam Pański wkład w "sprawę polską" w tej mierze, Panie Gross. Trudno go przecenić. Doceniam także Pańską delikatność, bo ja bym te sprawy opisała mocniej, dobitniej i podziwiam Pana, że Pan delikatnie zdołał. Doceniam pierwszy rozdział "Strachu" na amerykański rynek - przybliżenie Amerykanom czym była dla Polaków niemiecka okupacja.

      Ale są co wniosków nie wyciągnęli jeszcze bardziej niż my. Rosjanie - genetyczni pogromcy faszyzmu. OK, to ciągle Eastern Europe, przynajmniej częściowo. Ale last but not least: Amerykanie, co jadą na dumnej narracji wybawicieli świata od zuego totalitaryzmu [faszyzmu i komunizmu], narracji z kowbojem co koltem i dronami zaprowadza dzikusom demokrację, kowbojem który w tym celu popełnił... Guantanamo. Zapomniał Pan o kowboju, panie Gross, a stamtąd Pan nadaje. Okropnie pan zapomniał. Niech kowboj w te klocki się nie czuje zbyt święty, bo nie ma do tego powodów.

      A dla Niemców dodatkowy szapobas za oponowanie kowbojowi w sprawie odwetu w Afganistanie i kilku innych wielce demokratycznych odwetów. Tak, Niemcy rzeczywiście odrobili lekcję z imponującą solidnością i szkoda, że kowboj tych Niemców tak wybiórczo słucha.

      I rozumiem dlaczego Gross się nie pochyla nad nędzą Eastern Europe w której II w.ś. była o wiele bardziej spektakularną rzezią (straty populacyjne powyżej 10%, zupełnie nieporównywalne z cywilizowanym Zachodem), w dodatku o cechach permanentnej czystki etnicznej (bo tu świeżo wielonarodowe imperia porozpadały się). Wyszliśmy pogięci ze straszliwej rzezi, potem pół wieku nas gwałcono, a po 10 latach ciągle nie jesteśmy cywilizowani i normalni. Z cywilizowanymi z grubsza dogadaliśmy się (głównie w sprawie pomocy dla nas, zresztą), lecz ciągle nie dogadaliśmy się sami ze sobą i ze sobą nawzajem. Straszny burdel obecnie tu jest, w dodatku populistyczny...

      Niefajnie to wróży i Syryjczykom, prawda? Bo oni zapewne dość podobnie mają. Gwałceni przez wieki, świeżo ze strasznej rzezi... Nie będą normalni i cywilizowani po głupich 10 latach względnego spokoju, za to z adaptacją na karku. Wciąż będą straumatyzowani. Czas start.

      Ale trzeba coś z tymi ludźmi zrobić, jakoś przygarnąć i się nimi zająć, choć to fcale nie będzie łatwe ani specjalnie przyjemne.



      • gat45 Tak jest - Alésia 15.09.15, 08:13
        Z tym, że historię cywilów buforowych mało kto zna. Ja akurat tak, albowiem w liceum cieszyłam się profem historii, który takie sprawy nam z lubością podkreślał, pacyfista jeden (o Napoleonie mawiał "Hitler z Ajaccio" - i na życzenie szeroko uzasadniał analogię, przyznając jednocześnie, że niepełną ona jest).
        Za to każde dziecko we Francji wie, że przez całe wieki szukano miejsca, gdzie była Alezja (vide Asterix). A ja nie rozumiem, bo szmat życia przemieszkałam między Alezją i Mouton-Duvernet.
    • ave.duce Dziękuję wszystkim - zatem jednak 15.09.15, 11:21
      ... zabili więcej Żydów niż Niemców ...

      ps. szczególne podziękowania dla Magdolota, howgh!
      --
      "szczególnie znienawidzonego prezydenta, byłego dziś, nieżyjącego, ś.p. mojego brata"
      > Prezes Jarosław K.

      Forum ze Dworum/Freedom
      • magdolot Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 15.09.15, 11:35
        Szczególne podziękowania dla Wodzowej za wyłuskanie tematu z redaktorską maestrią. Dla Gata za Alezję i Jajurka za zdanie "Naród u nas wspaniały tylko ludzie kurwy" :-))) Pasi jak dyjabli.

        P.S Wlazłam tu żeby wyraźnie dopisać że się zgadzam z Grossem we sprawie, że przestaniemy być ksenofobami jak przerobimy sfe mordercze lekcje. To nie tylko Zagłada, ich jest więcej. Zagłada jest lekcją szczególną - fakt. Mój racjonalny muzek się z panem Grossem zgadza, ale przez dwie tony fffkurzu emocjonalnego we typie "a u was biją Murzynuf, no!". A to chyba oznacza, że pan Gross trafił w punkt, choć nie trafił on z tonem?

        Net mi tu podskakiwa okrutnie, Gazeta jakiegoś morderczego skrypta montuje i ni xuja nie widzę co piszę, sorko.
        • tw_wielgus Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 15.09.15, 13:27


          "Alex Kurzem - mały Żyd z Białorusi trafił do Łotewskiego Waffen-SS, gdzie został maskotką pułku. Jego zadaniem było m.inn. wabienie czekoladą i cukierkami żydowskie dzieci broniące się przed wejścim do wagonów mających zawieźć je na śmierć. Alex żyje do dziś i mieszka od 1949 r. w Australii. Dziś wstyd mu za to, co robił jako dziecko. "

          A teraz jest im wstyd i muszą odreagować?
          --
          Za komuny władza deprawowała ludzi. Teraz do władzy dochodzą już uformowane kadry.
          • tw_wielgus A... Madziu... 15.09.15, 14:11
            Wygrzebałem jeszcze jeden cytacik z licznych światłych wypowiedzi autorytetu, z którym się w 100% zgadzasz:

            "(...) Ukraińcy, jak i każda grupa narodowościowa, mają prawo do suwerenności narodowej i określania swojej woli, żeby organizować własną władzę. I jeśli patrzeć na cały szereg tych patriotów, niektórzy z nich są bardziej przyzwoici, inni - mniej. Z mojego punktu widzenia Bandera jest mniej przyzwoity."

            Taki patriota -rozumiesz - tylko mniej przyzwoity /bo mógłby być bardziej/.

            --
            Fałszywe argumenty zwalcza się najlepiej nie przeszkadzając w ich wykładaniu.
        • ave.duce Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 15.09.15, 17:20
          A ja się akurat w tym z Grossem nie zgadzam. Obawiam się, że takie odrabianie lekcji będzie miało skutek wręcz odwrotny - znajdzie się więcej takich, którzy - nie wiedząc o tym - będą wdzięczni Stalinowi za Polskę w zasadzie w 100% polską i katolicką. Popatrz jak łatwo wielu uwierzyło załganemu blogerowi...
          --
          ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz? ...> Ruski99
          Forum ze Dworum/Freedom
          • magdolot Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 16.09.15, 02:09
            "Takie"? Gross wyciął nas w pysk za nieodrobienie zadania, to nie on je odrabia z nami, sorko, musimy sami. Jeszcze go nie odrobiliśmy. Widać to dość wyraźnie po nerwowej i dosyć żałosnej "paradzie" pana z IPN [wrzuciłam sobie w binga, ale na lepsze tłumaczenie pan nie zasługuje]

            Zgodzimy się chyba, że lekcje odrabiać trzeba, a pytanie jest "jak" nie "czy".

            Nie mam pojęcia o ssso chodzi z "załganym blogerem", jestem nieokurant.

            Zależy JAKIE odrabianie lekcji. Jest zauważalna różnica między tym co zrobił Gross - przełomem, który sprawił że temat w ogóle zaistniał a tym, co nadchodzi potem: badaniami i tym, co robimy z wynikami tych badań. W polskiej szkole temat Zagłady Żydów niedawno zaistniał. I tutaj wiele wnosi historia mówiona, bo ona otwiera neurony lustrzane. A raz otwarte na drugiego człowieka, trochę innego lecz bardzo podobnego... nie dają się już tak łatwo zalepić. Spotkałam ja kiedyś polskich nauczycieli co nauczali Zagłady, a w ostatnie wakacje sto sztuk z 40 krajów. Polacy mi się przy okazji skarżyli, że mamy w kraju 4% kreatywnych nauczycieli, cytując wyniki jakichś badań. Fajnie że co najmniej kilku z nich zajęło się Zagładą. Granty, uważasz, mają. W czasie zajęć pokazujących jak można wykorzystać nasze materiały, wstał sobie pan nauczyciel z USA i wygłosił dygresję, że on uczy w slumsach, a lekcja o mojej dziewczynce Tośce jest jedyną która jego uczniów naprawdę porusza i do białości. Tośka jest ich, bo oni... też są z getta. Położyło mnie to pokotem. Spotkanie z ludźmi którzy codzienną mozolną pracą budują mosty odświeża. [mogę dopowiedzieć na priva to i owo].

            Ale mosty można budować tylko na prawdzie i... najpierw ją trzeba poznać. Trza postawić przęsła. To co sadzimy o Żydach/Ukraińcach/Litwinach/Słowakach to prawdy pół. Drugie pół, to trudniejsze - to co tamci sądzą o nas. A obydwie półprawdy są podobnie zakłamane i najpierw muszą się zderzyć. Wyobrażenia można dowolnie se zderzać i wylądować w schowku u Maryni. Ale jak się ma fakty uczciwie wygrzebane, to już inna sprawa.

            Mamy na to czas dobry jak nigdy przedtem -UE - wspólny dom bez granic z wieloma sąsiadami. Prywatnie się spotykamy, zwyczajnie poznajemy. Tak jest łatwiej nie wierzyć w dyjabła z rogami. Jusz nas nie czymajo za żelazno kurtyno kazujonc nam od przedszkola wykwakiwać:
            "ale żeby murarz domy wznosić mógł
            czuwać musi żołnierz
            czuwać musi żołnierz
            czuwać musi żołnierz
            by nie przeszkodził wróg"
            Ten żołnierz nie musi już 3 razy czuwać. Nasze pokolenia w ten sposób obrabiane mają słabszą szansę, odkłamać zakłamane jest o wiele trudniej, ale to odrabianie trwa i tu chodzi o dzieci, nie o nas i nie o Wielgusa.

            Spotkałam stada strasznie miłych Szkotuf i żeby mi zrobić dobrze wtrącały "O, Bodzie!", mówiły "pa,pa!" a jeden się uczy polskiego i ma tak niesamowitą wymowę, że Przemyśl zrozumiałam od razu! Mają najazd Polaków i mimo to są bardzo mili. Żaden mi nie wyjechał z naszą ksenofobią i z Grossem ani ciut, ino się bratali. Strachy na Lachy z gatunku "co ludzie powiedzą". Za to ze szkockich bilbordów się dowiedziałam, że 50% syryjskich uchodźców to dzieci. Tak się w cywilizacji przygotowuje lądowisko - się kapie narodu info ZANIM to zrobią jacyś załgani blogerzy.
              • ave.duce Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 16.09.15, 11:38
                niezalezna.pl/70607-granica-z-austria-wstrzasajaca-relacja-polaka-z-autokaru-napadnietego-przez-imigrantow
                wyborcza.pl/1,75478,18798864,imigranci-zaatakowali-autokar-wloska-policja-dementuje-doniesienia.html
                --
                @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                > Forum ze Dworum/Freedom
              • magdolot Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 19.09.15, 03:16
                Właśnie żem przestudiowała linek, bo tamuj nie mogłam go otworzyć. Z ust mi ta pani wyjmuje masę rzeczy i wielki szapobas dla Pięknej Pani Arnold, ale to o czym ona mówi to marzenie ściętej głowy. Jednak. We świecie idealnym tak powinno być. :-))) Ale ludzie są ludźmi. A wtedy to było za późno i zarazem za wcześnie i za dużo naraz. Taki lajf.

                I... w gruncie rzeczy ona sama tłumaczy dlaczego to musiał być krzyk. A Gross "Upiorną dekadę" popełnił w bodaj w latach 90' i chyba nawet wydał. I...nic. A Edelman gdzieś mówił jak Bartoszewski się skarżył, że mu nikt nie chce wydać książki o szmalcownikach...

                Popa na ten fragment:
                "n Robiłaś film, a w pewnym momencie zaczęło być o tym głośno, zaczęto o nim rozmawiać.
                – O nie, nie o filmie! Ja zrobiłam dwa filmy: film o stosunkach polsko-żydowskich, w którym pojawiała się kilkunastominutowa sekwencja o Jedwabnem. Ten film poszedł na półki. I przecież przerwania montażu nie zarządzili mieszkańcy Jedwabnego, tylko kierownictwo TVP. I to się ciągnęło dwa lata.

                – Który to film?
                – To był film „Gdzie jest mój starszy syn Kain”. Kiedy w końcu wyemitowano go w kwietniu roku 2000, nie ukazała się ani jedna recenzja, przeszedł zupełnie niezauważony. Debata o Jedwabnem rozgorzała dopiero pół roku po publikacji broszury Grossa. Rozumiem, że Gross może chciał wstrząsnąć… Ale nie można tak strasznego wydarzenia zwielokrotniać w sposób „literacki”. A książka Grossa była takim dość histerycznym krzykiem, z wyraźnym wskazaniem winnego. Pierwszy artykuł w „Gazecie Wyborczej” ogłosił, że to nie my, to „oni”, ciemna dzicz. I dyskusja poszła w fatalnym kierunku."

                Tak, do pewnego momentu coś "przechodzi zupełnie niezauważone", a potem już się nie da niezauważać... i się rossspętywa.
                Kiedy Cichy tekstem w Wyborczej "zhańbił AK" dyskusja także poszła w fatalnym kierunku. :-(
                Może my nie potrafimy dyskutować? Może dopiero mozolnie się uczymy, a populiści za bardzo nie pomagają... Dyskusja pod obrazkiem Charlie Hebdo z ch...rześcijaninem pomykającym po wodzie też poszła w fatalnym kierunku i nawet Zaraza nie dała rady oburzonym... I w tenże sam deseń. Zafffsze o wiele łatwiej jest się oburzyć niż skruszyć, szczególnie jak się jest raczej przyzwoitym ksenofobem... A najlepiej równocześnie potępić jakąś "ciemną dzicz" i z bani. To dlatego dostało się Jedwabniakom - zostali wytypowani na dyżurną ciemną dzicz a Jedwabne na niechlubny wyjątek. Dopiero potem ludzie zapytali dziadków a oni odpowiedzieli i ciemna dzicz się wylała drzwiami i oknami tak bardzo, że już dłużej się nie dało zwalać na kilku popaprańców. Tabu pierdolnęło. I trza się było sprawie zacząć przyglądać oczyma pani Arnold. Zadać sobie potwornie niewygodne pytanie: dlaczego popaprańców nie było tylko paru? W katolickiej Polsce?!

                MY nigdy nic złego nie robimy, to zafffsze są jacyś ONI... Polacy - naród ofiar bywał także sprawcą?! Nie. MY to IM na wieki wieków zapamiętamy:
                wpolityce.pl/polityka/242627-my-narod-sprawcow-polacy-narod-ofiar-bywal-takze-sprawca-pamietajmy-te-slowa-10-maja
                Tutaj wrzucałam linek do wywiadu z Grabowskim, też trochę na ten temat:
                www.fzp.net.pl/shoa/wywiad-z-prof-janem-grabowskim
                Gdyby nie Gross, może po dziś dzień żylibyśmy sobie w błogiej nieświadomości, a w razie dużej wsypy, by się wyciągnęło te filmy Arnold z półek i te doktoraty ze złymi recenzjami, jak Kossak-Szczucką właśnie wyciąga na Grossa IPN.
                [Jak to zawziętość jednej przyzwoitej antysemitki może uratować Naród, nie? - tak sobie myślałam czytając pana Umińskiego... Bo Szczucka się na tę "Żegotę" potwornie zaparła i nie dała się spuścić po brzytwie, ta baba cholerna.]
                A jak Gross nie odszczeka, to się mu jeszcze Sendlerową na odlew dołoży. Jak takie siupy robi IPN, to chyba twardy dowód na idealizm cudnej pani Arnold...

                By ten Gross zmilczał, byśmy się może uchodźcami zajęli, a tak mamy prima temat zastępczy i jeszcze Żydom zaszkodził...

                • mania.sza Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 20.09.15, 00:11
                  magdolot napisała:

                  > Gdyby nie Gross, może po dziś dzień żylibyśmy sobie w błogiej nieświadomości, a w razie dużej wsypy, by się wyciągnęło te filmy Arnold z półek i te doktoraty ze złymi recenzjami, jak Kossak-Szczucką właśnie wyciąga na Grossa IPN.

                  Chodakiewicz jest bodajże jedynym historykiem, który bada historię tego okresu powojennego krok po kroku. Rozmawia z każdym , sprawdza każdą śmierć. Czy to Polak zabił Zyda, czy Żyd Polaka. I co za tym stało. Gross to publicysta-oszołom. Ma własne fobie i je projektuje. Nawet nie warto o tym gadać. Jedyny problem tu - że daje wodę na młyn tym, co tego tak pragną.
                  Fakty, moja droga, fakty, a nie poezja.
                  • magdolot Oooups! 20.09.15, 01:08
                    Fakty nie poezja? OK.
                    Marek Jan Chodakiewicz
                    Za wiki:
                    "W Polsce jest w radzie programowej naukowego czasopisma społeczno-historycznego „Glaukopis”, publikuje w Wojskowym Przeglądzie Historycznym, „Zeszytach Historycznych WiN-u” i „Arcanach”, współpracuje z wydawnictwem „Fronda”, tygodnikiem „W sieci”, „Tygodnikiem Solidarność” oraz tygodnikiem „Najwyższy CZAS!". Publikuje też w dzienniku "Rzeczpospolita", na blogu w salonie24."

                    Pan prof. prosto z Ameryki, w Polsce zwany "Anty-Grossem".

                    "Po Zagładzie" 2008

                    opinie:

                    "Fakt, że książka Chodakiewicza wyszła teraz w Polsce jest wynikiem osobistych obsesji aktualnego kierownictwa IPN. Autor z uporem maniaka śledzi Żydów w polskich elitach. W kilku miejscach "historyk" przyznaje się do swojej ignorancji w innych beztrosko ją udowadnia przekręcając nazwy niektórych instytucji. Autorytetami dla Chodakiewicza są publicyści z kręgu Radia Maryja: Jerzy Robert Nowak czy Czesław Bartnik, nie wspomina jednak wyników postępowań prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej, które nie pasują do jego tezy. Pozostaje zastanowić się dlaczego IPN wydaje pieniądze na pseudonaukowe publikacje, które podważają ustalenia śledczych samego Instytutu Pamięci Narodowej. Dodatkowo książkę zdezaktualizowaną (angielska wersja wyszła przed 5 laty). "

                    To recenzja czytelnika, którego sobie obejrzałam. Dziennikarz kulturalny, nie historyk, dlatego pisze ffffprost.

                    Fachowe reakcje na książkę, za Wiki:
                    "Jan Żaryn określił autora jako "badacza hołdującego starej szkole empirycznej, krok po kroku, przykład po przykładzie, analizującego ten sam temat", z czym nie zgodził się Grzegorz Motyka stwierdzając, że Chodakiewicz "źródła, z których korzystał, przedstawia w sposób stronniczy i jednostronny"[2]. Krytyczną opinię wyrazili także Bożena Szaynok i Dariusz Libionka: "Po Zagładzie to książka z tezą. Jeśli fakty przypadkiem do niej nie pasują – tym gorzej dla nich"[3].

                    Warsztat badawczy i rzetelność naukowa Marka Chodakiewicza zostały skrytykowane również przez Andrzeja Żbikowskiego uważającego, że "bałagan z bazą źródłową w książce aspirującej do tytułu rozprawy naukowej jest jednym z powodów, by domniemywać, że autor prezentuje czytelnikom swój światopogląd polityczny, a nie udokumentowany sąd o powojennej rzeczywistości"[4]."

                    * Motyka zajmuje się bardziej Ukrainą; nazwiskiem jest, ze źródeł korzystać potrafi. Żbikowski, Libionka i Szaynok to spece od tematyki. To cholernie ostre wypowiedzi jak na historyków są. Żaryna nie skomentuję.
      • tw_wielgus Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 15.09.15, 11:54
        Madzia może rzeczywiście mieć rację. Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałem jej opracowanie, do którego szczegółowe dane statystyczne /jak sądzę/ zaczerpnęła z opracowań /licznych i niezwykle dobrze udokumentowanych/ ŻIH. I tym razem słowa grossa powinny stać się przyczynkiem do szerszej dyskusji i policzenia wartości żydowskich kaftanów, w których polscy chłopi chodzili do kościoła po uprzednim zdarciu ich (kaftanów) z trupów pomordowanych Żydów.
        To zdanie o odzieży to pochodzi z wypowiedzi grossa, nie jest moje, wiec proszę mnie nie posądzać o mowę nienawiści i pochopnie nie donosić na mnie do prokuratury.
        Wracając do tematu. Taka dyskusja jest potrzebna i działa oczyszczająco na sumienie udręczonego narodu polskiego, który już dłużej nie może żyć w świadomości jak wielką krzywdę uczynił swoim najbliższym sąsiadom.
        Madzia policzyła podsumowała i wyszło jej na to, że gross ma rację.
        Pragnę zauważyć jednak pewną nieścisłość w wyliczeniach. Czy w ocenie niemieckich strat Magda wzięła pod uwagę ustalenia Bryana Marka Rigga opisane w książce "Żydowscy żołnierze Hitlera".
        Fragment wywiadu z autoerm:
        " -Ilu Żydów służyło w armii Hitlera?
        - Bryan Mark Rigg: Około 150 tys.

        - Co to byli za ludzie?

        - Używając terminologii niemieckiej: 60 tys. pół-Żydów, 90 tys. ćwierć-Żydów. Do tego od 5 do 10 tys. pełnych Żydów, czyli takich, których oboje rodziców było Żydami. Wśród nich było co najmniej 21 generałów, siedmiu admirałów i jeden feldmarszałek. Wielu spośród tych żołnierzy walczyło niezwykle dzielnie, wielu z nich poległo za Niemcy. "

        Jeżeli weźmiemy pod uwagę powyższe statystyki to straty żydowskie, będące skutkiem bandyckich działań Polaków, będą jeszcze większe.


        --
        Mężczyźni są piękniejsi, bo nie muszą się malować...
        • alpepe Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 15.09.15, 22:08
          www.welt.de/debatte/article146443861/Welche-Schuld-koennte-die-Polen-treffen.html
          Paweł Ukielski w ostatnim akapicie pisze:
          Niemand kann sagen, wie viele Juden von Polen getötet und wie viele denunziert worden. Gleiches gilt für die Zahl der Deutschen, die von polnischer Hand getötet worden. Nach allem, was wir wissen, waren die Verluste der Deutschen jedoch zweifellos deutlich größer als die Zahl der jüdischen Mitbürger, die Verbrechen zum Opfer gefallen sind. In Polen herrscht Einmütigkeit darüber, dass jedes Verbrechen zu verurteilen ist. Gleiches gilt für die Ablehnung historischer Relativierungen, für das Verwischen von Verantwortung und die Verfälschung von Tatsachen.
          "Nikt nie potrafi powiedzieć, ilu Żydów zostało zabitych przez Polaków i ilu zadenucjowanych. To samo dotyczy liczby Niemców, którzy zginęli z ręki Polaka. Wedle tego, co wiemy, straty Niemców były jednak bez wątpienia większe niż liczba polskich obywateli pochodzenia żydowskiego, którzy padli ofiarą zbrodni. W Polsce panuje zgodność co do tego, że każde przestępstwo powinno zostać osądzone. To samo dotyczy odrzucenia relatywizowania zdarzeń historycznych, rozmywania odpowiedzialności i fałszowania faktów". -tłum. własne.
          Jak widzę, Ukielski jest wiceprzewodniczącym IPNu, więc chyba by się nie blamował w ten sposób, gdyby nie miał za plecami opracowań historyków polskich.

          Dopiero kilka lat temu spotkałam się z ostrożnie wyrażoną tezą, że w czasie II WŚ. zginęło ogólnie o wiele mniej ludzi, niż dotychczas szacowano, w tym nie zgadza się liczba Żydów, ale to temat, którego wyjaśnieniem sami Żydzi nie są zainteresowani. Dla mnie nie jest ważne, czy zginęło ich 80 mln czy mln i tak to była wielka tragedia całej etni, bo nie wiem, czy naród byłby tu odpowiednim określeniem.

          --
          Tak walczę ze złem
          A zło rośnie we mnie z każdym dniem
          • magdolot Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 16.09.15, 03:04
            Wrzuciłam sobie tego pana w Binga. Na więcej nie zasługuje. Pan na okrągło zamydlił na poziomie przedszkolnym. Odpowiedź na pytanie czy sam się zgłosił czy przyszli po wypowiedź by powiedziała więcej... niż jego wypowiedź.

            To oczywistość, że nikt nie potrafi policzyć. Dlaczego ffffszystkich Niemców pisałam byłam w poście. Miło że pan przypomniał Niemcom żeśmy ich utłukli znacznie więcej niż twierdzi Gross. :-))) To sarkazm.
            Liczba ofiar III fazy Zagłady jest i pozostanie szacunkowa. Stąd te 50 000 różnicy między 160-210 tys. W II RP spisy ludności były dwa, następny miał być w... 1941. Dane ze spisów są w Wiki. Po drodze były takie zdarzenia jak Zbąszyń - deportacja z Niemiec w 1938 kilkunastu tysięcy Żydów z polskimi paszportami. Te liczby to świeże szacunki. Dopowiedziane dokładniej w takich książkach jak "Judenjagd" Grabowskiego, czy "Jest taki piękny słoneczny dzień" Barbary Engelking. To świeży temat. Rozpoczęty w dużej mierze przez Grossa "złotymi żniwami".
            Tu wywiad z Grabowskim na tematy ogólne:
            www.fzp.net.pl/shoa/wywiad-z-prof-janem-grabowskim
            W angielskiej wersji Wiki jest kobylaste hasło o "Hołodomorze" i jak różni historycy szacują liczbę ofiar i o metodach szacowania tam jest. Tam "gap" to kilka milionów.

            Liczbę ofiar II w.ś. się liczy nieustająco. Z pewnością bierze w tym udział Ośrodek Karta. Ogólna spadła bodaj ze 100 do 70 milionów z groszami.

            Czy jesteśmy w stanie policzyć liczbę ofiar w Syrii? Nie. Czy będziemy w stanie po wojnie? Też nie. Pozostanie szacunkowa.
            Jaką liczbę ofiar WTC podawano zaraz po zamachu i jak się zmniejszyła? Znacznie.
            To się zwykle dzieje w tę stronę. A potem się nieco rozczarowujemy, choć to "mniej" to i tak znacznie więcej niż potrafimy skumać...
          • tw_wielgus Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 16.09.15, 09:47
            No widzisz z jednej strony ktoś pisze, że nie da się oszacować ilości Niemców zabitych przez Polaków, ilości Żydów którzy zginęli na skutek denuncjacji, nie da się policzyć ilu Polaków poznało smak ołowiu na skutek radosnej kolaboracji naszych najbliższych sąsiadów na Kresach wsch. po 17 września 1939 r.
            A z drugiej strony są tacy którzy wiedzą i tacy (tu szczery uśmiech w kierunku Madziuchny - bo to jej ulubiony autor) - którzy im wierzą.
            --
            Mężczyźni są piękniejsi, bo nie muszą się malować...
          • tw_wielgus Re: Dziękuję wszystkim - zatem jednak 17.09.15, 11:44
            Monografia profesora Chodakiewicza, zatytułowana “Po Zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947"

            Podaję liczbę od 345 do 615 Żydów jacy bezpośrednio mieli stracić życie w wyniku zbrodniczej działalności Polaków w okresie tak zwanej III fali.. Liczba ta oczywiście nie obejmuje tych Żydów, którzy stracili życie w wyniku denuncjacji.
            --
            Fałszywe argumenty zwalcza się najlepiej nie przeszkadzając w ich wykładaniu.
    • tw_wielgus Czyli łgał. 18.09.15, 10:26
      To już wiemy. Otwarte zostaje pytanie - dlaczego? I czy w związku z tym tego publicystę, żydowskiego pochodzenia, nie należałoby ścigać z ustawy zakazującej szarzenia nienawiści na tle rasowym lub też za propagowania kłamstwa oświęcimskiego?

      "Instytut Pamięci Narodowej przesłał do redakcji niemieckiej gazety "Die Welt" list wiceprezesa Instytutu Pawła Ukielskiego, w którym obala on nieprawdziwe twierdzenie zawarte w felietonie Jana Tomasza Grossa na temat historii Polski."
      wiadomosci.onet.pl/kraj/nasz-dziennik-ipn-prostuje-grossa/8pry86
      --
      Stosowanie środków antykoncepcyjnych to zabójstwo dziecka, które mogło zostać poczęte.
      • magdolot Re: Czyli łgał. 19.09.15, 00:48
        "Nasz Dziennik" nie łgał tak wprost, raczej "pracowicie ominął konkret". Ale ponieważ tak bardzo powołuje się na Smolara podaję link do owej rozmowy:

        www.radiozet.pl/Radio/Programy/Gosc-Radia-ZET/Artykuly/Aleksander-Smolar-u-Moniki-Olejnik-00011020

        Przeczytać warto, bo tu tylko jedno przekłamanie, które zresztą Smolar chyba próbuje nieśmiało sprostować, bo zapewne w przeciwieństwie do Olejnik słyszał o "Project Syndicate" i wie, że "to jest globalne":

        "Monika Olejnik: I mówi to dla niemieckiej gazety, no jest to obrzydliwe.
        Aleksander Smolar: Tak, niemieckiej...
        Monika Olejnik: Szkoda.
        Aleksander Smolar: To ja w demokratycznym świecie ja bym nie przywiązywał do tego.
        Monika Olejnik: Tak, ale szkoda, że Jan Gross tak się, tak się zhańbił.
        Aleksander Smolar: To jest globalne. "

        I chiba dokładniusieńko TU nas najbardziej boli: że Gross poleciał na nas z ozorem do Niemców... jak Żydzi po powojennych pogromach do niemieckich obozów uchodźców.
        Tu się nagle i niespodziewanie odnalazła ta nietrafiona przez Grossa analogia...
        Fakt, że Gross rozpuścił swój parchaty ozór globalnie [a nie poleciał skarżyć do Niemców] powinien przynieść nam ulgę. :-)))
        • mania.sza Re: Czyli łgał. 19.09.15, 01:12
          magdolot napisała:

          >
          > I chiba dokładniusieńko TU nas najbardziej boli: że Gross poleciał na nas z ozo
          > rem do Niemców... jak Żydzi po powojennych pogromach do niemieckich obozów ucho
          > dźców.
          > Tu się nagle i niespodziewanie odnalazła ta nietrafiona przez Grossa analogia..
          > .


          Myślę, że to nas nie boli, raczej obrzydza.
          Strategia najpierw zrobić bum, a potem wykupić się kasą i grzecznie przeprosić. I po sprawie.
          Słuszna politycznie strategia, ale nie każdy tak potrafi. Niemcy potrafią - pozazdrościć.
          Analogia Grossa jest w sam raz.
          Z tym że zaczynam się bać o tych muslimów co są u mamy Merkel pod opieką i będzie ich więcej i więcej. Żeby im krzywdy nie zrobiła. Albo sobie. Przypadkiem.
          Bo przez kolejne siedemdziesiąt lat będzie musiała płacić w ramach przeprosin.
          Co na to Gross?
        • tw_wielgus Re: Czyli łgał. 21.09.15, 10:58
          Przezabawne. Pewnie pamiętasz, w sieci krążył taki dialog prowadzony pomiędzy punktem dowodzenia straży pożarnej a zaniedbaną laryngologiczne babcią, która zadzwoniła żeby wezwać straż bo "kopa się pali"....

          > "Monika Olejnik: I mówi to dla niemieckiej gazety, no jest to obrzydliwe.
          > Aleksander Smolar: Tak, niemieckiej...

          Monika Olejnik sugeruje Smolarowi, że słowa tego sukinsyna, z mordą genetycznie wykrzywioną nienawiścią, jest obrzydliwe. Co ów odpowiada..?! "....tak, niemieckiej"
          Unika jednoznacznej oceny. Dlaczego?
          "Jest synem przedwojennych działaczy komunistycznych żydowskiego pochodzenia, Grzegorza Smolara i Walentyny Najdus," (Wiki)
          I jakże to rozjaśnia moje wątpliwości co do racjonalności ocen tego pana.

          Czyli inkryminowane jest to co mówi, a nie gdzie. Bo to, że mówi tak niemieckiej gazecie to jedynie dodatkowy smaczek całego zdarzenia. Świadczący o kompletnym braku wstydu u tego żydowskiego kapusia .Bo to że był kapusiem i kablował do SB między innymi na Michnika i Kuronia oczywiście wiemy. Nie, nie wiemy..?! Ojej...

          Nie wiem co WAM ma Ci przynieść ulgę. Po raz kolejny walisz się w nie swoje piersi. Proponuję żebyś spersonalizowała tą czynność pozostawiając nasze słowiańskie sumienia w spokoju, bo za cholerę nie mogę zrozumieć dlaczego Ci one tak bardzo wadzą.

          --
          lepiej mieć parkinsona i połowę rozlać niż alzheimera i zapomnieć wypić.
    • ave.duce Nie byłoi żadnej wypowiedzi Grossa dla "Die Welt" 21.09.15, 11:23
      to jest tłumaczenie na niemiecki tego artykułu -

      Eastern Europe’s Crisis of Shame.

      Jeszcze raz - dzięki, Magdolocie, że zwróciłaś uwagę na "końcówkę" w "Die Welt": Aus dem Englischen ... Copyright: Project Syndicate 2015
      --
      ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz? ...> Ruski99
      Forum ze Dworum/Freedom
      • magdolot Re: Nie byłoi żadnej wypowiedzi Grossa dla "Die W 21.09.15, 14:01
        Także uznałam za potrzebne sprostowanie tegoż [zresztą po raz kolejny, ale widocznie niektórym trzeba jak krowie na rowie], tylko znowu zrobiłam to niejasno. Jeszcze bardziej niejasno. :-)
        [To także odpowiedź na połajankę Venusa.]

        I się zastanawiałam czy TW w odpowiedzi napiętnuje złowrogie korzonki Smolara... a teraz doceniam kuty na cztery nogi... hmmm... obiektywizm "Naszego Dziennika".

        • tw_wielgus Re: Nie byłoi żadnej wypowiedzi Grossa dla "Die W 21.09.15, 14:50
          Kiejżeby znowu...! Skąd...!
          Mnie tam jego korzonki nie interesują, zupełnie wcale....
          A Twoje sprostowanie zmieniło o 180 st. C. temperaturę, w jakiej chciałem zająć stanowisko w tej sprawie. Bo przecież on nie powiedział to, co powiedział, ale go przedrukowano, co zmienia z postać na poleżeć i to nie w pionie a zupełnie poziomo. Amen.


          --
          Stosowanie środków antykoncepcyjnych to zabójstwo dziecka, które mogło zostać poczęte.
        • ave.duce Re: Nie byłoi żadnej wypowiedzi Grossa dla "Die W 21.09.15, 17:16
          Na idiotkę (nie dziwi mnie to wcale) wyszła red. Olejnik.
          I inni, którzy z uporem godnym lepszej sprawy powtarzają 1. wersję tłumaczenia (czyli to a la Man_S.).
          --
          "W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
          prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

          Forum ze Dworum/Freedom
          • tw_wielgus Re: Nie byłoi żadnej wypowiedzi Grossa dla "Die W 21.09.15, 17:47
            Zapachniało mi paloną gumą. Mogę się mylić co do gumy, bo może to być zapach palonego głupa.
            Tak... chyba jednak to drugie i o dziwo przypomina mi to metodę zastosowaną przez dziennikarzy sprzyjających obecnemu układowi władzy. Był taki czas kiedy to oburzano się na nielegalne podsłuchy, a nie na to co ujawniły nagrane cyrylicą "taśmy kelnerów".
            --
            Im większy biust tym trudniej zapamiętać twarz.
    • ave.duce Prokuratura ustali, co napisał T. Gross 15.10.15, 13:13
      ... Jest śledztwo ws. publicznego znieważenia narodu polskiego przez Jana T. Grossa ...

      Stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo ws. słów z artykułu Jana T. Grossa w "Die Welt", że "Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców" - podał w czwartek Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

      Prokurator w pierwszej kolejności dokona procesowego przetłumaczenia artykułu na język polski.
      --
      @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
      „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
      > Forum ze Dworum/Freedom
    • ave.duce . 15.10.15, 14:25
      magdolot napisała:

      > Lecz to i tak jest działanie na kursie i na ścieżce. Dzisiaj mi wyszło, że Kacz
      > uch mówi co mówi, dumnie oraz publicznie i absolutnie bezkarnie, a za poffftarz
      > anie tego co Kaczuch mówi, karze się... jakąś tępawą bibliotekarkę z Tomaszowa
      > jako cholerną nazistkę.

      Serwilizm ciągle w modzie.
      --
      "W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
      prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

      Forum ze Dworum/Freedom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka