Dodaj do ulubionych

Da się wytłumaczyć

30.07.19, 17:11
osobie, która zamieściła w sieci taki wpis:
"Mój małż zarabia od lat na produktach, które rujnują zdrowie, ja zaś na produktach, które to zdrowie ratują. Mamy za co dobrze wykształcić dzieci", że potrząsnęła mną treść oraz niezamierzona mistrzowska wręcz kondensacja problemu ? Próbowałam coś tej osobie wyklarować. Niestety, jak jej wypowiedź krótka, tak moja pisanina rozmemłana, poruszenia tylu wątków wymaga, więc kasuję. Pozostaję w niemocy twórczej, a pani czeka i nie rozumie...

Nadwrażliwa jestem, dziwna, czepiam się? Zobaczyłam materiał na dobry reportaż/ film, w którym słodka beztroska i współczesny (?) pragmatyzm autorki stanowiłaby ważny aspekt.
Edytor zaawansowany
  • tojajurek 30.07.19, 17:55
    Skoro Państwo zarabia krocie na sprzedaży alkoholu i wydaje miliony na leczenie alkoholików - to co się dziwić przedsiębiorczym rodakom?
  • trusiaa 30.07.19, 18:53
    Syn szklarza wybijał szyby, a tatuś szklił okna na nowo, ale nie słyszałam, żeby się tym chwalili.
    Takie teraz ludzie, Pani i co zrobić? Kiedyś przynajmniej mieli świadomość obciachu, albo wręcz przestępstwa, teraz się tym chlubią, bo to przedsiębiorczość jest.

    Niedawno taki kwiatek był: "Artur S. wynajmował w centrum Krakowa mieszkanie, za które od prawie dwóch lat nie płacił właścicielowi. Dług urósł już do ponad 50 tys. zł. Tymczasem jego żona pracuje w urzędzie skarbowym, gdzie odpowiada za... wierzytelności. Jak twierdzi, sama padła ofiarą męża." To, że guzik tam padła, wyjaśnił reportaż w Uwadze czy czymś podobnym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka