Spór w Polonii między prezesem bydgoskiego klubu Marianem Deringiem a dyrektorem sportowym Jerzym Kanclerzem zakończy się najprawdopodobniej dymisją. Kanclerz może odejść już pod koniec lutego. Poszło o wizję zespołu i pieniądze.
Ja p.....lę (!!!), jeszcze sezon się nie rozpoczął, a już jakieś jazdy i nieporozumienia. Czy nie można choć raz w historii klubu dobrać odpowiednich ludzi do zarządzania??? Młodych, ambitnych i z jasno określonymi celami. Emerytom itp. już tak nie zależy na aktywnych działaniach. Po drugie trzeba odciąć raz na zawsze dostęp do czegokolwiek przy klubie ludziom pokroju Tillingera. Dopóki takie typy będą kręcić się przy klubie niestety żużel w Bydgoszczy będzie nadal umierać bo kibice to nie jelenie, swoje wiedzą i na stadion nie wrócą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.