witam sprzedaję mieszkanie znalazł sie kupiec ale ciągle kreci, niby ma
gotówke tak twierdzi, ale najpierw obszedł agencję która go przyprowadziła, a
teraz na moją propozycję umowy przedwstępnej u notariusza powiedzial ze to
zbyt duże koszty (ile?) i lepiej odrazu akt, OK powiedziałam ale chce zeby
przed podpisaniem pojechał ze mna do banku i wpłącił pieniążki a potem możemy
podpisywać a nie tak jak on chce zapis w akcie ze w ciągu 3 dni przeleje
pieniązki a akt będzie podpisany. Czy taki akt ma moc prawną czy będą musiała
sie wozić jeśli nie zapłąci tylko będzie zwlekał? a tak wogóle
jakąnajbezpieczniejszą formę sprzedaży się praktywuje? dziękuje
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.