Sorry za takie pytanie, ale nie widzę innego rozwiązania. W całej polsce
aplikanci skarżą się, że izby nie chcą im wyznaczyć patronów, a sami
notariusze nie chcą brać aplikantów. Tak się zastanawiam. Dzisiejsi notariusze
kiedyś też byli aplikantami. By ich ktoś nie wziął na aplikację, to by nie
wykonywali dzisiaj swojego zawodu. Zapomniał wół jak cielęciem był?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.