Darowizna i zrzeczenie się praw rodzeństwa
Witam!
Mieszkam z mężem i córką w domu mojej teściowej, razem z nią, młodszym bratem męża i starszym bratem męża, jego żoną i synem. Wiem, dużo nas :) Ale się mieścimy. Teść zmarł 5 lat temu. Dom razem z działką wokół są własnością teściowej, gdyż tylko na nią jest akt własności sporządzony. Starszy brat męża z rodziną wyprowadza się z domy za 2 miesiące, kończy budować swój dom. Młodszy brat męża w niedalekiej przyszłości planuje kupić mieszkanie. My zdecydowaliśmy się z mężem (jeśli wszystko ułoży się po naszej myśli) zostać z teściową w domu rodzinnym. I teraz tak: teściowa postanowiła przepisać w formie darowizny dom i działkę na męża. Bracia stwierdzili, że im to odpowiada, tyle, że życzą sobie, żeby ich spłacić kwotami, oczywiście mniejszymi, niż wartość jaką miałaby 1/3 domu i działki po śmierci teściowej. Zgodziliśmy się na tą spłatę.
I teraz moje pytanie brzmi: jak mamy się zabezpieczyć z mężem, żeby bracia po spłaceniu ich, nie rościli już sobie żadnych praw do domu i działki? Czy po śmierci teściowej mogą się oni starać o zachówek, chociaż testamentu nie będzie? Jaką umowę mamy z braćmi spisać, żeby uwzględnić wszystko o czym pisałam i gdzie to zrobić, u notariusza czy w sądzie? Czy wystarczy samo pisemne zrzeczenie się praw do domu z podpisem każdego z braci, bez obecności notariusza, bo taką wersję też słyszałam? Czy będzie to pełnoprawny dokument?
Kolejne pytanie: czy zamiast darowizny lepsza byłaby może umowa kupna i sprzedaży pomiędzy teściową a mężem? Co z kosztami w takim wypadku?
I ostatnie pytanie: co z moim interesem w tym wszystkim? Nie wiem czy dobrze myślę, ale żeby ponieść jak najmniejsze koszty, to najlepiej byłoby po darowiźnie na rzecz męża dopisać dom i działkę do wspólnej własności małżeńskiej, tak?
Dziękuję bardzo za odpowiedź!
--
AniaAnia