Klauzula zabezpieczająca Cię w sprawie opłat eksploatacyjnych i czynszu to
jedno, a dobra wola mieszkających to drugie. Najlepszym zabezpieczeniem jest
niewypłacanie całej sumy od razu. Jednym słowem - sprzedający się wyprowadza i
przekazuje mieszkanie w stanie takim jak uzgodniliście (co zostaje, co należy
do sprzedającego, co do kupującego i na to podkładka pisemna) , w zamian dostaje
drugą ratę należnej za mieszkanie sumy. W zasadzie ludziom należy ufać jednakże
polskie prawo jest takie, że lepiej wcześniej dmuchać na zimne, niż się mocno
poparzyć.
Ja osobiście bałabym się osobiście zapłacić z góry całą sumę.Nie ustąpiłabym
i uzależniłabym wypłacenie pełnej kwoty od przekazania pustego i niezadłużonego
mieszkania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.