W poniedziałek jestem umówiony z klientem u notariusza w celu podpisania umowy sprzedaży działki, ale pojawił się problem ponieważ kupujący nie ma gotówki jaką chcę otrzymać i nie przekaże mi pieniędzy w momencie podpisania aktu ,ale - jak tłumaczy- przeleje mi należność na moje konto w późniejszym terminie. Szczerze mówiąc boję się trochę tej transakcji bo klient tłumaczy ,że boi się wypłacać takiej gotówki i dopiero po podpisaniu aktu zrobi przelew. Jak powinna wyglądać typowa transakcja żeby każda ze stron czuła się bezpiecznie? Myślałem że dostanę gotówkę u notariusza i trochę się boję.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.