Dodaj do ulubionych

podatek od przeniesienia własności nieruchomości?

08.05.12, 10:11
Czy płacę podatek od przeniesienia własności nieruchomości? Jeśli tak, to ile i z czego wynika kwota?
Ogólnie mówiąc, jestem współwłaścicielką części nieruchomości (po zmarłej matce), zmarła nie zostawiła testamentu. W w/w nieruchomości jestem zameldowana na stałe.
Mam b.nikłe doświadczenie w kwestii spadków, itp, więc proszę o wyrozumiałość. Dziękuję za odpowiedź.
Edytor zaawansowany
  • bezpocztyonline 09.05.12, 06:19
    nuova napisała:

    > Czy płacę podatek od przeniesienia własności nieruchomości? Jeśli tak, to ile i
    > z czego wynika kwota?
    > Ogólnie mówiąc, jestem współwłaścicielką części nieruchomości (po zmarłej matce
    > ), zmarła nie zostawiła testamentu. W w/w nieruchomości jestem zameldowana na s
    > tałe.
    > Mam b.nikłe doświadczenie w kwestii spadków, itp, więc proszę o wyrozumiałość.

    Ale to "przeniesienie własności" to chodzi o to nabycie drogą spadku po mamie tego udziału w nieruchomości? Jeśli tak, to zależy od tego, kiedy mama zmarła.

    Jeśli przed 01.01.2007 to podatek od spadku trzeba będzie zapłacić. Jego wysokość będzie zależała od wartości rynkowej tego udziału w nieruchomości.

    Jeśli mama zmarła po 01.01.2007, to podatku od spadku nie będzie. Ale Urząd Skarbowy trzeba będzie o nabyciu spadku i o jego wartości powiadomić w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się Postanowienia Sądu o nabyciu spadku.
  • nuova 09.05.12, 09:09
    Mama zmarła przed 01.01.2007, a w 2012 roku chcemy mieć na papierze (sądownie, notarialnie czy jak tam trzeba) każdy swój udział w nieruchomości. My tzn ja i dwie inne osoby (wszyscy w 1 grupie podatkowej). Jestem w I grupie podatkowej, jak już pisałam mama nie zostawiła testamentu. Mama nie byłą jedyną współwłaścicielką w/w nieruchomości, więc mam część (ile wynosi ta moja część tego jeszcze nie wiem).
    Jeśli pozostali współwłaściciele będą chcieli zrzec się swoich części współwłasności [tak, aby stworzyć w miarę czystą sytuację], to czy oni maja prawo oczekiwać ode mnie [i dwóch pozostałych współwłaścicieli] zapłaty im podatku od tego spadku?
    A czy nie podlegam zwolnieniu z podatku na podstawie art. 4a? tzn w chwili, gdy zgłosimy nabycie własności rzeczy (...) właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego powstałego na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2-8 i ust. 2, a w przypadku nabycia w drodze dziedziczenia w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku, z zastrzeżeniem ust. 2 i 4. Bo o ile dobrze rozumiem, to w/w spadek odziedziczyłam?

    Dziękuję za odpowiedź.
    --
    Ajde Đoković!
  • bezpocztyonline 09.05.12, 11:05
    nuova napisała:

    > Mama zmarła przed 01.01.2007,

    > A czy nie podlegam zwolnieniu z podatku na podstawie art. 4a?

    Nie, bo ten artykuł wszedł w życie dopiero 01.01.2007 (na dodatek wtedy jeszcze obowiązywał termin 1-miesięczny, sześć miesięcy został wprowadzone dopiero od 01.01.2009)

    > Bo o ile dobrze rozumiem, to w/w spadek odziedziczyłam?

    Otwarcie spadku następuje w chwili śmierci spadkodawcy. Nie w chwili uprawomocnienia się postanowienia sądu u nabyciu tego spadku. Postanowienie sądu to właściwie potwierdzenie stanu faktycznego. Nawet za długi spadkowe spadkobierca już odpowiada przed postanowieniem sądu - choć wtedy tylko do wysokości samego spadku (dopóki sam spadku nie odrzuci, ale na to też ma termin tylko 6-miesięcy).

    Przepisy o podatku od spadków i darowizn w tym przypadku stosują się zatem w brzmieniu przed 01.01.2007.
  • nuova 09.05.12, 11:19
    > Przepisy o podatku od spadków i darowizn w tym przypadku stosują się zatem w br
    > zmieniu przed 01.01.2007.

    Korzystałam z ustawy o podatku od spadków i darowizn z dnia 28 lipca 1983 r. tekst jednolity z dnia 6 czerwca 2009 r. To w jakich przepisach szukać odzwierciedlenia mojego stanu prawnego? i czy tabela skali podatkowej z w/w ustawy obowiązuje mnie?
    ----
    Jak wyliczyć teoretycznie podatek; zakładając że nieruchomość jest warta 300 tys. zł?
    Albo może istnieje kalkulator wg którego dało by się policzyć wartość nieruchomości (biorąc pod uwagę lokalizację nieruchomości, stan techniczny, powierzchnię), żebym miała jakieś wyobrażenie o kwocie do zapłaty.
  • bezpocztyonline 10.05.12, 08:22
    nuova napisała:

    > Korzystałam z ustawy o podatku od spadków i darowizn z dnia 28 lipca 1983 r. te
    > kst jednolity z dnia 6 czerwca 2009 r.

    On obowiązuje w przypadku spadkobrania po 01.01.2009.

    > To w jakich przepisach szukać odzwierciedlenia mojego stanu prawnego?

    www.mf.gov.pl/dokument.php?const=3&dzial=138&id=59676
    > i czy tabela skali podatkowej z w/w ustawy obowiązuje mnie?

    Tak, jak najbardziej. Art. 15 ustawy zalinkowanej.

    > Jak wyliczyć teoretycznie podatek; zakładając że nieruchomość jest warta 300 ty
    > s. zł?

    Ale odziedziczyła Pani nie całą nieruchomość, tylko jakiś udział w niej, prawda?

    > Albo może istnieje kalkulator wg którego dało by się policzyć wartość nieruchom
    > ości (biorąc pod uwagę lokalizację nieruchomości, stan techniczny, powierzchnię
    > ), żebym miała jakieś wyobrażenie o kwocie do zapłaty.

    "Kalkulator"... ;-))
    Rzeczoznawcy byliby wtedy bezrobotni.

  • nuova 10.05.12, 11:49
    Dziękuje za pomoc.
    --
    "Doświadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, że czasami jest to wieko od trumny" (mądrości forumowe)
  • bezpocztyonline 10.05.12, 12:40
    nuova napisała:

    > My tzn ja i dwie inne osoby (wszyscy w 1 grupie podatkowej).

    Jeżeli wszyscy Państwo jesteście dziećmi zmarłej, czyli pisze Pani o sobie i rodzeństwie,
    to ustawowo każde z Państwa odziedziczyło po 1/3 spadku. Jeśli spadkiem było praktycznie tylko mieszkanie (żadnych lokat na kontach, samochodów, antyków, biżuterii, obligacji etc.) to każde z Państwa jest współwłaścicielem mieszkania w 1/3. Tym niemniej trzeba wnieść do sądu cywilnego wniosek o stwierdzenia nabycia spadku. Bez tego nikt (poza Państwem samymi) nie będzie miał pewności, czy rzeczywiście tak jest, jak Państwo twierdzicie (czy nie było testamentu, czy nie ma jeszcze jakiejś innej osoby uprawnionej etc.).

    Jeśli mieszkanie jest o wartości 300.000 zł, to podatek od każdego z Państwa można prosto obliczyć:

    300.000 zł : 3 = 100.000 zł
    100.000 zł - 20.556 zł = 79.444 zł
    79.444 zł x 7% = 5.561,08 zł + 822,20 zł = 6.383,28 zł

    Po prawie 6,4 tys. zł od każdej z tych 3 osób, jeśli każda z nich jest w I grupie podatkowej.

    Jeśli tylko jedna osoba wszystko odziedziczy (bo jest testament), to ta jedna osoba zapłaci wtedy podatek naliczany od pełnych 300.000 zł.

    Na odrzucenie spadku trochę już za późno. Należało to zrobić do pół roku od czasu, gdy się spadkobiercy dowiedzieli o śmierci spadkodawcy.

    Natomiast można zrobić dział spadku i ustalić, że mieszkanie należy tylko do jednego ze spadkobierców ustawowych, bo np. pozostali dostali już kiedyś spory majątek od spadkodawczyni drogą darowizny (mieszkanie, samochód, sporą darowiznę pieniężną etc.).
  • nuova 10.05.12, 13:14
    Zastanawia mnie jeszcze jedno. Gdyby w przyszłości zaszła sytuacja, że jedno ze współwłaścicieli części nieruchomości zmienia adres zameldowania (i/lub zamieszkania) i domaga się od pozostałych współwłaścicieli swojej części współwłasności w formie np pieniężnej, to czy takie zachowanie jest uzasadnione; a jeśli tak, to czy da się taką umowę sporządzić i w jakim sądzie? (wiadomo, że dokument z pieczęciami sądu lepiej działa na ludzi niż na tzw słowo honoru)

    Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
    --
    Do boju Đoković!
  • bezpocztyonline 11.05.12, 09:09
    nuova napisała:

    > jedno ze współwłaścicieli części nieruchomości domaga się od pozostałych współwłaścicieli
    > swojej części współwłasności w formie np pieniężnej, to czy takie zachowanie jest
    > uzasadnione

    Może być. Będzie się to nazywało "żądanie zniesienia współwłasności".

    Może nastąpić poprzez odkupienie udziałów wnioskodawcy przez innych współwłaścicieli lub - jeśli np. pozostali współwłaściciele nie chcą lub nie mogą odkupić - to poprzez wspólną sprzedaż całości osobie trzeciej i zgodny z udziałami podział uzyskanej kwoty ze sprzedaży na współwłaścicieli.

    W przypadku braku zgody pozostałych współwłaścicieli sprawę będzie rozstrzygał sąd i jego orzeczenie może zastąpić oświadczenie woli współwłaścicieli.

    > a jeśli tak, to czy da się taką umowę sporządzić i w jakim sądzie? (wiadomo, że dokument
    > z pieczęciami sądu lepiej działa na ludzi niż na tzw słowo honoru)

    Dział spadku?

    Sąd rejonowy właściwy dla ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy, wydział cywilny

    Zresztą tam też całe postępowanie spadkowe (stwierdzenie nabycia spadku - to najpierw).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.