Dodaj do ulubionych

Zachowek? Czy da się coś zrobić...?

14.10.08, 11:11
Kilkanaście lat temu moi rodzice przepisali (bez mojej wiedzy dla
trójki spośród mego czworga rodzeństwa) nasz majątek. Największą
część w tym dom, gospodarstwo, przypadło mojemu bratu. wobec czego
stał się prawnym właścicielem wszytkich nieruchomości, a rodzice
stracili wpływ na ewentualną modyfikację zapisu. (Zaznaczę że, nie
zostałam wydziedziczona przez rodziców). Mam dwójkę dzieci, czy ja
lub one mają prawo w przyszłości do zachowku? rozumiem, że prawo do
niego będę miałą dopiero po smierci rodziców? Ile czasu
rozpatrywana jest taka sprawa w sądzie? Jak jest egzekwowana spłata
nalezności?
Czy jest sznasa by już teraz wyegzekwować swoją część?
Edytor zaawansowany
  • yoggi13 15.10.08, 20:19
    O zachowek można ubiegać się dopiero po śmierci spadkodawcy. Rodzice nie musieli nikogo informować co robią ze swoją własnością. Czy została lub zostanie pani wydziedziczona przez rodziców dowie się pani z testamentu.
  • oliwia077 16.10.08, 09:53
    Moi rodzice nie zrobili tego w pełni świadomie, poprostu w pewnym
    wieku trzeba było któremuś z nas przekazać gospodarstwo. Teraz
    prośby moich rodziców, aby część "odpisał" rodzeństwu poprostu
    nieskutkują. Co zrobić w takiej sytuacji?

  • oliwia077 16.10.08, 10:01
    Podejrzewam że, taki testament nigdy nie był sporządzony. Czy w
    takiej sytuacji będzie konieczne jakieś specjalne postępowanie
    sądowe?

    Czy już za życia rodziców mogę wszcząć takie postepowanie, mając ich
    poparcie dla sprawy?

    Dziękuję za pomoc i porady.
  • yoggi13 16.10.08, 18:08
    Jak rodzeństwo nie będzie chciało wypłacić zachowku to trzeba będzie iść do sądu. Rodzice mogą odwołać darowiznę tylko w przypadku rażącej niewdzięczności obdarowanych. Odmowa podzielenia się darowizną z rodzeństwem to za mało.
  • oliwia077 16.10.08, 23:55
    Dziękuję Yoggi13 za pomoc i porady. Sprawa już od wielu lat wydaje
    mi sie beznadziejna i trudna do uporządkowania.
    Rażącą niewdzięczność najprawdopodobniej trzeba byłoby udowodnić
    przed sądem? Co rozumie się jako "niewdzięczność"?

    Mam jeszcze pytanie na jakiej podstawie i kto wylicza kwotę
    zachowku? Wiem że, moim dzieciom przysługiwałoby 2/3 (przysługującej
    mi części),(lub) mi (1/3 tego, co normalnie by mi sie nalezało)?
    Jeżeli nie bedzie sporządzony testament, kiedy powinnam zgłosić się
    do sądu o zachowek? Jakie dokumnty powinnam dostarczyć?
  • buczkowscy 23.10.08, 21:24
    zachowek przysługuje tylko osobom, które nie zostały powołane do
    spadku na mocy testamentu a dziedziczyłyby z ustawy, jeśli rodzice
    dokonali darowizny za zycia to od tej darowizny nie liczy sie
    zachowku. mozna najwyżej zaliczyc ja na rzecz spadku, jeli była
    dokonana nie wcześniej niz 5 lat przed śmiercią
  • yoggi13 03.11.08, 18:30
    Ten rodzaj darowizny liczy się. Nie ma znaczenia ile czasu upłynęło.
  • oliwia077 27.11.08, 11:12
    Witam serdecznie,
    nie bardzo rozumiem, znaczy jeżeli darowizna była za życia to traci
    się prawo do zachowku? Przecież zachowek włąsnie dotyczy darowizn
    wykonanych za życia.
    Co oznacza że, można darowiznę zaliczyć na rzecz zachowku, jeżeli
    nie była wcześniej niż 5 lat przed śmiercią? Rozumiem że, jak mineło
    ponad 10 lat od darowizny, to mam pełne prawo o taki zachowek się
    ubiegać? Bardzo dziękuję za pomoc w wyjaśnieniu.
    Pozdrawiam

    Oliwka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka