Dodaj do ulubionych

dziedziczenie po intercyzie

09.12.08, 18:29
jak sie ma intercyza na wypadek smierci jednego z malzonkow? czy
dziedzicza po sobie ? ma byc slub, pan oddal swoje wlasnosciowe
mieszkanie swojemu dziecku, mieszka u przyszlej malzonki majacej
wlasne mieszkanie,pan twierdzi, ze intercyza wystarczy, by on nie
wszedl w posiadanie jej mieszkania na wypadek rozwodu lub jej
smierci....rozwodu to pewne,ale jak to jest z ta smiercia ?
intercyza rozwiaze watpliwosci tej pani ,czy inne rozwiazanie?
jesli intercyza to chyba zawrzec ja nalezy jeszcze przed ewentualnym
slubem, co nie ? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malgosia19734 Re: dziedziczenie po intercyzie 09.12.08, 19:44
      tzw. intercyza nie wyłącza dziedziczenia między małżonkami. może być
      zawarta także po ślubie - chociaż lepiej przed, na wypadek, gdyby po
      ślubie ktoś się rozmyślił ;). czy kobieta ma jakieś dzieci, którym
      chciałaby zostawić swój majątek? m
      • pajacyk124 Re: dziedziczenie po intercyzie 10.12.08, 08:46
        Jeżeli Pani nabyła mieszkanie przed ślubem, to nawet bez
        rozdzielności majątkowej - mieszkanie to po slubie będzie majątkiem
        osobistym tej Pani i w razie rozwodu nie podlega podziałowi pomiędzy
        byłych małżonków.

        Inaczej jest w razie śmierci - jeżeli byliby małżeństwem - mąż
        dziedziczy po żonie z ustawy - niezależnie od ustroju majątkowego.
        Jeżeli mąż nie chce dziedziczyć po żonie to najlepszym wyjściem jest
        umowa zrzeczenia się dziedziczenia - ale obejmuje to cały majatek
        spadkowy (również to, co nabędą po ewentualnym ślubie) a nie tylko
        to jedno mieszkanie.
    • opty-mistka Re: dziedziczenie po intercyzie 10.12.08, 09:31
      czyli jest tak jak myslalam, zasady dziedziczenia po podpisaniu
      intercyzy ( czy to przed, czy po slubie ) nie zmieniaja sie, i tu
      jest pies pogrzebany...o to wlasnie chodzi owemu panu, pan ma swoje
      dorosle dzieci a pani swoje dorosle ( tyle, ze dzieci tej pani maja
      swoje wlasne mieszkania )...duze watpliwosci prawdziwego afektu do
      tej pani wzbudzilo w jej dzieciach fakt napierania i szybciutkiego
      przeprowadzenia sie do niej a pozniej jeszcze szybsze przekazanie
      swojemu dziecku przez pana swojego wlasnosciowego mieszkania...juz
      samo to, wyklucza pania z ewentualnego odziedziczenia mieszkania
      pana, ze nie wspomne, ze nie potrzeba z jego strony parcia by
      podpisac intercyze ...aktualnie sytuacja wyglada tak : juz jest po
      slubie ( przepisalam ten watek z innego forum sprzed kilku miesiecy,
      bo tam nie dostalam zadnej odpowiedzi ),pan nawet nie kwapi sie do
      podpisania intercyzy, a mowil, ze "nie ma
      problemu "...heh...ulokowal w tym mieszkaniu kolejnego czlonka
      swojej rodziny, dzieci tej pani nie sa tam mile widziane, za to
      dzieci pana i owszem, obiadki ,czeste i dlugotrwale odwiedziny,pan
      owinal sobie pania wokol palca, uwagi jej dzieci do tego stanu
      rzeczy sa ignorowane i uwazane za prowokacje i dzialanie umyslne
      przeciw panu a jest zupelnie odwrotnie,mysle ze juz nic nie da sie
      zrobic....trudno, bardzo dziekuje za odpowiedzi
      • malgosia19734 Re: dziedziczenie po intercyzie 10.12.08, 09:50
        skoro dzieci tej Pani mają własne mieszkania, to może rozważyć
        rozwiązanie polegające na podarowaniu teraz mieszkania dzieciom (w
        równych częściach), np. z jednoczesnym ustanowieniem osobistej
        służebności mieszkania na rzecz tej Pani. Pan małżonek może przecież
        o niczym nie wiedzieć, skoro mieszkanie stanowi odrębny majątek
        Pani, o której interes tutaj się zbiorowo martwimy. m
        • opty-mistka Re: dziedziczenie po intercyzie 10.12.08, 10:30
          to jest jedyne dobre rozwiazanie, i niby tak mialo byc, ale tak ,jak
          do tej pory nie podpisal intercyzy , tak dba o to ,by malzonka nie
          zrobila tego ,co on :zeby nie darowala komus swego mieszkania, to
          dlatego pan utrzymuje jej dzieci z dala i podsyca atmosfere mowiac,
          ze jej dzieci sieja dywersje na tylach, dzieci widza, ze matka jest
          pod silna presja malzonka, nie chca jej denerwowac a tym bardziej
          sie z nia klocic, tak, tak KLOCIC ! bo teraz kazda rozmowa na ten
          temat podnosi cisnienie...mam pewne wzgledy, powazanie i autorytet w
          tej rodzinie wykorzystam to i bede probowac by doprowadzic owa pania
          do notariusza -dziekuje malgosiu
          • j666 Re: dziedziczenie po intercyzie 10.12.08, 17:31
            Statystycznie Pan umrze przed panią o siedem lat wcześniej + różnica
            wieku, więc za bardzo bym się nie przejmował.

            Poza tym w ewentualnym spadku po małżonce Panu przypadnie co
            najwyżej połowa majątku po Pani.

            Dla Pani intercyza nie jest "opłacalna" jeśli Pan na dziś zarabia
            znacznie więcej od niej.

            No i na koniec: jeśli się jest 40-latką, to Pan z fajnym fiutem
            jednak musi kosztować ;-)
            • opty-mistka Re: dziedziczenie po intercyzie 10.12.08, 21:00
              pan jest mlodszy od pani o kilka lat wiec szanse na umarcie maja
              raczej wyrownane....

              mowisz , ze dostanie najwyzej polowe majatku...i owszem ale to
              wlasnie jemu przypadnie mieszkanie i tylko zachowki ewentualnie go
              czekaja do splacenia a te i tak moze przeciagac i placic grosze ( i
              tak nie chodzi o te zachowki tylko o mieszkanie, to rodzinne gniazdo
              po przodkach, zostalo ofiarowane owej pani przez antenatow z
              zastrzezeniem-niestety ustnym- ze zostanie ono w rodzinie )...

              pan rzeczywiscie osiaga wieksze dochody, ale nie bede sie wypowiadac
              poniewaz nie mam zielonego pojecia jak sie to ma do
              intercyzy ,dlaczego jest "oplacalna" dla pani ? bede wdzieczna za
              wyjasnienie

              i na koniec : pani i pan jest dawno po terminie waznosci i tylko
              promocja w postaci mieszkania przyciagnela uwage pana ,w dodatku
              pani robi za automat wieloczynnosciowy ...niestety nie ma sie co
              ludzic, ze jak pani puszcza zawory i uszczelki, zacznie sie
              zawieszac i zacinac to pozbedzie sie problemu zrzucajac ja na jej
              dzieci, mozna to latwo wychwycic na podstawie obserwacji jego
              dzialan, zachowan i wypowiedzi...
              zapewniam, ze dla atrakcyjnej 40-latki pan z fajnym fiutem nie
              bedzie zadnym obciazeniem finansowym a wrecz odwrotnie...ale to
              chyba temat na inny watek

              • najlewap Re: dziedziczenie po intercyzie 11.12.08, 09:51
                w przypadku śmierci małżonki dziedziczą po równo małżonek i dzieci kobiety,
                jeżeli ich jest dwoje, każdy, łącznie z małżonkiem odziedziczy po 1/3
                mieszkania, jeżeli troje, to po 1/4 itd. Pani mogłaby również zapisać mieszkanie
                na dzieci z tzw. dożywociem (na wypadek gdyby i dzieci się wypięły w
                przyszłości). widzę w tej sytuacji, że wszyscy dzielą już spadek przed śmiercią
                zainteresowanej, czyżby była już schorowana?
                  • opty-mistka Re: dziedziczenie po intercyzie 11.12.08, 21:25
                    malgosiu, jest dokladnie tak jak mowisz, myslalam, ze to jasno
                    wynika z mojej wypowiedzi...to wlasnie pod tym katem napisalam, ze
                    nic sie nie da zrobic....
                    co do dzielenia spadku,tak wyszlo, fakt troche to sie wymsknelo do
                    przodu, ale w tej rodzinie sprawy formalne zawsze byly zalatwione,
                    dyspozycje na tzw. "wypadek" wydane odpowiednio wczesniej i nigdy
                    nie bylo problemu w rodzinie o jakies podzialy, zachowki czy czesci
                    spadku ....
                    mieszkanie jest spadkiem , ktory ta pani kiedys otrzymala m.in.
                    dlatego, ze obiecala, ze zostanie ono w rodzinie, wiec uczciwym by
                    bylo zadbac, by tak sie stalo....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka