Dodaj do ulubionych

świadectwo energetyczne a akt notarialny

30.12.08, 14:21
Witam.
Mam pytanie odnośnie świadectw energetycznych, które jak wiadomo od nowego
roku muszą mieć wszystkie budynki.
Sytuacja wygląda tak: ok. miesiąc temu kupiłem 70-metrowe mieszkanie.
Na początku stycznia jestem umówiony z notariuszem na podpisanie aktu
notarialnego tymczasem deweloper nie wystawia na razie świadectw
energetycznych do lokali.
Mam zapewnienie od dewelopera, że takie świadectwo dostanę, ale w późniejszym
terminie, z drugiej strony chcę jak najszybciej podpisać akt notarialny żeby
uruchomić procedury wpisu do hipoteki w sądzie.
W związku z tym moje pytanie brzmi: czy podpisywać już teraz akt notarialny
nie posiadając tego świadectwa czy poczekać aż takie świadectwo będzie? Z tego
co wiem w akcie będzie wtedy
wzmianka o tym, że takie świadectwo przy podpisywaniu aktu zostało
przedstawione. Czy jest to prawda?
Czy jeśli teraz podpiszę akt nie mając świadectwa to czy coś "tracę"? Chodzi o
to czy w przyszłości w jakiejś sytuacji np. sprzedaży mieszkania nie natknę
się przez to na jakieś problemy?
Jak to wygląda bo strasznie z tym zamotana sprawa...
Z góry dziękuję za odpowiedzi i porady.
Edytor zaawansowany
  • irma223 30.12.08, 15:23
    silencer7 napisał:

    > Witam.
    > Mam pytanie odnośnie świadectw energetycznych, które jak wiadomo
    > od nowego roku muszą mieć wszystkie budynki.
    > Sytuacja wygląda tak: ok. miesiąc temu kupiłem 70-metrowe
    > mieszkanie.

    Nie kupiłeś: kupisz.

    > Na początku stycznia jestem umówiony z notariuszem na podpisanie
    > aktu notarialnego tymczasem deweloper nie wystawia na razie
    > świadectw energetycznych do lokali.

    Nie wystawia i nie wystawi: bo nie robi tego deweloper (nawet mu nie
    wolno). Nie może wystawić świadectwa ani własciciel (w tym wypadku
    deweloper), ani projektant (też pewnie deweloper), ani kierownik
    budowy (też deweloper).

    Chwilowo zupełnie brak osób uprawnionych do wystawiania świadectw i
    równocześnie posiadających stosowną wiedzę: dopiero się kształcą
    (dokształcają).

    > Mam zapewnienie od dewelopera, że takie świadectwo dostanę, ale w
    > późniejszym terminie,

    Niewątlipwie

    > z drugiej strony chcę jak najszybciej podpisać akt notarialny żeby
    > uruchomić procedury wpisu do hipoteki w sądzie.

    Twoja wola

    > W związku z tym moje pytanie brzmi: czy podpisywać już teraz akt
    > notarialny nie posiadając tego świadectwa czy poczekać aż takie
    > świadectwo będzie? Z tego co wiem w akcie będzie wtedy wzmianka o
    > tym, że takie świadectwo przy podpisywaniu aktu zostało
    > przedstawione. Czy jest to prawda?

    A co - notariusz się wybiera do więzienia? Nie wolno sporządzić
    oświadczenia niezgodnego z prawdą. Napisze, że nie przedstawiono.

    > Czy jeśli teraz podpiszę akt nie mając świadectwa to czy
    > coś "tracę"?

    Deweloper, gdy będzie zgłaszał budynek do użytkowania musi
    przedstawić świadectwo energetyczne - dla budynku.

    Dopiero mając dane niezbędne do wystawienia świadectwa dla budynku
    można będzie - na podtawie tych danych plus dane dla mieszkań -
    wystawić świadectwo dla poszczególnych mieszkań.

    Takie świadectwa będą niezbędne przy zgłaszaniu zakończenia budowy i
    przy wnioskach o pozwolenia na użytkowanie mieszkań.

    Póki nie ma osób uprawnionych i posiadających wiedzę i dopóki nie ma
    wyliczonych danych dla budynku nie da się zrobić świadectwa akurat
    dla Twojego mieszkania.

    Prawo nie stwierdza, że akt notarialny sprzedaży bez świadectwa
    będzie nieważny, ale równocześnie stwierdza, że świadectwo w
    przypadku sprzedaży i wynajmu mieszkań powinno być.

    A także przy zgłaszaniu budynków lub lokali do użytkowania.

    W tym pierwszym przypadku (umowy najmu/umowy sprzedaży) na upartego
    strony mogą chcieć zawrzeć umowę bez świadectwa (bo prawo nie mówi,
    ze umowa bez świadectwa jest nieważna) - ryzykowna interpretacja i
    naciąganie prawa, ale ostatnio z konieczności modne.

    Ale w przypadku zgłoszenia do użytkowania zapewne urzędnicy
    przypilnują, by świadectwo było załączone w dokumentach dotyczących
    zakończenia budowy.

    Bez tego zapewne nie wydadzą pozwolenia na użytkowanie.

    > Chodzi o to czy w przyszłości w jakiejś sytuacji np. sprzedaży
    > mieszkania nie natknę się przez to na jakieś problemy?

    Deweloper bedzie musiał w końcu mieć świadectwo dla budynku - to na
    pewno. Być może Ty będziesz musiał później zlecić na własny koszt
    świadectwo dla swojego mieszkania - jeśli deweloper nie dostarczy.

    Świadectwo raz opracowane starcza na 10 lat.

    > Jak to wygląda bo strasznie z tym zamotana sprawa...

    Jak to w Polsce.
  • silencer7 30.12.08, 18:03
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Budynek został oddany do użytku już w lipcu
    2008, mieszkanie kupiłem gotowe, mam już jakiś czas klucze itd.
    Z twojej wypowiedzi wynika, że nie ma co czekać aż mi to wystawią (bo jak widać
    nie wiadomo jeszcze nawet kto to będzie robił).
    Mieszkania sprzedawać nie zamierzam a na pewno nie w najbliższym
    dziesięcioleciu, chyba więc sobie to podaruję, podpiszę akt bez tego i nie będę
    się tym przejmował. Dzięki
  • jetbang 02.01.09, 22:58
    i głupoty piszesz ...

    Są uprawnione osoby do wystawiania takich dokumentów ...
    wszyscy mgr inż z uprawnieniami do projektowania w branży architektonicznej,
    konstrukcyjnej, instalacyjnej maja prawo wystawić z dniem 1 stycznia 2009 roku
    taki dokument.

  • irma223 03.01.09, 05:52
    jetbang napisał:

    > i głupoty piszesz ...
    >
    > Są uprawnione osoby do wystawiania takich dokumentów ...
    > wszyscy mgr inż z uprawnieniami do projektowania w branży
    > architektonicznej, konstrukcyjnej, instalacyjnej maja prawo
    > wystawić z dniem 1 stycznia 2009 roku
    > taki dokument.


    Mają prawo, ale nie mają wiedzy, jak to zrobić. Nigdy do tej pory
    nikt tego nie wystawiał. Na studiach też tego nie uczyli.

    Trwają dopiero kursy organizowane przez izby inżynierów budownictwa,
    na których jest prezentowana metodyka.

    Te kursy - najwcześniejsze - zakończą się w połowie stycznia.

    Wcześniej nie można było kursów zorganizować, bo nie było jeszcze
    rozporządzenia ministra (pojawiło się dopiero 6. listopada i jest w
    nim - niestety - sporo bzdur).
  • jetbang 03.01.09, 11:27
    irma223 napisała:


    >
    >
    > Mają prawo, ale nie mają wiedzy, jak to zrobić. Nigdy do tej pory
    > nikt tego nie wystawiał. Na studiach też tego nie uczyli.
    >

    postawowe info z wymiany ciepła ... konstrukccji przegród czy zapotrzebowania na
    ciepło i ukłądy instalacji dostawali wszyscy którzy ze mna studiowali zarówno Ci
    na droogach jak i konstruktorzy i technolodzy... - wystarczajace do określenia i
    wykonania świstka - do tego jest metodologia - czego chcesz wiecej ???

    > Trwają dopiero kursy organizowane przez izby inżynierów budownictwa,
    > na których jest prezentowana metodyka.
    >
    > Te kursy - najwcześniejsze - zakończą się w połowie stycznia.

    nie wiem ... nie widziałem żeby moja izba to robiła ...

    ponownie stwierdzam że gadasz głupoty ... znam ze 40 osób z mojego miasta które
    śmiało mozna powiedzieć że mogą zrobić coś takiego i mają do tego uprawnienia
    ... acha mówie tu tylko o inzynierach z dużym doświadczeniem w ciepłownictwie /
    ogrzewnictwie ... pomijam konstruktorów czy arch.

  • irma223 03.01.09, 16:34
    jetbang napisał:

    > pomijam konstruktorów czy arch.


    No właśnie
  • jetbang 03.01.09, 16:45
    nie bardzo rozumiem ... 40 osób na samo miasto które są w stanie wystawić taki
    papier - to jakiś problem widzisz ??? bo ja nie ... wiem że Ci są w stanie na
    100% dobrze to zrobic bo są inzynierami od ciepłownictwa/ogrzewnictwa... w sumie
    tyle znam a ilu jeszcze jest hmmm myśle że kolejne 40 na miasto 300 tys
    mieszkańców ... w sumie masz 80 osób które juz moga to profesjonalnie
    przygotowac ... pomijam konstruktorów czy architektów cóż ... oni po kursach co
    zostaną zorganizowane bedą mieli wiekszą wiedze ... ale nie jest tak że nie
    zrobią tego teraz ... bo zaraz zadzwoni do mnie kolega konstruktor/architekt
    albo mi to zleci albo poprosi żebym mu pomógł ... na pewno architekt w tej
    chwili lepszy certyfikat zrobi niż gość po polonistyce czy teologii i kursie 50
    godzinnym ;)

    to miałem na myśli

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.