Dodaj do ulubionych

wada prawna?

05.05.09, 15:34
Sprawa jest nastepująca: sprzedawca zapewnia, ze ziemia jest jego własnością,
potwierdza to akt notarialny zakupu tejże ziemi. Po 2 latach okazuje sie
jednak, ze to użytkowanie wieczyste. To wada prawna?
Obserwuj wątek
    • irma223 A nie czytałaś tego aktu notarialnego? 05.05.09, 16:58
      red_nadia napisała:

      > Sprawa jest nastepująca: sprzedawca zapewnia, ze ziemia jest jego
      > własnością, potwierdza to akt notarialny zakupu tejże ziemi. Po 2
      > latach okazuje sie jednak, ze to użytkowanie wieczyste. To wada
      > prawna?

      A nie czytałaś tego aktu notarialnego zakupu, skoro już go okazał? Przecież było
      tam napisane, co jest sprzedawane: prawo własności czy prawo użytkowania
      wieczystego? Nie można twierdzić, że sprzedający coś ukrył, skoro akt notarialny
      okazał. Trzeba go było przeczytać.

      Użytkowanie wieczyste też można sprzedawać, ale jeśli działka w użytkowaniu
      wieczystym była niezabudowana, to gminie przysługiwało prawo pierwokupu. Jeśli
      więc nie było warunkowej umowy sprzedaży (o ile działka była niezabudowana i w
      użytkowaniu wieczystym) a potem umowy przenoszącej własność to faktycznie może
      (ale nie musi) to być wada prawna. Jeśli działka była zabudowana, to wady
      prawnej nie ma.

      A przekształcić prawo użytkowania wieczystego w prawo własności można - i często
      ze sporą bonifikatą. Trzeba spojrzeć na odpowiednią ustawę i uchwałę rady gminy
      (lub rady miejskiej). A najlepiej zapytać w urzędzie gminy.

      Z Ustawy gospodarce nieruchomościami:
      "Art. 109.
      1. Gminie przysługuje prawo pierwokupu w przypadku sprzedaży:
      1) niezabudowanej nieruchomości nabytej uprzednio przez sprzedawcę od
      Skarbu Państwa albo jednostek samorządu terytorialnego;
      2) prawa użytkowania wieczystego niezabudowanej nieruchomości gruntowej,
      niezależnie od formy nabycia tego prawa przez zbywcę;
      3) nieruchomości oraz prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej na
      obszarze przeznaczonym w planie miejscowym na cele publiczne albo nieruchomości,
      dla której została wydana decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu
      publicznego;
      4) nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków lub prawa użytkowania wieczystego
      takiej nieruchomości;
      5) (uchylony).
      2. Przepisów ust. 1 pkt 1 i 2 nie stosuje się do nieruchomości przeznaczonych w
      planach miejscowych na cele rolne i leśne, a w przypadku braku planów
      miejscowych do nieruchomości wykorzystywanych na cele rolne i leśne. Przepis
      art. 92 ust. 2 stosuje się odpowiednio.
      3. Prawo pierwokupu nie przysługuje, jeżeli:
      1) sprzedaż nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego następuje na rzecz
      osób bliskich dla sprzedawcy;
      2) sprzedaż nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego następuje między
      osobami prawnymi tego samego kościoła lub związku wyznaniowego;
      3) prawo własności lub prawo użytkowania wieczystego zostało ustanowione jako
      odszkodowanie lub rekompensata za utratę własności nieruchomości;
      4) prawo własności lub prawo użytkowania wieczystego zostało ustanowione w
      wyniku zamiany własności nieruchomości;
      5) w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 3 i 4, prawo pierwokupu nie
      zostało ujawnione w księdze wieczystej;
      6) sprzedaż nieruchomości następuje na cele budowy dróg krajowych;
      7) prawo pierwokupu przysługuje partnerowi prywatnemu lub ostatniemu partnerowi
      prywatnemu w przypadkach, o których mowa w ustawie z dnia 19 grudnia 2008 r. o
      partnerstwie publiczno-prywatnym.
      pkt 7 dodany z dn. 26.02.2009 r. (Dz.U. z 2009 r. Nr 19, poz. 100)

      <7) sprzedaż nieruchomości następuje na cele realizacji inwestycji w zakresie
      lotniska użytku publicznego w rozumieniu przepisów ustawy z
      dnia 12 lutego 2009 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji
      inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego.>
      pkt 7 dodany z dn. 17.04.2009 r. (Dz.U. z 2009 r. Nr 42, poz. 340)

      4. Prawo pierwokupu wykonuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta.
      Art. 110.
      1. Sprzedaż nieruchomości, o których mowa w art. 109, oraz prawa użytkowania
      wieczystego tych nieruchomości może nastąpić, jeżeli wójt, burmistrz albo
      prezydent miasta nie wykona prawa pierwokupu.
      2. Prawo pierwokupu może być wykonane w terminie miesiąca od dnia otrzymania
      przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy
      sprzedaży.
      3. Notariusz sporządzający umowę sprzedaży jest zobowiązany do zawiadomienia
      wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o treści umowy, stosownie do przepisu
      ust. 2.
      4. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wykonuje prawo pierwokupu przez
      złożenie oświadczenia w formie aktu notarialnego u notariusza, o którym mowa w
      ust. 3. W przypadku gdyby złożenie oświadczenia u tego notariusza było
      niemożliwe lub napotykało poważne trudności, może być ono złożone u innego
      notariusza.
      Z chwilą złożenia oświadczenia:
      1) nieruchomość staje się własnością gminy, jeżeli wykonanie prawa pierwokupu
      dotyczyło sprzedaży nieruchomości;
      2) prawo użytkowania wieczystego wygasa, jeżeli wykonanie prawa pierwokupu
      dotyczyło sprzedaży prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej
      stanowiącej własność gminy;
      3) gmina uzyskuje prawo użytkowania wieczystego, jeżeli wykonanie prawa
      pierwokupu dotyczyło sprzedaży prawa użytkowania wieczystego nieruchomości
      gruntowej stanowiącej własność Skarbu Państwa, powiatu lub województwa.
      5. Oświadczenie, o którym mowa w ust. 4, notariusz doręcza sprzedawcy.
      Art. 111.
      Prawo pierwokupu wykonuje się po cenie ustalonej między stronami w umowie
      sprzedaży."
        • izba.notarialna Re: A nie czytałaś tego aktu notarialnego? 05.05.09, 20:53
          Nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie tą sytuację - należałoby
          się zapoznać z aktem notarialnym stanowiącym podstawę nabycia,
          odpisem pełnym księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości oraz
          z dokumentami, na podstawie których nieruchomośc została oddana w
          użytkowanie wieczyste. Być może w akcie jest napisane, że
          nieruchomosć stanowi własnośc, ale skarbu państwa lub jednostki
          samorządu terytorialnego, a dalej jest napisane, że jest oddana w
          użytkowanie wieczyste.
          • irma223 A ja widziałam coś takiego 05.05.09, 21:59
            izba.notarialna napisała:

            > Nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie tą sytuację

            Akt notarialny z lat 60-tych. Akt sprzedaży czasowej (na 80 lat) nieruchomości,
            z zaznaczeniem, że jeśli w ciągu iluś-tam (kilku) lat kupujący nie rozpoczną
            budowy, to nieruchomość zostanie ponownie przejęta przez Skarb Państwa. Po iluś
            latach (chyba w latach 80-tych) zmieniono zapis w księdze wieczystej na
            użytkowanie wieczyste. Ale przecież notariusz dostaje świeży odpis z księgi przy
            sprzedaży...
                  • irma223 Przeczytaj swój akt notarialny 06.05.09, 09:05
                    red_nadia napisała:

                    > notariusz powinien mieć, ja nie miałam

                    To strony dostarczają dokumenty notariuszowi, notariusz nie ma obowiązku biegać
                    za dokumentami, ale ma obowiązek sprawdzić prawidłowość i kompletność dokumentów
                    przedkładanych mu do umowy. To, jakie dokumenty zostały przedłożone do umowy
                    jest podane w Twoim akcie notarialnym zakupu.

                    Sprawdź, czy był tam odpis z księgi wieczystej. Powinien być, jeśli tylko księga
                    wieczysta istniała (a musiała istnieć, jeśli miało to być użytkowanie wieczyste).

                    Udaj się do kancelarii notarialnej, w której nabywałaś nieruchomość i żądaj
                    wglądu w dokumenty załączone wówczas do umowy.

                    Jeżeli w tamtym odpisie była własność lub jeśli nie było księgi udaj się do sądu
                    i żądaj wglądu w księgę papierową wraz z dokumentami (akta księgi wieczystej).
                    Sprawdź, skąd (z jakiego dokumentu) się wziął zapis o użytkowaniu wieczystym, bo
                    może być tak, że w sądzie ktoś coś wpisał błędnie. Być może wpis miał nawet nie
                    dotyczyć Twojej nieruchomości, ale np. nieruchomości, której numer księgi różnił
                    się od Twojego np. o jedną cyfrę. W końcu w sądzie też pracują ludzie. Jeśli
                    wpis jest omyłką, to sąd ją z urzędu wykreśli jako błędnie wpisaną. I bez opłat
                    z Twojej strony.

                    Jeśli to notariusz spisując akt notarialny nie dopełnił obowiązków - to biada mu..
                      • irma223 Co BYŁO w KW, gdy kupowałaś? 06.05.09, 19:52
                        red_nadia napisała:

                        > w KW jest użytkowanie.

                        W KW jest TERAZ użytkowanie. Co było w KW, gdy kupowałaś?

                        > w akcie własność.

                        Jedyne, co mi przychodzi do głowy to te dziwaczne aktu notarialne z głębokiego
                        PRL-u. Sprzedaż - na własność, nie żadne użytkowanie wieczyste, ale na zamknięty
                        okres czasu np. na 80 lat. Potem jedyne, c o tego można było zrobić, to zamienić
                        "z automatu" w użytkowanie wieczyste, bo już od lat nie można sprzedać nikomu
                        żadnej nieruchomości na jakiś zamknięty okres czasu.

                        > Na żadnym etapie sprzedawca o nie poinformował o tym, cały czas
                        > twierdził, że to jego

                        No bo jest jego. Działka jest zabudowana?
                        To ma on wieczyste użytkowanie gruntu pod budynkiem (na zamknięty okres czasu i
                        w KW można zobaczyć do kiedy) i WŁASNOŚĆ stojącego na działce budynku.

                        Gmina nie może sprzedać działki nikomu innemu tylko użytkownikowi wieczystemu -
                        przekształcając użytkowanie wieczyste we własność choć za dopłatą - często
                        stosunkowo niewysoką.

                        To nie jest ani najem, ani dzierżawa, tylko użytkowanie wieczyste. Nie ma się aż
                        co tak bardzo bać tego stanu prawnego.

                        Inna sprawa to wyjaśnienie, skąd się wzięło to użytkowanie wieczyste w KW, skoro
                        wcześniej była własność i wyjaśnienie czy taki wpis nie jest wynikiem błędu
                        osoby dokonującej wpisu.

                        Tego nikt za Ciebie nie sprawdzi, ani tego Ci na forum nie wyjaśni.
                        Idź do sądu i poczytaj swoją KW.
                      • irma223 Co BYŁO w KW, gdy kupowałaś? 06.05.09, 19:53
                        red_nadia napisała:

                        > w KW jest użytkowanie.

                        W KW jest TERAZ użytkowanie. Co było w KW, gdy kupowałaś?

                        > w akcie własność.

                        Jedyne, co mi przychodzi do głowy to te dziwaczne aktu notarialne z głębokiego PRL-u. Sprzedaż - na własność, nie żadne użytkowanie wieczyste, ale na zamknięty okres czasu np. na 80 lat. Potem jedyne, c o tego można było zrobić, to zamienić "z automatu" w użytkowanie wieczyste, bo już od lat nie można sprzedać nikomu żadnej nieruchomości na jakiś zamknięty okres czasu.

                        > Na żadnym etapie sprzedawca o nie poinformował o tym, cały czas
                        > twierdził, że to jego

                        No bo jest jego. Działka jest zabudowana?
                        To ma on wieczyste użytkowanie gruntu pod budynkiem (na zamknięty okres czasu i w KW można zobaczyć do kiedy) i WŁASNOŚĆ stojącego na działce budynku.

                        Gmina nie może sprzedać działki nikomu innemu tylko użytkownikowi wieczystemu - przekształcając użytkowanie wieczyste we własność choć za dopłatą - często stosunkowo niewysoką.

                        To nie jest ani najem, ani dzierżawa, tylko użytkowanie wieczyste. Nie ma się aż co tak bardzo bać tego stanu prawnego.

                        Inna sprawa to wyjaśnienie, skąd się wzięło to użytkowanie wieczyste w KW, skoro wcześniej była własność i wyjaśnienie czy taki wpis nie jest wynikiem błędu osoby dokonującej wpisu.

                        Tego nikt za Ciebie nie sprawdzi, ani tego Ci na forum nie wyjaśni.
                        Idź do sądu i poczytaj swoją KW.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka