Dodaj do ulubionych

zachowanie chrzestnego mojego dziecka

17.09.09, 12:09
Moja córka właśnie skończyła 3 latka. Chrzestny pytał nas co
powinien dziecku kupić w związku z tą okazją. Powiedziałam mu, że ma
kupić roczny zapas w.r.K o smaku pomarańczowym. Ona juz ma zapas na
dwa lata wafli waniliowych, słonecznikowych i tych z azbestem więc
wyraźnie zaznaczyłam co dokładnie ma kupić.

A on kupił jej lalkę z wózkiem i to na dodatek bez lalki. Do wózka
zamiast rocznego zapasu Kupca włożył wafelki pomarańczowe no name
(na szczęscie tylko 2 sztuki). No ludzie!!!

Tak tylko chciałam się wypłakać. Dziękuję za wysłuchanie.
Edytor zaawansowany
  • drzejms-buond 17.09.09, 12:48
    czyżby Lalkę zostawił sobie?
    to karygodne
    co on z ta lalką będzie robił?

    eeeeeeeeeee
    to chyba było głupie pytanie.
  • mor_lena 17.09.09, 12:48
    Po pierwsze pisze się krzesny. A po drugie - dobrze ci tak, jak na
    krzesnego wzięłaś buraka, co się nie umi zachować.
  • avvg 17.09.09, 15:55
    Co Ty właściwie chciałaś osiągnąć,
    zamieszczając tutaj ten post? Wylać żółć, że
    rodzina udaje Ci się dyrygować tak, jak byś
    chciała i nie zawsze wszyscy robią to, co
    rozkażesz? Pochwalić się swoją sytuacją
    materialną, że stać Cię na Wafle Kupiec i jsteś
    w stanie zrobić swojej córce roczny zapas
    waniliowych, słonecznikowych i, cholera, o
    smaku szynki parmeńskiej? Chrzestnemu może być
    wszystko jedno, jakie kupuje, bo się tym nie
    interesuje i zapomniał, że mają być WRK. A może
    go nie stać na roczny zapas pomarańczowych, ma
    problemy finansowe i krępuje się powiedzieć,
    daje Wam sygnał kupując jakieś podejrzane
    produkty, a Ty się tutaj przychodzisz
    wypłakiwać, zamiast z nim pogadać, czy nie
    potrzebuje pomocy finansowej.
  • drzejms-buond 17.09.09, 16:51
    dobra, dobra..
    lalkę niech odda
    ;]
  • nutka07 19.09.09, 17:58
    Moze to bylo ponad jego mozliwosci. Jak wiadomo Wafle pomaranczowe sa nieco
    drozsze a zapas na caly rok traci troche po kieszeni. Po co sprowadzac
    chrzestnego do roli bankomatu?
    --
    Moja Angelika
  • gabbie 19.09.09, 21:11
    przecież to chrzestny - to chyba wiadomo, że ma kupować drogie
    prezenty

    A nie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka