Dodaj do ulubionych

"nie zostawiaj mnie"

29.01.10, 20:41

mam chłopaka.ma 24 lata.jest ciepłym i dobrym człowiekiem.wiem,że bardzo mnie
kocha.przytula mnie.kiedy sie spotykamy wciąż wtula się we mnie.nawet kiedy
inni są wokół nas.często mówi,że cieszy sie ze mnie,ze jestem,śmieje się
często.ale kiedy pojawi się jakiś problem wpada w panikę ,że go zostawię bez
słowa.że po prostu odejdę.
nie rozumiem tego.uwielbiam go za ciepło za spokój,za pogodę,za wszystkie
radosne chwile po prostu wygłupy.
skąd u niego taki lek?
jaki jest mechanizm?
zaznaczam,że nie znam jego rodziny-jest pełna,mówi,ze normalna.
poprzednia dziewczyna zdradzała go,nie wyszło im.znam ją jest infantylna i
wykorzystująca ludzi może więc ten lęk stąd?
powiedział mi kiedyś ,że bywa zazdrosny-nie odczuwam tego,nie daję powodów.nie
wiem .
kilka razy przejrzał mi tel na moich oczach ze śmiechem "wiesz ,ze jestem
chorobliwie zazdrosny".przegląda też aparat foto ,ale i tam nic nie ma.
skąd ten lęk i słowa "nie zostawiaj mnie".w mojej głowie jest zdanie ,ze
problemy się rozwiązuje ,a nie stawia spraw na ostrzu noża.
Edytor zaawansowany
  • 29.01.10, 21:06
    > kilka razy przejrzał mi tel na moich oczach ze śmiechem "wiesz ,ze jestem
    > chorobliwie zazdrosny"

    uwierz mu i zastanów się czy chcesz być z takim gościem, sądzę, że zapaliła Ci
    się czerwona lampka i słusznie, nie zagłuszaj i nie racjonalizuj tego sobie,
    instynkt ostrzega Cię przed tym mężczyzną (coś z nim nie tak), być może to
    przemocowiec psychiczny
  • 29.01.10, 21:29
    Jedno trzeba gosciowi przyznac, ostrzega cie jak moze. Co z tym zrobisz, twoja
    sprawa.

    Aha, jeszcze: pelna rodzina, nie znaczy normalna. To, ze mowi, ze normalna, nie
    znaczy, ze normalna. A jezeli jednak mimo wszystko rodzina faktycznie ok, to on
    sie widac wyrodzil.

    --
    I still miss my ex - But guess what? My aim is getting better.
  • 29.01.10, 21:34
    mam 18 lat.mozecie jaśniej?
  • 29.01.10, 21:55
    Jaśniej: nie zadaje się z facetem, który przegląda twoją komórkę, to osobista
    rzecz.
  • 31.01.10, 18:00
    Facet Ci nie ufa. Moim zdaniem dla niego za wcześnie na trwały związek,
    bo cały czas rozpatruje poprzedni i porównuje Ciebie z tamtą
    dziewczyną. Na takich podstawach nie da się zbudować nic trwałego.
    Jestem z facetem od 8 lat a do głowy by mu nie przyszło, żeby szperać w
    moim telefonie a ja nie tknęłam nigdy jego.
    --
    Blog
  • 30.01.10, 04:06
    Ja bym zwiała gdzie pieprz rośnie. Rozumiem zazdrość a nie patologie.
  • 30.01.10, 08:57
    zrobić się toksycznie. Skoro z poprzednią kobietą się rozstali bez afer, to ta
    również może nie dotyczyć Ciebie. Facet może mówić prawdę "boję się" bo jest
    człowiekiem bardzo wrażliwym i potrzebuje do życia kobiety. Skoro w poprzednim
    związku, mimo zdrad, nie było scen, nie obawiałbym się. Natomiast, Ty masz
    dopiero 18lat i prawo do wyboru jeszcze wielu chłopów przed zaślubieniem
    jedynego. No chyba, że ten to miłość do grobowej dechy. Co do kontroli, nie
    uważam tego za do końca chore. Facet mógł się poprzednio sparzyć (robiła z niego
    idiotę) więc kontroluje, ale to Ty masz zareagować i powiedzieć, że związek
    polega na zaufaniu, a jeżeli będziesz go chciała zdradzić, po prostu odejdziesz.
  • 30.01.10, 11:21
    Miałam prawie identyczną sytuację:kochający,czuły facet,zazdrosny,pytający często czy go nie zostawię.I wiesz co? Ten facet jest teraz moim mężem nadal bardzo czułym i kochającym.Przeglądanie komórki już dawno mu przeszło jak mi zaufał,ale nie dziwiłam się mu za bardzo (że tak robił),ponieważ poprzednia kobieta zrobiła mu dużo krzywdy (m.in.zdradzała go).Twój chłopak też pewnie wycierpiał w poprzednim związku i dlatego tak się zachowuje,ale to nie znaczy,że jest jakimś "gorszym modelem".Moim zdaniem może być nawet lepszym chłopakiem,ale to tylko moje zdanie.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1925345,2,1.html
  • 30.01.10, 11:09
    oo jakbym o moim pierwszym mezu czytala, slodki, dobry, wspierajacy, przerazony
    wizja ze moglabym odejsc, zapatrzony we mnie i zakochany do szalenstwa

    oswiadczyl sie szybko, do slubu parl ze lzami w oczach, ze jesli nie chce za
    niego wyjsc, to nie chce z nim byc itp
    po slubie zaczely sie koszmarne sceny zazdrosci, pol roku pozniej przylal mi
    pierwszy raz, rok pozniej zlozylam pozew rozwodowy, a psychike leczylam dlugo
    zwiewaj, facet cie szczerze ostrzega
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • 01.02.10, 10:41

    Bardzo, bardzo ostrożnie z nim, może okazać się przemocowcem lub typem nękacza

    Chyba krótko się znacie, a ty jesteś bardzo młoda i niedoświadczona = łatwo będzie cię zdominować.
    Na początku "nie zostawiaj mnie" (pogrywanie uczuciem), przeglądanie tel (test na ile mu pozwalasz) potem stopniowo pójdzie jeszcze dalej

    Koniecznie protestuj, gdy narusza twoją prywatność i obserwuj jego reakcje

    O nękaczach:
    www.skuteczna-psychoterapia.pl/a_nekacz.php
    Test na przyszłego przemocowca
    www.skuteczna-psychoterapia.pl/test_debeckera.php
    Polecam też forum "Bezpieczeństwo kobiet"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.