Dodaj do ulubionych

Dziwne dziecko kuzynki

29.11.10, 09:42
Witam,
trochę się martwię o dziecko kuzynki.
Chłopczyk ma dwa lata, nie mówi,
na widok dalszych członków rodziny (którzy np. przyjeżdżają w odwiedziny co jakiś czas) dostaje histerii - wrzeszczy, płacze, ucieka - mimo, że nie jest tak, że widzi ich po raz pierwszy w życiu.

Dziecko od 5-6 miesiąca życia było sadzane na wiele godzin przed telewizorem, teraz też spędza przed ekranem stanowczo za dużo czasu - mimo sprzeciwów ze strony rodziny kuzynka uznała, że to jej dziecko i będzie robić, co chce. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że od miesiąca ma drugie dziecko, więc starszy siedzi przed telewizorem od rana do wieczora. Z dzieckiem nikt nie rozmawia, nie chodzi na spacery, mało czasu poświęca mu się na zabawę, choć w domu mieszkają 4 osoby (jeszcze mąż, który raczej się chłopcem nie zajmuje plus rodzice kuzynki) itd.

Martwię się, że dziecko ma objawy jakiejś choroby, albo jest po prostu źle wychowywane.

Jak delikatnie zwrócić uwagę kuzynce, by wszyscy spróbowali lepiej zająć się dzieckiem? wiem, że teraz ma jeszcze niemowlaka i na pewno nie jest jej łatwo. ale szkoda mi tego chłopca. może powinna pójść z dzieckiem do lekarza?

proszę o rady,
dzięki.


Obserwuj wątek
    • menodo Re: Dziwne dziecko kuzynki 29.11.10, 10:57
      Po pierwsze dwulatek wcale nie musi mowic, po drugie nie musi byc towarzyski, zwlaszcza wobec osob, ktore slabo zna, a ktore bardzo chca z nim pogadac, a po trzecie widze, ze chcialabys poczuc lepsza dla dziecka kuzynki. Nie za bardzo tez rozumiem, na czym polegalo to sadzanie 5-6 miesiecznego dziecka "na wiele godzin" przed telewizorem...

      Jesli uwazasz, ze dziecku naprawde dzieje krzywda - bo na przyklad " nikt z nim nie wychodzi na spacery" - zglos sprawe do opieki spolecznej.
      • santo_inc Re: Dziwne dziecko kuzynki 29.11.10, 22:02
        > Po pierwsze dwulatek wcale nie musi mowic, po drugie nie musi byc towarzyski, z
        > wlaszcza wobec osob, ktore slabo zna, a ktore bardzo chca z nim pogadac,

        Niektórym to zostaje na wiele lat. Ja sam reaguję alergicznie na rodzinę, którą widzę rzadko i gdyby mnie rodzice nie wychowali dość dobrze, to bym pewnie wrzeszczał i uciekał na ich widok jeszcze dzisiaj. ;)
    • blue_romka Re: Dziwne dziecko kuzynki 29.11.10, 10:59
      Zasadniczo jestem przeciwna wtrącaniu się w wychowywanie cudzych dzieci. O ile sytuacja nie dotyczy przemocy czy poważnego zaniedbania, nie powinno się tego robić. Rozni ludzi roznie postrzegaja proces wychowawczy i co wiecej, maja do tego prawo. W dodatku kuzynka miala juz zwracana uwage i jej reakcja jest latwa do przewidzenia. Jesli nie reagowala na jawna krytyke, tym bardziej nie pomoze delikatna, o ktora pytasz.
      Oczywiscie telewizor nie powinien byc obecny w zyciu tak malego dziecka i byc moze to za jego sprawa chlopiec malo mowi itp. Na szczescie nie ma niebezpieczenstwa, ze dziecko nie bedzie sie rozwijac czy bedzie w jakims stopniu uposledzone, jego umiejetnosci po prostu przyjda pozniej. A jesli naprawde chcesz pomoc, to zabierz od czasu do czasu malego do siebie, wez na spacer, pobaw sie.
      • an_ni Re: Dziwne dziecko kuzynki 29.11.10, 11:37
        trudno powiedziec po takim opisie czy dziecko jest opoznione, chore, czy tes ma jakies zaburzenia bo o to pytasz??
        za to rodzice i dziadkowie maja zaburzenia !
        ewidentnie dziecko jest zaniedbane i porzucone wrecz do wychowania przez TV, smutne.
        pewnie kiedy goscie przychodza jest wyganiany sprzed TV a jest juz zapewne uzalezniony wiec sie wscieka
        moze bedzie lepiej kiedy pojdzie do przedszkola o ile pojdzie
        ja jestem za tym zeby rozjasnic w glowie kuzynce, ale delikatnie, ze dziecko bedzie mialo problemy rozwojowe jesli dalej bedzie je tak zaniedbywac
        chore ze tacy ludzie maja jeszcze drugie dziecko!
        tyle ze do leni i matolow to i tak nie trafi a chyba taka jest ta rodzina
    • all.those.yesterdays Re: Dziwne dziecko kuzynki 29.11.10, 11:31
      Jasne,
      chcę się poczuć lepsza........bo napisałam, że martwię się o zdrowie dziecka kuzynki.

      Skoro to normalne u dzieci w wieku dwóch lat, to ok.

      No cóż, w takim razie nic nie powiem - bądź co bądź to JEJ dziecko i jej problem.
      Mi tylko szkoda dziecka, które siedzi mając 2 lata przed telewizorem non stop.
      Ale jak widać nic na to nie poradzę. Trudno.

      Chciałabym wziąć dziecko do siebie czy na spacer, ale niestety wrzeszczy i ucieka na widok każdego z kim nie mieszka na co dzień. Rodzice dziecka zamykają się z nim wówczas w pokoju, a wychodzą dopiero jak wizyta rodziny się skończy. nigdy nawet nie udało mi się osobiście dać dziecku prezentu, a co dopiero wziąć je na spacer.


      • bmk13 Re: Dziwne dziecko kuzynki 29.11.10, 20:39
        Nie unoś się, Twój post naprawdę zabrzmiał, jakbyś chciała się poczuć lepsza niż Twoja kuzynka. Trochę zaleciao fałszywą troską:) Bo niby skąd możesz wiedzieć że dziecko siedzi przed TV non stop? Sama piszesz, że nie mieszkasz z nimi, tylko zjawiasz sie od czasu do czasu. Nic dziwnego, że chłopczyk przed Tobą ucieka, sa dzieci, które w tym wieku, a także w późnijszym, nie lubią 'obcych' - tzn nie rodziców czy rodzeństwa. Widze to tak - mama chłopca pewnie pozwala mu oglądać za dużo TV, ale rodzina zamiast pomóc, to psy na niej wiesza. A i Ty chciałabyś dolac oliwy do ognia pokazując, jaka z Ciebie dobra ciocia. Wasza rodzina trzyma sztamę, a rodzice, a w szczególności mama chłopca, to Ci źli. To nie pomoc,to udowadnianie, kto jest lepszy.
        • all.those.yesterdays Re: Dziwne dziecko kuzynki 01.12.10, 12:00
          No piękną teoryjkę wysnułaś!

          Skąd wiem, że chłopczyk siedzi całe dnie przed TV? - otóż od jego mamy, która się cieszy, że ma dziecko z głowy. Zapytana o to czy nie potrzebuje czegoś odparła, że mały i tak całymi dniami ogląda bajki więc ma go "z głowy" i nie musimy pomagać. Ok.

          Moja ciotka (a jej matka) tylko raz zwróciła uwagę by kuzynka nie siedziała ciągle z dzieckiem przed telewizorem (dziecko miało wtedy 6 miesięcy). Kuzynka kazała się jej nie wtrącać - o tym wiem od kuzynki, dla Twojej wiadomości.

          Zauważ, że ja jeszcze nic jej nie powiedziałam na ten temat i prawdopodobnie nie powiem, nawet najdelikatniej na świecie. Aczkolwiek mam prawo uważać, że dziecko za dużo czasu spędza samo przed TV - i może właśnie dlatego jeszcze nie mówi i źle reaguje na widok ludzi - bo prawie nie wychodzi się z dzieckiem z domu.

          No i wypraszam sobie jakieś idiotyczne domysły - nikt na niej psów nie wiesza, nie obmawia i nikt nie trzyma ze sobą sztamy. Tu nie chodzi o pokazanie kto jest lepszy - co to w ogóle za tekst? chodzi o zdrowie dziecka.

          Jakkolwiek by nie było - to nie mój syn i to nie ja narażam go na problemy. Ale i tak mi go żal.

          Poza tym to smutne, że ludzie nie mają do siebie dystansu i za każdą nawet najdelikatniej wyrażoną uwagę są w stanie przegryźć tętnicę. A jak wiadomo, nikt nie jest doskonały. Zresztą kuzynka jest mi bliska i raczej nie zrozumiałaby mojej uwagi negatywnie. Prosiłam o rady, bo wiem, że to delikatna sprawa, a nie chcę jej urazić.

          • an_ni Re: Dziwne dziecko kuzynki 02.12.10, 16:29
            w przyszlym roku ten maly bedzie mogl zostac zapisany do przedszkola , bo bedzie mial 3 lata tak?
            to postaraj sie wplynac na kuzynke zeby na pewno go zapisala do przedszkola
            chociaz pewnie bedzie mu tam baaardzo ciezko sie przystosowac, ale po to sa takie placowki zeby troche wyprostowac takie dzieci
            z takim nastawieniem calej rodziny - bo chyba wszyscy boja sie tej kuzynki, skoro nawet jej matka nie ma wplywu! - widze ze niewiele da sie zdzialac :(
          • nona262 Re: Dziwne dziecko kuzynki 08.12.10, 23:21
            Moje dziecko też wrzeszczy, krzyczy na widok obcych i nie tylko bo nawet na widok dziadków, ma dwa lata, jest pod opieką neurologa za względu na opózniony rozwój motoryczny. Lekarz powiedział nam ze z tego wyrośnie i już jest poprawa z tym co było jeszcze niedawno. Nie uważam żebym zaniedbywała dziecko a dwulatek wcale nie musi jeszcze mówić.
    • eastern-strix Re: Dziwne dziecko kuzynki 30.11.10, 11:35
      Nie rozumiem osob, ktore sugeruja,ze chcesz sie poczuc lepsza. Chyba,ze Twoj post sprawil,ze one poczuly sie gorsze ;)

      To nie jest dobre dla dziecka,zeby je sadzac na wiele godzin przed tv. Dwulatek potrzebuje kontaktu z rodzicami, zabaw rozwojowych itp. Niestety, jesli kuzynka dalej bedzie tak postepowac, to dziecko moze miec problemy z dogonieniem grupy rowiesniczej w pozniejszym wieku (szkola, przedszkole).

      Moze kup jej jakas dobra ksiazke o rozwoju dziecka pod choinke, np. Alice Miller? A dziecku jakas gre rozwojowa, zabawke dostosowana do wieku?

      I powiel ten post na 'wychowanie bez porazek', bo to chyba raczej o rozwoju dziecka jest.

      Chwali Ci sie,ze chcesz pomoc, chociaz przeciez nie musisz. I rozumiem,ze nie chodzi o wtracanie sie.

      Ale zaniedbywanie to tez jest przemoc wobec dziecka, bo powaznie zaburza rozwoj.
    • marianka_marianka Re: Dziwne dziecko kuzynki 02.12.10, 10:26
      " Chłopczyk ma dwa lata, nie mówi, na widok dalszych członków rodziny (którzy np. przyjeżdżają w odwiedziny co jakiś czas) dostaje histerii - wrzeszczy, płacze, ucieka - mimo, że nie jest tak,
      że widzi ich po raz pierwszy w życiu."

      To raczej normalne zachowanie dwulatka. Ma prawo nic nie mówić, mówić niewyraźnie, mówić wyłącznie w swoim języku. Ma prawo wpadać w histerię , wstydzić się gośći których być może widział wcześniej.

      Sadzanie dziecka przed TV na cały dzień raczej nie jest wskazaniem do prawidłowego rozwoju.
      Piszesz, że delikatna sugestia nic nie daje, to może przemówi do niej książka o rozwoju dwulatka, jak się bawić z dwulatkiem i inne.
      Może jest przemęczona, zapracowana, nie ma czasu i sił aby bawić się z maluchem?
      Ma jeszcze w domu niemowlaka, który zapewne potrafi być bardzo absorbujący.
      Chcesz pomóc? Weź 2-latka na spacer, odciąż matkę, może nie śmie prosić o pomoc, a może jej być naprawdę ciężko.
    • kluchacka Re: Dziwne dziecko kuzynki 02.12.10, 11:50
      A może - jeśli masz ochotę jakoś pomóc, zaproponuj kuzynce, że weźmiesz maleństwo na spacer w wózku, żeby ona miała czas i spokój, aby zająć sie starszym? Zakładam, że nie masz dzieci, dlatego napiszę ci z doświadczeń matki, która ma dzieci o małej różnicy wieku: gdy rodzi się kolejne dziecko po prostu brakuje sił, aby się dobrze zająć każdym z nich. Twojej kuzynce być może brakuje też wiedzy czy wyobraźni, żeby zauważyć, że dwulatek potrzebuje wiele róznych aktywności/wrażeń/kontaktów a tv w tym wieku może w ogóle nie istnieć i będzie to z korzyścią dla malucha. Jeśli wiesz, że jej nie urazisz a chcesz jakoś pomóc, zaproponuj jej to i razem wymyślcie, co możecie zrobić dla tego małego chłopca.
    • mynikitka Re: Dziwne dziecko kuzynki 02.12.10, 22:53
      jeśli zależy Ci na tym żeby nawiązać z chłopcem jakąś nić porozumienia to zwiększ częstotliwość odwiedzin i nigdy go pierwsza nie zaczepiaj, wręcz potraktuj jak powietrze. Upominek daj dopiero wtedy gdy sam podejdzie , możesz nawet zacząć sama się bawić zabawką którą przyniosłaś...taki jest mój pomysł na dzieci wyjątkowo "dzikie" ;)))
      A Mały wydaje się normalny, niektóre dzieci tak mają- taki charrrrakter :)
      • ask-ed Re: Dziwne dziecko kuzynki 05.12.10, 14:53
        Objawy które opisałaś mogą oznaczać zachowanie jakie czasami prezentują dwulatki jednak czytając Twój post wydały mi się bardzo podobne jak u dziecka autystycznego. Porozmawiaj delikatnie z kuzynką jak zachowuje się mały i jeśli objawy te są bardzo nasilone poszukajcie pomocy u specjalisty.
        • 3-mamuska Re: Dziwne dziecko kuzynki 05.12.10, 19:41
          ask-ed napisała:

          > Objawy które opisałaś mogą oznaczać zachowanie jakie czasami prezentują dwulatk
          > i jednak czytając Twój post wydały mi się bardzo podobne jak u dziecka autystyc
          > znego. Porozmawiaj delikatnie z kuzynką jak zachowuje się mały i jeśli objawy t
          > e są bardzo nasilone poszukajcie pomocy u specjalisty.
          Ja tez tak pomyślałam, mam synka z autyzmem i nie jest prawda ze 2-latek który nie mówi to norma.
          Moze nie mówić pełnymi zdaniami i dużo , ale cos powinien mówić podstawowe słowa.
          Bardzo niepokojące jest to ze tak reaguje na obcych i ze przez cała wizytę jest w drugim pokoju, to w połączeniu z mowa moze budzić obawy.
          Moj syn tez uwielbia reklamy i powtarza wszystko z reklam ale nigdy jeszcze nie powiedział mama a ma 3-latka.
          Moze kuzynka cos podejrzewa? Dlatego nie chce wtracania. Nawet zaniedbane dziecko nie przesiedzi cały dzień przy bajkach.
          Do tego np. Moj syn gdy chce się z nim bawić rzuca zabawki i odchodzi wiec tez się z nim nie bawie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka