Mam pytanie do Pani Agnieszki, bo... juz nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
Za miesiąc ślub, wspólne mieszkanie etc. Mieszkać bedziemy w mieszkaniu, które niedawno zakupił mój narzeczony. Znajduje sie tam jedno średniej wielkości łóżko. Moja teściwa próbuje właśnie przekonać nas, przyszłą młodą parę, do zakupu drugiego łóżka, twierdząc, ze powinniśmy spać oddzielnie.Tłumaczy to tym, że bedzie nam wygodniej, nie będziemy się wzajemnie budzić w nocy itd. Z drugiej strony sama spała przez lata z mężem w jedym łóżku (niedawno zmarł). Nie wiem jak traktować tę radę i co o tym wszystkim mysleć. Narzeczonego już prawie przekonała do swojej koncepcji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.