• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jak rozmawiac o rozwodzie Dodaj do ulubionych

  • 19.02.12, 21:43
    Witam,
    Brat po 6 latach malzenstwa,brat podjal decyzje i zlozyl pozew o rozwod. Przyczyna byla zdrada jego zony we wrzesniu(to juz inny temat bo bylo burzliwie). Maja 5 letniego syna.
    We wrzesniu zona sie wyprowadzila do swojej mamy, a juz w listopadzie zamieszkala z synkiem u nowego partnera. Syn zrobil sie bardziej agresywny, zadaje baardzo rzadko pytania ( czy to normalne?) a jesli zadaje to pyta kiedy wroci do domu do taty, kiedy znow zamieszkaja razem....bartu ciezko jest rozmawiac z malym o tym co sie dzieje, zapewnia tylko ze kocha go i zawsze bedzie. Maja dobry kontakt(brat z jego synem), czesto sie widza. Jak rozmawiac z 5-olatkiem o rozstaniu rodzicow? Jedno jest pewne ze do siebie nie wroca.
    Edytor zaawansowany
    • 19.02.12, 23:13
      Normalnie rozmawiać, że rodzice nie chcą/ nie moga być ze sobą bo się nie kochają ale obydwoje kochają syna. I on jest ważny.
    • 22.02.12, 06:20
      Na pewno opisywać sytuację w sposób i językiem zrozumiałym dla 5 - latka. Pomijać drastyczne szczegóły, których roztrząsanie nie jest tematem do rozmów z dzieckiem. Unikać wzajemnych oskarżeń lub przerzucania ciężaru swoich własnych uczuć na dziecko Nie kłamać i nie obiecywać niemożliwych rzeczy i zachowań.
      Ale najważniejsze jest opisywać dziecku stan jego uczuć, wspierać je w ich przeżywaniu, nie zaprzeczać jego smutkowi, złości czy innym nieprzyjemnym do przeżywania uczuciom . Być skoncentrowanym w tym czasie na dziecku. Uczucia dziecka nie koniecznie muszą dotyczyć wprost rozwodu czy rozstania rodziców. Mogą dotyczyć samego chłopca, jego kontaktów z rówieśnikami, niezrozumienia swoich stanów, nastrojów, napięć. Tu trzeba mu pomagać. Działania rodziców powinny pomóc odbudować dziecku poczucie bezpieczeństwa i wiarę w siebie. Oba te obszary mogą być naruszone podczas rozstania.
      Trzeba rozmawiać z dzieckiem mimo własnych trudności. Dorosły ma sposoby na poradzenie sobie z własnymi uczuciami. Teraz musi być odpowiedzialny za uczucia dziecka.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.