Dodaj do ulubionych

mąż odsunął się ode mnie

29.12.18, 20:51
Jesteśmy 12 lat ze sobą, 7 dem po ślubie mamy dwie małe córeczki.Mąż znęca sie nade mna psychicznie,wyśmiewa ,wyzłośliwia. Nie jestem osobą silną,potrzebuje osoby bliskiej ,wsparcia,każde moje próby zbliżenia ,rozmowy kończą sie odtrąceniem.Przeszłam załamanie nerwowe,on tej pory jestem wariatka i i mówi ze odbierze mi dzieci.Całą opiekę na dziećmi przejęłam ja dlatego,że on pracował i wypominał ,że musi utrzymywać. Teraz zaczęłam pracować,ale muszę godzić pracę z dziećmi , daje z siebie wszystko;on się z tego śmieje,mówi ,że powinnam zarabiać 5 tys pracować w korporacji i spłacać kredyt,wtedy to będzie praca(kredytu jeszcze nie mamy).Powoli opadam z sił,mąż ze mną nie rozmawia,rozmawia z córkami z nimi śpi w łożku ,do nich się przytula,szczególnie do starszej.Gotuje,robię zakupy sama,zajmuje sie zwierzętami ,posprzątanie ; nie wyrabiam już,opadam z sił,coraz gorzej wyglądam,a byłam ładną kobieta.Staram sie stawiać-jest jeszcze gorzej.Szukam pomocy,nie wiem co mam robić,za długo to trw,nie mam siły
Edytor zaawansowany
  • edw-ina 29.12.18, 21:23
    mąż śpi z córkami i przytula się szczególnie do starszej??? DObrze zrozumiałam?

    --
    "Dzisiaj mogą mnie denerwować już tylko skrajni masochiści. Bo jak przyłożę, to nie chcę być jedyną osobą, której to sprawi przyjemność"
    by NN
  • serpens13 29.12.18, 21:30
    tak, ale to nie tak. Ja tez tam jestem. Chciałąm ,żeby dziewczyny spały w swoich łóżeczkach, po pierwsze byłoby trochę wygodniej i może normalniej,ale mąż twierdzi ,że dziewczyny dorosną i już nie będzie sie można do nich przytulać , więc ma taką wizję.A na punkcie tej starszej ma bzika,ale myślę ze wyniósł to z domu,jego ojciec też szalał i dalej szaleje za córeczką tatusia i mą go teraz rozumie i powiela te zachowanie.
  • edw-ina 29.12.18, 21:47
    Przepraszam cię, ale mnie by to piekielnie niepokoiło. No nie. Mam też męża z bzikiem na punkcie córki, ale bardzo podejrzliwie patrzyłabym na to, że chce z nią spać w jednym łóżku. Nie i jeszcze raz nie.

    --
    "Dzisiaj mogą mnie denerwować już tylko skrajni masochiści. Bo jak przyłożę, to nie chcę być jedyną osobą, której to sprawi przyjemność"
    by NN
  • milva24 07.01.19, 19:16
    A co Cię dziwi? Co prawda mój wolałby, żeby dzieci spały u siebie ale jak go córka w nocy wola to idzie i się z nią położy. Nie popadajmy w paranoję.
  • edw-ina 07.01.19, 22:37
    no nie, nie popadajmy w paranoję, kiedy mężczyzna woli przytulać się szczególnie do jednej córki, a żonę odpycha. No po co się nad tym zastanawiać. Dziecko sobie przecież jakoś z tym poradzi.

    --
    "Dzisiaj mogą mnie denerwować już tylko skrajni masochiści. Bo jak przyłożę, to nie chcę być jedyną osobą, której to sprawi przyjemność"
    by NN
  • milva24 08.01.19, 00:25
    Mąż w ten sposób demonstruje żonie, że ma lepszy kontakt z dziećmi niż ona, tworzy z nimi wspólny front przeciw niej. To jest raczej jasne dla mnie, że powinna wiać z tego związku bo jest przemocowy ale nie upatrujmy w każdym ojcu, który faworyzuje córkę pedofila.
  • edw-ina 08.01.19, 10:54
    nie upatruję w każdym ojcu pedofila, ale wychodzę z założenia, że najpierw konieczne jest wykluczenie najgorszego scenariusza, bo naszym podstawowym obowiązkiem jako rodziców jest zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa.

    --
    "Dzisiaj mogą mnie denerwować już tylko skrajni masochiści. Bo jak przyłożę, to nie chcę być jedyną osobą, której to sprawi przyjemność"
    by NN
  • milva24 08.01.19, 11:21
    Piszesz, że ojciec chcący spać z dzieckiem jest podejrzany. Mój spał ze mną do 8 r.ż. i nigdy niewłaściwie mnie nie dotknął. Molestował mnie za to wuj z którym w jednym łóżku nie sypiałam tak że tego... chyba że wychodzimy z założenia, że każdy mężczyzna jest potencjalnym pedofilem.
  • eukaliptusy 29.12.18, 21:30

    Po pierwsze, przestań się starać. Natychmiast i od zaraz. Nie widzisz, ze nic co zrobisz nie będzie dobrze? Rob minimum i tylko dla siebie i dzieci.
    Po drugie, opowiedz o tym co się dzieje rodzinie, przyjaciołom, znajomym. Wszystkie siły przełóż na szukanie wsparcia i pomocy z zewnątrz.
    Po trzecie, co to znaczy, że on spi z córkami? Ile one maja lat? Hoduje je sobie na zastępcze żony? Obudź się kobieto. Nawet jesli, odpukać, nie molestuje ich w tej chwili, to jaką masz gwarancję, że jutro nie zacznie? To nie jest normalne zachowanie, tak nie zachowuje się normalny, zdrowy emocjonalnie mężczyzna.
    Napisz gdzie mieszkasz, mądrzejsze ode mnie osoby będą mogły ci polecić kontakty do instytucji, które mogą ci poradzić coś na miejscu.
    Trzymaj się. Przed tobą długa droga.
  • serpens13 29.12.18, 21:41
    mieszkam w Krakowie. Mówiłam , niestety ludzie dziwnie traktują takie historie,nie widać przemocy. Najgorzej zawiodłam się na mamie, nie mogłam sie do niej przeprowadzić bo nie chciała robić sobie kłopotu , (bo psy,mało miejsca,nie trzeba było sobie robić drugiego dziecka,jest zmęczona nie da rady,przecież widziałam za kogo wychodze,ona nigdy nie skarżyła sie rodzicom i brała odpowiedzialność za swoje czyny)
  • serpens13 29.12.18, 21:47
    DZiękuję!!!
  • tt-tka 29.12.18, 21:56
    Krakowski osrodek interwencji kryzysowej.
    Fundacja efka.
    W jakim wieku sa corki ?


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • enith 30.12.18, 04:26
    OIK to dobry punkt zaczepienia. Mają całodobowy telefon, oferują pomoc psychologiczną i prawną. Jeśli się do nich zgłosisz, pomogą tobie i dziewczynkom. Nikt nie będzie tam poddawał w wątpliwość, że jesteś ofiarą przemocy domowej. Ja w to nie wątpię, po twoim opisie, oni też nie będą.
    Przykro mi, że twoja matka nie chce ci pomóc, ale na to akurat nic nie poradzisz. Nie trać czasu na przekonywanie jej czy skakanie wokół wiecznie niezadowolonego męża. Sama widzisz, że to walka z wiatrakami i twoja sytuacja się tylko pogarsza. Nie czekaj na eskalację szykan, masz córki, które widzą tą patologię na co dzień. Wiedz, że obie mają bardzo wysokie szanse na skończenie w przemocowych związkach, bo widzą i uczą się od ojca, że kobietę można traktować jak ścierkę. Ratuj siebie i je, zanim szkody staną się nieodwracalne.
  • azja001 30.12.18, 11:29
    Nie bierz z tym człowiekiem żadnego kredytu, to będzie kolejna kula u nogi. Postaraj się jakoś wzmocnić, tak jak ktoś napisał nie bądź niezastąpiona i nie rób wszystkiego w domu na tip top jakbyś chciała zasłużyć na uznanie męża, zadbaj o swoje zdrowie i wygląd no i szukaj oparcia na zewnątrz w instytucji pomagającej kobietom które niestety źle wybrały partnera. Ty źle wybrałaś ale nie musisz za to płacić całe życie, jeśli nic nie zrobisz to zdrowiem emocjonalnym zapłacą też twoje córki
  • alpepe 30.12.18, 11:32
    Masz męża, który wydaje się być pedofilem i udajesz, że jest ok?

    --
    Achse des Guten
  • azja001 30.12.18, 11:45
    No właśnie, a on w ogóle sypia z tobą? Jeśli nie a chętnie przytula się do starszej to światło czerwone już powinnaś mieć w głowie. Ile ona ma lat?
  • mrs.solis 30.12.18, 16:24
    To troll.
  • eriu 30.12.18, 16:28
    Tu masz dane Towarzystwa Kobiety przeciw Przemocy cpk.org.pl/placowka/towarzystwo-kobiety-przeciw-przemocy/
    Udzielają też porad prawnych. Zadzwoń i ratuj się i dzieci z tego koszmarnego przemocowego związku.

    Dasz radę!

    --
    Being alone is fine. Being alone together id perfect.
    66/93/95

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.