Dodaj do ulubionych

Co zrobić?

10.05.19, 12:57
Witam,
moja mama jest z mężczyzną po ślubie już jakieś 10 lat. Nie mam z jej mężem dobrych relacji, dlatego też ze sobą w ogóle nie rozmawiamy. Biorę ślub za miesiąc i muszę potwierdzać listę gości. Zaprosiliśmy m.in. moją mamę wraz z nim bo tak wypada. Nie chcemy mieć na ślubie osoby, która nam źle życzy i do nas się nie odzywa. Gdy powiedziałam to swojej mamie to ona na to, że to nie ja mam wybierać z kim ona przyjdzie i że skoro tak stawiam sprawę to ona w takim razie przyjdzie tylko na uroczystość zaślubin a na wesele już nie. Czy ktoś z Was też miał taką sytuację?
Chcę mieć mamę na swoim weselu, a ona bez tego pachołka nie przyjdzie. Nie wiem co mam w takiej sytuacji zrobić, a płacić prawie 200 zł za osobę, która nie chce mieć z nami nic wspólnego to też bezsensu. A wiem, że jeśli on będzie na weselu i ani słowem się nie odezwie, nie złoży życzeń to mój narzeczony to wyprosi i skończy się to tym, że wyjdzie też moja mama...
Edytor zaawansowany
  • argentea 10.05.19, 13:24
    Na pewno nie jest fajnie mieć na weselu, kogoś, kogo się nie lubi, ale skoro już mama tak stawia sprawę (co też nie jest w porządku) a na pewno chcecie jej obecności i na ślubie i na weselu, to po prostu nie zwracajcie na niego uwagi. Niech zje, potańczy, jak Wam złoży życzenia to przyjmiecie, jak nie to nie.
  • tt-tka 10.05.19, 14:27
    Aniu, skad mamy wiedziec ? sama lub do spolki z narzeczonym zdecyduj, czy bardziej chcesz miec mame na weselu, czy nie miec jej meza...

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • enith 11.05.19, 09:56
    Masz dwa wyjścia: zapraszasz na ślub i wesele mamę i jej męża ALBO zapraszasz tylko mamę i tylko na ślub. Nie do ciebie należy decyzja, z kim twoja mama ma się na uroczystości pojawić. Innym gościom też wybierasz osoby towarzyszące?
    Jak ty byś się poczuła, gdyby twoja siostra czy kuzyn zaprosili cię na swój ślub i wesele bez męża?
    A już na marginesie, to jesteś bardzo z kulturą na bakier. O mężu matki wyrażać się per "pachołek"?
  • 71tosia 11.05.19, 15:46
    odwroc sytuacje - a gdyby to twoja mama brala slub i na swoje wesele zaprosila ciebie ale wyraznie zaznaczyla ze twojego meza soie nie zyczy widziec na tej uroczystosci, to jakbys sie poczula? Dla twojej mamy to przeciez bliski czlowiek, warto to wziąć pod uwagę.
  • anula36 12.05.19, 01:07
    oj juz tak nie plakusiaj nad tymi 200 zl, chyba jak przyjda we dwoje to dadza Wam te 400 zl na pokrycie takze jego kosztow konsumpcji.
    Naprawde niezlozenie zyczen czy nieodzywanie sie jest powodem do wyproszenia goscia z wesela? Narzeczonemu mowisz ze to Twoj ojczym, a nie zaden pacholek przychodzi z Twoja marka i nia wychodzi i juz.

    Swoja droga skoro juz "zaprosiliscie bo wypada" co chcecie teraz zrobic? Odzaprosic??
  • alpepe 13.05.19, 00:08
    Aniu, dlaczego nie znosisz tego człowieka, ale tak naprawdę? Wyduś wreszcie z siebie.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • yoma 13.05.19, 10:05
    >jeśli on będzie na weselu i ani słowem się nie odezwie, nie złoży życzeń to mój narzeczony to wyprosi

    Słucham???

    --
    Demon Duck of Doom
  • magda_100 13.05.19, 11:59
    A czy innym gościom zaproszonym "z osobą towarzyszącą" też cenzurujesz z kim przyjdą?
    Może ich partnerzy też są dla Ciebie antypatyczni?
    Ja wczoraj właśnie dostałam zaproszenie na wesele kuzynki i na zaproszeniu właśnie było, że z osobą towarzyszącą.
    Szczęśliwie ona nie każe mi się tłumaczyć z kim przyjdę do jej akceptacji, spokojnie przyjęła że nie sama.
    A mojej osoby towarzyszącej nie zna.
  • mocno.zdziwiona 14.05.19, 12:29
    Dziwi mnie, że tak stawiasz sprawę. Mama jest w wieloletnim związku z tym mężczyzną. Raczej nikt jej do małżeństwa nie zmuszał, zrobiła to z własnej woli i pewnie jest z tym człowiekiem szczęśliwa. Twoje lubienie lub nielubienie nie ma tu nic do rzeczy. Moim zdaniem mama ma rację, że nie chce się ugiąć. Z jakiego powodu jego obecność tak Ci wadzi na weselu? Poje, popije, potańczy z Twoją mamą. Nie fiksuj się tak na mężu mamy, uszanuj jej wybór.
  • aqua48 14.05.19, 13:17
    Mama jest 10 lat po ślubie z tym mężczyzną, a Ty nadal tego nie zaakceptowałaś. Jesteś do niego nastawiona negatywnie. Ale to przede wszystkim Twój problem, i sytuacja którą Ty możesz zmienić. Zacznij od serdecznego zaproszenia dla OBOJGA i na ślub i na wesele. Spróbuj z mężem mamy porozmawiać jak dorosła osoba. Nie zakładaj jego złej woli, ani nie planuj żadnych awantur na przyjęciu w rodzaju wyproszenia go przez twego narzeczonego. W takiej perspektywie już lepiej nie zapraszać wcale.
  • lumeria 15.05.19, 17:56
    A co jeśli ten pan Anię molestował, bil, albo zachowywał się wstrętnie wobec niej?

    Nie wiemy jakie przeżycia spowodowały taką niechęć Ani wobec tego człowieka, ale prawdopodobnie jakieś podstawy są. Nawet jeśli to jest tzw. niezgodność charakterów. Jest również możliwe, ze pan jest mrukiem lub lubi kultywować urazy. Wskazuje na to Ani przepowiednia (chyba poparta doświadczeniem), ze pan nie odezwie się na imprezie do nikogo i nie złoży życzeń młodej parze.

    Mnie się wydaje, ze propozycja matki jest zupełnie dobra. Na ceremonie ślubna może przyjść, ale wesele lepiej zaprosić ludzi, którzy z Wami będą się WESELIC, celebrować Wasz związek, i dobrze Wam życzyć. Jeśli matka ma siedzieć sama z naburmuszona mina, lub oboje napstroczeni i nieszczęśliwi, to lepiej sobie odpuścić takich gości.

    Acha, jeśli zdecydujecie, ze matka będzie tylko w kościele (czy urzędzie), to jeśli zechcesz, to możesz wymyślić jakiś piękny gest by ja wyróżnić czy wyrazić swoja wdzięczność i miłość. Widziałam np. panny młode oddające matce swój bukiet, czy całujące mamę w drodze do ołtarza.

    Życzę Ci Aniu szczęścia na Nowej Drodze Życia. Pamiętaj, masz prawo zadbać o siebie. Teraz Twoją rodziną będzie mąż, a nie mamusia.
  • tt-tka 15.05.19, 19:09
    lumeria napisała:

    > A co jeśli ten pan Anię molestował, bil, albo zachowywał się wstrętnie wobec ni
    > ej?
    >

    I dlatego zaprosila go, "bo tak wypada" ?



    > Mnie się wydaje, ze propozycja matki jest zupełnie dobra. Na ceremonie ślubna
    > może przyjść, ale wesele lepiej zaprosić ludzi, którzy z Wami będą się WESELIC,
    > celebrować Wasz związek, i dobrze Wam życzyć.

    Ania chce miec matke na swoim weselu, nie doczytalas ? Tyle ze sama. I w takim wypadku - najpierw zaprosic oboje, a potem powiedziec matce, ze na weselu jej partnera/meza mlodzi nie chca - reakcja mamy jest prawidlowa. Nie corki rzecz decydowac, z kim mama bywa, co najwyzej moga zdecydowac, ze u nich bywac nie bedzie. Ale konsekwentnie, czyli nie bedzie, a nie, ze bedzie, tylko partnera zostawi za drzwiami.


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.