Dodaj do ulubionych

Nadmierny lęk

07.07.08, 09:46
Witam i proszę o radę, choć nawet nie wiem od czego zacząć... Jestem
mężatką od 8 lat i bardzo boję się , że mąż mnie zdradzi. Mamy
dzieci, dobre życie, teoretycznie nie powinnam mieć obaw, a
jednak... Właściwie sama nie potrafię zdiagnozować o co chodzi. Nie
mam żadnych racjonalnych podstaw do podejrzewania nielojalności –
nawet ja potrafię to ocenić, ale jednocześnie nie przeszkadza mi
to „nakręcać się” w moim lęku. Gdy np. trafiam w sieci na artykuł o
tym jakie są statystyki zdrad, o tym, że z natury jesteśmy
poligamiczni itp. czuję jak podnosi mi się poziom adrenaliny i nie
mogę przestać myśleć o tym, że zapewne on też pragnie być z kimś
innym, że jeśli jeszcze mnie nie zdradza to zrobi to za chwilę, albo
przynajmniej bardzo by chciał… Taki myśli doprowadzają mnie do
szału… Nie mogę się na niczym skoncentrować. Chciałabym wiedzieć co
mu w głowie siedzi bo ani jego słowa ani zachowanie mnie nie jest w
stanie przekonać. Myślę sobie, że przecież jest zwykłym facetem,
dlaczego ma mieć fantazje inne niż cała reszta? A co jeśli
wprowadza/wprowadzi je w życie? Na dodatek czuję się jakbym tym
myśleniem sama wywoływała wilka z lasu.
Wiem, że to taka moja „mała paranoja”, niestety nie jedyna… Mam sto
obaw o to jaką jestem matką, brakuje mi dystansu do mojego życia. I
to ciągłe uczucie, że jeśli nie jestem najlepsza to jestem
najgorsza. Widzę wiele swoich niedoskonałości ale brakuje mi pomysłu
jak sobie z tym radzić. Męczę się sama ze sobą.
Podpowiedzcie coś proszę.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka