tesciowa mnie oczernia!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Po ślubie przez rok mieszkaliśmy z teściami potem wyprowadziliśmy sie bo
    chcielismy mieszkać oddzielnie. I wtedy sie zaczeło. Teściowa opowiada o mnie
    okropne bzdury rodzinie i znajomym. Mamy słaby kontakt z rodziną męża a gdy
    sie już spotkamy to słyszę za plecami złośliwe i przykre komentarze na swój
    temat. Mój mąż broni swojej matki twierdzi że taka już jest. Ostatnio
    usłyszałam że mieszałam w małzeństwie teściów a dokładniej uwodziłam swojego
    teścia !!! Jestem na skraju załamania, mąż twierdzi że nie ma sie czym
    przejmować bo on wie że to są bzdury. Ale ja nie mogę> Unikam spotkań
    rodzinnych bo to okropne jak oni patrzą na ciebie podejrzanie i wymieniają sie
    porozumiewawczymi spojrzeniami. Te plotki mnie niszczą a ja nie umiem sie
    bronić bo nawet jak próbuje to oni mi nie wierzą!! Najbardziej mnie boli że
    mój mąż to bagatelizuje. Nienawidzę za to teściowej za te ohydne plotki i
    zaczynam nienawidzić meża!!!
    • Moi teściowie tez podejżewają mnie o niestworzone rzeczy:(
      To co możesz zrobić, to po pierwsze uswiadomic mężowi, jak to na
      Ciebie wpływa, a po drugie musisz złapać dystans do inaczej
      zwariujesz! Pamietaj,ze nie masz wpływu na zachowanie innych ludzi.
      Możesz jedynie zmieć swoje podejscie do tematu. Wiem, ze to nie
      łatwe, ale może się udać:)
      --
      mój suwaczek
    • najlepiej sie nie przejmowac
      moze postrasz ze wniesiesz prawe do sadu o znieslawienie itd
      i zröb to. nic nie stracisz. a mozesz wszystko wygrac mianowicie
      swiety spoköj jak sie nie beda odzywac


      --
      Was mich freut, freut meine Mitmenschen noch lange nicht.
      Das weiß jeder, der in der Nase bohrt.
    • Współczuję :( Postawa męża fatalna. On generalnie się Tobą nie przejmuje czy tylko w tej sprawie ?
      --
      Toksyczni rodzice ?
    • Tesciowa zawsze bedzie o Tobie rozmawiac z najblizsza rodzina.
      Pewnie zazdrosna jest o syna, bo w koncu go jej odebralas :)
      Rodzina meza to takze ci wzenieni, jak ty. Z nimi mozesz miec lepszy
      kontakt. No i przede wszystkim z mlodzym pokoleniem. I im mozesz sie
      troche inteligentnie wyzalic. Zrozumieja Cie latwiej, a byc moze
      wiadomosc szybciej pojdzie w eter. Zalezy komu co powiesz. Nie bron
      sie wprost to bo tylko pogorszy efekt. Na pewno w rodzinie jest ktos
      kto za Tesiowa nie przepada w nim mozesz miec sojusznika. Najlepiej
      nieswiadomego. Potraktuj to jak gre.
      Nie unikaj spotkan bo tylko dajesz im bron do reki. Ja zawsze
      staralam sie byc uprzedzajaco mila w takich sytuacjach dla tesiowej,
      choc np. zdarzalo sie, ze wszystkim robila kawe o mnie zapominala :)
      Ale zawsze znalazla sie odpowiednia chwila, zeby o ta kawe sie
      dopomniec przy rodzinie i Tesciowej robilo sie glupio. Obracalysmy
      to w zart, ale wrazenie na jej rodzinie (szczegolnie tej wzenionej i
      mniej przychylnej Tesciowej) pozostawalo.
      Jestes na skraju zalamania. Moze wiec nieco wyolbrzymiasz, moze
      tylko ci sie wydaje, ze np. spojrzenia sa porozumiewawcze itp. Nie
      wiadomo czy cala rodzina wierzy Tesciowej. Moze slyszysz fragmenty
      zdan i tylko tak je interpretujesz?
      Moja Tesciowa z kolei twierdzila, ze np. moj maz ciezko pracuje, a
      ja wszystkie pieniadze wysylam mojej rodzinie. A zaczelo sie od
      tego, ze moj maz nie chcial kupic nowego garnituru bratu (30 l)
      twierdzac, ze oze wziasc sie do pracy a nie zyc kosztem innych.
      Ale mne opinia innych nie interesuje za bardzo, a ona robila
      doskonale ciasta i obiadki, wiec tez nie przywiazywalam do tego
      uwagi.
      A jesli nie chcesz sie w to bawic, to powiedz mezowi, ze nie chcesz
      sie z nimi spotykac. I z Tesciowa tez, dopoki cie za plotki nie
      przeprosi. Ja bym nie ustapila. Maz moze nie chce cie pomoc bo
      musialby sie opowiedziec przeciw matce. Ale powinien wiedziec, jak
      Ty sie czujesz i ze masz do niego o to zal, ze cie nie broni.
      • odizolować się od rodziny męża i teściowej, po co masz się stresować?
        to co gadają olać i żyć swoim życiem, jak mąż mądry to zawsze będzie
        po twojej stronie...
        w moim przypadku wystarczyło jedno złe słowo na mój temat i od 5 lat
        nie widzieliśmy teściów, mąż zawsze murem za mną...
        przeprosin jeszcze się nie doczekałam, może w tym roku?;)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.