Dodaj do ulubionych

Może zadam głupie pytanie, ale je zadam....

25.05.09, 20:38
czy składacie swoim teściowym życzenia na Dzień Matki? Ja sie
właśnie zastanawiam, moja teściowa nie jest ideałem ale też nie jest
taka najgorsza. Może miło by jej się zrobiło gdybym złożyła jej
życzenia. A Wy? Co o tym myślicie? Już sama nie wiem....
Obserwuj wątek
      • ank-a01 Re: Może zadam głupie pytanie, ale je zadam.... 27.05.09, 14:50
        Mój mąż własnej matce - czyli mojej teściowej nie złożył życzeń bo stwierdził,że
        ona mu też nigdy nie składa(urodziny itd.), pomijając już to,że jest wredną
        jędzą i wiele nam krzywdy zrobiła - to dlaczego je bym miła :)może to nieładnie
        ale czasami trzeba zadbać o swoje zdrowie emocjonalne heheheheh
    • pszczolkaaa_1982 Re: Może zadam głupie pytanie, ale je zadam.... 30.05.09, 21:22
      niestety musiałam się kolejny raz ZMUSIĆ, ale co zrobić takie życie z tą teściową oparte na zakłamaniu i udawaniu... dobrze, że już z nią nie mieszkam. choć nadal usilnie zatruwa moje życie i ustawia mnie i moją rodzinę jak jeje pasuje!
      nawet wtrąca się od naszych finansów i moich planów zawodowych jest w tym nudna niecierpię jej- niestety gdybym wiedziała jaka jest naprawdę jeszcze przed ślubem nigdy nie wyszłabym z męża mojego...
      taka smutna prawda - teraz trochę za późno.
      Nie ma co płakać nad rozlanym melkiem - trzeba walczyć, żeby jak najmniej się z nią woidywać - niestety jak ja nie chcę do niej iść to mój mąz do moich rodizców też nie chce iść.
      On bardzo kocha swoj a matkę i niech tak zostanie - ale ostatnio powiedziałam mu parę słó, że;
      traktuje każde wytknięcie błędów jej matki bardzo osobiście- tak jakbym to jesmu wytykała te błędy
      i że potrzebuje akceptacji swojej mamusi we wstytstkim co dotyczy jego teAZ nowej RODZINY
      CHYBA TO ZROZUMIAŁ I WZIĄŁ TO SOBIE NA POWAŻNIE

      jak wykańczaliśmy sobie mieszkanie to ciągle mieli coś do powiedzenia(teściowie) teraz oni wzięli się za remont u siebie - i już ich fachowcy wystawili do wiatru - a z naszych fachowców tak się wyśmiewali, że wolno robią - przynajmniej przyszli na czas i nie zdarli nas za wiele.
      Teraz sami widzą, że przy remontach nie jest tak łatwo - ten to wie kto sam to przezywa.
      Do żadnej osoby nie jestem zawistna - prócz tej jędzy teściowej - Boże wybacz mi jak ja jej neinawidzę.
      amen
    • barbasia017 Re: Może zadam głupie pytanie, ale je zadam.... 01.06.09, 11:27
      Nie skladam życzeń teściowej,ani mąż mojej matce nie składa.To jak sama nazwa
      mówi jest dzień matki,a nie teściowej.Poza tym nie przypominam sobie by rodzice
      męża kiedykolwiek pamiętali o jego chociażby urodzinach.Tylko liczą się ich
      rocznice czy dzień babci,dziadka.Na tych imprezach bywać trzeba było,bo się
      obrażali.Np.na 50-tą rocznicę ślubu nas nie zaprosili,bo się postawiliśmy w
      jakiejś tam sprawie i tak nas ukarali.Sami pamiętają o urodzinach tych
      wnuków,które ich zdaniem zasługują na pamięć i wtedy pojawiają się,a innych
      ignorują.Taki system wynagradzania i karania preferują moi teściowie.Pamięć
      wybiorcza jest podstawą funkcjonowania,jest panaceum na wszystkie bolączki a my
      sobie możemy.....ponarzekać jedynie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka