Dodaj do ulubionych

zbyt duzo opowiadam o sobie-jak z tym skonczyc?

22.07.09, 15:51
jak mam z tym walczyc? nie umiem sie "ugryzc w jezyk" tylko klepe w
pracy o problemach malzenskich,o klotnach z mezem,sprawach intymnych
itd itd. nie chce tego mowic! ale wydaje mi sie ze moje zycie w
wiekszosci sklada sie z problemow,wiec dziele sie tym co mnie boli
ze wspolpracownikami, a nie chce tego. pozniej kraza po firmie
plotki,ze mam problemy ze to ze tamto itd.
jak to zmienic,zeby moje zycie osobiste nie bylo w pracy tematem
rozmow. wiem-najprosciej nic nie mowiec,ale jak oduczyc sie tego
glupiego nawyku??
Obserwuj wątek
    • oldrena1 Re: zbyt duzo opowiadam o sobie-jak z tym skonczy 22.07.09, 16:12
      Najwyraźniej potrzebujesz wygadania się. Jeśli nie masz nikogo, kto
      nadaje się na powiernika poza współpracownikami, to zacznij pisać
      dziennik (pamiętnik). Może być w formie bloga. Jeśli nie chcesz, by
      publicznie roztrząsano twoje problemy, to niech to będzie blog
      ukryty, niedostępny dla innych internautów (jest taka możliwość).
      Możesz też kupić opasły zeszyt i prowadzić dziennik w formie
      papierowej.
      Nie twierdzę, że to podziała na 100%, ale jakieś szanse są.

      --
      Old
    • marzeka1 Re: zbyt duzo opowiadam o sobie-jak z tym skonczy 22.07.09, 16:55
      Nie wiem, może pisz jakiś pamiętnik, gdzie będziesz to wszystko przelewała na
      papier??? Bo wiesz, przebywanie z kimś, kto katuje innych opowieściami o swoim
      życiu, szczególnie racząc wieloma szczegółami, jest koszmarem dla innych. Miałam
      kiedyś na studiach koleżankę, mówiła o swoim zyciu osobistym, także intymnym
      chyba wszystko, gdy widziałam jej mężą, czułam się zażenowana, bo pewnie nie
      miał biedak pojęcia o jak wielu szczegółach z ich życia wiem, a wcale tego nie
      chciałam. Koszmar.
    • bas-122 Re: zbyt duzo opowiadam o sobie-jak z tym skonczy 26.07.09, 23:34
      Dobrą metodą może być zwykła gumka na przegubie dłoni /np. frotka/.Kiedy
      zaczniesz mówić o swoich prywatnych sprawach zwyczajnie ją pociągnij i nagle
      puść, tak by strzeliła by zabolało. Ból powinien Cię otrzeźwić. Możesz również
      umieścić w miejscu widocznym dla Ciebie wyraz "NIE!", np. wymalować na kubku itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka