Dodaj do ulubionych

Nie rozumiem

14.11.09, 19:39
Należy pamiętać, że sam homoseksualizm nie jest przestępstwem ani grzechem, a dopiero stosunki homoseksualne.

tak głosi nauka Kościoła.

Czyli można przyznać się do homoseksualizmu,(Kościół nazywa to życie w prawdzie),ale nie można kochać swego partnera/partnerki fizycznie-bo to przestępstwo.

Jak opcję w takim razie proponuje homoseksualistom KK?:

Otóż,jeśli nim jesteś,to się przyznaj przed sobą i przed światem.A potem ożeń się/wyjdź za mąż? Lub żyj w celibacie z osobą ,którą kochasz?

miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,7253085,Geje_takze_w_Olsztynie_wychodza_z_ukrycia.html
Edytor zaawansowany
  • humbak 14.11.09, 19:41
    Zyj w celibacie. To jest opinia KK. Łatwo ją znaleźć nawiasem mówiąc;P
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 14.11.09, 19:45
    humbak napisał:

    > Zyj w celibacie. To jest opinia KK. Łatwo ją znaleźć nawiasem mówiąc;P

    wyobrażasz sobie życie w celibacie z osobą ,którą kochasz?
  • remez2 14.11.09, 20:00
    Białe małżeństwo, dziewice konsystorskie, poślubione Jezusowi. Czarnych
    strasznie kręci wszystko co ma jakikolwiek związek z seksem.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • humbak 14.11.09, 20:09
    Remez, nie popadaj w banały. Stać Cię na więcej.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • remez2 14.11.09, 20:18
    humbak napisał:

    > Remez, nie popadaj w banały.
    Jeżeli przyjąć, że są to banały, to banały niebywale irytujące. Ja naprawdę
    często odnoszę wrażenie takie jak napisałem. sad
    > Stać Cię na więcej.
    Najwyraźniej nie wciąż.


    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • humbak 14.11.09, 20:27
    > Jeżeli przyjąć, że są to banały, to banały niebywale irytujące. Ja naprawdę
    > często odnoszę wrażenie takie jak napisałem. sad

    Nie twierdzę że same fakty są banałami, tylko twierdzenie składa się z banalnych osądów- mało wnikliwych i mało prawdziwych. Nie twoich zresztą na szczęscie. Nie pozwól by uprzedzenia (nie bezpodstawne być może) zaćmiły twój osąd.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 14.11.09, 20:36
    remez2 napisał:

    > Białe małżeństwo, dziewice konsystorskie, poślubione Jezusowi. Czarnych
    > strasznie kręci wszystko co ma jakikolwiek związek z seksem.

    A ja mam wrażenie,że KK absolutnie nie rozumie człowieka i jego potrzeb.
  • humbak 14.11.09, 20:48
    Hmmmm... powiedziałbym że raczej nie radzi sobie z komunikacją we w miarę wykształconym i bogatym społeczeństwie. I nie chodzi tu o kompromis, ale zdolność obrony swojego stanowiska i prezentacji samych siebie. Oni są 200 lat wstecz w tym względzie.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • remez2 14.11.09, 20:56
    humbak napisał:

    > Hmmmm... powiedziałbym że raczej nie radzi sobie z komunikacją we w miarę wyksz
    > tałconym i bogatym społeczeństwie. I nie chodzi tu o kompromis, ale zdolność ob
    > rony swojego stanowiska i prezentacji samych siebie. Oni są 200 lat wstecz w ty
    > m względzie.
    W porządku. W takim razie powinni zająć się wiarą a nie wpływaniem na
    stanowienie prawa, gromadzeniem majątków (często wbrew prawu boskiemu i
    świeckiemu), dzieleniem ludzi i indoktrynacją. Jak długo jeszcze będą odcinać
    kupony od minionych zasług?

    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • humbak 14.11.09, 21:05
    Powinni. Zgadzam się. Majątku potrzebują i powinni go gromadzić... tylko że zgodnie z prawem. Prawem zarówno boskim, jak i ludzkim. Teraz niestety nieraz łamią oba i nawet tego nie widząuncertain
    A co do indoktrynacji- myślę że tu należy jednak wziąć pod uwagę że to jest ogromna rzesza ludzi- sami duchowni. Część będzie się tym zajmować. Nic się na to nie poradzi.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 14.11.09, 20:59
    humbak napisał:

    > Hmmmm... powiedziałbym że raczej nie radzi sobie z komunikacją we w miarę wyksz
    > tałconym i bogatym społeczeństwie. I nie chodzi tu o kompromis, ale zdolność ob
    > rony swojego stanowiska i prezentacji samych siebie. Oni są 200 lat wstecz w ty
    > m względzie.

    a w biednym sobie radzi?Zabraniając stosowania prezerwatyw?W Afryce ludzie
    umierają na AIDS,bo KK żyje wg doktryn ,które nijak nie pasują do współczesnego
    świata.
  • humbak 14.11.09, 21:08
    Mieszasz pojęcia. Mówię o radzeniu sobie w znaczeniu uzyskania posłuchu. Co do AIDS i Afryki... może nie dodajmy tego tematu bo wyjdzie tasiemiecsmile Powiem tylko że nie podoba mi się podejście do tego tematu jakie prezentuje KK, ale pewne racje można mu przyznać.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 14.11.09, 23:13
    humbak napisał:

    > /.../ Powiem tylko że nie podoba mi się podejście do tego
    tematu jakie prezentuje KK, ale pewne racje można mu przyznać.


    Jakie racje?

  • humbak 14.11.09, 23:18
    Jeśli prawdą jest co powiedział pewien polityk z Afłyki (nie pamiętam kraju... chyba cuś z zachodniej), że seks traktuje się jako rozrywkę, mogliby i podejście do tego tematu zmienić. Jak już napisałem jednak podejście kościoła do prezerwatyw też jest niemądre... acha, jeszcze coś- tam jest problem z całą masą innych chorób- przydałoby się żeby Afryka przede wszystkim się podniosła z ubóstwa. To jest najważniejszeuncertain
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 14.11.09, 23:36
    humbak napisał:

    > /.../ że seks traktuje się jako rozrywkę, mogliby i podejście
    do tego tematu zmienić.


    Dlaczego mieliby je zmieniać? Bo KK tak chce?

    > /.../ przydałoby się żeby Afryka przede wszystkim się podniosła
    z ubóstwa. To jest najważniejsze:/


    Tak sama z siebie, miałaby się podnieść? Bez pomocy świata, który
    przez stulecia bez umiaru doił Afrykę ile chciał?
  • humbak 14.11.09, 23:44
    > Dlaczego mieliby je zmieniać? Bo KK tak chce?

    No zgadnij czemu?smile


    > Tak sama z siebie, miałaby się podnieść?

    Tak. Robienie z nich inwalidów, co praktykujemy nic nie pomoże.

    Bez pomocy świata, który
    > przez stulecia bez umiaru doił Afrykę ile chciał?

    Niech świat zacznie ich traktować jak pratnerów handlowych a nie armię debili, za którym trzeba wszystko pomagać i zarazem przypadkowych lokatorów kontynentu zawierającego do nich należące surowce. Swoją drogą teraz najwięcej tam działają Chiny zdaje się które ich wcześniej nie wykorzystywały.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 14.11.09, 23:55
    humbak napisał:

    > > Dlaczego mieliby je zmieniać? Bo KK tak chce?
    >
    > No zgadnij czemu?smile

    Nie przepadam za zgadywankami. Nie wiem, co miałeś na myśli,
    ale mam nadzieję, że Ty wiesz. uncertain

    > > Tak sama z siebie, miałaby się podnieść?

    > Tak. Robienie z nich inwalidów, co praktykujemy nic nie pomoże.


    Jakich inwalidów? Wszelka pomoc oficjalna trafia do kacyków, którzy
    rozkradają ile się da, czyli praktycznie wszystko. Jedyny skuteczny
    sposób pomocy to powiązanie jej z zezwoleniem na kontrolę jej
    wykorzystania przez międzynarodową społeczność.

    > Swoją drogą teraz najwięcej tam działają Chiny zdaje się które
    ich wcześniej nie wykorzystywały.


    I to ma zwalniać z odpowiedzialności tych, którzy ich wcześniej
    wykorzystywali?...
  • humbak 16.11.09, 08:15
    > Jakich inwalidów? Wszelka pomoc oficjalna trafia do kacyków, którzy
    > rozkradają ile się da, czyli praktycznie wszystko. Jedyny skuteczny
    > sposób pomocy to powiązanie jej z zezwoleniem na kontrolę jej
    > wykorzystania przez międzynarodową społeczność.


    Pardon, ale czemu służy pomoc humanitarna? Wspieraniu rozwijających sie krajów? Chyba niebradzo. Im trzeba dać możliwość rozwoju. Nie pomoc materialną.

    > I to ma zwalniać z odpowiedzialności tych, którzy ich wcześniej
    > wykorzystywali?...

    A skąd wziąłeś z mojej wypowiedzi taki wniosek?
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 16.11.09, 08:27
    humbak napisał:

    > /.../ Im trzeba dać możliwość rozwoju. Nie pomoc materialną.

    Jak sobie wyobrażasz to 'dawanie możliwości'?
  • humbak 16.11.09, 08:38
    Handel panie. Uczciwy i rzetelny. To zdecydowaie jesteśmy im winni.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 16.11.09, 09:22
    humbak napisał:

    > Handel panie. Uczciwy i rzetelny. To zdecydowaie jesteśmy im winni.

    W kapitaliźmie motorem napędowym jest chęć zysku, zarobku.
    Weź mi proszę wytłumacz, jak w takich warunkach możemy mówić o
    rzetelnym handlu? Jeśli wyprodukuję paciorki po 2 grosze sztuka,
    i będę chciał woreczek 100 sztuk wymienić na baryłkę ropy za 70
    dolarów, to czy będzie to uczciwy i rzetelny handel?
  • humbak 16.11.09, 09:31
    Krótkowzroczność jest głównym grzechem ludzkości. Ludziom nie chce się czekać aż bogata Afryka stanie się równorzędnym przynoszącym partnerom duże zyski graczem na rynku. Wolą teraz ją wyzyskiwać i zgrywać wielce oświeconych, brylując g dającymi akcjami charykatywnymi. O ile jednak prezesom firm trudno się dziwić, o tyle politykom już bardziej. To jest poziom działalności państwa, nie graczy indywidualnych.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 16.11.09, 10:30
    humbak napisał:

    > To jest poziom działalności państwa, nie graczy indywidualnych.

    Czyli Twoja recepta dla Afryki to uczciwy i rzetelny handel
    państwowy?

    --
    ...kłopoty trafiały pana Lipwiga jak wielka fala stado kaczek.
    Po chwili fali już nie było, ale kaczek jakoś nie ubywało.
    smile
  • humbak 16.11.09, 10:36
    smile Nie. Uregulowanie zasad. To jest jeden z nielicznych przypadków, gdy uważam że regulacje są do czegoś potrzebne. A przede wszystkim potrzebne jest zlikwidowanie ochrony rynku państw bogatych przed produktami z krajów rozwijających.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 16.11.09, 11:00
    humbak napisał:

    > /.../ A przede wszystkim potrzebne jest zlikwido
    > wanie ochrony rynku państw bogatych przed produktami z krajów
    > rozwijających.


    Myślę, że pośrednikom bardzo ten pomysł by się spodobał. smile
    Z drugiej strony, nawet jeśli tylko 1/10 ceny ostatecznej trafi
    do producenta, to i tak jest to dużo więcej niż nic,
    czyli to co mają dzisiaj. Znaczy, popieram!
  • humbak 16.11.09, 11:07
    Jeśli pośrednikami też będą ziomale stamtąd, a nie koncerny z krajów bogatych, to ich obeność jest jak najbardziej pożądana.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • taziuta 16.11.09, 11:36
    humbak napisał:

    > Jeśli pośrednikami też będą ziomale stamtąd, a nie koncerny
    > z krajów bogatych, to ich obeność jest jak najbardziej pożądana.

    Niewielka szansa...

    --
    ...kłopoty trafiały pana Lipwiga jak wielka fala stado kaczek.
    Po chwili fali już nie było, ale kaczek jakoś nie ubywało.
    smile
  • humbak 16.11.09, 11:51
    No wiesz... Liberia flotę ma niemałą;P
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • veglie 16.11.09, 14:31
    humbak napisał:

    > No wiesz... Liberia flotę ma niemałą;P

    Za rok,dwa Somalijczycy będą mieli większą.
  • humbak 16.11.09, 14:51
    W końcu to semici są. Szczwane lisy znaczywink
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • humbak 14.11.09, 20:01
    Trudno mi powiedzieć. Z drugiej strony nie jest to jedyny przypadek gdy KK proponuje celibat. Poza tym nie jest jedyna rzecz którą trudno wyeliminować, a jest grzechem. Nie jest to zbytni argument za zmianą zasady. Z tego co czytałem KK postrzega seks nie tylko jako drogę do rozmnarzania, jak możnaby wnioskować po niektórych postulatach, ale również jako ważny element współżycia małżeńskiego... Jest on jednak podporządkowany prokreacji.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • remez2 14.11.09, 20:07
    > .. Jest on jednak podporządkowany prokreacji.
    I dlatego u nich zawód księdza przechodzi z ojca na syna.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • humbak 14.11.09, 20:11
    Ciut wyżej kieruję.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 14.11.09, 20:31
    humbak napisał:

    > Trudno mi powiedzieć. Z drugiej strony nie jest to jedyny przypadek gdy KK prop
    > onuje celibat. Poza tym nie jest jedyna rzecz którą trudno wyeliminować, a jest
    > grzechem. Nie jest to zbytni argument za zmianą zasady. Z tego co czytałem KK
    > postrzega seks nie tylko jako drogę do rozmnarzania, jak możnaby wnioskować po
    > niektórych postulatach, ale również jako ważny element współżycia małżeńskiego.
    > .. Jest on jednak podporządkowany prokreacji.

    Nadal nie rozumiem-czy "życie w prawdzie",nie wyklucza celibatu?Czy
    homoseksualista ,który zdecyduje się na celibat nie będzie żył wbrew
    sobie?Prawda wszak wyklucza wszelkie formy fałszowania rzeczywistości-tworzenia
    pozorów.
  • humbak 14.11.09, 20:36
    To porównanie... dość dosadne i nie do końca na miejscu... ale conieco wskaże o co chodzi. Socjopatyczny morderca ma zabijać by być wiernym sobie?
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 14.11.09, 20:54
    humbak napisał:

    > To porównanie... dość dosadne i nie do końca na miejscu... ale conieco wskaże o
    > co chodzi. Socjopatyczny morderca ma zabijać by być wiernym sobie?

    Nie rozmawiamy tutaj o homoseksualistach z zaburzeniami osobowości.
    Zastanawiam się nad dolą zwykłych ludzi,których KK postawił w niezłym szachu.I
    tu moje porównanie.Ktoś pozwala ci kupić bilet do wymarzonego przez ciebie
    kraju,możesz spakować walizki,powiedzieć znajomym ,że wyjeżdżasz...jednak twoja
    cała wycieczka kończy się na lotnisku,Bo dalej już ci nie wolno jechać.Masz
    lotnisko i bilet.To jest Twoje prawo do korzystania z wolności.
  • humbak 14.11.09, 21:02
    > Nie rozmawiamy tutaj o homoseksualistach z zaburzeniami osobowości.

    Homoseksualizm jest zaburzeniem. Nie osobowości wprawdzie, ale jednak.


    > Zastanawiam się nad dolą zwykłych ludzi,których KK postawił w niezłym szachu.


    A co miał niby zrobić? Skoro z teologii katolickiej wynika że jest jego praktykowanie grzechem, nie mogą powiedzieć że jest w porządku. Postaw się na ich miejscu. W tym momencie już kompletnie by się skreślali.
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 16.11.09, 15:57
    humbak napisał:

    > > Nie rozmawiamy tutaj o homoseksualistach z zaburzeniami osobowości.
    >
    > Homoseksualizm jest zaburzeniem. Nie osobowości wprawdzie, ale jednak.
    >
    ale nie osobowości.Przecież wspomniałeś o patologiach?
    >
    > > Zastanawiam się nad dolą zwykłych ludzi,których KK postawił w niezłym sza
    > chu.
    >
    >
    > A co miał niby zrobić? Skoro z teologii katolickiej wynika że jest jego praktyk
    > owanie grzechem, nie mogą powiedzieć że jest w porządku. Postaw się na ich miej
    > scu. W tym momencie już kompletnie by się skreślali.

    Nie jestem na ich miejscu -na szęście.

    Moim zdaniem jeśli nie już ,to wkrótce zostaną skreśleni.Ludzie nie lubią być
    manipulowani i sami najlepiej wiedzą co jest dla nich dobre ,a co złe.
  • humbak 16.11.09, 16:02
    Ludzie nie lubią być
    > manipulowani i sami najlepiej wiedzą co jest dla nich dobre ,a co złe.


    big_grin
    Przepraszam za ten śmiech- pusty zresztą, ale twoja wiara w człowieka mnie zaskakujesmile
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 17.11.09, 12:14
    humbak napisał:

    > Ludzie nie lubią być
    > > manipulowani i sami najlepiej wiedzą co jest dla nich dobre ,a co złe.
    >
    >
    > big_grin
    > Przepraszam za ten śmiech- pusty zresztą, ale twoja wiara w człowieka mnie zask
    > akujesmile

    Nie tylko mnie-oparłam się na publikacji"Wartości Polaków a dziedzictwo Jana
    Pawła II"wyd. pod redakcją T. Żukowskiego

    "Polacy lubią się widzieć jako katolicki naród JP II,korzystający z duchowych i
    rytualnych usług Kościoła,a żyjący na co dzień według własnego pojęcia o tym,co
    dobre i złe."
  • humbak 17.11.09, 12:21
    Jak będę gadał z panem Żukowskim to tekst jego publikacji będzie miał znaczenie;P
    --
    http://www.nioldskool.co.uk/forum/style_emoticons/default/bluesuit.gif
  • bikej5 17.11.09, 17:27
    humbak napisał:

    > Jak będę gadał z panem Żukowskim to tekst jego publikacji będzie miał znaczenie
    > ;P

    ha,ha,ha,-nie uznajesz bibliografii?wink
  • jola.iza1 14.11.09, 22:06
    Czytając dawno , oj bardzo dawno, Tadeusza Żychiewicza przestałam pytać.
    Bikej5, można tak??

    --
    **********
  • bikej5 16.11.09, 16:03
    jola.iza1 napisała:

    > Czytając dawno , oj bardzo dawno, Tadeusza Żychiewicza przestałam pytać.
    > Bikej5, można tak??
    >
    lubię pytać,nic na to nie poradzęwink
  • vargtimmen 14.11.09, 23:45

    Widzisz, to trudne i proste, zarazem.

    To proste, bo chrześcijaństwo definiuje ideał doskonałości (stan łaski,
    zjednoczenia z Bogiem), ale nie odrzuca tych, którzy go nie spełniają
    (grzeszników, czyli praktycznie wszystkich). Każdy jest wolny, by rezygnować z
    idealnego życia, każdemu to odstępstwo może być wybaczone, jeśli nie przez
    ludzi, to przez Boga.


    Z drugiej strony, to trudne, bo, formalnie rzecz biorąc, piętnuje się ludzi za
    uleganie ich, czasem wrodzonych, predyspozycjom. Tyle tylko, że nie ma ludzi
    doskonałych - czyli bez jakichś predyspozycji do niedoskonałości, słabości i
    grzechów (zła), a mimo to, każdy człowiek dobrej woli może liczyć na łaskę.


    To jest ogólny "problem" z chrześcijaństwem: nikt nie jest doskonały, więc każdy
    musi zdać się na łaskę. W istocie, sytuacja homoseksualistów w chrześcijaństwie,
    w warstwie metafizycznej, jest taka sama, jak całej reszty, różnice pojawiają
    się dopiero wtedy, gdy ktoś próbuje przenieść pojęcie "grzechu" do warstwy
    społecznej.

    Tyle, że to już nie jest kwestia wiary, tylko moralności, więc pojęcie grzechu
    się nie stosuje.
    W moim rozumieniu, w swojej głębokiej warstwie, chrześcijaństwo nie dozwala na
    to, by ludzie mogli przesądzać o moralnej jakości innych ludzi. Niestety,
    praktyka jest inna: kwestia wiary i kwestie moralności (jako zjawiska
    społecznego) są mieszane, ze szkodą dla wiary.


    --
    Carpe diem
  • bikej5 16.11.09, 16:18
    W moim rozumieniu, w swojej głębokiej warstwie, chrześcijaństwo nie dozwala na
    > to, by ludzie mogli przesądzać o moralnej jakości innych ludzi. Niestety,
    > praktyka jest inna: kwestia wiary i kwestie moralności (jako zjawiska
    > społecznego) są mieszane, ze szkodą dla wiary.
    >
    >
  • woda_woda 17.11.09, 18:08
    Chrześcijaninowi nie wolno sądzić innych ludzi, bo sądzić może ich
    jedynie Bóg. Sądząc popełnia grzech pychy stawiając się w roli Boga.

    Natomiast ludzie mogą sądzić czyny innych ludzi.
    Tak więc sąd wydając wyrok nie wydaje go o człowieku, tylko o
    popełnionym przez niego czynie.
  • hummer 15.11.09, 00:57
    Ja też nie, przez lata, byłem ze swoją kobietą np. świadkiem na ślubie.


    Żyjąc razem przez 13 lat byliśmy wyłączeni z sakramentów.

    Obecnie mogę zrobić nie takie rzeczy - i nikogo, to nie będzie gorszyć. Ona
    również. smile
    --
    Co mi zrobisz, jak mnie
    złapiesz? smile
  • woda_woda 17.11.09, 15:20
    > Jak opcję w takim razie proponuje homoseksualistom KK?:

    Wstrzemięźliwość seksualną.
  • bikej5 17.11.09, 17:32
    woda_woda napisała:

    > > Jak opcję w takim razie proponuje homoseksualistom KK?:
    >
    > Wstrzemięźliwość seksualną.
  • woda_woda 17.11.09, 18:03
    Owszem, ale przed ślubem.
    Kościół nie udziala ślubów homoseksualistom, więc owa
    wstrzemięźliwość ma być na wieki smile

    A współżycie przed ślubem, to sama wiesz...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka