Dodaj do ulubionych

Komisja Majątkowa też będzie zgodna z konstytucją.

  • remez2 14.12.09, 18:37
    podwoi efekty swojej działalności.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • tytanya 14.12.09, 18:42
    Nie prrrrowokuj mnie.sad
    --
    wink
  • remez2 14.12.09, 18:48
    > Nie prrrrowokuj mnie.sad
    Gdzieżbym śmiał. Czerpię z mądrości sędziego TK, który stwierdził, że katolicyzm
    jest w Polsce religią dominującą, a nie jest obowiązkiem państwa "tworzenie
    faktycznej równości".
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • tytanya 14.12.09, 18:50
    P... P... P...
    --
    wink
  • remez2 14.12.09, 18:56
    Pokazujesz mi język? sad
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • tytanya 14.12.09, 18:57
    Nie, przeklinam.sad

    --
    wink
  • vargtimmen 14.12.09, 18:56
    remez2 napisał:

    > > Nie prrrrowokuj mnie.sad
    > Gdzieżbym śmiał. Czerpię z mądrości sędziego TK, który stwierdził, że katolicyz
    > m
    > jest w Polsce religią dominującą, a nie jest obowiązkiem państwa "tworzenie
    > faktycznej równości".


    Przecież ma rację, państwo ma gwarantować równe prawa, a nie "równą
    rzeczywistość". Choćby dlatego, że to ostatnie jest niewykonalne.

    --
    Carpe diem
  • remez2 14.12.09, 19:00
    > Przecież ma rację, państwo ma gwarantować równe prawa,
    A kto ma egzekwować te równe prawa?
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • vargtimmen 14.12.09, 19:03
    remez2 napisał:

    > > Przecież ma rację, państwo ma gwarantować równe prawa,

    > A kto ma egzekwować te równe prawa?

    Też państwo: administracja i sądy, konkretnie.


    --
    Carpe diem
  • remez2 14.12.09, 19:09
    > Też państwo: administracja i sądy, konkretnie.
    Jeżeli się nie mylę jedną ze składowych Państwa jest Trybunał Konstytucyjny.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • vargtimmen 14.12.09, 19:22
    remez2 napisał:

    > > Też państwo: administracja i sądy, konkretnie.
    > Jeżeli się nie mylę jedną ze składowych Państwa jest Trybunał Konstytucyjny.

    O ile wiem, masz 100% racji.

    --
    Carpe diem
  • remez2 14.12.09, 19:50
    > O ile wiem, masz 100% racji.
    W tej sytuacji wydaje mi się, że stanowisko sędziego TK jest wysoce niestosowne.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • vargtimmen 14.12.09, 20:29
    remez2 napisał:

    > > O ile wiem, masz 100% racji.

    > W tej sytuacji wydaje mi się, że stanowisko sędziego
    > TK jest wysoce niestosowne.

    Zdaję sobie sprawę. Moje kompetencje do oceny pracy sędziów TK nie są
    wystarczające, ale nie mam ich za dyspozycyjnych oportunistów. Zdaje mi się,
    natomiast, że trzeba koniecznie odróżniać równość praw od pełnej równości
    rzeczywistej (równości sytuacji). Ta ostatnia zależy także od czynników od prawa
    niezależnych i uważam, że to dobrze... źle jest, gdy państwo coś całkiem zrówna
    i wykluczy wpływ ludzi na sytuację.

    --
    Carpe diem
  • remez2 14.12.09, 20:43
    Obowiązkiem państwa jest tworzenie dobrego prawa i wyegzekwowanie jego
    przestrzegania. W przeciwnym wypadku następuje zanik demokracji a następnie
    dyktatura.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • vargtimmen 14.12.09, 20:50
    remez2 napisał:

    > Obowiązkiem państwa jest tworzenie dobrego prawa i
    > wyegzekwowanie jego przestrzegania. W przeciwnym
    > wypadku następuje zanik demokracji a następnie
    > dyktatura.


    Tak jest! - chciałoby się zakrzyknąć.


    --
    Carpe diem
  • taziuta 14.12.09, 19:06
    vargtimmen napisał:

    > Przecież ma rację, państwo ma gwarantować równe prawa,...

    Uważasz, że niewierzący mają równe prawa, w Polsce?
    Mam tu na myśli poprzednie orzeczenie TK, w sprawie wpisywania oceny
    z religii do średniej.
  • vargtimmen 14.12.09, 19:27
    taziuta napisał:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > > Przecież ma rację, państwo ma gwarantować równe prawa,...
    >
    > Uważasz, że niewierzący mają równe prawa, w Polsce?
    > Mam tu na myśli poprzednie orzeczenie TK, w sprawie wpisywania
    > oceny z religii do średniej.


    Nie widzę tu problemu prawnego.

    Prawo, jako takie, to stawia na równi etykę z religią, prawda? Problemy biorą
    się stąd, że dzieci, które wybierają etykę jest zdecydowana mniejszość. Gdyby
    było ich 30%, to by tch problemów nie było. Prawo jest równe, "nierówna" jest
    sytuacja.

    Sytuacja materialna różnych ludzi też jest różna, mimo równego dla wszystkich
    prawa pracy i prawa podatkego.

    --
    Carpe diem
  • taziuta 14.12.09, 19:46
    vargtimmen napisał:

    > taziuta napisał:
    > > Mam tu na myśli poprzednie orzeczenie TK, w sprawie wpisywania
    > > oceny z religii do średniej.

    > Prawo, jako takie, to stawia na równi etykę z religią, prawda?
    Problemy biorą się stąd, że dzieci, które wybierają etykę jest
    zdecydowana mniejszość. Gdyby było ich 30%, to by tch problemów nie
    było. Prawo jest równe, "nierówna" jest sytuacja.


    Moment! Ta sytuacja nie wynika z wyboru, dokonanego przez
    niewierzących, lecz z tego, że państwo, które uchwala takie prawo
    jakie uchwala, nie zadbało jednocześnie o to aby każde dziecko,
    które nie chodzi na religię, miało zagwarantowaną możliwość
    uczęszczania na etykę.

    I dopóki tego nie zagwarantuje, wliczanie oceny z religii do
    średniej, de facto faworyzuje wierzących...
  • vargtimmen 14.12.09, 20:18
    taziuta napisał:

    > Moment! Ta sytuacja nie wynika z wyboru, dokonanego
    > przez niewierzących, lecz z tego, że państwo, które
    > uchwala takie prawo jakie uchwala, nie zadbało
    > jednocześnie o to aby każde dziecko, które nie
    > chodzi na religię, miało zagwarantowaną możliwość
    > uczęszczania na etykę.
    >

    Zgoda.


    > I dopóki tego nie zagwarantuje, wliczanie oceny z religii do
    > średniej, de facto faworyzuje wierzących...


    O ile, typowo, jest wysoka. Niemniej, racja, każde dziecko, które nie ma
    możliwości uczęszczania na etykę (a co za tym idzie, nie ma oceny na
    świadectwie), mimo że chce, może zaskarżyć państwo i powinno wygrać.

    Tyle, że stosownego przepisu o tym, kiedy należy organizować lekcje z etyki,
    chyba nie zaskarżono, zachodzę w głowę czemu.

    --
    Carpe diem
  • remez2 14.12.09, 19:53
    Prawo, jako takie, to stawia na równi etykę z religią, prawda?
    I tu jest błąd na wejściu. Równoważnym dla etyki jest religioznawstwo a nie konkretna religia.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • vargtimmen 14.12.09, 20:23
    remez2 napisał:

    > Prawo, jako takie, to stawia na równi etykę z religią, prawda?

    > I tu jest błąd na wejściu. Równoważnym dla etyki jest religioznawstwo a
    nie konkretna religia.


    To chyba niezupełnie chodzi o dokładną odpowiedniość, nota bene, potrzeba raczej
    odpowiednika dla religii, a nie dla etyki. Myślę, że chodzi o przedmiot do
    wyboru, traktujący o kwestiach światopoglądowych, moralnych, etycznych.


    --
    Carpe diem
  • hummer 14.12.09, 20:34
    vargtimmen napisał:

    > remez2 napisał:
    >
    > > Prawo, jako takie, to stawia na równi etykę z religią, prawda?
    >
    > > I tu jest błąd na wejściu. Równoważnym dla etyki jest [b]religioznawstwo[
    > /b] a
    > nie konkretna religia.
    >
    >
    > To chyba niezupełnie chodzi o dokładną odpowiedniość, nota bene, potrzeba racze
    > j
    > odpowiednika dla religii, a nie dla etyki. Myślę, że chodzi o przedmiot do
    > wyboru, traktujący o kwestiach światopoglądowych, moralnych, etycznych.

    Cały czas wszyscy mówią o religii. A ten przedmiot przez KK traktowany jest jako "Wstęp do Katechezy". I z ogólnie pojmowaną religią nie ma nic wspólnego.


    Katecheza (z gr. katēchēsis, katēchéō = nauczam ustnie)

    1. We wczesnym chrześcijaństwie termin oznaczający proces przygotowania do sakramentu Chrztu Św.
    2. Współcześnie katecheza, to nauczanie zasad religii chrześcijańskiej dostosowane do wieku i poziomu umysłowego audytorium
    3. Obecnie terminu katecheza używa się także do określenia zarówno nauk wstępnych na Drodze Neokatechumenalnej jak i na późniejszych jej etapach (najczęściej głoszone przez katechistów bądź prezbitera prowadzącego).


    A ludzi nie zmieniają słowa lecz czyny. Więc za jakiś 10 lat zacznie się lament smile

    --
    "Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swego przeznaczenia."
    Konfucjusz
  • remez2 14.12.09, 20:34
    To chyba niezupełnie chodzi o dokładną odpowiedniość
    Właśnie to jest nie w porządku. Nauczanie w szkołach publicznych państwa w
    którym jest rozdział od Kościoła określonej religii, jest kpiną z prawa.
    A uczono mnie, że kamieniem węgielnym demokracji jest prawo. Koło się zamknęło.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • vargtimmen 14.12.09, 20:57
    remez2 napisał:

    > To chyba niezupełnie chodzi o dokładną odpowiedniość
    > Właśnie to jest nie w porządku. Nauczanie w szkołach publicznych państwa w
    > którym jest rozdział od Kościoła określonej religii, jest kpiną z prawa.


    Nie jestem entuzjastą tego rozwiązania, ale go nie uważam, za bezprawne. Lekcje
    religii winny być oddzielone od praktyk, może poza krótką modlitwą na początku.


    > A uczono mnie, że kamieniem węgielnym demokracji
    > jest prawo. Koło się zamknęło.

    Tylko jak pokazać, że łamie prawo to, że w szkole publicznej można swobodnie
    wybrać do nauki jeden z przedmiotów religia (do wyboru np. prawosławna,
    luterańska, katolicka) / etyka?

    --
    Carpe diem
  • hummer 14.12.09, 21:01
    vargtimmen napisał:

    > Nie jestem entuzjastą tego rozwiązania, ale go nie uważam, za bezprawne. Lekcje
    > religii winny być oddzielone od praktyk, może poza krótką modlitwą na początku.

    W jaki sposób oddzielić Katechezę od praktyk? Przecież Katecheza ma nauczać praktyk.

    --
    Co mi zrobisz, jak mnie
    złapiesz? smile
  • hummer 15.12.09, 17:59
    hummer napisał:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > > Nie jestem entuzjastą tego rozwiązania, ale go nie uważam, za bezprawne.
    > Lekcje
    > > religii winny być oddzielone od praktyk, może poza krótką modlitwą na poc
    > zątku.
    >
    > W jaki sposób oddzielić Katechezę od praktyk? Przecież Katecheza ma nauczać pra
    > ktyk.
    >


    --
    "Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swego przeznaczenia."
    Konfucjusz
  • remez2 14.12.09, 21:09
    Tylko jak pokazać, że łamie prawo to, że w szkole publicznej można swobodnie
    wybrać do nauki jeden z przedmiotów religia (do wyboru np. prawosławna,
    luterańska, katolicka) / etyka?

    Już pisałem. Nauka o religii a nie nauka religii. Państwo
    neutralne światopoglądowo.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • bikej5 14.12.09, 23:24
    nie łudźmy się,TK,to grupa ludzi z pewnym poglądami,a jakie one są?Wystarczy
    spojrzeć kto rekomendował poszczególnych członków.
    Kotlinowski (LPR) na przykład,itd.
  • taziuta 15.12.09, 06:20
    tytanya napisała:

    > Komisja Majątkowa też będzie zgodna z konstytucją.

    Zaczyna mnie to już wqurwiać. Mam nadzieję, że rzesza wqurwionych
    będzie szybko rosła, i uda nam się za 6 lat pogonić bigotom kota...

    Wyłupić kobietom lewe oko? KTK - tak, skoro Bóg tego chce...
  • tytanya 15.12.09, 06:22
    Dopiero zaczyna?

    Jaki my mamy wpływ na dobór sędziów w TK? Żaden tak naprawdę.sad
    --
    wink
  • taziuta 15.12.09, 08:59
    tytanya napisała:

    > Jaki my mamy wpływ na dobór sędziów w TK? Żaden tak naprawdę.:
    (

    Mamy taki, że głosując na PO lub PiS, czy PSL, czy LPR lub inne
    prawicowe kanapy, wybieramy posłów, którzy później wysuwają
    konserwatywnych kandydatów na sędziów TK,
    a oni zatwierdzają w Polsce szariat...

    Tylko głosy oddane na lewicę nie będą zmarnowane, jeśli chcemy
    zmiany składu TK. smile
  • imasumak 15.12.09, 22:51
    Moim zdaniem TK słusznie orzekł.

    Kluczowe tutaj jest zdanie:
    Uczelnie dotowane na podstawie tych ustaw kształcą nie tylko duchownych,
    ale także osoby świeckie, a otrzymane dotacje państwowe wiążą się z realizacją
    określonych zadań w zakresie kształcenia studentów na kierunkach uznanych przez
    państwo oraz prowadzeniem badań naukowych na identycznych zasadach jak na
    uczelniach publicznych.


    Dlaczego niby akurat uczelnia katolicka nie miałaby otrzymywać dotacji? Morze mi
    to ktoś klarownie wyjaśnić?
  • imasumak 15.12.09, 22:52
    Morze m
    > i
    > to ktoś klarownie wyjaśnić?
  • tytanya 16.12.09, 06:23
    A prywatne uczelnie, wobec tego, kogo niby kształcą?

    I co? I nic, bo to inne prywatne.
    --
    wink
  • imasumak 16.12.09, 09:47
    A kto powiedział, że inne prywatne uczelnie nie mogą być dofinansowywane z
    budżetu państwa?
  • tytanya 16.12.09, 14:56
    Nasze państwosmile
    --
    wink
  • imasumak 16.12.09, 15:22
    o dofinansowanie może ubiegać się każda uczelnia, nawet prywatna.
  • tytanya 16.12.09, 20:50
    Imo, poszukaj w internecie wiadomości na ten temat.smile
    --
    wink
  • manny-jestem 15.12.09, 22:56
    A dlaczego mialaby nie byc?
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • tytanya 16.12.09, 06:11
    Ależ może! zapiszmy jeszcze w konstytucji, że kradzież też jest
    zgodna.

    Papier jest cierpliwy.
    --
    wink
  • manny-jestem 16.12.09, 20:52
    jest juz zapisane.
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • tytanya 16.12.09, 20:56
    No proszę! Chociaż raz się ze mna zgadzasz. tongue_out
    --
    wink
  • manny-jestem 16.12.09, 21:03
    Ale nie chodzi mi o Komisje Majatkowa tylko o te wszystkie zapisay ktore
    zezwlaja na kradziez wlasnosci prywatnej wink
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • tytanya 16.12.09, 21:07
    Ojejku!
    Co Ty nie powiesz?!
    --
    wink
  • manny-jestem 16.12.09, 21:15
    To ze kradziez jest zalegalizowana nie powoduje ze przestaje byc kradzieza.
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • tytanya 16.12.09, 21:19
    To prawda i stąd mój wątek o TK i Komisji.


    Kradną aż wióry lecą.
    manny-jestem napisał:

    > To ze kradziez jest zalegalizowana nie powoduje ze przestaje byc
    kradzieza.
    --
    wink
  • manny-jestem 16.12.09, 22:09
    Czy w Komisji Majatkowej Kosciol stara sie aby przekazano mu majatki ktore nigdy
    wczesniej legalnie do niego nie nalezaly?
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • tytanya 16.12.09, 22:11
    Tak.
    --
    wink
  • manny-jestem 16.12.09, 22:33
    Mozesz dac przyklad?
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • tytanya 16.12.09, 22:37
    Jesteś operatywny w internecie? Poszukaj sobie. Wystarczy wpisać
    Komisja majątkowa.
    --
    wink
  • tytanya 16.12.09, 22:44
    Poszukaj w internecie. Pełno tego jest.
    --
    wink
  • remez2 16.12.09, 22:12
    manny-jestem napisał:

    > Czy w Komisji Majatkowej Kosciol stara sie aby przekazano mu majatki ktore nigd
    > y
    > wczesniej legalnie do niego nie nalezaly?
    Tak.

    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • tytanya 16.12.09, 22:17
    Mój wpis Remezie był pierwszysmile

    remez2 napisał:

    Tak.



    --
    wink
  • remez2 16.12.09, 22:27
    tytanya napisała:

    > Mój wpis Remezie był pierwszysmile
    To prawda. sad



    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • tytanya 16.12.09, 22:30
    Nie rób minek.smile To była tylko malutka minutka.smile
    --
    wink
  • remez2 16.12.09, 21:20
    manny-jestem napisał:

    > To ze kradziez jest zalegalizowana nie powoduje ze przestaje byc kradzieza.
    Np. irackiej ropy? A może ziemi Indian?

    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.
  • manny-jestem 16.12.09, 21:23
    Kto kradnie iracka rope?

    A za kradziez Indian mam dzis odpowiadac ja?

    Uwazasz ze dzisiejsi Polacy odpowiadaja za kradziez niemieckiego i czeskiego Slaska?

    Jak daleko bedziemy sie z tym cofac w przeszlosc?
    --
    "Today, we need a nation of Minutemen, citizens who are not only prepared to
    take arms, but citizens who regard the preservation of freedom as the basic
    purpose of their daily lives and who are willing to consciously work and
    sacrifice for that freedom." John Kennedy


    RPON
  • remez2 16.12.09, 21:26
    Jak daleko bedziemy sie z tym cofac w przeszlosc?
    Dobre pytanie. Ale do konserwatystów.
    --
    "W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
    tym forum." Dziękuję Ci Gazeto - kandydat na jednego z 200 wspaniałych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka