Po pierwsze, czesto sekretarkami zostaja osoby ktore na wyzsze
stanowiska probowaly juz kilka razy i nie udalo im sie wiec obnizyli
poprzeczke.
Po drugie, osoby ktore moze jeszcze nei zdawaly ale nie czuja sie na
tyle kompetentnie zeby wyzej probowac albo z gory zakladaja ze
latwiej bedzie zaczac nizej.
Po trzecie,generalnie w PL tez w dobrych firmach od sekretarki
wymaga sie wyzszego wyksztalcenia wiec widzac nabor do EU mysla w
podobny sposob.
A tak wogole to od kilku albo nawet kilkunastu lat trend jest taki
ze mimo obnizek pensji wynagrodzenie sekretarek i tak jest
atrakcyjne i w wielu przypadkach ludzie zarabiaja wiecej w
instytucjach niz na stanowiskach merytorycznych w prywatnych
firmach. A wiec do egzaminow podchodzi bardzo wiele osob po studiach
wiec ten trend nie powinien dziwic.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.