Gazeta.pl   Forum   Praca   Praca za granicą   Europracownicy   Re: Płaszcz

Re: Płaszcz

Autor: Gość: Ela IP: *.81-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.11.09, 20:27
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Belgofanie, nie od dzis wiadomo, ze w Belgii strona internetowa nie
jest mocna strona. Klienci jednak tego nie oczekuja. Ale gdybys
kiedys odwiedzil Brugie, to wejdz raz do tego sklepu, obsluga jest
genialna, wedlug mojech doswiadczenia. I to tutaj jest wazne.
Inna jest jednak kultura zakupow niz w krajach anglosaskich. Jak juz
Polacy slusznie zauwazyli - brak jest centrow handlowych chociazby.
Lubie ten sklep, maja ciekawa oferte, nawet dla osob takich jak ja,
ktore poruszaja sie na nogach lub na rowerze, wiec potrzebuja
wygodnego buta, absolutnie nie w stylu Gabor czy Ara.

Kazdy nosi to co lubi, to co mu sie podoba.
Zastanawia mnie jednak to jak czesto na tym forum mowi sie o tym, ze
brzydkie, zle, kiepskie. W naszym miasteczku czesto przewijaja sie
jacys polscy europracownicy, nawet zdarza sie ze tu mieszkaja,
wyrozniaja sie na tle flamandzkich mieszkancow miasta. Ciezarowki
smigaja ciagle jeszcze w spodniach z rozpietym rozporkiem zawiazanym
chusta, zeby nie bylo widac majtek, bo 100 pare euro na spodnie ze
sklepu to ogromnie duzo - tak, tak to czesty widok, keidy Polka jest
w ciazy, rozpina spodnei dopoki sie da. Panowie maja koszule w krate
a la farmer i na plecach plecak, teraz w porze jesiennej koniecznie
kurtka, ktora sluzy do jezdzenia na nartach. Ot miejska moda.
Obserwuje tez Polakow przewijajacych sie przez College of Europe.
BArdzo zwyczajnie, rozpoznaje ich od razu, wyrozniaja sie na tle
studentow z innych krajow, bardzo klasycznie sie ubieraja.

Absoltunie nie chce nikogo urazic. Kiedy bylam ostatnio na imprezie
ogromnej z przewazajaca liczba osob mowiacych o sobie
europracownicy, to byly tam moze 3 osoby, ktore mialy wyrazny,
zdecydowany styl. Reszta - klasyka, nic szczegolnego. Ot ubrani, nie
nadzy.


Ale juz wracajac do tematu plaszcza, nie jechalabym do Londynu po
plaszcz z najnizszej polki. Na wystawe do Tate Modern i powloczenie
sie po w ogromnym tempie zmieniajacym sie wschodnim Londynie i tani
plaszcz, tak;-)

13 i 20 grudnia sa niedzielami handlowymi w Antwerpii.

Alez strasznie pada deszcz! Nie mogl wczesniej, byloby udane
grzybobranie.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.